czwartek, 27 lutego 2020

„Król Tatr z Mokotowskiej 8”



Barbara Petrozolin-Skowrońska „Król Tatr z Mokotowskiej 8”
Portret doktora Tytusa Chałubińskiego


Głównym bohaterem książki jest Tytus Chałubiński, „poeta życia” (jak nazwał go Sienkiewicz), najsłynniejszy lekarz dziewiętnastowiecznej Warszawy, a zarazem odkrywca Zakopanego, pionier taternictwa i turystyki górskiej, badacz przyrody tatrzańskiej. Przystojny, o wielkim uroku osobistym, wszechstronnych zainteresowaniach, ogromnej kulturze humanistycznej („rozprawiał z taką znajomością rzeczy o wędrówce ludów lub o przyczynach upadku Rzymu, o Spinozie lub o Kancie, o Słowackim lub Polu, jak gdyby to były główne i stałe przedmioty jego myśli”), zaangażowany w sprawy ojczyzny w czasach dramatycznej historii i trudnych wyborów - jest wybitnym, a zarazem wcale nie wyjątkowym, przedstawicielem polskiej inteligencji XIX wieku. Tłem portretu bohatera są Warszawa i Tatry, a także nasza historia, od czasów nocy paskiewiczowskiej po czasy pozytywizmu warszawskiego i neoromantycznego przełomu końca lat 80. XIX w., są nim także różne, godne uwagi, kręgi polskiej inteligencji. Obok znanych lekarzy i przyrodników pojawia się tu szereg wybitnych postaci polskiej kultury, m.in. Ignacy Jan Paderewski, Helena Modrzejewska, Henryk Sienkiewicz, Bolesław Prus, Aleksander Świętochowski, Wojciech Kossak, Stanisław Witkiewicz. Bohaterami książki są również zakopiańscy górale.

„…Jest to barwne, obfitujące w anegdotę studium inteligencji polskiej, której znakomitym przedstawicielem był Tytus Chałubiński” (prof. Jerzy Jedlicki). Otwierając sympozjum W kręgu Tytusa Chałubińskiego prof. Jerzy Woy-Wojciechowski powiedział: „Przeżyłem prawdziwą ucztę duchową czytając o tym wspaniałym lekarzu, społeczniku, taterniku i… muzyku w znakomitej książce Barbary Petrozolin-Skowrońskiej Król Tatr z Mokotowskiej 8”.

Z recenzji prof. Zbigniewa Wójcika w Roczniku ,,Wierchy”: „Książka […] po niewielkim retuszu strony dokumentacyjnej, mogłaby spełniać wymogi rozprawy naukowej. Talentowi pisarskiemu Autorki zawdzięczamy, że czyta się ją znakomicie!”.

Pierwsze wydanie tej książki było Warszawską Premierą Miesiąca, a także Książką Jesieni 2005 Poznańskiego Przeglądu Nowości Wydawniczych.

Źródło:


Wydawca: Iskry
ISBN: 978-83-244-0171-0
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 328


środa, 26 lutego 2020

„Mord”



Jan Rychner „Mord”


Frapujący kryminał z warszawską Pragą lat 80. w tle. Warszawa lat osiemdziesiątych. Stare kamienice, zaniedbane podwórka, ciemne interesy. Półświatek praskich cwaniaków, pijaczków i handlarzy. Wciąż obecny na pobliskim bazarze klimat przedwojennej stolicy. Zwyczajni ludzie – zapracowane kelnerki, kasjerki, kierownicy, dozorcy, sutenerzy, handlarze, pracownicy budowy...

Szary dzień, jesienny chłód, październikowa mgła. Z tej dobrze znanej, nieśpiesznej codzienności, mieszkańców Pragi wytrąca informacja o krwawej zbrodni popełnionej w jednej popularnych, lokalnych restauracji. Inspektor Rawicz i kapitan Kozub wkrótce rozpoczynają śledztwo. Wiele wskazuje na to, że głównym motywem bestialskich zbrodni popełnionych na kobietach jest zemsta... Czy organom ścigania i wymiarowi sprawiedliwości uda się ustalić sprawców i przywrócić poczucie bezpieczeństwa wśród obywateli?

