Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 października 2019

„Fajna Ferajna”



Monika Kowaleczko-Szumowska „Fajna Ferajna


Wzruszające, barwne i niepozbawione humoru wspomnienia dzieci z Powstania Warszawskiego. Przeżyli Powstanie Warszawskie, choć nieraz byli w poważnych opałach. Halinka ratowała psy i koty. „Kazimierz” przekazywał meldunki i roznosił powstańczą prasę. „Hipek” pełnił służbę w warszawskich kanałach. Mirek uciekł z domu, by walczyć na pierwszej linii. Żydowscy bracia Zalman i Perec przyłączyli się do powstańców po upadku getta i tułaczce po ulicach Warszawy. Dziewięcioletni Jureczek był najmłodszym zaprzysiężonym żołnierzem AK i służył na Mokotowie. Basia ukrywała się w nieludzkich warunkach w warszawskich piwnicach. A łączniczka Jaga, już niemal dorosła, podnosiła wszystkich na duchu w najtrudniejszych chwilach.

Wstęp: To wydarzyło się naprawdę. Wszyscy bohaterowie Fajnej Ferajny przeżyli Powstanie Warszawskie jako dzieci. Opowiadania zostały napisane na podstawie ich relacji zachowanych w Archiwum Historii Mówionej Muzeum Powstania Warszawskiego, rozmów, listów, które mi podarowali, i innych materiałów. Bardzo dziękuję moim bohaterom i przyjaciołom: „Kalinie”, Jadze, Jureczkowi, „Hipkowi”, „Kazimierzowi”, Basi, Halusi i Melce za czas i serce, które mi poświęcili. Monika Kowaleczko-Szumowska http://fajnaferajna.pl


Monika Kowaleczko-Szumowska studiowała archeologię na Uniwersytecie Warszawskim i język angielski na Uniwersytecie Stanu Illnois w USA. Pracuje jako tłumacz, między innymi książek dla dzieci i młodzieży.


Źródło:


Wydawca: Bis
Ilustracje: Elżbieta Chojna
ISBN: 978-83-7551-407-0
Film – czas trwania: 30 minut
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 124




wtorek, 17 września 2019

„Kryminalistyka w mediach”



Joanna Stojer-Polańska „Kryminalistyka w mediach”
Wpływ seriali kryminalnych na postępowanie karne


Jestem kryminalistykiem i pasjonuje mnie świat śladów kryminalistycznych. A że śladem może być praktycznie wszystko, na brak przedmiotu badań trudno mi narzekać. Sam proces badania śladów został zaś w ciągu ostatnich kilku bardzo intensywnie spopularyzowany poprzez seriale kryminalne. Seriale, które pokazują pracę w laboratorium kryminalistycznym oraz służbę w Policji, cieszą się nieustannie wysoką oglądalnością. Tym samym wielu widzów, jeśli pasjonuje ich proces badania śladów, odnajduje się w roli techników kryminalistyki lub też w roli detektywów rozwiązujących zagadki kryminalne, o ile wolą wysiłek intelektualny nad rozpracowywaniem motywacji przestępcy. Próba odgadnięcia zakończenia, czyli tworzenie wersji śledczych, jest ulubionym zajęciem wielu oglądających, jak również czytelników kryminałów.

Zupełnie inaczej sprawy te wyglądają w przypadku osób, które naprawdę pracują przy sprawach kryminalnych. Mam tutaj na myśli policjantów, biegłych sądowych, prokuratorów. Jeśli już oglądają filmy i seriale, to po to, by policzyć ilość błędnego ujawniania śladów czy fałszywego zastosowania wybranej metody, a także w celu zdemaskowania uproszczeń i przekłamań. Albo oglądają podobne produkcje, bo chcą wiedzieć, jakie informacje o śladach ma przeciętny obywatel. Lub też jak potencjalny przestępca może się zainspirować filmem. Informacja ta może okazać się istotna, gdy taki obywatel popełni przestępstwo. O tym właśnie piszę w książce, czyli o plusach i minusach popularności seriali kryminalnych, a także o oddziaływaniu mediów na postrzeganie kryminalistyki i dowodów naukowych.

