Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skarby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skarby. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 marca 2019

„Piraci z Karaibów”



Henryk Mąka „Piraci z Karaibów”


W książce znanego marynisty ożywa świat piratów, rozbójników, którzy w gąszczu karaibskich wysepek czatowali na „tłuste gęsi”, czyli wyładowane złotem hiszpańskie galeony zmierzające do ojczyzny. Ozywają pierwowzory załóg „Latającego Holendra”, i „Czarnej Perły”. A byli pośród tych zbójców także nasi rodacy z Gdańska, Kaszub i Żuław, o czym mało kto wie. Nie wszyscy też wiedzą, że piractwo na Karaibach nigdy nie znikło. Nawet dziś w XXI stuleciu jest wciąż aktywne i okrutne. W przeciwieństwie do dawnego, wyrosłego na złotej glebie, współczesne piractwo na Karaibach rozkwita na glebie narkotykowej.

Henryk Mąka – polski pisarz, reportażysta i publicysta specjalizujący się w tematyce morskiej i marynistycznej. Autor kilkudziesięciu książek.




Prenumeratorzy standardowo mogą liczyć na atrakcyjne prezenty – praktyczny sygnet do podtrzymywania otwartej książki, zestaw 5 magnesów z ważnymi cytatami oraz termoodporne podstawki pod kubek w stylu retro. Dodatkowo do prenumeraty premium dołączone będzie 11 kolejnych książek, prezentujących kolejne „Tajemnice historii”.

Jeśli zamówisz kolekcję do 31.03.2019, klikając na ten link https://bit.ly/2GOtpuc, otrzymasz wyjątkowy prezent – podpórkę do książek (dołączana wraz z 8. przesyłką). Koniecznie wykorzystaj swój indywidualny kod promocyjny PROMOTAJEMNICE2019, aby otrzymać ten prezent!

Szczegóły dotyczące kolekcji znajdziecie na stronie:


Wydawnictwo: Bellona dla DeAgostini
Kolekcja: Tajemnice historii
ISBN: 978-83-11- 15449-0
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 267




sobota, 16 marca 2019

„Niewyjaśnione zagadki historii Polski”



Romuald Romański „Niewyjaśnione zagadki historii Polski”


Każdy naród ma swoje wstydliwe historie i tajemnice, których nie udało się wyjaśnić. Ile ich było w naszych dziejach, nikt chyba nie zliczył. Są czasem równie barwne jak sensacje Rzymian, krzyżowców czy wielkich europejskich dynastii, tyle że, niestety, mniej znane. Wszyscy słyszeli o tragicznej śmierci św. Stanisława, ale mniej już liczni o nieszczęsnej Marynie Mniszchównie, Polce na carskim tronie. O tych i innych zagadkach naszych dziejów Romuald Romański opowiada ze swadą, bez śmiertelnej powagi, bo przecież historia nie jest nudną nauką, ale raczej nauczycielką życia, niepozbawioną paradoksów i momentów humorystycznych.

Romuald Romański – prawnik, historyk, pisarz, wykładowca. Autor wielu książek popularnonaukowych z zakresu historii polski.




Prenumeratorzy standardowo mogą liczyć na atrakcyjne prezenty – praktyczny sygnet do podtrzymywania otwartej książki, zestaw 5 magnesów z ważnymi cytatami oraz termoodporne podstawki pod kubek w stylu retro. Dodatkowo do prenumeraty premium dołączone będzie 11 kolejnych książek, prezentujących kolejne „Tajemnice historii”.

Jeśli zamówisz kolekcję do 31.03.2019, klikając na ten link https://bit.ly/2GOtpuc, otrzymasz wyjątkowy prezent – podpórkę do książek (dołączana wraz z 8. przesyłką). Koniecznie wykorzystaj swój indywidualny kod promocyjny PROMOTAJEMNICE2019, aby otrzymać ten prezent!

Szczegóły dotyczące kolekcji znajdziecie na stronie:


Wydawnictwo: Bellona dla DeAgostini
Kolekcja: Tajemnice historii
ISBN: 978-83-11-15448-3
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 317


niedziela, 10 marca 2019

„Złoty pociąg i tajemnice skarbów Polski”



Włodzimierz Antkowiak „Złoty pociąg i tajemnice skarbów Polski”


Wiadomości o skarbach pozostawionych przez nazistów na ziemiach polskich od lat rozpalały emocje. Dolny Śląsk, a zwłaszcza Pogórze Sudeckie, są miejscem ich rzekomego ukrycia, bo tam fanatycy nazizmu utrzymywali się do ostatnich dni wojny. Hobbiści, podróżnicy, amatorscy poszukiwacze skarbów eksplorują te tereny, przede wszystkim okolice Wałbrzycha, Walimia, Gór Sowich. Odnaleźli wiele cennych eksponatów, ale nie dotarli do złota nazistów, które w 1945 roku miał przewozić pociąg z Wrocławia do Wałbrzycha. Niezależnie od tego, ile jest prawdy w sensacyjnych doniesieniach prasowych, każde znalezisko jest cenne, bo wzbogaca wiedzę o historii ziem, o dziejach II wojny światowej, III Rzeszy i jej morderczej rabunkowej polityce.

Włodzimierz Antkowiak – pisarz, dziennikarz, podróżnik, autor kilkunastu książek poetyckich i popularnonaukowych.




Prenumeratorzy standardowo mogą liczyć na atrakcyjne prezenty – praktyczny sygnet do podtrzymywania otwartej książki, zestaw 5 magnesów z ważnymi cytatami oraz termoodporne podstawki pod kubek w stylu retro. Dodatkowo do prenumeraty premium dołączone będzie 11 kolejnych książek, prezentujących kolejne „Tajemnice historii”.

Jeśli zamówisz kolekcję do 31.03.2019, klikając na ten link https://bit.ly/2GOtpuc, otrzymasz wyjątkowy prezent – podpórkę do książek (dołączana wraz z 8. przesyłką). Koniecznie wykorzystaj swój indywidualny kod promocyjny PROMOTAJEMNICE2019, aby otrzymać ten prezent!