Bronka powiesiła szal na wieszaku, a torebkę rzuciła na stolik. W trakcie rozpinania bluzki podeszła do szafy i z niedowierzaniem spostrzegła, że drzwi są otwarte, a na podłodze leżą jej osobiste przedmioty, pomieszane z bielizną.
Widok ten zaskoczył kobietę, zmieszała się raptownie, a jej twarz pobladła jak pergamin. Przez sekundę, może dwie, zastanawiała się, co to wszystko znaczy. Nie mogła zrozumieć, skąd ten bałagan. Przecież wczoraj − pomyślała − zostawiłam tu porządek, a wychodząc, zamknęłam drzwi na klucz. Była bardziej przerażona niż zdziwiona, nogi się pod nią ugięły, a resztki krwi odpłynęły z twarzy. Instynktownie wyczuła jakieś nieokreślone zagrożenie, choć nie miała pojęcia, z jakiego powodu i kto mógł buszować po jej garderobie.

---

Jan Rychner – urodził się w Lublinie, gdzie mieszkał do 1964 roku. Z wykształcenia prawnik, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Z zamiłowania muzyk, dużo podróżuje. Jego debiutancki tomik wierszy zatytułowany „Wiersze dla Ciebie” został wydany w 2000 roku. Od tego momentu nieprzerwanie publikuje swoje utwory na łamach wielu czasopism literackich w kraju i za granicą. Jego dorobek dopełniają teksty pisane prozą, w tym nowela „Mroźna Pani” i powieść „Meandry losu”, którą przełożono na język rosyjski. Wiersze przetłumaczono na siedem języków. Jest członkiem Stowarzyszenia Autorów ZAiKS oraz Słowiańskiej Akademii Literatury i Sztuki w Warnie. W 2016 roku został uhonorowany medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.



Wydawca: Novae Res
ISBN: 978-83-8147-660-7
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 118


wtorek, 25 lutego 2020

„Słynne procesy II Rzeczypospolitej”



Helena Kowalik „Słynne procesy II Rzeczypospolitej”


Sceny z sali rozpraw przesuwają się przed oczami niczym kadry z prawniczego thrillera – publiczność szturmuje budynki sądów, polityka i zbrodnia rozpalają emocje, prasa podgrzewa nastroje, a adwokaci wygłaszają płomienne mowy. Na ławie oskarżonych wrogowie Najjaśniejszej Rzeczypospolitej: dezerterzy, malwersanci, mordercy i szpiedzy. Niezwykły sądowy spektakl.

Dzięki mistrzowskiej narracji autorki czytelnik ma wrażenie, że znalazł się w samym centrum wydarzeń. Że oto uczestniczy w głośnych procesach II Rzeczypospolitej. Na ławie oskarżonych m.in.: Michał Rola-Żymierski, Eligiusz Niewiadomski, Jerzy Sosnowski. W rolach oskarżycieli i obrońców – tuzy ówczesnej palestry. W ławach dla publiczności – żywiołowe reakcje na zeznania świadków czy prokuratorskie wystąpienia. Słychać szmery, krzyki, wrzenie albo zapada martwa cisza...

Zbiór reportaży ukazujących lata 20. i 30. ubiegłego wieku przez pryzmat sali sądowej to lektura fascynująca i skłaniająca do refleksji.