Moja ciekawość i pasja do wyjaśniania nietypowych zdarzeń kryminalnych oraz podejście charakteryzujące się szerokim rozumieniem śladów, przyczyniły się do wyboru tematu mojej pracy doktorskiej. Bardzo interesuje mnie, w jaki sposób obrazy z seriali wpływają na nasze postrzeganie zadań kryminalistyki oraz pracy Policji. O tym także piszę w książce. Niniejsze wydanie jest oparte na obronionej w 2012 roku na Wydziale Prawa i Administracji UJ rozprawie doktorskiej przygotowanej pod kierunkiem Prof. Józefa Wójcikiewicza.

W pracy naukowej najbardziej fascynują mnie przestępstwa z tzw. ciemniej liczby, czyli te niewykryte. Zupełnie inaczej niż w serialach, gdzie wykryte zostaje praktycznie każde zdarzenie kryminalne. Zwykle także przestępca zostaje ukarany i świat znowu staje się sprawiedliwym. Z tym że seriale są o bardzo poważnych przestępstwach, jak zabójstwa czy porwania, bo nic tak nie przyciąga naszej uwagi, jak tajemnica. O tym także przeczytają Państwo na kolejnych stronach, czyli jak to jest z tą wykrywalnością oraz skutecznością działań służb mundurowych. Będzie także o tym, jak analizować statystyki przestępczości, zarówno w serialach, jak w rzeczywistości.

Moją pasja jest popularyzacja kryminalistyki. Na co dzień prowadzę wykłady dla studentów zachęcając ich do zgłębiania nauk, jakimi są kryminalistyka i kryminologia. Prowadzą także warsztaty kryminalistyczne dla dzieci, razem rozwiązujemy zagadki kryminalne. Od czasu do czasu mam przyjemność współpracować z funkcjonariuszami służb mundurowych, przy tej okazji wymieniamy się doświadczeniami. Liczę na to, że również Czytelników tej publikacji zachęcę do rozważania roli kryminalistyki w zwalczaniu przestępczości, a także do zrozumienia niezwykłego oddziaływania seriali kryminalnych na postrzeganie dowodów naukowych. (Joanna Stojer-Polańska)


Źródło:


Wydawca: Wydawnictwo Naukowe SILVA RERUM
ISBN: 978-83-64447-13-6
Rok wydania: 2016   
Liczba stron: 350


piątek, 17 maja 2019

„Jak u Barei, czyli kto to powiedział”



Rafał Dajbor „Jak u Barei, czyli kto to powiedział”


Mówimy: „Jak z Barei” i „Bareja wiecznie żywy”, dialogi z Misia czy Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz weszły do potocznego języka, a kadry z tych filmów pojawiają się w internetowych memach komentujących działania polityków. W 2019 roku, na dziewięćdziesiąte urodziny Stanisława Barei, Rafał Dajbor przypomina króla polskiej komedii poprzez jego aktorów i najsłynniejsze kwestie.

Wszyscy znamy nieśmiertelne: „Jest zima, to musi być zimno” albo „Golę się, jem śniadanie, idę spać”, ale co tak naprawdę wiemy o ludziach, którzy wypowiedzieli je na ekranie? Każdy z bohaterów tej książki ma na swoim koncie niezapomniane epizody, ale ich życiorysy pełne są dramatycznych wydarzeń: alkoholizm, nieudane związki, frustracja zawodowa, występy w produkcjach uznawanych za „reżimowe”, przedwczesna śmierć. Poprzez anegdoty, wspomnienia rodziny i znajomych, cytaty z prasy, Dajbor odtwarza ich biografie i odkrywa kulisy powstania kultowych scen kina Barei.