Szczegóły dotyczące kolekcji znajdziecie na stronie:


Wydawnictwo: Bellona dla DeAgostini
Kolekcja: Tajemnice historii
ISBN: 978-83-11-15447-6
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 256



poniedziałek, 4 marca 2019

„Spowiedź Hitlera”



Christopher Macht „Spowiedź Hitlera. Szczera rozmowa z Żydem”
(Tajemnice historii, tom 1)


Kwiecień, 1945 rok. Do siedziby Adolfa Hitlera na specjalne wezwanie wodza zostaje sprowadzony "Szlachetny Żyd", Eduard Bloch. Ten sam, który przez wiele lat leczył matkę kanclerza Trzeciej Rzeszy, za co Hitler był mu szalenie wdzięczny. Führer oznajmia mu, że ten dostąpi niebywałego zaszczytu spisania z nim ostatniej rozmowy. Wszystko dzieje się kilka dni przed śmiercią Hitlera.

Po raz pierwszy na świecie ukazuje się wywiad, którego Adolf Hitler udzielił przed swoją śmiercią "szlachetnemu Żydowi". Kanclerz Trzeciej Rzeszy, jeden z największych zbrodniarzy na świecie tłumaczy się z tego, dlaczego nienawidził Żydów, opowiada o ciemnych stronach dzieciństwa, o tym, jak upił się do nieprzytomności, o swoim życiu erotycznym i o najszczęśliwszym dniu w życiu.

Christopher Macht – niemiecki pisarz z polskimi korzeniami. Opublikowanie odnalezionych i opracowanych przez niego zapisków z rozmów Eduarda Blocha z Hitlerem przyniosło mu rozgłos także w naszym kraju.




Prenumeratorzy standardowo mogą liczyć na atrakcyjne prezenty – praktyczny sygnet do podtrzymywania otwartej książki, zestaw 5 magnesów z ważnymi cytatami oraz termoodporne podstawki pod kubek w stylu retro. Dodatkowo do prenumeraty premium dołączone będzie 11 kolejnych książek, prezentujących kolejne „Tajemnice historii”.

Jeśli zamówisz kolekcję do 31.03.2019, klikając na ten link https://bit.ly/2GOtpuc, otrzymasz wyjątkowy prezent – podpórkę do książek (dołączana wraz z 8. przesyłką). Koniecznie wykorzystaj swój indywidualny kod promocyjny PROMOTAJEMNICE2019, aby otrzymać ten prezent!

Szczegóły dotyczące kolekcji znajdziecie na stronie:


Wydawnictwo: Bellona dla DeAgostini
Kolekcja: Tajemnice historii
ISBN: 978-83-11-15446-9
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 287




sobota, 2 marca 2019

„Tajemnice historii”



Odkrywaj „Tajemnice historii” z nową kolekcją De Agostini!


Zamów kolekcję na stronie https://bit.ly/2GOtpuc, wykorzystując swój indywidualny kod promocyjny PROMOTAJEMNICE2019, a otrzymasz wyjątkowy prezent! Przeszłość jest furtką do przyszłości. Poznając zagadki przeszłości lepiej orientujemy się we współczesnym świecie. Teraz będzie to jeszcze łatwiejsze! Z nową kolekcją De Agostini możecie poznać nowe – dotąd niewyjaśnione – „Tajemnice Historii”. Kolekcja De Agostini przedstawia ważne wydarzenia w nowym świetle. Książki pozwalają miłośnikom historii ponownie zajrzeć za jej kulisy.

---

Otwierająca kolekcję książka „Spowiedź Hitlera. Szczera rozmowa z Żydem” to opracowane przez Christophera Machta zapiski rozmów Eduarda Blocha, lekarza domowego matki Hitlera z największym zbrodniarzem w dziejach ludzkości. Rozmowy zostały przeprowadzone w kwietniu 1945 r. w siedzibie wodza III Rzeszy. Hitler zwierzył się m.in. z motywów swej nienawiści do Żydów, odsłonił również cały szereg nieznanych faktów z lat dzieciństwa i młodości.

Włodzimierz Antkowiak posiada w dorobku liczne publikacje poświęcone poszukiwaniom skarbów ukrytych na terenie Polski. Powszechnie wiadomo, że regionem który najbardziej rozpala wyobraźnię poszukiwaczy jest Dolny Śląsk. Tereny te od lat są eksplorowane przez pasjonatów, liczących na odnalezienie depozytów ukrytych przez wycofujących się żołnierzy niemieckich. O takich właśnie tajemniczych historiach ze schyłkowego okresu II wojny światowej przeczytamy w tomie „Złoty pociąg”.

W „Niewyjaśnionych zagadkach historii Polski” Romuald Romański sięga niemal do początków państwa Polskiego i przypomina okoliczności śmierci biskupa krakowskiego Stanisława ze Szczepanowa. Autor wędrując przez kolejne burzliwie stulecia naszej historii, przypomina wydarzenia, których ocena bądź interpretacja budzi do dziś wątpliwości wielu historyków.

W książce „Piraci z Karaibów” autor licznych publikacji o tematyce marynistycznej, Henryk Mąka powraca do czasów, kiedy Ocean Atlantycki przemierzały okręty złaknionych złota i sławy rozbójników morskich. Zapewne nie wszyscy wiedzą, że na płynących w kierunku Karaibów okrętach z trupimi czaszkami na banderach, znajdowali się także piraci urodzeni na ziemiach polskich.

Specjalizujący się w historii służb specjalnych i w stosunkach polityczno-wojskowych w latach 1918-1945 Piotr Kołakowski jest autorem publikacji „Pretorianie Stalina”. W książce tej przybliża kulisy funkcjonowania radzieckiego wywiadu na ziemiach polskich w latach II wojny światowej. Autor wiele miejsca poświęca na przedstawienie szczegółów związanych z przygotowaniami Armii Czerwonej do wkroczenia 17 września 1939 r. na wschodnie ziemie naszego kraju.




Kolekcja książek „Tajemnice historii” została przygotowana we współpracy z wydawnictwem Bellona. Tego istniejącego od wielu lat na polskim rynku wydawnictwa nie trzeba przedstawiać żadnemu miłośnikowi historii. Bellona współpracuje z wieloma uznanymi autorami specjalizującymi się w odkrywaniu zagadek historycznych oraz popularyzowaniu nieznanych kart z dziejów Polski i świata. Jest to gwarancja wysokiego poziomu książek.

Po lekturze pierwszych pięciu tomów, nie trudno zauważyć, że książki wchodzące w skład kolekcji cechują się bardzo dużym zróżnicowaniem tematycznym. Obejmują okres od czasów starożytnych aż po historię współczesną. W skład kolekcji „Tajemnice historii” wchodzi 70 książek w twardej oprawie. Pomysłowo zaprojektowane okładki w odcieniach czerni i złota sprawiają że kolekcja będzie prezentować się imponująco w księgozbiorze każdego pasjonata minionych dziejów.

