Pokazywanie postów oznaczonych etykietą monografia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą monografia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 lutego 2020

Świętokrzyskie regionalia (cz. 80)



Edmund Wierusz-Kowalski „Wspomnienia moje z roku 1863”
oraz wybór źródeł do dziejów powstania styczniowego
na terenie powiatu włoszczowskiego w zasobach
Archiwum Państwowego w Kielcach

Opracował Adam Malicki


Książkę powstałą pod redakcją Adama Malickiego należy obiektywnie zaliczyć do grona najwartościowszych zbiorów materiałów źródłowych dotyczących powstania styczniowego na terenie powiatu włoszczowskiego.  Uznanie budzi szerokie wykorzystanie zasobów wielu archiwów, co w połączeniu z wnikliwością oraz pracowitością badacza doprowadziło do ukazania się rzetelnej publikacji historycznej. Jej niewątpliwą zatelą jest również to, że poprzez umiejętną prezentację licznych fotografii, reprodukcji obrazów, rycin, map a także oryginalnych dokumentów czytelnik w łatwy sposób poznaje klimat epoki. (dr Lech Frączek, Uniwersytet Jagielloński)

Redaktor Adam Malicki jest dociekliwym autorem wielu, zwieńczonych sukcesem, kwerend archiwalnych. Do takich należy m.in. odnalezienie zaginionych wspomnień z okresu powstania styczniowego Edmunda Kowalskiego, które Czytelnikom  są prezentowane w niniejszej publikacji. Opracowanie takiego znaleziska to dla historyków marzenie na miarę opus vitae, bo też jakże rzadko takie rękopiśmienne materiały trafiają się historykom! Nie jest to jedyne znalezisko Adama Malickiego, które zainteresowanych lokalną przeszłością winno przyprawić o szybsze bicie serca. Do innych z pewnością należy odnalezienie kopii aktu lokacji Włoszczowy  (przetłumaczony przez ks. Tadeusza Gacię i wydany drukiem w 2017 r. w opracowaniu Ziemia włoszczowska w tekstach źródłowych od XIII do XVI wieku). Poszukiwania archiwalne wydają się pasjonować Adama Malickiego najbardziej ze wszystkich zajęć historyka. Z tego włoszczowianie i mieszkańcy powiatu mogą się tylko cieszyć, licząc że pasja ta doprowadzi go do kolejnych cennych odkryć na miarę wspomnień Edmunda Kowalskiego. (Od Wydawcy)

Strona wydawcy:

Więcej o publikacji:

Książka dostępna w drukarni Kontur w cenie 35 zł. Wysyłka do paczkomatu 12 zł.


Wydawca: Kontur
ISBN: 978-83-65334-34-3
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 290




poniedziałek, 10 lutego 2020

Świętokrzyskie regionalia (cz. 79)



Cezary Nowak, Michał Staniaszek „Włoszczowskie rozmaitości, czyli silva rerum”


Książka „Włoszczowskie rozmaitości, czyli silva rerum” Cezarego Nowaka i Michała Staniaszka, to udana próba pokazania regionalnej historii w sposób niesztampowy i atrakcyjny - czytamy we wstępie do najnowszej publikacji autorów. - Rzeczy istotne i błahe mieszają się w krótkich omówieniach wydarzeń i spraw związanych z przeszłością Włoszczowy. Podjęte tematy nierzadko są bardzo solidnie i merytorycznie opracowane, ale przedstawione w sposób lekki, potoczystym stylem, który nie pozwala czytelnikowi na nudę. Dodatkowym atutem książki jest oryginalność opracowanych wpisów, z których zdecydowana większość, to tematy opracowane po raz pierwszy. Znajdziemy w książce „Włoszczowskie rozmaitości” m.in. prezentację nieistniejącego już budynku synagogi, rekonstrukcję historycznego herbu miasta, ślady po staropolskiej winnicy, złoto na kościelnym dachu i wychodzącego z kolejowego dworca cesarza Niemiec. Liczne ilustracje, fotografie z epoki, plany i rysunki uzupełniają barwny obraz przeszłości Włoszczowy i okolic - zachęcają do lektury regionaliści.




„Włoszczowskie rozmaitości, czyli silva rerum” to kolejna książka poświęcona Włoszczowie. Ta jednak jest zgoła wyjątkowa! Silva rerum – las rzeczy. Sylwa to gatunek łączony ze Stacjuszem, starożytnym rzymskim poetą, który pisał właśnie Silvae. Nową formą gatunku były sylwy w naszej kulturze sarmackiej. We dworach wykładano księgi, na stronicach których gospodarz wpisywał swoje wspomnienia i relacje, a nawet wszystko, co miał pod ręką, a co chciał ocalić dla domowego użytku. Dwudziestowieczne sylwy, po okresie zapomnienia tej formy, były już trochę inne, miały inną stylizację, ale nadrzędną i trwałą ich cechą pozostała pewna wielorakość, rozmaitość – jak w tytule tej książki. Cezary Nowak i Michał Staniaszek w swej publikacji do tego gatunku wracają. Bardzo słusznie. Konwencja literacka nadana książce sprawia, że na pewno znajdą wielu czytelników, gdyż większości z nas łatwiej jest usiąść do krótkiego (i ciekawego na dodatek) tekstu niż do długiego opracowania. Z drugiej strony, a jest to równie ważne, albo jeszcze ważniejsze, teksty na stronicach książki zawarte, to coś, co naprawdę warto ocalić dla „domowego” użytku, dla tych, którzy kiedyś będą we Włoszczowie mieszkać i Włoszczowę kochać. Ks. Tadeusz Gacia.