 Źródło:


Wydawca: Muza
ISBN: 978-83-287-1270-6
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 400



poniedziałek, 24 lutego 2020

Świętokrzyskie regionalia (cz. 80)



Edmund Wierusz-Kowalski „Wspomnienia moje z roku 1863”
oraz wybór źródeł do dziejów powstania styczniowego
na terenie powiatu włoszczowskiego w zasobach
Archiwum Państwowego w Kielcach

Opracował Adam Malicki


Książkę powstałą pod redakcją Adama Malickiego należy obiektywnie zaliczyć do grona najwartościowszych zbiorów materiałów źródłowych dotyczących powstania styczniowego na terenie powiatu włoszczowskiego.  Uznanie budzi szerokie wykorzystanie zasobów wielu archiwów, co w połączeniu z wnikliwością oraz pracowitością badacza doprowadziło do ukazania się rzetelnej publikacji historycznej. Jej niewątpliwą zatelą jest również to, że poprzez umiejętną prezentację licznych fotografii, reprodukcji obrazów, rycin, map a także oryginalnych dokumentów czytelnik w łatwy sposób poznaje klimat epoki. (dr Lech Frączek, Uniwersytet Jagielloński)

Redaktor Adam Malicki jest dociekliwym autorem wielu, zwieńczonych sukcesem, kwerend archiwalnych. Do takich należy m.in. odnalezienie zaginionych wspomnień z okresu powstania styczniowego Edmunda Kowalskiego, które Czytelnikom  są prezentowane w niniejszej publikacji. Opracowanie takiego znaleziska to dla historyków marzenie na miarę opus vitae, bo też jakże rzadko takie rękopiśmienne materiały trafiają się historykom! Nie jest to jedyne znalezisko Adama Malickiego, które zainteresowanych lokalną przeszłością winno przyprawić o szybsze bicie serca. Do innych z pewnością należy odnalezienie kopii aktu lokacji Włoszczowy  (przetłumaczony przez ks. Tadeusza Gacię i wydany drukiem w 2017 r. w opracowaniu Ziemia włoszczowska w tekstach źródłowych od XIII do XVI wieku). Poszukiwania archiwalne wydają się pasjonować Adama Malickiego najbardziej ze wszystkich zajęć historyka. Z tego włoszczowianie i mieszkańcy powiatu mogą się tylko cieszyć, licząc że pasja ta doprowadzi go do kolejnych cennych odkryć na miarę wspomnień Edmunda Kowalskiego. (Od Wydawcy)

Strona wydawcy:

Więcej o publikacji:

Książka dostępna w drukarni Kontur w cenie 35 zł. Wysyłka do paczkomatu 12 zł.


Wydawca: Kontur
ISBN: 978-83-65334-34-3
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 290




niedziela, 23 lutego 2020

„Tajemnica białej willi”



Piotr Godek „Tajemnica białej willi”


Warszawa, lata 30. ubiegłego wieku. Późną nocą w jednej z willi położonych w eleganckiej dzielnicy miasta zostaje zamordowany szanowany architekt, pan Woynicki. Mimo, że mężczyzna był zamożnym człowiekiem, to nie kradzież była motywem zabójstwa. Sprawca pozostawił ofierze cenny pierścień z brylantem oraz srebrną papierośnicę. Na miejsce zbrodni przybywa komisarz Andrzej Wren. Ten sam doświadczony oficer prowadził wcześniej śledztwo na kartach powieści „Ekspres Warszawa-Paryż”[1]. Wówczas sprawa zakończyła się sukcesem. Tym razem jednak przed młodym komisarzem stoi znacznie trudniejsze wyzwanie.




Tragicznej nocy w luksusowej willi odbywało się przyjęcie. Wydaje się więc logiczne, że mordercy należy szukać pośród jego uczestników i tak też postępuje Andrzej Wren. Przesłuchujący podejrzanych komisarz, już po chwili dostrzega, że każda z osób coś ukrywa, mówi nieprawdę bądź też celowo zataja istotne informacje. Dość szybko także typuje osoby, które na śmierci architekta mogły najwięcej zyskać. Główną podejrzaną jest pasierbica gospodarza Teresa Boruńska. Woynicki nie aprobował jej zamiarów poślubienia inżyniera Larnera. Na podłodze w gabinecie ofiary śledczy znajdują obrazek z podobizną świętej Teresy. Sekcja zwłok wykazuje natomiast, że architekt został uduszony. Pewnie śledztwo zakończyłoby się znacznie wcześniej, gdyby posterunkowego, który patrolował dzielnicę nieopodal pechowej willi, w kluczowym momencie nie zmorzył sen.