---

Prenumeratorzy standardowo mogą liczyć na atrakcyjne prezenty – praktyczny sygnet do podtrzymywania otwartej książki, zestaw 5 magnesów z ważnymi cytatami oraz termoodporne podstawki pod kubek w stylu retro. Dodatkowo do prenumeraty premium dołączone będzie 11 kolejnych książek, prezentujących kolejne „Tajemnice historii”.

Jeśli zamówisz kolekcję do 31.03.2019, klikając na ten link https://bit.ly/2GOtpuc, otrzymasz wyjątkowy prezent – podpórkę do książek (dołączana wraz z 8. przesyłką). Koniecznie wykorzystaj swój indywidualny kod promocyjny PROMOTAJEMNICE2019, aby otrzymać ten prezent!


Szczegóły dotyczące kolekcji znajdziecie na stronie:



niedziela, 29 kwietnia 2018

„Skarby na Czorsztynie”



Kazimierz Piekarczyk „Skarby na Czorsztynie”


Pośród pracowników przedwojennej „Gazety Poznańskiej” i „Dziennika Poznańskiego” można znaleźć autorów specjalizujących się w literaturze dziecięcej i młodzieżowej. Redakcje tych pism, jak i wielu innych w owych czasach, przygotowywały dodatki kierowane do najmłodszych czytelników. W „Naszym Dzienniczku”, tygodniowym dodatku do Dziennika Poznańskiego drukowano na przykład bardzo dobrą książkę przygodową „Rycerze Wielkiej Przygody”, napisaną przez zapomnianą już dziś Wandę Polankiewicz[1]. Jej starszy o kilkanaście lat redakcyjny kolega Kazimierz Piekarczyk (1901-1939), zasłynął jako autor powieści harcerskich. Wydał m.in. książki „Czego się Kuba od harcerzy nauczył”, „Tajemnica ruin”, „Węzeł na chustce”, „Wnuczka trębacza z Wieży Mariackiej” oraz „Skarby na Czorsztynie” [2] Ta ostatnia, napisana około 1927 r., doczekała się przed wybuchem II wojny światowej aż trzech wydań[3]. Właśnie wydanie trzecie, z 1932 r., po długich poszukiwaniach trafiło do mojej biblioteczki.

„Skarby na Czorsztynie” to opowieść o gromadce harcerzy wędrujących przez malownicze podgórskie tereny. Młodzieńcy zatrzymują się w małym dworku, w którym zamieszkuje ich dobry kolega, Bronek. W posiadaniu rodziny Bronka znajduje się różaniec przywieziony z wojny przez ojca chłopca. Należący niegdyś do pustelnika różaniec składa się z różnokolorowych gałek, do których przytwierdzona jest miedziana blaszka. Odgadnięcie szyfru wybitego na blaszce może pomóc w odnalezieniu skarbu ukrytego gdzieś w ruinach zamku w Czorsztynie. Harcerze postanawiają spróbować szczęścia. Zamierzają rozwikłać łamigłówkę i odszukać miejsce, w którym zakopany jest skarb. Chłopcy śledzą podejrzanie zachowujących się mężczyzn. Podsłuchują rozmowę, z której wynika, że złoczyńcy zamierzają ukraść różaniec i samemu dobrać się do skarbów.

W powieści Kazimierza Piekarczyka splata się kilka wątków. Oprócz głównego, jakim jest poszukiwanie ukrytego depozytu, autor ukazuje dramatyczne historie rodzinne a całość okrasza niewielką dawką ciekawostek historycznych oraz akcentów patriotyczno-religijnych. Na szczęście akcenty te nie przysłaniają wątku przygodowego. Na kartach książki pojawia się cały szereg postaci: dobroduszna gospodyni, pewien dwuznacznie zachowujący się urwis, wędrujący w taborze Cyganie oraz oczywiście czarny charakter.

Pod względem literackim i językowym daleko niniejszej książce do wspomnianych wyżej „Rycerzy Wielkiej przygody”. Konstrukcja powieści momentami jest naiwna i schematyczna, zawiera również kilka uproszczeń, których rozwinięcie mogłoby znacznie uatrakcyjnić fabułę. W trakcie lektury można odnieść wrażenie, że książka została napisana w schyłkowych latach XIX wieku. „Skarby na Czorsztynie” nie wytrzymały próby czasu. Dla współczesnego młodego czytelnika utwór ten będzie zapewne w wielu punktach niezrozumiały i może stanowić ciekawostkę jedynie dla garstki miłośników przedwojennej literatury przygodowej, do których i ja się zaliczam.

Kazimierz Piekarczyk był dziadkiem związanego przez lata z zespołem TSA muzyka Marka Piekarczyka. Pisarz i dziennikarz poległ w pierwszych dniach września 1939 r. Pochowano go razem 25 żołnierzami w mogile zbiorowej w Wilczynie k. Konina. Po zakończeniu wojny jego książki nie były wznawiane. Jedynym wyjątkiem jest powieść „Węzeł na chustce”, której reprint ukazał się w 1999 r. dzięki zaangażowaniu Fundacji Rozwoju Miasta Poznania.


 Poszukuję powieści „Tajemnica ruin” Kazimierza Piekarczyka".


Wydawca: Dom Książki Polskiej. Warszawa
Rok wydania: 1932
Liczba stron: 166



[3] Różne drobiazgi literackie, a nie wykluczone, że i dłuższe opowiadania pana Kazimierza można znaleźć w archiwalnych dodatkach do poznańskich gazet.

czwartek, 14 grudnia 2017

„Komisja Morderstw. Złoty Pociąg”



Krzysztof Kopka „Komisja Morderstw. Złoty Pociąg”


Bezwzględni poszukiwacze skarbów nie cofną się przed niczym… Ciąg dalszy przygód bohaterów głośnego serialu Komisja Morderstw! Legendarny pociąg pełen skarbów, który 60 lat temu miał zostać ukryty przez wycofujących się hitlerowców, znów budzi emocje w całej Polsce. Tymczasem inspektor Maciej Stasiński odkrywa, że brutalnie zamordowany starszy mężczyzna, były funkcjonariusz milicji, przed laty zajmował się sprawą „złotego pociągu” na zlecenie generała Kiszczaka. Bez wątpienia jego śmierć nie jest przypadkowa…

Źródło:


Wydawca: WAB
Seria wydawnicza: Mroczna seria
ISBN: 978-83-280-2737-4
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 352


niedziela, 10 grudnia 2017

„W cieniu olbrzyma”



Jolanta Maria Kaleta „W cieniu olbrzyma”


Wiosna 1946 r. Do leżącego na Dolnym Śląsku miasteczka Jedlina Zdrój przybywa Antonina Poselt. Młoda kobieta ma za sobą szereg traumatycznych przeżyć. Jest przekonana, że w czasie wojny straciła męża. Ciągle jednak wierzy, że nadal żyje jej ojciec, który był wykorzystywany przez Niemców do prac przy budowie tajemniczego kompleksu w Górach Sowich. Po przejeździe do Jedliny kobieta usiłuje natrafić na ślad osób mogących udzielić jej jakichkolwiek wskazówek dotyczących losów ojca. Na Ziemiach Odzyskanych powoli kształtują się zręby nowej, polskiej administracji.  Mimo to nie jest tu jeszcze bezpiecznie. W okolicznych lasach ukrywają się niedobitki Wherwolfu, co sprawia zapuszczanie się w Góry Sowie obarczone jest olbrzymim ryzykiem. Antonina obejmuje stanowisko dyrektorki tworzonego od podstaw domu dziecka. Placówka zostaje ulokowana w opuszczonym przez dawnych niemieckich właścicieli okazałym pałacu. Już wkrótce kobieta boleśnie może się przekonać, że nie tylko okolice lecz także pałac skrywają wiele tajemnic sięgających czasów niedawno zakończonej II wojny światowej.




„W cieniu olbrzyma” jest kolejną sensacyjno-przygodową pozycją w bibliografii Jolanty Marii Kalety, w której autorka przenosi czytelnika na tereny Dolnego Śląska. To tu na obszarze naznaczonym cierpieniem tysięcy więźniów wznosiły się obiekty, o których przeznaczeniu przez dziesięciolecia krążyło wiele legend i opowieści. Kolejne pokolenia poszukiwaczy przemierzały lasy, penetrowały sztolnie i podziemne korytarze wydrążone w malowniczych wzgórzach. Jedni mieli nadzieję na odnalezienie bajecznych skarbów zrabowanych przez hitlerowców, inni z kolei liczyli na rozwiązanie zagadki tajemniczego kompleksu zbudowanego przez nazistów. Nic w tym zatem dziwnego, że potencjał drzemiący w tym regionie dostrzegła również wrocławska pisarka.




Świetne oddany klimat pierwszych lat po „wyzwoleniu”, dynamiczna akcja, wyraziści bohaterowie, mroczne rodzinne tajemnice odkrywane w miarę rozwoju fabuły oraz spajający całość wątek miłosny sprawiają, że czas poświęcony na lekturę powieści trudno uznać za stracony. Czytelnikom, którym niniejsza książka przypadnie do gustu sugeruję sięgniecie po dwie inne powieści J.M. Kalety „Lawina”[1] oraz „RIESE. Tam gdzie śmierć ma sowie oczy”[2]. Ich akcja rozgrywa się w tych samych okolicach a pasjonujących zagadek historycznych zawierają jeszcze więcej. Polecam.


Wydawnictwo: Psychoskok
ISBN: 978-83-933996-6-6
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 225


niedziela, 3 grudnia 2017

„Złoto Wrocławia”



Jolanta Maria Kaleta „Złoto Wrocławia”


Styczeń 1945 r. Wojska Armii Czerwonej nieuchronnie zbliżają się w kierunku Odry. Niemcy przestają wierzyć w możliwość odwrócenia losów wojny. Zdają sobie sprawę, że radziecka ofensywa wkrótce zetrze w pył stworzoną przez ich wodza Adolfa Hitlera potęgę III Rzeszy. Breslau zostaje ogłoszone twierdzą. Wysoko postawieni niemieccy oficerowie otrzymują zadanie ukrycia 23 skrzyń zawierających złoto należące do Banku Breslau. Nie mogą dopuścić aby transport z cennym ładunkiem dostał się w ręce Rosjan. Mają nadzieję, że za jakiś czas, już po zakończeniu działań wojennych, powrócą i odnajdą miejsce w którym spoczywają depozyty.




Legendy o ukrytych przez hitlerowców skarbach przez dziesięciolecia rozpalały wyobraźnię wielu poszukiwaczy. Dla niektórych, np. dla majora Tadeusza Niezgody z wrocławskiej Służby Bezpieczeństwa odnalezienie skrzyń ze złotem staje się niemal obsesją. Esbek jest gotowy na wszystko aby natrafić na trop prowadzący do schowków ze złotem. Choć mijają lata żyją jeszcze niemieccy oficerowie, którzy uczestniczyli w tajnej misji. Mimo iż siwizna przyprószyła im skronie nie wyrzekli się nigdy marzeń o zdobyciu zawartości skrzyń, ukrytych pewnej mroźnej styczniowej nocy gdzieś w okolicach największego miasta nad Odrą. Były major SS Kurt Ritter przyjeżdża w tym celu do Polski i usiłuje odtworzyć drogę jaką pokonały ciężarówki przewożące skrzynie. Niemiec wpada na ślad innego oficera biorącego udział w nocnym transporcie skrzyń. Co prawda Georg Sorn nie żyje, ale Ritter jest przekonany, że przed śmiercią zdążył powierzył tajemnicę swojemu synowi. Rozpoczyna się niebezpieczna gra o niezwykle wysoką stawkę.

W miarę rozwoju fabuły powieści na jaw wychodzą mroczne rodzinne tajemnice sięgające schyłkowych lat istnienia hitlerowskich Niemiec. Tłem wartkiej akcji, jak to zwykle bywa w przypadku twórczości Jolanty Marii Kalety, są malownicze plenery Dolnego Śląska. Tam właśnie krzyżują się liczne wątki a także drogi bohaterów powieści. Poprzez uwypuklenie kontrastów - beznadziejnej egzystencji zwykłego człowieka i uprzywilejowania wybranych grup zawodowych, autorce jak zwykle udało się doskonale odtworzyć szarą rzeczywistość i realia życia w latach PRL-u. Trudno także nie dostrzec iż pisarka opracowała do perfekcji sztukę tworzenia wyrazistych portretów funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Polecam.