Lektura „Włoszczowskich rozmaitości" naprawdę wciąga. Bardzo szybko z recenzenta stałem się po prostu zaciekawionym czytelnikiem. Forma książki, nawiązująca (także w tytule) do staropolskiej silva rerum sprawiła, że wiele faktów zostało zaprezentowanych w przystępnym i popularnym ujęciu. Czyta się to lekko, czasami z uśmiechem, czasami z zadumą. Można się dużo dowiedzieć o sprawach poważnych i niepoważnych, znaczących dla historii miasta i regionu albo z pozoru błahych, choć wyciągających z mroku niepamięci zdarzenia oraz ludzi, dla których Włoszczowa i jej okolice były kiedyś małą ojczyzną. Podobno cenna to rzecz - przekazać coś istotnego, ale nie zanudzić! Dr hab. Andrzej Światłowski, UJ.

Źródło:

Więcej o publikacji:

Książka dostępna w drukarni Kontur w cenie 50 zł. Wysyłka do paczkomatu 12 zł.


Wydawca: Kontur
ISBN: 978-83-65334-40-4
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 154


piątek, 10 stycznia 2020

„Demon ruchu, duch czasu, widma miejsc”



Joanna Majewska „Demon ruchu, duch czasu, widma miejsc”
Fantastyczny Grabiński i jego świat


Sto trzydzieści lat temu w miasteczku pod Lwowem urodził się pisarz, którego przeznaczeniem była egzystencja w cieniu i na pograniczach: w cieniu grozy i śmierci, na pograniczu jawy i snu; w cieniu gwiazd literackich, na pograniczu epok, prądów i stylów; w cieniu Wielkiej Wojny, która ujawniła groźne oblicze nowoczesności, i na pograniczu upadających Austro-Węgier, potem zaś odrodzonej Rzeczypospolitej.

Stefan Grabiński, bo o nim tu mowa, nigdy nie przestał być pisarzem drugorzędnym, choć wciąż aspirował do pierwszorzędności. Ów klasyk polskiej fantastyki inspirował innych twórców tego obszaru, choćby Stanisława Lema. Uwięziony w stereotypowych formułach („polski Poe”, „polski Lovecraft”, „polski Meyrink”), dziś okazuje się pisarzem wyjątkowym, wartym czegoś więcej niż konwencjonalne wzmianki w historycznoliterackich syntezach.

Joanna Majewska próbuje odtworzyć jego świat, którego centrum stanowił Lwów. Przypomina miejsca, ludzi, zdarzenia kształtujące wyobraźnię i talent pisarza. Potwierdzenia swoich hipotez oraz intuicji szuka w jego twórczości. Dzieło Grabińskiego ukazuje jako zjawisko oryginalne, uformowane przez osobiste doświadczenie i prowincjonalny mikrokosmos, a zarazem wpisujące się – świadomie lub nie – w przemiany zachodzące w makrokosmosie literatury i kultury europejskiej.

Źródło:


Wydawca: Ossolineum
Seria wydawnicza: Na Jeden Temat
ISBN: 978-83-65588-25-8
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 352



czwartek, 9 stycznia 2020

Świętokrzyskie regionalia (cz. 75)



Piotr Kacprzak „Nadleśnictwo Daleszyce 1918-2018”
100 lat służby lasom, ludziom, Ojczyźnie


W liczącej ponad 400 stron monografii „Nadleśnictwo Daleszyce 1918-2018” Piotr Kacprzak opisuje dzieje jednostki Lasów Państwowych na tle uwarunkowań społeczno-gospodarczych, ale również przyrodniczych. Kolejne strony monumentalnego dzieła to sentymentalna podróż w historii, dzieje daleszyckich lasów, ludzi z nimi związanych i im służących.

Monografia to kilkaset godzin poszukiwań w archiwach, ale i ludzkich wspomnieniach, to próba ocalenia od zapomnienia faktów, które w kontekście złożonej historii nie tylko jednostki, ale i regionu  oraz kraju rysują się jako swoista sztafeta pokoleń ludzi związanych z daleszyckimi lasami.




Imponująca praca dyrektora Piotra Kacprzaka, który wieloma przywołanymi faktami zaskakuje nawet wieloletnich pracowników naszego nadleśnictwa, doczekała się godnej oprawy dzięki pracy redaktorów, grafików i edytorów Wydawnictwa Panzet.




Źródło:

Publikacje Piotra Kacprzaka na stronach Zapomnianej Biblioteki:


Wydawca: Drukarnia Panzet na zlecenie Daleszyce
ISBN: 978-83-65019-44-8
Rok wydania: 2019 
Liczba stron: 424

 

niedziela, 22 grudnia 2019

„Muzeum Lubomirskich 1823–1940. Zbiór malarstwa”



Beata Długajczyk, Leszek Machnik 
„Muzeum Lubomirskich 1823–1940. Zbiór malarstwa”


Muzeum Lubomirskich, będące pierwszym muzeum publicznym w Galicji, zgromadziło w ciągu niespełna stu pięćdziesięciu lat istnienia ponad tysiąc trzysta obrazów. Kolekcję stanowiły dzieła dawne i nowe, prace twórców obcych i rodzimych, portrety i widoki, sceny religijne, historyczne i rodzajowe, płótna o znacznych walorach artystycznych i nieledwie amatorskie, składane do muzeum dary oraz obiekty kupowane z myślą o pomnożeniu zbioru.




Niniejsza książka jest pierwszym monograficznym opracowaniem historii Muzeum Lubomirskich z okresu jego istnienia we Lwowie. Autorzy skupiają się na zbiorze malarstwa. Korzystając z dostępnych archiwaliów, starają się dowiedzieć, skąd pochodziły poszczególne obrazy i jakimi drogami docierały do placówki, jaki program gromadzenia realizowali kolejni kuratorzy zbioru, jakimi kryteriami posługiwali się przy wyborze dzieł oraz jak przez lata zmieniały się koncepcje i kształt ekspozycji.




Wiele miejsca poświęcono również sposobom prowadzenia ksiąg inwentarzowych i katalogów, warunkom przechowywania czy metodom konserwacji, słowem: autorzy próbowali podpatrzeć funkcjonowanie muzeum także „od kuchni”.