Józef Nalberczak i Marian Łącz w Co mi zrobisz jak mnie złapiesz


Źródło:


Wydawca: Wydawnictwo Krytyki Politycznej
ISBN: 978-83-66232-24-2
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 336



wtorek, 30 kwietnia 2019

„Przeminęło... jednak pozostało”



Mieczysław Wojtczak „Przeminęło... jednak pozostało”
Od zakazanych piosenek do moralnego niepokoju
Nasze kino w latach 1944-1970
Tom II


Siedemnaście kin, uruchomionych na wyzwolonych terenach wschodniej Polski, ale w połowie 1945 roku czynnych już 230, kilka aparatów do zdjęć i ręczne laboratorium… Oto początek powojennej polskiej kinematografii, szukającej miejsca i drogi rozwojowej w nowych warunkach ustrojowych. W 1945 roku w teren wyjechały też pierwsze kina objazdowe z aparaturą wiezioną na furmankach, ciągniętych przez konie. Film zaczął docierać do wsi i małych miasteczek, stając się ważnym elementem demokratyzacji kultury. W Warszawie filmy wyświetlane były w czterech kinach… 

(…) W ciągu 10 lat powojennej kinematografii zrealizowano 42 filmy fabularne, a w ciągu kilku tygodni 1958 roku co 10 dni odbywała się premiera. Można więc mówić o wielkiej, wprost zaskakującej i prawdziwej „inwazji” polskiej twórczości filmowej. Znalazło to potwierdzenie w opiniach prasy europejskiej, a szczególnie francuskiej i angielskiej.(…) Oceniając filmy Munka, Kawalerowicza, Wajdy i Rybkowskiego francuski krytyk pisał m.in.: „Pokolenie to piękny film o polskim ruchu oporu i został stworzony przez człowieka, który był w tym mniej więcej wieku, co bohater w czasie okupacji. Przede wszystkim zaś to wspaniały film o miłości”.




Mieczysław Wojtczak, dziennikarz, publicysta, działacz polityczny. Studiował na Wydziale Dziennikarstwa UW. Współredagował pismo studenckie „Horyzonty”, a następnie pracował w tygodniku „Sygnały”. Publikował artykuły o kulturze w prasie warszawskiej i terenowej oraz młodzieżowej. Następnie przeszedł do pracy w Polskiej Agencji Prasowej, gdzie jedenaście lat kierował Oddziałem warszawskim oraz Biuletynem Politycznym PAP. W latach siedemdziesiątych pierwszy zastępca ministra kultury i sztuki, a jednocześnie szef polskiej „kinematografii”. Był edytorem tygodnika „Wiadomości Kulturalne”. Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i Związku Literatów Polskich. Członek – założyciel Fundacji Kultury Polskiej. Autor książek Kronika nie tylko filmowa (2004), Zdobywanie Moskwy (2006), O kinie moralnego niepokoju… i nie tylko (2009), Wielką i mniejszą literą. Literatura i polityka w pierwszym ćwierćwieczu PRL (2014), Teatr na scenie polityki 1944-1969 (2016) – wszystkie wydane w Studiu EMKA. Otrzymał wiele odznaczeń, w tym medal Zasłużonego Kulturze „Gloria Artis” oraz Złotą Odznakę „Zasłużony dla Warszawy”.


Źródło:

Recenzja książki:


Wydawca: Studio Emka
ISBN: 978-83-66142-04-6
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 616




piątek, 12 kwietnia 2019

„Przeminęło... jednak pozostało”



Mieczysław Wojtczak „Przeminęło... jednak pozostało”
Od zakazanych piosenek do moralnego niepokoju
Nasze kino w latach 1944-1970
Tom I


Siedemnaście kin, uruchomionych na wyzwolonych terenach wschodniej Polski, ale w połowie 1945 roku czynnych już 230, kilka aparatów do zdjęć i ręczne laboratorium… Oto początek powojennej polskiej kinematografii, szukającej miejsca i drogi rozwojowej w nowych warunkach ustrojowych. W 1945 roku w teren wyjechały też pierwsze kina objazdowe z aparaturą wiezioną na furmankach, ciągniętych przez konie. Film zaczął docierać do wsi i małych miasteczek, stając się ważnym elementem demokratyzacji kultury. W Warszawie filmy wyświetlane były w czterech kinach… 

(…) W ciągu 10 lat powojennej kinematografii zrealizowano 42 filmy fabularne, a w ciągu kilku tygodni 1958 roku co 10 dni odbywała się premiera. Można więc mówić o wielkiej, wprost zaskakującej i prawdziwej „inwazji” polskiej twórczości filmowej. Znalazło to potwierdzenie w opiniach prasy europejskiej, a szczególnie francuskiej i angielskiej.(…) Oceniając filmy Munka, Kawalerowicza, Wajdy i Rybkowskiego francuski krytyk pisał m.in.: „Pokolenie to piękny film o polskim ruchu oporu i został stworzony przez człowieka, który był w tym mniej więcej wieku, co bohater w czasie okupacji. Przede wszystkim zaś to wspaniały film o miłości”.