Pod pseudonimem Piotr Godek ukrywała się pani Stefania Osińska (1898-1976). W dorobku tej zapomnianej już dziś autorki znajdziemy kilka całkiem udanych kryminałów. Nie są to powieści krwawe i mroczne. Przeciwnie, nie brak w nich humoru i zabawnych, wręcz komicznych scenek. Główny bohater niniejszej powieści, Andrzej Wren to typ policjanta bez skazy. Nie wiele wiemy o jego pozazawodowym życiu, gdyż niemal cała treść książki wypełniona jest czynnościami związanymi z toczącym się śledztwem. Znacznie więcej miejsca autorka poświęciła na przedstawienie skomplikowanych relacji uczuciowych i towarzyskich łączących gości przyjęcia w domu architekta. Powieść „Tajemnica białej willi” ukazała się drukiem w 1936 r. Polecam.

Powieść na stronie wydawcy:


Wydawca: CM
Seria wydawnicza: Kryminały przedwojennej Warszawy
ISBN: 978-83-66371-30-9
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 138


sobota, 22 lutego 2020

„Strzał w nocy”



Daniel Bachrach „Strzał w nocy”

Sensacyjne pamiętniki byłego aspiranta Urzędu Śledczego w Warszawie
Tom V


„Strzał w nocy” to jeden z najciekawszych i najobszerniejszych tomów opowiadań aspiranta Daniela Bachracha jakie ukazały się w serii Kryminały przedwojennej Warszawy[1]. W zbiorze znalazło się miejsce aż dla ośmiu niezwykłych kryminalnych historii z lat 1910-1930. Ścieżki kariera zawodowej tego obdarzonego talentem literackim policjanta wiodły przez kilka krajów. Stąd też na kartach niniejszego tomu przenosimy się na pewien czas do Anglii oraz do Rosji. Najwięcej pracy jak zawsze Daniel Bachrach miał jednak do wykonania w Warszawie.




W pierwszym opowiadaniu, zatytułowanym „Uwiedziona”, policjant rozwikłuje zagadkę kradzieży kilkunastu tysięcy rubli. Oskarżenie wnosi pięćdziesięcioletni mężczyzna. Poszkodowany zeznaje, że sprawczynią kradzieży jest młoda dziewczyna. Niebawem Bachrach odkrywa motywy jakie kierowały panną K., kiedy sięgała po portfel z pokaźną kwotą. Wychodzą także na jaw fakty, które stawiają mężczyznę w wyjątkowo niekorzystnym świetle. Daniel Bachrach wyświetla także szczegóły bestialskiego zabójstwa kobiety i mężczyzny. Bezwzględny morderca pozbawił życia swe ofiary strzelając im z bliskiej odległości w głowy. Ciała zamordowanych zostały znalezione w tym samym pokoju. Opowieść o prowadzonym w tej sprawie śledztwie nosi tytuł „Tajemnicza śmierć królowej półświatka”.




Szczególnie warte polecenia jest opowiadanie tytułowe. Naczelnik Komendy Głównej wysyła swego podwładnego w okolice Zamościa. Tam w lesie nieopodal pałacyku zostały znalezione zwłoki zastrzelonego mężczyzny. Zadaniem Bachracha jest ustalenie czy ktoś przyczynił się do śmierci młodego człowieka, czy też mężczyzna, syn właściciela majątku, popełnił samobójstwo. Bachrach zbliżając się do odpowiedzi na to pytanie, odkrywa mroczne rodzinne tajemnice. W 1919 r. aspirant wyjeżdża do Łodzi aby rozwiązać tajemnicę samobójstwa pewnego zamożnego przedsiębiorcy. Trzy lata później aspirant wyrusza na Kresy. Tam usiłując odnaleźć zaginioną młodą dziewczynę wpada na trop szajki handlarzy żywym towarem. Wyjaśnia również  sprawę kradzieży dokonanej w kijowskim teatrze.