Źródło:

Więcej o publikacji:


Wydawca: Ossolineum
Seria wydawnicza: Osso Wczoraj i Dziś
ISBN: 978-83-65588-74-6
Rok wydania: 2019 
Liczba stron: 810



czwartek, 11 lipca 2019

„Anna German. Sto wspomnień o wielkiej piosenkarce”



Iwan Iliczew-Wołkanowski 
„Anna German. Sto wspomnień o wielkiej piosenkarce”


Jest to pierwsze wydanie tej książki w języku polskim. Publikacja została wsparta finansowo przez Fundację „Centrum Rosyjsko-Polskiego Dialogu i Porozumienia” (www.rospolcentr.ru).  Wydanie wzbogacono unikatowymi zdjęciami i dokumentami z osobistych archiwów, a także fragmentami listów Anny German do przyjaciół. 




Źródło:

Więcej o publikacji:

Wydawca: Wydawnictwo Adam Marszałek
ISBN: 978-83-66220-60-7
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 542



wtorek, 25 czerwca 2019

„Otwierać, milicja!”



Dorota Skotarczak „Otwierać, milicja!”
O powieści kryminalnej w PRL


Historia powieści kryminalnej w Polsce Ludowej zdaje się wciągać bardziej niż niejeden kryminał napisany w komunistycznym czterdziestopięcioleciu. Były lata, gdy obowiązywał zakaz publikacji utworów tego gatunku. Były lata, w których jego odrodzenie stanowiło oznakę pozytywnych przemian społeczno-politycznych. Natomiast jego przekształcenie w sztampową powieść milicyjną świadczyło o stagnacji. I chociaż bywały kryminały lepsze i gorsze, zawsze cieszyły się ogromną popularnością wśród szerokich kręgów czytelników. W każdym razie najlepsze – Zygmunta Zeydlera-Zborowskiego, Jerzego Edigeya czy Joanny Chmielewskiej – nie ustępowały klasycznym pozycjom gatunku. Wiedza na ich temat na pewno jest nieodzowna do poznania czasów, w których one powstały. Dlatego warto sięgnąć po tę pierwszą pełną monografię historyczną im poświęconą.


Publikacja w ramach Centralnego Projektu Badawczego IPN 
„Władze PRL wobec środowisk twórczych, dziennikarskich i naukowych”.

Źródło:

Wywiad z autorką:

Więcej o publikacji:


Wydawca: Instytut Pamięci Narodowej
Seria wydawnicza: Dziennikarze – Twórcy – Naukowcy
ISBN: 978-83-8098-582-7
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 232




niedziela, 5 maja 2019

Świętokrzyskie regionalia (cz. 63)



Paulina Godula, Jacek Koba, Edyta Nowicka (red.)
„Dąb Bartek. Nasz wspólny znajomy”


Dąb Bartek doczekał się publikacji poświęconej tylko jemu. Nadleśnictwo Zagnańsk w ramach projektu ochrony, zachowania i promocji pomnika przyrody dębu Bartka finansowanego ze środków Lasów Państwowych - funduszu leśnego wydało publikację o tym legendarnym pomniku przyrody. Opisano w niej najważniejsze aspekty związane z drzewem, w tym historię, publikacje o nim, znaczenie w kulturze, dzieje ochrony, konserwacji i zachowania – łącznie z rozmnażaniem in vitro i projektem „Bartek 3D”. Zawarto w niej również najważniejsze informacje dla turystów, kalendarium i bibliografię. Interesującymi elementami są archiwalne zdjęcia, a także nowoczesne infografiki ujmujące zagadnienia porównania dęba Bartka z innymi pomnikami przyrody, jego parametry oraz potomków.



Prace ochronne przy dębie Bartku, w których brali udział uczniowie 
Technikum Leśnego w Zagnańsku, 1978 r.


Źródło:

Oficjalna strona Bartka:

Kamera on-line:


Wydawnictwo: Epograf
ISBN: 978-83-62910-34-2
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 104



środa, 27 lutego 2019

„Ekobiografia Krakowa”



„Ekobiografia Krakowa”


Kraków. Miasto o bogatej i fascynującej historii. Znakomicie udokumentowanej i dogłębnie przebadanej. Zdawać by się mogło, że wiemy już o nim wszystko. Jednak czy mamy świadomość tego, jak wielki wpływ na historię miasta miało jego środowisko naturalne? Czy rozumiemy, że utrzymywanie tak ważnego ośrodka miejskiego w tym konkretnym miejscu było wyzwaniem nie tylko dziś, ale w każdej epoce?

Wybitni krakowscy badacze po raz pierwszy w Polsce opowiadają historię swojego miasta przez pryzmat jego środowiska. Pokazują wyjątkowy związek Krakowa ze światem przyrody. Zajmują się problemami miasta, które wytwarza i bezustanne gromadzi zanieczyszczenia.



Elektrownia i gazownia na Kazimierzu, rok 1927.
Widoczna przystań i barki z węglem.



Współczesne problemy ekologiczne Krakowa mają wielowiekowy rodowód. Jedynie spoglądając w przeszłość możemy zrozumieć powagę sytuacji i podjąć odpowiednie działania. Tylko dzięki temu może udać nam się sprostać wyzwaniom z którymi nie poradziły sobie poprzednie pokolenia. Dziś smog jest nieodłącznym elementem krakowskiego krajobrazu. Jednak czy musi być nim nadal?