Mieczysław Wojtczak, dziennikarz, publicysta, działacz polityczny. Studiował na Wydziale Dziennikarstwa UW. Współredagował pismo studenckie „Horyzonty”, a następnie pracował w tygodniku „Sygnały”. Publikował artykuły o kulturze w prasie warszawskiej i terenowej oraz młodzieżowej. Następnie przeszedł do pracy w Polskiej Agencji Prasowej, gdzie jedenaście lat kierował Oddziałem warszawskim oraz Biuletynem Politycznym PAP. W latach siedemdziesiątych pierwszy zastępca ministra kultury i sztuki, a jednocześnie szef polskiej „kinematografii”. Był edytorem tygodnika „Wiadomości Kulturalne”. Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i Związku Literatów Polskich. Członek – założyciel Fundacji Kultury Polskiej. Autor książek Kronika nie tylko filmowa (2004), Zdobywanie Moskwy (2006), O kinie moralnego niepokoju… i nie tylko (2009), Wielką i mniejszą literą. Literatura i polityka w pierwszym ćwierćwieczu PRL (2014), Teatr na scenie polityki 1944-1969 (2016) – wszystkie wydane w Studiu EMKA. Otrzymał wiele odznaczeń, w tym medal Zasłużonego Kulturze „Gloria Artis” oraz Złotą Odznakę „Zasłużony dla Warszawy”.


Źródło:

Recenzja książki:


Wydawca: Studio Emka
ISBN: 978-83-66142-04-6
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 528





wtorek, 12 lutego 2019

„Świnie w kinie?”



Krzysztof Trojanowski „Świnie w kinie?”
Film w okupowanej Polsce


Okupując ziemie polskie, hitlerowcy dążyli do objęcia kontrolą i regulacją prawną wszelkich aspektów życia. W ten system została włączona także kultura, rozwijająca się w ekstremalnych warunkach. Komu podlegały kina w Generalnym Gubernatorstwie? Czy cieszyły się popularnością? Na co przeznaczano dochód z biletów? Czy w kinach ściśle przestrzegano zasad segregacji? Na te i inne pytania odpowiada książka Krzysztofa Trojanowskiego wypełniająca lukę w polskiej literaturze poświęconej tematowi kina w okupowanej Polsce. Publikacja ma charakter pionierski, a jej celem jest konfrontacja ze stereotypami, jak powszechne przekonanie o pustych kinach czy wyłącznie niskim poziomie artystycznym wyświetlanych filmów.

Praca zawiera dokładną charakterystykę repertuaru kinowego w Generalnym Gubernatorstwie (filmy fabularne i dokumenty propagandowe, w tym także kroniki), informacje na temat funkcjonowania kin, zachowań publiczności, akcji małego sabotażu i prób bojkotu kin. Autor opisuje wojenne losy gwiazd ekranu. Ponadto czytelnik znajdzie tu liczne ciekawostki, dane z prasy okupacyjnej: tej jawnej i podziemnej, historie niezrealizowanych planów, niepublikowane dotychczas materiały ikonograficzne. Autor dotarł nie tylko do filmów, w tym tych najbardziej kontrowersyjnych, lecz także jako pierwszy przeanalizował całą prasę okupacyjną. Zdobył oryginały programów filmowych i fotosów, jak również dokumenty z IPN dotyczące powojennych procesów o kolaborację środowiska filmowców.