Wydawnictwo: Psychoskok
ISBN: 978-83-7900-131-6
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 442


niedziela, 12 listopada 2017

„Lawina”



Jolanta Maria Kaleta „Lawina”


Leżące u podnóża Karkonoszy niewielkie miasteczko Kowary może poszczycić się wielowiekową, burzliwą historią. W 1945 r. Kowary, które szczęśliwie uniknęły wojennych zniszczeń, znalazły się w granicach Polski. Trzy lata później skierowany został do tego miasta bohater powieści Jolanty Marii Kalety „Lawina” doktor Madej. To były akowiec, który po ujawnieniu się został aresztowany przez bezpiekę i spędził kilka lat w więzieniu. Funkcjonariusze SB przyczynili się także do śmierci żony i dziecka Madeja. Po dotarciu do Kowar, mężczyzna próbuje zapomnieć o tragicznych przeżyciach. Choć z trudem odnajduje się w socjalistycznej rzeczywistości, stara się jednak na nowo ułożyć sobie życie. Podejmuje pracę w miejscowym szpitalu, lecz nieustannie odnosi wrażenie, że jest obserwowany. Wkrótce angażuje się w sprawy, które są nie na rękę pewnemu porucznikowi z KBW. Dowiaduje się ponadto o ukrytym przez hitlerowców w okolicznych górach złocie oraz o wydobywanej w pobliskich kopalniach rudzie uranu. 




Chirurg Jędrzej Madej, ps. Lawina ma w sobie coś z Jamesa Bonda. Przystojny, wysportowany mężczyzna podoba się kobietom oraz gra na nosie funkcjonariuszom Służby Bezpieczeństwa. Lekarz stara się uświadamiać pracowników kopalni na jakie śmiertelne niebezpieczeństwo narażają się pracując bez żadnych zabezpieczeń przy wydobywaniu promieniotwórczego surowca. Zdając sobie sprawę, że nie może sobie pozwolić na nawet najmniejszy błąd, ryzykuje życie realizując swój plan polegający na niedopuszczeniu aby sowieci weszli w posiadanie dokumentacji umożliwiającej zbudowanie bomby atomowej.

Skarby ukryte przez Niemców na Dolnym Śląsku przez dziesięciolecia rozpalały wyobraźnie wielu poszukiwaczy. Tematyka ta jest niezwykle bliska również wrocławskiej pisarce Jolancie Marii Kalecie. Fabuła większości jej powieści osnuta jest bowiem wokół poszukiwań zrabowanych w końcowej fazie wojny dzieł sztuki. Tłem dynamicznej akcji, która niczym śnieżna lawina porywa bohaterów są malownicze zimowe górskie plenery Dolnego Śląska. Gdzieś pośród bezkresnych lasów można się jeszcze natknąć na niedobitki Wherwolfu. Na przykładzie Kowar i okolicy autorka ukazała życie mieszkańców Ziem Odzyskanych w pierwszych latach po zakończeniu II wojny światowej. Czytelnikom, którym nieobca jest twórczość Jolanty Marii Kalety klimat „Lawiny” kojarzyć się będzie zapewne z wydaną zimą tego roku znakomitą powieścią „RIESE. Tam gdzie śmierć ma sowie oczy”[1]. Polecam.


Wydawnictwo: Psychoskok
ISBN: 978-83-7900-029-6
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 340


piątek, 10 listopada 2017

„Zamek Grodno”



Marek Dudziak „Zamek Grodno”
Dzieje, tajemnice, legendy


Zamek Grodno w Zagórzu Śląskim cieszy się bardzo długą historią, z którą splecione są niezwykłe tajemnice i legendy. Malownicze położenie na szczycie Góry Choina zapewnia widokowi z jego wieży jedną z najpiękniejszych na Dolnym Śląsku panoram na Góry Wałbrzyskie, Sowie i Pogórze Wałbrzyskie. Od wschodu u jego stóp rozpościera się malownicze jezioro, powstałe ze spiętrzenia rzeki Bystrzycy, z drugiej zaś strony wije się droga ze Świdnicy do Walimia, Głuszycy i Wałbrzycha.



Komnata rycerska na pocztówkach z lat 30. XX wieku


Grodno już od ponad dwustu lat przyciąga turystów, jest to bowiem jeden z pierwszych zamków na Śląsku udostępnionych do zwiedzania, a jego mury kryją liczne zagadki i sekrety. Wciąż żywe są wzmianki o zaginionych zamkowych podziemiach i ukrytych gdzieś w murach skarbach, o ukrytym alkoholu i dziełach sztuki zrabowanych podczas II wojny światowej…

Równie liczne są barwne legendy, wyrastające z burzliwych dziejów Grodna, które raz należało do wysokich, dostojnych rodów, a kiedy indziej trafiało pod panowanie rozbójników. Są wśród nich opowieśc o niewiernym słudze i Białej Damie, o kamiennym krzyżu, o wiernym psie i o zaginionych lochach.



Widok na dziedziniec zamku dolnego na grafice z końca XIX wieku


Obecnie, zgodnie z duchem czasu, na zamku odbywają się inscenizacje, festyny i popisy bractw rycerskich. Z roku na rok odwiedza go coraz więcej turystów. Nie doczekał się on wciąż tylko jednego ‒ rzetelnej monografii i przewodnika. Niniejsza książka, w której skrzętnie zebrano i uporządkowano wiedzę o Grodnie, lukę tę wypełnia. To tym istotniejsze, że za sprawą dziejowych burz wiele wątków oraz fragmentów historii zamku pozostaje nieznanych, a dostępne informacje są mocno rozproszone po rozmaitych źródłach, a niekiedy również poważnie zniekształcone. Tym samym Zamek Grodno stanowi znakomitą lekturę, którą wzbogaca mnóstwo zdjęć i grafik. Dzięki temu zainteresuje zarówno tych, którzy Grodno już znają, jak i dopiero zamierzających jego strzeliste mury odwiedzić.

Źródło:


Wydawca: Replika
ISBN: 978-83-7674-624-1
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 176


poniedziałek, 30 października 2017

„Operacja KUSTOSZ”



Jolanta Maria Kaleta „Operacja KUSTOSZ”


Schyłkowy okres PRL-u. Wkrótce rozpoczną się obrady Okrągłego Stołu. Funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa obawiają się, że przemiany ustrojowe położą kres ich licznym przywilejom. Wielu z nich stawia wszystko na jedną kartę i nie przebierając w środkach robi co tylko możliwe aby zapewnić sobie miękkie lądowanie kiedy ich mocodawcy znajdą się na marginesie życia politycznego. Pośród esbeków obawiających się utraty wpływów jest mieszkający we Wrocławiu major Zbigniew Kwieciński. Oficer wykorzystuje możliwość dostępu do archiwalnych materiałów związanych z operacją „Kustosz” i postanawia zabezpieczyć sobie byt eksplorując skrytki pełne kosztowności i dzieł sztuki zrabowanych przez hitlerowców w 1945 r.