Źródło:

Więcej o publikacji:


Wydawca: Znak Horyzont
ISBN: 978-83-240-5489-3
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 352


środa, 3 stycznia 2018

„Nadleśnictwo Zwoleń. Ziemia Jana Kochanowskiego”



Piotr Kacprzak „Nadleśnictwo Zwoleń”
Ziemia Jana Kochanowskiego
Tom I i II


3 listopada odbył się wieczór autorski Piotra Kacprzaka. Zorganizowany został przez Nadleśnictwo Zwoleń w związku z wydaniem monografii, która jest wyjątkowa wśród wielu jego publikacji, gdyż autor związany jest i był z tym terenem prywatnie i zawodowo. Był to wieczór niezwykły nie tylko dla autora, ale i dla uczestników. Wśród nich byli leśnicy z Nadleśnictwa Zwoleń, RDLP w Radomiu i sąsiednich nadleśnictw, ale też rodzina autora wraz z wnuczkiem Aleksandrem, potomkowie leśników związanych z nadleśnictwem, oraz osoby, które przyczyniły się do powstania monografii pomagając w zgromadzeniu materiałów i przyjaciele autora. Na spotkaniu obecni byli także przedstawiciele lokalnych środowisk, w tym samorządów, służb mundurowych i instytucji kultury. Ważnymi gośćmi byli Andrzej Kamiński wraz z małżonką oraz Elżbieta i Sławomir Luft, którzy są potomkami leśnika, któremu Piotr Kacprzak zadedykował monografię oraz Marek Pięta – wnuczek nadleśniczego Zbigniewa Waltera z czasów okupacji.

Na wstępie spotkania nadleśniczy Sławomir Okoń podkreślił, że Nadleśnictwo Zwoleń ma to szczęście, że dzieje tutejszych leśników i gospodarki leśnej zostały opisane w formie monografii, a dla wielu z pracowników nadleśnictwa czytanie jej również będzie podróżą sentymentalną. Wspominał: – Moje spotkanie z Piotrem Kacprzakiem zaczęło się w latach 80 w Sudetach, gdzie walczyliśmy z kornikiem drukarzem, a prywatnie jesteśmy obydwaj z ziemi białobrzeskiej. Ponownie spotkaliśmy się w Nadleśnictwie Zwoleń. Nadleśniczy podkreślił, że opisane w monografii dzieje gospodarki leśnej i losy leśników są powodem do dumy dla obecnych pracowników, kontynuujących pracę poprzedników.



Cmentarz – mogiła zbiorowa 1200 żołnierzy I armii austro-węgierskiej 
i 150 żołnierzy polskich poległych 23 i 24 X 1914 r. w bitwie dęblińskiej


Andrzej Matysiak, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu przypomniał historię swojego spotkania z autorem, które miało miejsce na studiach na Wydziale Leśnym SGGW w Warszawie. Pogratulował autorowi tego, że poświęcił się wyjątkowej pasji, która poza działalnością zawodową i rodziną wypełnia jego życie. – Dzięki pasji dotyczącej historii leśnictwa i regionu Piotr zostawia coś dla potomnych. Jest tu opisana nie tylko historia leśnictwa tego terenu, ale są tu opisane osoby, które tu pracowały i obecnie pracują, które znam osobiście i których już nie ma. Dzięki tej monografii zrobił coś bardzo ważnego dla innych osób, dla społeczności leśnej, lokalnej – powiedział dyrektor. Podkreślił wagę poznawania historii leśnictwa. – Takich leśników z pasją historyczną jest w Polsce mało. Piotr Kacprzak to najlepszy historyk wśród leśników i najlepszy leśnik wśród historyków – powiedział dyrektor.

W dalszej głos oddany został autorowi. Piotr Kacprzak opowiedział o najważniejszych wydarzeniach w historii Nadleśnictwa Zwoleń, a także o tym że oprócz historii w publikacji chciał pokazać ludzi związanych z tym terenem, którzy są dopełnieniem całości historii leśnictwa, starając się pokazywać jakie były dzieje tych ludzi i lasów, a nie dokonywać ocen.

Autor odpowiedział na wiele pytań, w których odkrył tajniki swojej pasji. – Zainteresowanie historią leśną rozpoczęło się u mnie 20 lat temu, kiedy to przeglądałem monografię dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach, w której znalazły się odniesienia do dyrektora radomskiej dyrekcji – Edmunda Mickiewicza – wtedy to miałem taką refleksję, że wiedzą o tym leśnicy katowiccy, a nie wiadomo, ilu leśników radomskich zna historię leśnictwa regionu. Ale dopiero spotkanie z córkami tego dyrektora i odsłonięcie tablicy mu poświęconej w budynku radomskiej dyrekcji było utwierdzeniem w przekonaniu o potrzebie dokumentowania historii leśnictwa i ludzi związanej z lasami. Do tego doszło spokojne usposobienie Piotra Kacprzaka, któremu towarzyszy przekonanie o tym, żeby w każdym człowieku widzieć, to co dobre. I tak rozwinęła się pasja, której efektem są kolejne publikacje, w których autor dokumentuje leśnictwo regionu.

Piotr Kacprzak materiały do dwutomowej monografii Nadleśnictwa Zwoleń zbierał trzy lata, a pisał ją kolejne dwa. Zdobycie materiałów nie ma dla niego granic, czasem są nagłe podróże związane z pozyskiwaniem unikalnych materiałów: zdjęć, dokumentów i relacji, wywiady z różnymi osobami, rodzinami osób, o których pisze, godziny spędzone w archiwach i relacje zdobyte dzięki życzliwości i pomocy wielu osób.



Leśniczy Marian Machalicki na polowaniu


Piotr Kacprzak to leśnik, którego pasją stało się poznawanie i dokumentowanie historii lasów i leśnictwa w zasięgu Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu. Na co dzień zastępca dyrektora ds. gospodarki leśnej w radomskiej dyrekcji LP. Interesuje się także ogólną historią regionu. Jest autorem lub współautorem następujących publikacji:

- 125 Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu (2005 r.),
- Lasy Królestwa Polskiego w XIX wieku. Struktura-administracja-gospodarka (2007 r.)
- Dęby Jana Pawła II. Na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu (2007 r.)
- Leśny Kompleks Promocyjny Puszcza Świętokrzyska (2008 r.)
- Leśny Kompleks Promocyjny Puszcza Kozienicka. Lasy Królewskie (2009 r.),
- Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Radomiu (2010 r.),
- Nadleśnictwo Łagów. 200 lat administracji leśnej (2010 r.),
- Nadleśnictwo Marcule. Historia lasów, gospodarki i administracji leśnej (2012 r.),
- Leopold Pac-Pomarnacki - ptasznik i nemrod z Kresów i Radomia (2015 r.),
- 100 lat Ochotniczej Straży Pożarnej w Suchej (2017 r.),
- Nadleśnictwo Zwoleń. Ziemia Jana Kochanowskiego (2017 r.).