Przedwojenny program do filmu „Kaprys markizy Pompadour”


„Książka Krzysztofa Trojanowskiego oferuje kompleksowe przedstawienie, analizę i interpretację zagadnienia wskazanego w drugiej części tytułu - "Film w okupowanej Polsce". Autor bierze pod uwagę zarówno realizowane wówczas pozycje, jak i losy ich autorów, nie tylko reżyserów, lecz całej plejady współtwórców z aktorami na czele. W równej mierze przedmiotem zainteresowań doktora Krzysztofa Trojanowskiego są sprawy repertuaru ówczesnych kin (dystrybucja, eksploatacja, reklama) i publiczności, której repertuar ów, starannie wyselekcjonowany, proponowano. Chodzi, oczywiście, o publiczność polską. […] Doktor Trojanowski rewidując te potoczne przeświadczenia nie zajął stanowiska moralisty, który miałby postawy widzów uczęszczających wówczas do kin potępiać bądź rozgrzeszać. Autor pisał swoją książkę z pozycji historyka - filmoznawcy, który na podstawie źródeł rekonstruuje stan rzeczy przede wszystkim w sferze faktów. Mogą one podlegać różnej interpretacji, ale przede wszystkim muszą być stwierdzone i zweryfikowane. Ich ocena moralna zależy od zbyt wielu czynników, by stosować jedną miarę, jedno kryterium wobec sytuacji, które, choć wydają się identyczne, są w gruncie rzeczy różne. Doktor Trojanowski wydaje się szczególnie wyczulony w tej mierze, a tym samym skłonny traktować każdy przypadek rzeczywistej bądź domniemanej kolaboracji w sposób indywidualny.” (Prof. dr hab. Alicja Helman)

---

Krzysztof Trojanowski - Doktor nauk humanistycznych, adiunkt w Katedrze Filologii Romańskiej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Absolwent Instytutu Romanistyki Uniwersytetu Warszawskiego oraz studiów podyplomowych z zakresu dwudziestowiecznego dramatu, teatru i filmu w Studium Filologii Polskiej UMK. Autor przekładów literackich i publikacji w języku polskim oraz francuskim z dziedziny kultury Francji i historii kina, między innymi monografii Marcel Carne. Klasyk francuskiego kina (Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, Toruń 2011) oraz Moda w okupowanej Francji i jej polskie echa (Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2014).



czwartek, 3 stycznia 2019

„Polityka kulturalna PRL w dziedzinie kinematografii w latach 70.”



Joanna Szczutkowska „Polityka kulturalna PRL w dziedzinie kinematografii w latach 70.”


Wspólną cechą dotychczasowych publikacji na temat Gierkowskiej polityki kulturalnej jest ich wąski zakres, ograniczony do poszczególnych dziedzin życia filmowego, wybranych działów kinematografii. W tym kontekście wydawniczym praca Joanny Szczutkowskiej uzupełnia niezagospodarowaną lukę poznawczą. Obiektywnie prezentuje przy tym totalitarne próby wtłoczenia państwowej kinematografii wraz z filmowym ruchem społecznym w nurt służebny celom ideowym, w tym tworzeniu wyidealizowanego obrazu PRL za granicą.

To ambitnie i szeroko zamierzone, rzetelnie i źródłowo udokumentowane studium, rezultat badań, których zakres przekracza instytucjonalne granice państwowego filmu i kina. W rezultacie treść i układ pracy odzwierciedla w uporządkowany, logiczny sposób, globalny zasięg oraz różnorodne formy i instrumenty ingerencji władz partyjnych i administracyjnych wobec centralnych i terenowych (łącznie z cenzurą, nagrodami, festiwalami, systemem finansowania itp.) w całokształt życia filmowego PRL wraz z jego peryferyjnymi, pozapaństwowymi przejawami, rzadko penetrowanymi przez filmoznawców. (Z recenzji prof. dra hab. Edwarda Zajička)

Źródło:

Spis treści:


Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego
Seria wydawnicza: Kino polskie wczoraj i dziś
ISBN: 978-83-7096-952-3
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 368



czwartek, 20 grudnia 2018

„Ina Benita. Za wcześnie na śmierć”



Piotr Gacek „Ina Benita. Za wcześnie na śmierć”


Opowieść o życiu Iny Benity, wielkiej gwiazdy przedwojennego kina i kabaretu, która błyszczała na ekranie w popularnych komediach u boku Bodo, Dymszy i Żabczyńskiego, ale zagrała też dramatyczną rolę w jednym z pierwszych filmów Aleksandra Forda. W czasie wojny została potępiona przez Polskie Państwo Podziemne za granie w teatrach jawnych. Aresztowana przez Gestapo i więziona na Pawiaku za romans z oficerem Wehrmachtu. Zwolniona dzień przed wybuchem powstania warszawskiego, nie wiadomo czy zginęła w kanałach, czy później. Krążyła nawet legenda, że Benita wyemigrowała...