Kwieciński marzy o odnalezieniu legendarnego „Portretu Młodzieńca” pędzla Rafaela Santi. Wraz z dwójką pomocników wyrusza na pełne niebezpieczeństw poszukiwania. Na wyjaśnieniu losów zaginionego działa Rafaela zależy także dziennikarzowi Wiktorowi Wolańskiemu oraz zatrudnionej we wrocławskim archiwum Marinie - żonie zaprzyjaźnionego z Kwiecińskim Kuby Borowskiego. Pomiędzy Borowskimi od dłuższego czasu nie układa się najlepiej.

Jak powszechnie wiadomo, nic tak nie ożywia fabuły tak jak trup. A tam gdzie istnieje możliwość zdobycia wartego fortunę dzieła sztuki i w pobliżu kręcą się funkcjonariusze SB, niejeden amator szybkiego zarobku musi rozstać się z życiem. Tym razem bohaterowie powieści Jolanty Marii Kalety eksplorują tajemnicze bunkry i grożące zawaleniem podziemia opuszczonych, poniemieckich pałaców na terenie Dolnego Śląska. Szukają szczęścia w jaskiniach a nawet wyruszają za Odrę, gdzie w magazynach jednego z ministerstw spoczywają dzieła sztuki, których władze NRD nie kwapią się zwrócić prawowitym właścicielom. Wszyscy bohaterowie muszą stale uważać i mieć oczy dookoła głowy. Pisarka wplotła w fabułę wątek romansowy, dzięki temu czytelnik choć przez chwilę może odetchnąć od zmieniających się jak w kalejdoskopie dramatycznych wydarzeń. Podobnie jak w wielu innych powieściach autorki, także na kartach niniejszej nie brakuje smaczków nawiązujących do życia Polaków w czasach PRL-u[1]. Polecam.


Wydawnictwo: Psychoskok
ISBN: 978-83-63548-39-1
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 339



[1] Recenzje innych powieści Jolanty Marii Kalety: http://www.zapomnianabiblioteka.pl/search?q=Jolanta+Maria+Kaleta

niedziela, 15 października 2017

„Pułapka”



Jolanta Maria Kaleta „Pułapka”


Lektura „Pułapki” była już moim siódmym spotkaniem z twórczością Jolanty Marii Kalety. Akcja powieści rozgrywa się w grudniu 2011 r. w Górach Izerskich. Maks Czarnowski wraz bratem Patrykiem oraz żonami Edytą i Dorotą zamierzają spędzić święta Bożego Narodzenia w położonej na odludziu starej, drewnianej gajówce. Pozbawiona prądu i wszelkich wygód wiekowa chata nie przypada do gustu kobietom. Według Maksa ustronne miejsce stanowić będzie jednak doskonały punkt wypadowy. Tu nikt nie będzie im przeszkadzał w prowadzeniu poszukiwań owianej legendami tzw. szczeliny jeleniogórskiej. Trzeba bowiem wspomnieć, że całą czwórkę łączą nie tylko więzy rodzinne. Czarnowscy pasjonują się również poszukiwaniami skarbów ukrytych w schyłkowym okresie II wojny światowej na terenie Dolnego Śląska. W ostatnich latach u Edyty miłość do eksploracji, podobnie jak uczucie do męża, zaczęła powoli wygasać. Maks zresztą swoim zachowaniem skutecznie dopomagał aby uczucie żony ulatniało się niczym ciepło przez szczeliny w ścianach stuletniej gajówki.



Powieści Jolanty Marii Kalety 
w zbiorach Zapomnianej Biblioteki 


Po dotarciu do budynku wszystkim jednak rzedną miny. Cały czas odnoszą nieprzyjemne wrażenie, że są przez kogoś obserwowani. Wkrótce wokół nich zaczyna dochodzić do trudnych do wyjaśnienia, przerażających zdarzeń. Pomiędzy odciętymi od cywilizacji ludźmi dochodzi do napięć i nieporozumień. Ktoś lub coś krąży dookoła gajówki. Drewniany domek zamienia się w pułapkę, z której ucieczka wydaje się niemożliwa. Okazuje się także, że nie są jedynymi osobami zainteresowanymi odkryciem tajemniczego miejsca, w którym mają znajdować się ciężarówki z legendarnymi skarbami zrabowanymi przez hitlerowców. Chrapkę na ich zdobycie ma również dwójka innych poszukiwaczy-wspólników, niejaki Marian Boryczko i Niemiec Justus Schwarz. Do akcji wmiesza się także Jacek Sulima, dziennikarz adresowanego do miłośników niewyjaśnionych zagadek magazynu „Tropiciel”.

Trudno nie zauważyć, że ulubioną porą roku autorki jest zima. Akcja niemal wszystkich jej powieści, które miałem okazję przeczytać (poza „Duchami Inków”) umiejscowiona jest w mroźnej, potęgującej nastrój grozy scenerii Dolnego Śląska[1]. To nie ludzi, lecz ten pełen wciąż nie odkrytych tajemnic region, uważa autorka za najważniejszego bohatera swoich utworów[2]. Związana z Wrocławiem Jolanta Maria Kaleta przyzwyczaiła czytelników, którzy sięgają po książki jej autorstwa do obcowania z zagadkami historycznymi sięgającymi lat czterdziestych ubiegłego stulecia. Częstokroć bohaterowie jej powieści z narażeniem życia usiłują dotrzeć do zrabowanych i ukrytych przez nazistów dzieł sztuki. Akcja zazwyczaj jest dynamiczna, pełna niespodziewanych zwrotów, dramatycznych wydarzeń i konfliktów pomiędzy osobami grającymi główne role. Autorka stara powoływać do życia postacie z krwi i kości, w których ścierają się cechy pozytywne i negatywne. Nie inaczej jest w przypadku „Pułapki”. Tym razem jednak sensacyjno-przygodowa fabuła została wzbogacona o elementy thrillera. Polecam.