Źródło:


Wydawca: PANZET
ISBN: 978-83-65019-22-6 (Tom I)
ISBN: 978-83-65019-23-3 (Tom II)
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 304 (Tom I), 336 (Tom II)


poniedziałek, 18 grudnia 2017

Świętokrzyskie regionalia (cz. 47)



Piotr Kacprzak „Nadleśnictwo Łagów”
200 lat administracji leśnej


Do 1789 roku większość lasów obecnego nadleśnictwa Łagów stanowiła własność biskupstwa włocławskiego oraz rządową zorganizowaną i funkcjonującą w ramach starostw. Odrębnej administracji leśnej praktycznie nie było; z czasem jednak zaczęto zatrudniać gajowych oraz leśniczych. Nikt z nich nie posiadał wykształcenia leśnego, a administrowanie lasami polegało głównie na zaspakajaniu potrzeb w zakresie zapotrzebowania na drewno budowlane i opałowe oraz w mniejszym stopniu wypasu bydła w lesie i łowiectwa. Interesujące są zachowane szczątkowe opisy lasów, będące konsekwencją lustracji dóbr rządowych, a dające ogólny pogląd o ich stanie, powierzchni i administracji leśnej. W 1789 roku decyzją Sejmu Czteroletniego lasy biskupstwa włocławskiego zostają przejęte na własność Skarbu Państwa, a dobra rolne i leśne wokół Łagowa zorganizowane zostają w ekonomię Piórkowską i zapewne wydzierżawione. W 1795 roku teren ten przechodzi na własność rządu austriackiego i w tej strukturze organizacyjnej pozostaje do 1809 roku, kiedy to po przegranej przez Austrię wojnie z Francją, dobra te weszły w skład i pod zarząd Księstwa Warszawskiego.

Pierwszy uporządkowany okres funkcjonowania gospodarki leśnej w lasach łagowskich to czasy Księstwa Warszawskiego oraz wpływ francuskich wzorców zarządzania i gospodarowania. Czas ten nacechowany był dążnością do osiągania korzyści materialnych, gdzie jedynym wyznacznikiem gospodarowania był zysk. Ponadto przetrwała do chwili obecnej struktura administracyjna w postaci podstawowej jednostki jaką było „Leśnictwo" oraz jednostka szczególna – Generalna Dyrekcja Dóbr i Lasów Narodowych. Wówczas z dóbr państwowych zostały wydzielone lasy, a z nich utworzono Leśnictwo Łagów – protoplastę dzisiejszego nadleśnictwa. Istotnym novum było uporządkowanie gospodarki poprzez wyznaczanie poręb rocznych zamiast plądrowniczego systemu pobierania pożytków drzewnych oraz sprzedaż drewna drogą publicznych licytacji. Okres Królestwa Polskiego (1815-1914) był czasem bardzo zróżnicowanym zarówno w układzie stosunków politycznych jak i gospodarczo-społecznych. 



Kierownik Urzędu Leśnego w Łagowie K. Suchecki 
(siedzi drugi z lewej strony)wraz z personelem leśnym


Lata 1816-1830 to czas tworzenia podstaw funkcjonowania zorganizowanego leśnictwa opartego na planach urządzenia lasu. Uwzględniały one rozwijające się w regionie świętokrzyskim górnictwo i hutnictwo. To również czas kreowania polskiego modelu leśnictwa w dużym stopniu opartego na wzorach niemieckich. Niewątpliwą ciekawostką jest fakt, iż w leśnictwie Łagów od 1826 roku zaczął pracować na stanowisku nadleśniczego Stanisław Gumowski – jeden z pierwszych czterech absolwentów Szkoły Szczególnej Leśnictwa z roku 1819, a więc osoba z pełnym leśnym przygotowaniem zawodowym. Był to również okres walk narodowo-wyzwoleńczych, których wyznacznikiem były Powstanie Listopadowe 1830-31 i Styczniowe 1863-64, Rewolucja 1905-1907 roku oraz wynikające z tych wydarzeń konsekwencje dla ludności i rozwoju społeczno-gospodarczego oraz dla administracji leśnej.

Druga połowa XIX wieku to z kolei okres systematycznego usuwania polskiej administracji leśnej z urzędów leśnych, z pozostawieniem jedynie strzelców i objazdowych. W tym czasie dekoniunktura na rynku drzewnym sprzyjała mało intensywnemu użytkowaniu lasu a stosowanie rosyjskich wzorców gospodarowania, nie zawsze było dostosowane do polskich realiów przyrodniczo-geograficznych. W tamtym okresie powstały Okręgowe Urzędy Leśne, jako jednostki pośrednie zarządzania lasami między władzą centralną (ministerstwem), a jednostkami terenowymi (leśnictwami), w tym Urząd Leśny ustanowiony w 1880 roku w Radomiu, pod który od tego czasu podlegało Leśnictwo Łagów.

Okres I wojny światowej cechował się wojskowym nadzorem nad lasami nadleśnictwa, aczkolwiek cała gospodarka leśna prowadzona była przez leśników (obywateli państwa Austro-Węgierskiego) posiadających pełne wykształcenie leśne i przygotowanie zawodowe i będących jednocześnie w służbie armii austro-węgierskiej. Pozyskiwane drewno zaspakajało głównie potrzeby armii, a krótki okres trwania wojny nie spowodował istotnego zdewastowania drzewostanów. W tym czasie, jednym z kierowników Urzędu Leśnego w Łagowie, był późniejszy profesor leśnictwa ze Lwowa i z Poznania – Kazimierz Suchecki. Prócz Polaków, wśród których należy wymienić Franciszka Łagosza czy Zygmunta Lachmajera, wielce zasłużonych dla dyrekcji Radomskiej w okresie międzywojennym, pracowali tu także leśnicy z Rumuni czy Czech, których potomkowie mieszkają w Polsce do obecnych czasów. Odzyskanie niepodległości to punkt wyjścia do tworzenie podstaw polskiego modelu leśnictwa, ale z drugiej strony to również okres wielkiej daniny, jaką musiały składać lasy państwowe - w formie pozyskanego drewna - na odbudowę kraju. Swój udział miało tu również nadleśnictwo Łagów.