Piotr Gacek (1961) - biograf Kaliny Jędrusik, przez piętnaście lat podążał tropami Iny Benity. Udało mu się dotrzeć do ostatnich świadków epoki i rozwikłać szereg tajemnic, którymi owiany był życiorys aktorki.

Źródło:

Wywiad z autorem:


Wydawnictwo: Wydawnictwo Krytyki Politycznej
ISBN: 978-83-65853-88-2
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 336


środa, 18 lipca 2018

"Śladami Klossa po Wrocławiu"



Bogdan Bernacki "Śladami Klossa po Wrocławiu"
Przewodnik


W jakim lokalu porucznik von Vormann wypowiada hasło o kasztanach z placu Pigalle? Gdzie znajduje się willa profesora Porschatta? A sztab generała von Boldta? W jakiej kamienicy mieszkała Christin Kield? Jak znaleźć mieszkanie radiotelegrafisty Weissa? Weź ze sobą książkę i podążaj tropem Klossa! Filmowe plenery na licznych zdjęciach archiwalnych i współczesnych, dokładne mapki z zaznaczonymi miejscami, gdzie pracowała ekipa „Stawki większej niż życie” pod kierunkiem Andrzeja Konica i Janusza Morgensterna, ciekawostki z planu, wycinki prasowe z okresu pracy filmowców we Wrocławiu.




Źródło:


Wydawca: Via Wrocław – Małgorzata Urlich-Kornacka
ISBN: 978-83-941447-3-9
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 56



poniedziałek, 14 marca 2016

Przewodniki filmowe Centrum Inicjatyw na rzecz Rozwoju REGIO




„Stawkowy przewodnik filmowy”


Kolejna po „Przewodniku po filmowej Łodzi” książka w naszym dorobku związana z tematem filmowym.  Tym razem będzie również o Łodzi, ale nie tylko – w książce opisane zostaną wszystkie miejscowości, w których realizowane były zdjęcia do serialu. A były to m.in. Warszawa, Kraków, Wrocław, Gdańsk, Gdynia, Sopot, Olsztyn, Płock, Pabianice, Zgierz, Łąck i Pieskowa Skała. Nad tekstami poświęconymi poszczególnym miastom pracowało siedmioro autorów, całość prac redakcyjnych koordynował Bogdan Bernacki, autor książki „Stawka większa niż życie. Serial wszech czasów”.

Ogromnym atutem książki są liczne zdjęcia archiwalne. W celu jak najlepszego zilustrowania treści sięgnęliśmy nie tylko po zdjęcia z zasobów Filmoteki Narodowej, czy agencji fotograficznych, ale również po zdjęcia z archiwów reżyserów serialu. Dzięki współpracy z Klubem Miłośników Stawki w tekście pojawiają się również ciekawostki z planów zdjęciowych, przekazane przez aktorów i osoby pracujące przy tworzeniu serialu. Jesteśmy wreszcie bardzo dumni, że honorowy patronat nad naszym wydawnictwem objął Stanisław Mikulski. Oto fragment z tekstu jego autorstwa, który znajdzie się we wstępie do książki:

Zapraszam Państwa na wędrówkę szlakiem plenerów i obiektów z serialu „Stawka większa niż życie”, w którym zagrałem postać Hansa Klossa. Rola ta, stanowiąca ważny epizod w mojej karierze artystycznej, wiązała się z półtorarocznym pobytem na planie filmowym i wieloma podróżami po naszym kraju. Jestem mile zaskoczony, że po kilkudziesięciu latach od zakończenia zdjęć do „Stawki większej niż życie” liczne grono miłośników polskiego kina odwiedza filmowe zakątki. Mam nadzieję, że niniejszy przewodnik ubarwi Państwa pobyt w serialowych plenerach i obiektach. 