Wydawnictwo: Psychoskok
ISBN: 978-83-8119-086-2
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 520

niedziela, 18 czerwca 2017

„Zamki świętokrzyskie. Skarby - legendy – tajemnice”



Rafał Jurkowski „Zamki świętokrzyskie. Skarby - legendy – tajemnice”
Przewodnik

(Premiera 20.06.2017 r.)


W regionie świętokrzyskim zachowało się wiele cennych pamiątek historycznych: zamków, pałaców, dworków, klasztorów, kościołów oraz zabytków techniki. Ziemi tej nie omijały konflikty zbrojne, jakie przetaczały się przez nasz kraj na przestrzeni całego tysiąclecia. Pozostały po nich cmentarze wojenne, pomniki oraz owiane tajemnicami miejsca bitew. Dzięki przewodnikom z serii Świętokrzyskie wędrówki historyczne czytelnik ma możliwość pogłębienia wiedzy o zabytkach znajdujących się na terenie województwa świętokrzyskiego, jak również dotarcia do szerzej nieznanych, lecz wartych odwiedzenia obiektów.

Zamki wznoszono zazwyczaj w trudno dostępnych miejscach, na zalesionych wzgórzach, na wyspach i pośród mokradeł. Wszystko to powodowało, że o budowlach tych przez wieki powstawały niezliczone legendy. Białe damy, rozbójnicy, podziemne tunele i ukryte w lochach kosztowności rozpalały wyobraźnię okolicznych mieszkańców oraz poszukiwaczy skarbów. Przez kilka stuleci nikt nie troszczył się o niszczejące zamki, co spowodowało, że część historycznych obiektów bezpowrotnie znikła z krajobrazu regionu. W Przewodniku Zamki Świętokrzyskie. Skarby – legendy – tajemnice przedstawiono dzieje niemal czterdziestu warowni leżących na terenie województwa świętokrzyskiego, tych najbardziej znanych jak Chęciny, Krzyżtopór, Szydłów czy Sandomierz oraz tych, które przed wiekami były ulubionymi rezydencjami polskich władców a dziś trudno odnaleźć po nich jakikolwiek ślad.


Pierwszy tom serii przewodników „Świętokrzyskie wędrówki historyczne”.


Patronat medialny: Wrota świętokrzyskie, historykon.pl, Subiektywnie o książkach, 
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji, Zapomniana Biblioteka



Wydawca: Wydawnictwo CM
Liczba stron: 214
Format: a5
Rok wydania: 2017
Okładka: miękka


Przewodnik dostępny na stronie wydawcy: http://www.wydawnictwocm.pl/rafal-jurkowski-zamki-swietokrzyskie-skarby-legendy-tajemnice-przewodnik-p-256.html oraz w wielu księgarniach internetowych.

Świętokrzyskie wędrówki historyczne na facebooku:


czwartek, 20 kwietnia 2017

„Obrońca skarbów”



Marta Grzywacz „Obrońca skarbów”
Karol Estreicher - w poszukiwaniu zagrabionych dzieł sztuki


Tuż przed 1 września 1939 roku w kościele Mariackim w Krakowie trwa gorączkowe pakowanie. Karol Estreicher, błyskotliwy historyk sztuki, wraz z grupą naukowców przygotowuje do wywiezienia i ukrycia bezcenny ołtarz Wita Stwosza. Z Wawelu w stronę Rumunii wyrusza konwój z arrasami Zygmunta Augusta. Muzeum Czartoryskich ukrywa Damę z gronostajem i inne dzieła mistrzów. Do wielkiej ewakuacji dzieł sztuki przygotowuje się nie tylko Kraków, lecz niemal cała Europa. Wkrótce do podbitych krajów wkroczy armia wykształconych złodziei – historyków sztuki, architektów i muzealników – na usługach Hitlera. Będą plądrować muzea, kościoły i zbiory prywatne. W największej w historii grabieży zabytków wezmą udział prominentni funkcjonariusze Rzeszy: Hermann Göring i Hans Frank.




Karol Estreicher, pełen wyrzutów sumienia, że tylko ułatwił wrogowi wywózkę zabytku, nie spocznie, dopóki nie odnajdzie ołtarza i nie sprowadzi go z powrotem do Polski. Nie przypuszcza nawet, że zajmie mu to sześć lat, a na swojej drodze spotka niezliczone przeszkody. Przyczyni się jednak do powstania elitarnej międzynarodowej grupy obrońców skarbów – Monuments Men. Po wojnie, razem z ołtarzem Wita Stwosza, obrazami Canaletta, mieczem koronacyjnym królów polskich, Biblią Gutenberga i setkami innych zabytków, Estreicher przywiezie do Krakowa także Damę z gronostajem. Rodzina Czartoryskich nie będzie mu za to wdzięczna, a londyńska emigracja uzna go za zdrajcę.


Źródło:


Wydawca: Wydawnictwo Naukowe PWN
ISBN: 978-83-01-19214-3
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 304


środa, 15 lutego 2017

„Skarb Dziedzica”



Karol Soberski „Skarb Dziedzica”


Wiosną 1807 roku wojska napoleońskie ukrywają na pograniczu Wielkopolski i Pałuk łupy wojenne o ogromnej wartości! Ponad 100 lat później dziedzic Popowa Ignacewa dokonuje niezwykłego odkrycia... Wybuch II wojny światowej sprawia, że skarby znikają...

„Skarb Dziedzica” - pierwsza książka w powiecie gnieźnieńskim opowiadająca historię odnalezienia (i ponownego ukrycia) niezwykłych skarbów! Książka odsłaniająca kulisy życia człowieka wielkiego formatu Franciszka Saskowskiego, człowieka dzisiaj zupełnie zapomnianego! Książka w której sekrety przeplatają się z wydarzeniami II wojny światowej, skarby z ludzkimi dramatami, zbrodnie z dziełami sztuki, sensacje ze „strażnikami skarbów”... A w tle tego wszystkiego kościół i pałac w Popowie Ignacewie...



Pałac w Popowie Ignacewie


– Ta książka to unikat na rynku wydawniczym. Nikt bowiem wcześniej nie przybliżył niezwykłej postaci, mocno związanej z naszym regionem, a dzisiaj zupełnie zapomnianej. Mam na myśli Franciszka Saskowskiego, dziedzica Popowa Ignacewa, który w latach trzydziestych XX wieku zasłynął kilkoma ważnymi dokonaniami – mówi Karol Soberski, autor książki „Skarb Dziedzica”. – Poprzez tę pozycję chcę wydobyć z otchłani zapomnienia tego wielkiego człowieka – dodaje.