Jak widzimy, w trakcie pracy śledczej Daniel Bachrach niejednokrotnie zmuszony bywał do wyjazdów z Warszawy. Od czasu do czasu współpracował także z policją na prowincji. Przez niższych rangą funkcjonariuszy jak i kolegów równym stopniem, traktowany był z szacunkiem i zawsze mógł liczyć na ich bezwarunkową pomoc. Niemal w każdym tomie przygód aspiranta Bachracha znajdziemy historie z czasów, kiedy zdolny policjant pracował nad Tamizą. Tym razem wraz z nim odkrywamy co stało się z milionerem mieszkającym nieopodal Londynu. Aspirant pomaga również pewnemu rodzeństwu w walce z bezdusznym szantażystą. Opowiadania aspiranta, które ukazywały się w latach 1931-1935 na łamach „Ostatnich wiadomości krakowskich”, nie były dotychczas publikowane w formie książkowej. Polecam.

Książka na stronie wydawcy:


Wydawca: CM
Seria wydawnicza: Kryminały przedwojennej Warszawy
ISBN: 978-83-66371-18-7
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 236


piątek, 21 lutego 2020

„Zaczęło się w Krakowie. Pierwsze lata konspiracji”



Agnieszka Ostrowska-Błońska, Paweł Błoński
„Zaczęło się w Krakowie. Pierwsze lata konspiracji”
Komiks historyczny Muzeum AK


Zaczęło się w Krakowie…tak, konspiracja zaczęła się w Krakowie! Najnowszy, muzealny komiks przeniesie Cię na krakowski bruk początków okupacji! Podążając szlakiem Kazimierza Kierzkowskiego, wkroczysz w konspiracyjny wir i poznasz realia powstawania Organizacji Orła Białego od środka, od przysłowiowej podszewki! Pierwsze lata konspiracji były nieustannym pasmem wyzwań, poświęceń i ryzyka, co idealnie, w sposób graficzno-literacki pokazuje nasz komiks. Zapamiętaj ten adres – ul. Św. Krzyża 1, to tam wszystko się zaczęło!




Źródło:



Więcej o publikacji:


Wydawca: Muzeum Armii Krajowej im. gen. Emila Fieldorfa „Nila” w Krakowie
ISBN: 978-83-950027-4-8
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 28


czwartek, 20 lutego 2020

„Zły Tyrmand”



Mariusz Urbanek „Zły Tyrmand”


Zły Tyrmand Mariusza Urbanka to swoisty rewers słynnego Dziennika 1954 Leopolda Tyrmanda, legendy polskiego jazzu, socjalistycznego playboya, enfant terrible swingujących lat pięćdziesiątych PRL. Człowieka, który dla części swego środowiska był moralnym drogowskazem, jednym z niewielu, którzy mieli odwagę odmówić kolaboracji z reżimem, dla reszty tylko niepoważnym bikiniarzem.

O Tyrmandzie opowiadali autorowi ludzie, którzy wcześniej sami zostali sportretowani na łamach Dziennika i innych książek Leopolda Tyrmanda, wśród nich wielu takich, których nie ma już wśród nas: Agnieszka Osiecka, Irena Szymańska, Stefan Kisielewski, Zygmunt Kałużyński, Szymon Kobyliński, Eryk Lipiński i Jan Józef Szczepański. W książce opisują swe spotkania z Tyrmandem ludzie, którzy byli pierwowzorami bohaterów najgłośniejszej powieści łotrzykowskiej PRL – Zły, oraz Bogna, legendarna polska Lolita z Dziennika 1954.