Źródło:

Więcej o przewodniku na stronie http://www.stawkologia.pl


Wydawca: Centrum Inicjatyw na rzecz Rozwoju REGIO 
ISBN: 978-83-931044-2-0
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 320




„Przewodnik filmowy po województwie łódzkim”


Jest to pierwszy kompleksowy przewodnik po jednym z najbardziej filmowych regionów Polski. Książka przybliża plenery z ponad 150 filmów rozmieszczonych w 75 miastach i miejscowościach województwa, zarówno miejscach wielokrotnie wykorzystywanych w polskiej kinematografii takich jak Łódź, Piotrków Trybunalski, Zgierz, Pabianice, Tomaszów Mazowiecki, Sulejów czy Nieborów, jak również ciekawych lecz położonych z dala od głównych dróg – jak Jeżów, Bolimów, Turowa Wola oraz miejsc urodzenia i magicznych miejsc filmowców – m.in. Brzeziny, Niewiadów k. Ujazdu, Klęk, Popielawy. Przewodnik przytacza liczne anegdoty z planów zdjęciowych, prezentuje archiwalne zdjęcia dokumentujące pracę filmowców a także ciekawostki krajoznawcze.

Autorem książki jest Maciej Kronenberg, współautor wcześniejszych publikacji REGIO: Stawkowego przewodnika filmowego oraz Przewodnika po filmowej Łodzi. Nowa książka to jego w pełni autorskie osiągnięcie, o którym mówi tak: Praca nad książką zajęła mi blisko trzy lata. Mam za sobą przeszło tysiąc godzin obejrzanych filmów a także wiele rozmów z osobami pracującymi przy produkcji lub statystującymi na planie. Szukanie kolejnych śladów, a potem ich weryfikacja okazały się fascynującą przygodą. Tym bardziej że niektóre z miejsc opisanych w książce wyglądają dziś niemal tak samo jak przed nawet  kilkudziesięciu laty, gdy pracowali w nich filmowcy – np. wnętrza pałacu w Nieborowie widoczne w „Popiołach” Andrzeja Wajdy, inne bardzo się  zmieniły albo nie ma już po nich śladu – np. po dekoracji zrujnowanego Berlina z Bramą Brandenburską zbudowanej na lotnisku w Aleksandrowie Łódzkim, którą wykorzystano w „Czterech pancernych i psie”.

Książkę udało się wydać dzięki wsparciu licznych partnerów. Wśród nich są: Muzeum Kinematografii, Urząd Miasta Zgierza, Regionalna Organizacja Turystyczna Województwa Łódzkiego, Urząd Miejski w Strykowie, Urząd Miejski w Sulejowie, Urząd Gminy Jeżów, Centrum Promocji i Kultury w Brzezinach, Starostwo Powiatowe w Łęczycy, Łódź Film Commission, Stare Kino Cinema Residence, Fundacja My kochamy Pabianice, Hotel Fabryka Wełny. Część środków niezbędnych do wydania książki została pozyskana dzięki wsparciu wielu darczyńców za pośrednictwem portalu polakpotrafi.pl. Partnerom i darczyńcom serdecznie dziękujemy!


Źródło:


Wydawca: Centrum Inicjatyw na rzecz Rozwoju REGIO 
ISBN: 978-83-931044-5-1
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 350



piątek, 19 lutego 2016

„Sport w polskim kinie 1944-1989”




Dominik Wierski „Sport w polskim kinie 1944-1989”


"Książka Dominika Wierskiego dotycząca motywów sportowych w kinie polskim w latach 1944-1989 to napisana z rozmachem praca, lokująca się na skrzyżowaniu tradycyjnie pojętego filmoznawstwa oraz kulturoznawstwa. Autor, korzystając z imponującej filmografii uwzględniającej zarówno filmy fabularne, jak i dokumentalne, powszechnie znane i niszowe, pokazuje uwikłanie sportu w kulturę Polski Ludowej oraz jego istotną i wielokształtną rolę. [...] Nie mam wątpliwości, że książka ta znajdzie trwałe miejsce w polskim filmoznawstwie (zwłaszcza tym o nachyleniu historycznym)".
prof. Mariusz Czubaj

Dominik Wierski – animator kultury, nauczyciel oraz wykładowca akademicki. Pracę doktorską obronił na Wydziale Kulturoznawstwa i Filologii w warszawskiej SWPS. Interesuje się filmem polskim i amerykańskim oraz historią sportu. Publikował m.in. w drugim, trzecim i czwartym tomie serii "Gefilte film. Wątki żydowskie w kinie" (2009, 2010, 2013; red. Joanna Preizner) oraz w tomie Od Mickiewicza do Masłowskiej. Adaptacje filmowe literatury polskiej (2014; red. Tadeusz Lubelski). Współredaktor (z Piotrem Zwierzchowskim) książki Kino, którego nie ma (2013).