Autor książki zaznacza, że podczas zbierania materiałów do tej publikacji natrafił na wiele sensacyjnych wydarzeń związanych z F. Saskowskim, stąd też w książce znajdziemy sporo nieodkrytych i nieznanych opowieści z przeszłości, wiele nierozwiązanych do dzisiaj zagadek, także tych z czasów II wojny światowej oraz kilka wątków o ukrytych skarbach i zapomnianych tajemnicach. Ale książka to także historia naszego regionu, która stawia wiele kolejnych pytań...

– Franciszek Saskowski to postać którą można określić mianem „człowiek renesansu”. Interesował się różnymi dziedzinami życia i miał liczne talenty. Był człowiekiem o wielu zdolnościach i rozległych zainteresowaniach, szczególnie tych związanych z historią. Jego życie było intensywne i bogate. A szczegóły można przeczytać w mojej książce – podkreśla autor.

Źródło:



Kościół w Popowie Ignacewie


Premiera książki „Skarb Dziedzica” autorstwa Karola Soberskiego odbyła się 25 listopada 2016 roku w Centrum Kultury „Scena to dziwna” w Gnieźnie. Książkę można kupić podczas spotkań autorskich lub można ją zamówić przez internet.


Karol Soberski - dziennikarz, eksplorator, niezależny badacz lokalnej historii, przewodnik po pałacach i dworach powiatu gnieźnieńskiego oraz żnińskiego. Właściciel portali internetowych informacjelokalne.pl, turystykalokalna.pl i kwartalnika „Turystyka Lokalna – Wielkopolska – Kujawy – Pałuki”. Autor przewodników turystycznych: „Spacerem po Kłecku”, „Gmina Niechanowo” i „Uroki Gminy Mieleszyn”; współautor folderów turystycznych wydanych przez Starostwo Powiatowe w Gnieźnie z cyklu „Tu powstała Polska”. Odkrywca w 2004 r. w lasach Leśnictwa Nowaszyce masowych grobów pomordowanych w 1942 roku pacjentów szpitala „Dziekanka”, co zostało opisane w monografii której był współautorem pt. „Medycyna na usługach systemu eksterminacji ludności w Trzeciej Rzeszy i na terenach okupowanej Polski”. W 2014 r. wyróżniony przez Prezydenta Gniezna Medalem Milenijnym za zasługi na rzecz promocji Pierwszej Stolicy Polski.

Więcej informacji o autorze na stronie:

Wydawca: Media Lokalne Karol Soberski
ISBN: 978-83-943046-0-7
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 260



poniedziałek, 16 listopada 2015

„Lista Grundmanna”




Jacek M. Kowalski,  Robert  J. Kudelski, Robert Sulik „Lista Grundmanna”

Tajemnice skarbów Dolnego Śląska


W czasie drugiej wojny światowej Dolny Śląsk był miejscem szczególnym. Właśnie tam, z dala od linii frontu, rozpoczęto budowę największej kwatery Adolfa Hitlera, ulokowano liczne zakłady zbrojeniowe i tajne laboratoria badawcze. Na Dolny Śląsk ewakuowano również ludność cywilną z obszarów zagrożonych alianckimi nalotami i sprowadzono olbrzymią ilość dóbr materialnych. Najcenniejszymi skarbami nie były jednak depozyty bankowe, złoto zrabowane w krajach okupowanych czy surowce niezbędne do prowadzenia wojny, ale dzieła sztuki. Wśród nich znajdowały się setki kolekcji prywatnych i publicznych, dziesiątki tysięcy obrazów, rzeźb, grafik, unikalne dokumenty archiwalne, cenne księgozbiory i numizmaty. Bezpieczne schronienie zapewniły im dolnośląskie pałace, zamki i kościoły, a opiekę nad nimi sprawował prof. Günther Grundmann, regionalny konserwator zabytków, który do dziś uchodzi za postać kontrowersyjną i zagadkową. Dzięki unikalnym dokumentom odnalezionym w niemieckich archiwach powstała

Lista Grundmanna – szczegółowa relacja z akcji zabezpieczania dzieł sztuki na Dolnym Śląsku. Jej przebieg i kulisy tworzenia ponad 100 składnic, w których przechowywano bezcenne skarby kultury, wzbogaca 300 niepowtarzalnych fotografii.

 ---


Jacek M. Kowalski, z wykształcenia archeolog, po latach pracy naukowej w Instytucie Archeologii UW realizuje swoje zainteresowania badawcze j poszukiwawcze w formie hobbystycznej. Pasjonuje się Dolnym Śląskiem jako regionem przenikających się kultur, pełnym zabytków i związanych z nimi tajemnic. Ściśle współpracował z TVP i Discovery Historia przy produkcji filmów o tematyce ukrytych skarbów. Współautor popularnych książek: Tajemnica Riese (2 wydania), Lubiąż. Na tropach wojennych tajemnic, Złoto generałów. Polskie służby specjalne na tropach skarbów III Rzeszy i Wojenne sekrety Lubiąża.

Dr Robert J. Kudelski, badacz i autor licznych publikacji poświęconych eksploracji oraz stratom wojennym w zakresie dóbr materialnych i zbiorów sztuki. Współautor książek: Tajemnica Riese. Na tropach największej kwatery Hitlera (2002, 2009 – wydanie II), Lubiąż. Na tropach wojennych tajemnic (2003), Złoto generałów. Służby specjalne PRL na tropie skarbów III Rzeszy (2005, 2009 wydanie II) i Wojenne sekrety Lubiąża (2010). Autor książek: Tajemnice nazistowskiej grabieży polskich zbiorów sztuki (2004), Zaginiony konwój SS (2007), Merkers – skarbiec III Rzeszy (2011), Zrabowane skarby (2012), Zaginiony Rafael (2014). Twórca serwisu eksplorator.com

Robert Sulik, politolog od ponad 20 lat fotografujący i dokumentujący historię zabytkowych nieruchomości Dolnego Śląska – przede wszystkim dworów, pałaców i zamków należących do przedstawicieli lokalnej arystokracji. Powstająca w ten sposób kolekcja liczy ponad 700 obiektów – część ze sfotografowanych nieruchomości dziś już nie istnieje, co czyni tworzony zbiór jeszcze bardziej unikalnym. Efekty swojej pracy prezentuje w serwisie internetowym slaskiezamki.pl.


Źródło:
Wydawca: Melanż
ISBN: 978-83-64378-21-8
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 608, ponad 300 zdjęć