Źródło:

Recenzja książki:


Wydawca: Iskry
ISBN: 978-83-244-1057-6
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 290



wtorek, 18 lutego 2020

„Marysieńka Sobieska. Autoportret”



Janina Lesiak „Marysieńka Sobieska. Autoportret”


Marysieńka Sobieska: wiek nie do końca ustalony, pochodzenie niepewne, wykształcenie przeciętne, inteligencja powyżej normy, spryt zaskakujący, temperament chłodny, uroda zniewalająca, ambicja niezmierzona, znak zodiaku Rak, królowa Polski od roku 1774 do 1796. Ukochana małżonka Jachniczka, czyli króla Jana III Sobieskiego. Pani na Wilanowie. Nimfa, Róża, Bukiet, Esencja, Astrea – czyli „jedyne serca i duszy kochanie”, kobieta o dwóch skrzydłach: purpurowym, miłosnym i pulsującym erotyzmem, oraz ciemnym: niejasnym i nieposkromionym w pragnieniu zaszczytów, hołdów i „taburetu” w Wersalu.

Janina Lesiak próbuje pokazać Marię Kazimierę po swojemu, czyli szukając w jej losach radości i smutków bliskich każdej kobiecie i pomagając królowej namalować autoportret, który przybliży ją współczesnym czytelnikom. Autorka ma nadzieję, że Marysieńka Sobieska, tak wiernie i gorąco kochana przez niepospolitego mężczyznę i władcę, dołączy do orszaku wyjątkowych władczyń, o których trzeba pamiętać.

Źródło:


Wydawca: MG
ISBN: 978-83-7779-599-6
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 185



poniedziałek, 17 lutego 2020

„Pokutnicy”



Bartosz Dudek „Pokutnicy”


Małe miasteczka mają swoje wielkie tajemnice. Północna Anglia, 1876 rok. Do niepozornego, zasypanego śniegiem miasteczka przybywa Avalon Amherst. Strudzony długą drogą mężczyzna zatrzymuje się w gospodzie, żeby odpocząć i kolejnego dnia wyruszyć w dalszą podróż. Jednak nocne wydarzenia zatrzymają go w Snow Parcels na dłużej... Rankiem bowiem okazuje się, że w spokojnym do tej pory miasteczku grasuje brutalny morderca. Avalon decyduje się na rozpoczęcie śledztwa, podczas którego coraz lepiej poznaje mieszkańców i ich skrywane pieczołowicie sekrety. Czy uda mu się ułożyć w sensowną całość poszczególne elementy tej skomplikowanej układanki i znaleźć sprawcę, nim będzie za późno?

Po zdjęciu kaptura wszystkim ukazało się oblicze podróżnika. Szczupła, przystojna, ale i surowa twarz zdawała się jedyna w swoim rodzaju. Na jej bladym poszyciu dość głęboko osadzone były oczy - jasnoniebieskie, spokojne i przenikliwe - odebrałyby śmiałość każdemu, kto by w nie spojrzał.


Bartosz Dudek – rocznik 1991, od urodzenia związany z Kielcami. Absolwent tamtejszego VII LO im. Józefa Piłsudskiego. Głęboko liczy na to, że jego twórczość – nad którą ciągle pracuje – przyniesie wielu osobom rozrywkę i przyjemność. Fan kryminałów Agathy Christie, motoryzacji, dobrej kuchni oraz kina. Kompletnie uzależniony od słodyczy. Powieść Pokutnicy jest jego debiutem literackim.

Źródło:

Recenzja powieści:


Wydawca: Novae Res
ISBN: 978-83-8147-688-1
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 218



niedziela, 16 lutego 2020

Festiwal Kryminału Retro „Kryminalny Magiel”



Festiwal Kryminału Retro „Kryminalny Magiel”
Gostyń, 15-17 października 2020 r.


Zapraszamy na Festiwal Kryminału Retro „Kryminalny Magiel”
który odbędzie się w Gostyniu w dniach 15-17 października 2020 roku.