Leśniczówka Ołowiny zbudowana w 1927 r.


Nastąpił względny spokój oraz stabilność gospodarowania i kadrowa. W miarę równomiernie przebiega opracowywanie i realizacja planów urządzenia lasu. Okres II wojny światowej to nie tylko tragedia narodu i obywateli państwa polskiego. W tym czasie również kilkoro pracowników nadleśnictwa traci życie, a dla wielu z nich i ich rodzin to okres ciągłego niepokoju i strachu. Wówczas obowiązuje niemieckie prawo, w tym również prawo leśne. Pozyskiwane drewno służy zaspakajaniu potrzeb wojska i gospodarki niemieckiej. Okres wojny to przede wszystkim sprawdzian solidarności i patriotyzmu narodu, z którego leśnicy zdali egzamin. Wpływ wojny na lasy nadleśnictwa i najbliższą okolicę był tragiczny; stagnujący front niszczy doszczętnie okolicę a większość drzewostanów zostaje uszkodzonych w wyniku ostrzałów artyleryjskich. Skutki działań wojennych są odczuwalne do chwili obecnej. Lata powojenne cechowały się dwukrotnymi zmianami społeczno-politycznymi i związanymi z tym zamianami prawa leśnego oraz licznymi restrukturyzacjami w zakresie zarządzania lasami oraz zmianami zasięgu nadleśnictwa. Pierwsze lata to przede wszystkim odbudowa lasu ze zniszczeń wojennych, danina leśna w postaci drewna na odbudowę kraju oraz bardzo trudne warunki bytowe służby leśnej.

Liczne restrukturyzacje powodujące odwołania ze stanowisk, wprowadzają frustracje wśród pracowników Lasów Państwowych. Przez okres 200 lat w nadleśnictwie pracowało wiele osób, stąd też z różnych powodów nie sposób było wymienić wszystkich. Wśród nich byli tacy, którzy poświęcili się nauce, zdobywając tytuły profesorów, czy doktorów. Wielu pracowników nadleśnictwa osiągało znaczące stanowiska w administracji lasów państwowych. Trzech nadleśniczych nadleśnictwa Łagów zostało awansowanych na stanowisko dyrektora regionalnej dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu, inni zajmowali stanowiska zastępców dyrektora (przed i po wojnie) lub naczelników wydziałów w RDLP w Radomiu.

Źródło:


Wydawca: PANZET
ISBN: 978-83-61240-45-7
Rok wydania: 2010
Liczba stron: 181


środa, 27 września 2017

„Pomorskie rody ziemiańskie w czasach nowożytnych”



Włodzimierz Jastrzębski (red.) „Pomorskie rody ziemiańskie w czasach nowożytnych”


Wędrując po Polsce, co krok można natknąć się na materialne dowody przeszłości w postaci rozmaitego typu pałaców czy dworów. Podziwiając lub nie (z powodu ruiny, w jaką często popadły) ich konstrukcję i wygląd, nawet przypadkowemu obserwatorowi mogą nasunąć się pytania: kto je zbudował?, kto tu mieszkał?, czym się zajmował i jak żył?, o czym myślał? itp. Próbę odpowiedzi na tak postawione pytania w odniesieniu do terenu Pomorza Gdańskiego, Kujaw i ziemi dobrzyńskiej podjęli autorzy artykułów zamieszczonych w niniejszej publikacji.

Źródło:


Wydawca: Wydawnictwo Adam Marszałek, Mado
ISBN: 83-89886-26-X
Rok wydania: 2005
Liczba stron: 410


wtorek, 26 września 2017

„Sejm konwokacyjny po śmierci Jana III Sobieskiego”



Ewa Gąsior „Sejm konwokacyjny po śmierci Jana III Sobieskiego”


Podwójna elekcja i w konsekwencji walka o polski tron sprawiły, że początek bezkrólewia po śmierci Jana III Sobieskiego jest mniej znany niż jego okres końcowy. Autorka wypełnia tę lukę. Książka jest monografią sejmu konwokacyjnego z 1696 roku, czyli sejmu, który miał uporządkować najistotniejsze sprawy w państwie i przygotować elekcję. Chociaż z formalnego punktu widzenia nie mógł on zostać zerwany, to jednak podzielił los większości sejmów tego czasu. Zerwanie konwokacji nie miało precedensu w dziejach Rzeczypospolitej i jest porównywalne z rokiem 1652. Ponadto zapoczątkowano wówczas praktyki i zwyczaje, które miały miejsce w kolejnych bezkrólewiach.

Źródło:


Wydawca: Wydawnictwo Sejmowe
ISBN: 978-83-7666-370-8
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 316


wtorek, 19 września 2017

„Wielka historia Torunia”



Zbigniew Grochowski „Wielka historia Torunia”
1525 zadań i rozwiązań


Najnowsza książka Zbigniewa Grochowskiego to pasjonująca publikacja przybliżająca historię najpiękniejszego miasta na świecie Torunia, jego zabytki, ludzi i środowisko. To miasto rodzinne m.in. Mikołaja Kopernika, który „wstrzymał Słońce, ruszył Ziemię”, Samuela Bogumiła Lindego, autora Słownika języka polskiego, i gen. prof. Elżbiety Zawackiej, jedynej kobiety wśród cichociemnych. To miasto z oryginalnym średniowiecznym zespołem miejskim, wpisanym 4 grudnia 1997 roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO. To również miasto wyboru na dalszą drogę życiową wielu znanych i cenionych osób. Wreszcie to miasto, w którym pełnił swoją duszpasterską posługę przyszły błogosławiony i patron harcerzy polskich ks. Stefan Wincenty Frelichowski, którego sanktuarium powstało w mieście w 2001 roku.

