Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EKO-DOM. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EKO-DOM. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 lutego 2019

„Synowie”



Zenon Kamiński „Synowie”

Seria o dziejach rodów knyszyńskich za czasów Zygmunta II Augusta


1. Kolejne trzy książki określane są mianem „Sagi rodów puszczy knyszyńskiej”, to: „W królewskiej puszczy”, „Tabun jego królewskiej mości” i „Synowie”. Autor opisał w nich życie i obyczaje rodów szlacheckich zamieszkujących obrzeża puszczy knyszyńskiej za czasów króla Zygmunta II Augusta a także początków panowania króla Stefana Batorego.

2. Ta książka, stara się przypomnieć odległe, ale zarazem miłe naszym sercom czasy Zygmunta II Augusta. Pragnie też ustrzec przed zapomnieniem miasta Knyszyn i Tykocin, w których monarcha spędził znaczną część swojego życia.  Mało kto już pamięta, że Zygmunt II August zmarł właśnie w swoim ulubionym myśliwskim pałacyku w Knyszynie, a jego królewskie szczątki w podziemiach tykocińskiego kościoła przez rok czekały na oficjalny pochówek.




3. Opisane w książkach wydarzenia stanowią fikcję, aczkolwiek trudno jest jej zaprzeczyć, jak i ją potwierdzić. Na opisanych terenach od dawna mieszkają stare rody: Pełczyńskich, Kalinowskich, Długołęckich, Chodorowskich, Kuleszów i wiele innych znajdujących się w spisach polskiej szlachty. Zapewne w opisanych czasach odgrywały one niepoślednią rolę. Król Zygmunt II August w XVI w. był w Europie jedynym monarchą posiadającym stadninę koni arabskich czystej krwi, a knyszyński tabun liczył ponad 1000 rumaków.

Źródło:


Wydawnictwo: EKO-DOM
Seria: Saga rodów puszczy knyszyńskiej
ISBN: 978-83-926595-0-1
Rok wydania: 2007
Liczba stron: 311



wtorek, 29 stycznia 2019

„Tabun jego królewskiej mości”



Zenon Kamiński „Tabun jego królewskiej mości”

Seria o dziejach rodów knyszyńskich za czasów Zygmunta II Augusta


1. Kolejne trzy książki określane są mianem „Sagi rodów puszczy knyszyńskiej”, to: „W królewskiej puszczy”, „Tabun jego królewskiej mości” i „Synowie”. Autor opisał w nich życie i obyczaje rodów szlacheckich zamieszkujących obrzeża puszczy knyszyńskiej za czasów króla Zygmunta II Augusta a także początków panowania króla Stefana Batorego.

2. Ta książka, stara się przypomnieć odległe, ale zarazem miłe naszym sercom czasy Zygmunta II Augusta. Pragnie też ustrzec przed zapomnieniem miasta Knyszyn i Tykocin, w których monarcha spędził znaczną część swojego życia.  Mało kto już pamięta, że Zygmunt II August zmarł właśnie w swoim ulubionym myśliwskim pałacyku w Knyszynie, a jego królewskie szczątki w podziemiach tykocińskiego kościoła przez rok czekały na oficjalny pochówek.




3. Opisane w książkach wydarzenia stanowią fikcję, aczkolwiek trudno jest jej zaprzeczyć, jak i ją potwierdzić. Na opisanych terenach od dawna mieszkają stare rody: Pełczyńskich, Kalinowskich, Długołęckich, Chodorowskich, Kuleszów i wiele innych znajdujących się w spisach polskiej szlachty. Zapewne w opisanych czasach odgrywały one niepoślednią rolę. Król Zygmunt II August w XVI w. był w Europie jedynym monarchą posiadającym stadninę koni arabskich czystej krwi, a knyszyński tabun liczył ponad 1000 rumaków.

Źródło:


Wydawnictwo: EKO-DOM
Seria: Saga rodów puszczy knyszyńskiej
ISBN: 978-83-916242-9-6
Rok wydania: 2007
Liczba stron: 224



wtorek, 22 stycznia 2019

„W królewskiej puszczy”



Zenon Kamiński „W królewskiej puszczy”

Seria o dziejach rodów knyszyńskich za czasów Zygmunta II Augusta


1. Kolejne trzy książki określane są mianem „Sagi rodów puszczy knyszyńskiej”, to: „W królewskiej puszczy”, „Tabun jego królewskiej mości” i „Synowie”. Autor opisał w nich życie i obyczaje rodów szlacheckich zamieszkujących obrzeża puszczy knyszyńskiej za czasów króla Zygmunta II Augusta a także początków panowania króla Stefana Batorego.