Źródło:

Recenzja:


Wydawca:  Wydawnictwo Naukowe Katedra
ISBN: 978-83-63434-23-6
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 504



wtorek, 15 września 2015

„Stawka większa niż kłamstwo”




Maciej Replewicz „Stawka większa niż kłamstwo”


„Stawka większa niż życie” oraz „Czterej pancerni i pies” to dwa najpopularniejsze seriale w dziejach polskiej telewizji. Właśnie tej pierwszej produkcji poświęcił swą książkę Maciej Replewicz. Choć na okładce widnieje twarz niezapomnianego Stanisława Mikulskiego, to nie grany przez niego bohater w mundurze oficera Abwehry jest pierwszoplanową postacią niniejszego opracowania. Autor palmę pierwszeństwa oddał scenarzystom Zbigniewowi Safjanowi oraz Andrzejowi Szypulskiemu, znanym szerszej widowni pod pseudonimem Andrzej Zbych. W książce znajdziemy wyjaśnienie, w jaki sposób wydarzenia z życia twórców serialu przełożyły się na zawartość scenariusza.

„Stawka większa niż kłamstwo” stanowi doskonałe uzupełnienie monografii Stanisława Mikulskiego „Niechętnie o sobie” wydanej w 2012 r.[1] Maciej Replewicz w trakcie pracy nad książką zdążył spotkać się z aktorem. Niestety wypowiedzi pana Mikulskiego nie wniosły wiele nowego do tego, co już wiemy o kulisach realizacji serialu. Znacznie więcej ciekawostek udało się wytropić samemu autorowi. Dowiemy się m.in. jak wiele różni wersję książkową od serialowej i dlaczego jeden z odcinków „Stawki” nie był emitowany w bratniej telewizji w NRD. Niezwykle interesujące są nieznane szerzej wyjątki z posiedzeń komisji kolaudacyjnych. Musimy pamiętać, że w okresie kiedy powstawał serial, każdy odcinek był poddawany analizie przez gremium złożone z wielu prominentnych ludzi ze świata filmu oraz przedstawicieli ministerstwa kultury i sztuki. Autor zadał sobie wiele trudu docierając do wielu trudnodostępnych materiałów źródłowych sprzed 1966 r.





Książka składa się z dziesięciu rozdziałów. Maciej Replewicz zdradza w nich, że nie tylko James Bond zainspirował Safjana i Szypulskiego do powołania do życia postaci agenta J-23. Z przeprowadzonego przez autora śledztwa wynika zresztą, że podobnie jak Wańkowicza, także duet scenarzystów „Stawki” wielokrotnie konstruował postać danego bohatera filmowego scalając w niej fragmenty życiorysów kilku osób. Na okładce książki widzimy napis „Brunner istniał naprawdę!” Ale jak się okazuje, także inne filmowe czarne charaktery, m.in. Staedtke i Lhose miały swoje odpowiedniki w wojennej rzeczywistości. Autor udało się odnaleźć pierwowzory kilkudziesięciu spośród setek postaci pojawiających się w serialu Morgensterna i Konica.

Najobszerniejszy rozdział poświęcony jest gruntownej analizie osiemnastu odcinków legendarnego serialu. Maciej Replewicz wyszukuje autentyczne wydarzenia, które z dużą dozą prawdopodobieństwa stały się kanwą scenariusza filmowego. Autor starał się odpowiedzieć na pytanie, jak dużo prawdy historycznej znajdziemy w serialu. Czytelnik, przekonany, że fabuła „Stawki większej niż życie” jest przepełniona jedynie zmyślonymi wydarzeniami, zapewne będzie bardzo zaskoczony, kiedy dowie się, że każdy odcinek zawiera większe lub mniejsze ziarno prawdy. Polecam.


Wydawca: Fronda
ISBN: 978-83-64095-93-1
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 400