Publikacja wyróżnia się bogactwem treści i zdjęć, swobodą językową oraz widoczną i uzasadnioną fascynacją miastem, w którym jej autor się urodził i dla którego stworzył Miejski Konkurs Historyczny „Dzieje Torunia.”. Wszystko to czyni ją wybitną. Książkę polecam uczestnikom Miejskiego Konkursu Historycznego „Dzieje Torunia” i tym wszystkim, którzy pragną poznać lub uporządkować swoją wiedzę o mieście, ozdobie województwa kujawsko-pomorskiego i jednej z wizytówek Polski. (Z recenzji wydawniczej prof. dr. hab. Krzysztofa Mikulskiego prezesa Towarzystwa Miłośników Torunia)

Dofinansowano ze środków Miasta Toruń

Źródło:


Wydawca: Wydawnictwo Adam Marszałek
ISBN: 978-83-8019-345-1
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 748


wtorek, 12 września 2017

„Śląsk i jego dzieje”



Arno Herzig, Krzysztof Ruchniewicz, Małgorzata Ruchniewicz „Śląsk i jego dzieje”
(z niemieckiego przetłumaczyła Anna Wziątek)



Tysiącletnie dzieje Śląska były już tematem wielu książek. Ostatnie dwie dekady szczególnie obfitowały w różne prace o charakterze monograficznym i syntetycznym, naukowym jak i popularnym. Niemałe osiągnięcia poczyniono także na polu współpracy między historykami z Polski, Czech i Niemiec, trzech państw, których dzieje najmocniej splotły się z historią nadodrzańskiej krainy. Dotąd jednak nie stworzono książki, która stanowiłaby efekt wspólnego wysiłku badaczy z Polski i Niemiec. Autorzy książki: Arno Herzig, Małgorzata i Krzysztof Ruchniewiczowie są reprezentantami różnych pokoleń i różnych historycznych szkół. Ich wspólnym dążeniem jest zaoferowanie czytelnikowi opisu dziejów Śląska, który łączyłby wysoki poziom merytoryczny z przystępną narracją i atrakcyjną szatą graficzną. „Śląsk i jego dzieje” to książka, w której czytelnik znajdzie nie tylko wykład historii politycznej krainy, ale i obszerne przedstawienie rozwoju jej kultury i przemian społecznych. Autorzy za cel postawili sobie przedstawienie historii Śląska nie z perspektywy interesów rywalizujących o niego państw, ale raczej z punktu wewnętrznego rozwoju regionu, postaw i dążeń jego mieszkańców. Wielowiekowa historia Śląska, obfitująca w momenty dramatyczne, wojny i zmiany przynależności państwowej, przekształcenia religijne i narodowościowe, jest także opowieścią o tworzeniu się odrębnej kultury śląskiej i tożsamości, którym cios przyniosły konflikty XX w. Jest także opisem rodzenia się nowej identyfikacji dolnośląskiej w końcu XX w., oraz rozwoju tożsamości górnośląskiej, ciągle chyba w Polsce za mało znanej i rozumianej.



Sala Książęca. Opactwo Cystersów w Lubiążu


Książka jest rozszerzoną i uzupełnioną polską wersją publikacji Schlesien. Das Land und seine Geschichte (Hamburg 2008). Tom, wyróżniający się obfitą i atrakcyjną ikonografią, wydała oficyna Via Nova, znana z ciekawych książek o historii Śląska i jego stolicy.

Źródło:


Wydawca: Via Nova
ISBN: 9788360544914
Rok wydania: 2012
Liczba stron: 304



poniedziałek, 24 lipca 2017

"Kto mi dał skrzydła..."



Bożena Olszewska "Kto mi dał skrzydła..."
O życiu i działalności Janiny Porazińskiej


Bohaterką książki jest wybitna autorka literatury dziecięcej Janina Porazińska (jej życie i prowadzona przez nią zróżnicowana działalność na rzecz dzieci). Ta kolejna, druga już po „I w sto koni nie dogoni…” O życiu i sztuce pisarskiej Janiny Porazińskiej, monografia, przynosi nowe wątki i tematy. Autorka na podstawie niepublikowanych listów rekonstruuje portret znakomitej pisarki, odkrywając jej poczucie humoru, silny charakter. Rozstrzyga sprawę pisarskiego debiutu i literackiej tożsamości, analizuje nieznane lub zapomniane utwory, scenariusze radiowe i filmowe, omawia szkolne podręczniki jej współautorstwa, redakcyjny wkład w różne przedsięwzięcia wydawnicze oraz przypomina o dokonanych przekładach z literatury skandynawskiej. Książka jest adresowana do historyków literatury, badaczy literatury dziecięcej i młodzieżowej, pedagogów, dydaktyków, bibliotekarzy, nauczycieli oraz studentów.

Źródło:


Wydawca: Wydawnictwo Uniwersytetu Opolskiego
ISBN: 978-83-7395-603-2
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 198


czwartek, 6 lipca 2017

Publikacje Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Przemyślu



Andrzej Koperski (red.) „Dzieje Przemyśla” Tom I 
Osadnictwo pradziejowe i wczesnośredniowieczne
Część II- Analiza źródeł i synteza


Druga, bogato ilustrowana, część pierwszego tomu, monumentalnego w swoim założeniu dzieła, poświęconego historii miasta Przemyśla, które opisywać ma dzieje miasta od czasów najdawniejszych po dzień dzisiejszy. Praca zbiorowa pod redakcją Andrzeja Koperskiego.



Przemyśl, grób na wzgórzu zamkowym


Tym razem grupa autorów prezentuje ślady łowców mamutów na terenie Przemyśla, kultury rolnicze i pasterskie młodszej epoki kamienia, obraz miasta w epoce brązu, wczesnej epoce żelaza i na przełomie starej i nowej ery. Ponad połowę pracy zajmuje omówienie początków osadnictwa słowiańskiego i rozwoju wczesnośredniowiecznego Przemyśla.