2. Ta książka, stara się przypomnieć odległe, ale zarazem miłe naszym sercom czasy Zygmunta II Augusta. Pragnie też ustrzec przed zapomnieniem miasta Knyszyn i Tykocin, w których monarcha spędził znaczną część swojego życia.  Mało kto już pamięta, że Zygmunt II August zmarł właśnie w swoim ulubionym myśliwskim pałacyku w Knyszynie, a jego królewskie szczątki w podziemiach tykocińskiego kościoła przez rok czekały na oficjalny pochówek.




3. Opisane w książkach wydarzenia stanowią fikcję, aczkolwiek trudno jest jej zaprzeczyć, jak i ją potwierdzić. Na opisanych terenach od dawna mieszkają stare rody: Pełczyńskich, Kalinowskich, Długołęckich, Chodorowskich, Kuleszów i wiele innych znajdujących się w spisach polskiej szlachty. Zapewne w opisanych czasach odgrywały one niepoślednią rolę. Król Zygmunt II August w XVI w. był w Europie jedynym monarchą posiadającym stadninę koni arabskich czystej krwi, a knyszyński tabun liczył ponad 1000 rumaków.

Źródło:


Wydawnictwo: EKO-DOM
Seria: Saga rodów puszczy knyszyńskiej
ISBN: 978-83-916242-809
Rok wydania: 2007
Liczba stron: 186



poniedziałek, 14 stycznia 2019

„Słońce nad Grajewem”



Grzegorz Curyło „Słońce nad Grajewem”


Wrzesień 1990 roku. Do Grajewa przyjeżdża ze Stanów Zjednoczonych emerytowany oficer policji, który u schyłku życia pragnie na miejscowym cmentarzu odwiedzić starą mogiłę, kryjącą zwłoki kobiety. Towarzyszący staruszkowi wnuk jego siostry ze zdumieniem obserwuje, jak żywe emocje budzi jeszcze po tylu latach sprawa z przeszłości. Namawia nestora rodu na wspomnienia.

Z relacji byłego komisarza Jana Modzelewskiego, dotyczącej wydarzeń sprzed 62 lat, wyłania się obraz Grajewa z 1928 roku – przygranicznego miasta, w którym chrześcijanie żyją razem z żydami, rozwija się przemysł, rzemiosło i handel, życie społeczne kwitnie dzięki działalności licznych organizacji i stowarzyszeń, pułk strzelców konnych przygotowuje się do wizyty Prezydenta Ignacego Mościckiego i wręczenia sztandaru, a władze miasta realizują kolejne ważne dla społeczności lokalnej inwestycje i dyskutują o sposobach uczczenia 10. rocznicy Odzyskania Niepodległości przez Polskę. W takich okolicznościach Modzelewski przyjeżdża tu z zadaniem prowadzenia śledztwa w sprawie makabrycznych morderstw młodych kobiet. Wysiadając z pociągu na grajewskim dworcu,  nie przypuszcza, że tropienie psychopaty zaprowadzi  go do gabinetu burmistrza, każe rozmawiać z dowódcą pułku, zmusi do zetknięcia z miejscowym półświatkiem, a przede wszystkim umożliwi przeżycie miłości życia – cudowne i kosztowne zarazem.

FRAGMENT KSIĄŻKI:
Podali sobie ręce. Lekarz zbliżył się do leżącej ciągle na brzuchu ofiary. Pokiwał głową.
- Mój Boże – szepnął. – To już trzecia. Wygląda tak jak tamte.
 Postawił w trawie torbę  i klęknął nad ciałem. Zaczął oględziny od głowy i powoli penetrował tors, pośladki oraz nogi.
- Silne uderzenie po prawej stronie karku, – potwierdził wcześniejsze spostrzeżenie Jana, – poza tym z tyłu żadnych śladów walki, tortur, żadnych ran.
Stanął z boku zabitej, przełożył ręce nad nią, złapał za ramię i bok, by silnym ruchem obrócić dziewczynę na plecy, na co czekał już gotowy do dalszej pracy fotograf. Obaj westchnęli. 
- Chryste Panie! – proboszcz Butanowicz nie potrafił ukryć przerażenia makabrycznym widokiem. – Jaki człowiek mógł coś takiego zrobić?
- Szaleniec, proszę księdza – odparł komisarz Zalewski. – Szaleniec,  którego trzeba jak najprędzej wytropić i unieszkodliwić.

Źródło:

Powieść została zgłoszona do 28. edycji Nagrody Literackiej 
Prezydenta Miasta Białegostoku im. Wiesława Kazaneckiego.


Wydawnictwo: EKO-DOM
ISBN: 978-83-950987-5-8
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 180