Wydawca: Towarzystwo Przyjaciół Nauk w Przemyślu
ISBN: 83-915967-6-1
Rok wydania: 2004
Liczba stron: 218




Feliks Kiryk (red.) „Dzieje Przemyśla” Tom II
(1340-1772)
Część I – U schyłku średniowiecza


Drugi, bogato ilustrowany, tom monumentalnego w swoim założeniu dzieła, poświęconego historii miasta Przemyśla, które opisywać ma dzieje miasta od czasów najdawniejszych po dzień dzisiejszy. Praca zbiorowa pod redakcją Feliksa Kiryka



Portret władyki przemyskiego Ilariona 


Publikacja prezentuje stan wiedzy na temat średniowiecznego Przemyśla: terytorium, zabudowy, mieszkańców, władz miejskich, życia gospodarczego, stosunków wyznaniowych, architektury i sztuki gotyckiej, pieczęci i herbu miasta.


Wydawca: Towarzystwo Przyjaciół Nauk w Przemyślu
ISBN: 83-915967-5-3
Rok wydania: 2003
Liczba stron: 264


Publikacje Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Przemyślu dostępne są na stronie:

Wydawnictwa można nabywać również w Biurze Towarzystwa Przyjaciół Nauk 
w Przemyślu, ul. Kościuszki 7, 37-700 Przemyśl, tel. 16-678-56-01 
oraz w sprzedaży wysyłkowej.

Kontakt w sprawie dokonania zamówienia 
oraz ustalenia warunków przesyłki i zapłaty: tpntpn@wp.pl


niedziela, 26 marca 2017

„Dzieje Gniezna pierwszej stolicy Polski”



Józef Dobosz (red.) „Dzieje Gniezna pierwszej stolicy Polski”


Publikacja "Dziejów Gniezna - pierwszej stolicy Polski" jest wspólnym przedsięwzięciem prezydenta Gniezna - Tomasza Budasza, starosty powiatu gnieźnieńskiego - Beaty Tarczyńskiej oraz posła Zbigniewa Dolaty. Ponad półtora roku temu zainicjowany został pomysł tworzenia takiego dzieła z okazji obchodów 1050. rocznicy Chrztu Polski. Nad monografią pracował dziewięcioosobowy zespół historyków z UAM w Poznaniu pod przewodnictwem prof. dr hab. Józefa Dobosza. 

Powstała monografia jest pierwsza po wydanym ponad 50 lat temu "Dziełami Gniezna" pod redakcją Jerzego Topolskiego, z okazji 1000-lecia Państwa Polskiego. - Zmaterializowało się to, o czym ponad rok temu mówiliśmy wspólnym głosem. Po 50. latach przerwy doczekaliśmy się nowej monografii, która nie tylko sięga do początków historii naszego miasta, ale sięga też do historii najbliżej naszych czasów. Dziś już można powiedzieć, że udało się. Oby tych wspólnych inicjatyw było więcej - mówił prezydent Gniezna, Tomasz Budasz. 




Głównym inicjatorem publikacji dzieła był poseł Zbigniew Dolata, który już jako nauczyciel historii zauważył potrzebę stworzenia takiego dzieła. - W środowisku nauczycieli historii w Gnieźnie już od dłuższego czasu rozmawiało się o potrzebie powstania takiej monografii. Ta, która została wydana z okazji Milenium Chrztu Polski, nie odpowiadała już potrzebom naszych czasów. Ona powstała w innym czasie i trzeba było stworzyć coś nowego - podkreślił poseł Zbigniew Dolata. 




1050. rocznica Chrztu Polski to szczególna data, która stworzyła świetną okazję ku takim działaniom. - Przebija się wielkie bogactwo miejsc, wydarzeń, sytuacji i osób, które zostały w tej monografii zebrane. Szczególnie uderza mnie ujęcie samej etymologii nazwy naszego miasta, kiedy to legendarny Lech buduje to gniazdo. Kronikarz zauważa, że Gniezno jest nie tyle samo Gniazdo, o ile proces zbudowania gniazda. Wydaje mi się, że dzieje Gniezna można zrozumieć właśnie w takim sensie – budowanie tego szczególnego miejsca od tych prapoczątków, aż po dzień współczesny. Szczególne uznania należą się autorom tekstów za ujęcie dynamizmu budowania naszego miasta. Gniezno każdego dnia po prostu się buduje, a my jesteśmy świadkami, którzy są wzywani do tworzenia tego miejsca, tejże historii – mówił abp Wojciech Polak.

Całość dzieła składa się z sześciu rozdziałów, w których zostały ujęte dzieje polityczne, społeczne i gospodarcze miasta od początków jego powstania, aż po współczesność – do 2000 roku. W sumie 60 arkuszy wydawniczych, co przekracza o 50 % założoną początkowo liczbę – 40 arkuszy. - Jest to zasługa historycznego bogactwa Gniezna oraz zachowanej dokumentacji z ostatnich lat, które szkoda byłoby marnować, kiedy już zostały zebrane przez naszych historyków – twierdzi redaktor naczelny monografii, prof. dr hab. Józef Dobosz. - To wydanie różni się od poprzedniej - powstałej 50 lat temu, tym, że historia jest ukazana w mniej posiatkowany sposób, dotyczy konkretnych wydarzeń, z konkretnych okresów. Pracowało nad nim też o wiele mniej autorów, z których każdy opisywał poszczególny okres dziejowy. To wszystko powoduje, że nasza monografia zyskała bardziej spójną narrację – dodał prof. Dr hab. J. Dobosz. - Historię Gniezna można zobrazować przez proces interferencji fal, kiedy to rzucony do wody kamyk powoduje coraz to kolejne i większe okręgi fal. To pokazuje, że Gniezno rośnie – powiedział na koniec profesor.


Źródło:

Więcej o monografii:



Wydawca: Miasto Gniezno, Powiat Gnieźnieński
ISBN: 978-83-63047-99-3
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 820