Program będzie obejmował: 
- 10 spotkań autorskich, m.in. z Markiem Krajewskim, Ryszardem Ćwirlejem i Marcinem Wrońskim,
- konkurs na najlepszy retrokryminał 2019,
- kilkanaście warsztatów – pisarskich, komiksowych, kryminalistycznych i detektywistycznych,
- wykłady,
- pokazy, rekonstrukcje i wystawy,
- escape room z zagadką kryminalną,
- kryminalne gry narracyjne,
- gry miejskie na literackim szlaku.


Będziemy promować jedne z najciekawszych odmian kryminału – historyczną powieść kryminalną i kryminał retro. Osadzona w realiach historycznych powieść kryminalna ma długą tradycję, kontynuowaną współcześnie przez grono znamienitych pisarzy, którzy akcje swoich utworów osadzają w najróżniejszych epokach, poruszając się swobodnie zarówno w antyku, jak i w czasach międzywojnia czy PRL-u. Dzięki tego typu książkom czytelnik ma możliwość nie tylko zaznania rozrywki na najwyższym poziomie, ale i pogłębienia swojej wiedzy historycznej, poznania szczegółów z życia danej epoki czy zdobyczy wiedzy i techniki dawnych czasów.

Pragniemy, aby twórczość ta znalazła wsparcie w postaci festiwalu ukazującego jej zróżnicowanie i bogactwo, pobudzającego jednocześnie do dalszego rozwoju tego gatunku w Polsce.

Organizatorami festiwalu są Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy w Gostyniu, gdańskie Wydawnictwo „Oficynka”, Gostyński Ośrodek Kultury „Hutnik” i Muzeum w Gostyniu.

Wśród patronów medialnych festiwalu nie mogło zabraknąć oczywiście Zapomnianej Biblioteki.


sobota, 15 lutego 2020

„Godzina trwogi”



Zenon Różański „Godzina trwogi”


Warszawa, druga połowa lat 30. ubiegłego wieku. Pracujący w warszawskim urzędzie śledczym komisarz Roman Grzmot otrzymuje list o treści, która stołecznym policjantom mrozi krew w żyłach. Tajemniczy nadawca podpisany pseudonimem „Ekscentryk” oznajmia, że najbliższej nocy zamierza wysadzić jeden z wagonów pociągu pospiesznego relacji Warszawa – Paryż. Bezczelny przestępca informuje, że on także zajmie miejsce w wagonie II klasy, tym samym który ma wylecieć w powietrze. Jedyną osobą, która może ocalić podróżnych przed niechybną katastrofą jest adresat listu, chluba stołecznej policji śledczej, komisarz Grzmot.




Po krótkiej naradzie w gabinecie inspektora Morana, podekscytowany komisarz przystępuje do działania. Wraz z nim na Dworzec Centralny wyruszają komisarz Wroczyński, młody wywiadowca Antoni Turek oraz kilku funkcjonariuszy niższej rangi. Wroczyński, podobnie jak Grzmot, cieszy się uznaniem i zaufaniem przełożonych. Dwaj komisarze, którzy w tym przypadku zmuszeni są współpracować ze sobą, na co dzień jednak nie darzą się zbytnią sympatią i zazdroszczą sobie sukcesów. Eksplozja bomby zegarowej ma nastąpić dokładnie o północy. Komisarz Roman Grzmot i jego współpracownicy z przerażeniem zerkają co chwila na zegarki. Z każdym spojrzeniem na cyferblat wydłużają im się miny. Czas upływa z przerażającą prędkością. Od planowanego wybuchu dzieli pasażerów zaledwie kilka minut…




Pociąg mknie po szynach, a wewnątrz wagonu trwa gorączkowe poszukiwanie szaleńca, który gotów jest położyć na szali życie kilkunastu pasażerów. Zaaferowani policjanci miotają się od przedziału do przedziału, przesłuchując pasażerów feralnego wagonu. Po każdym przesłuchaniu wydłuża się lista podejrzanych. Wydana w 1938 r. książka Zenona Różańskiego to gotowy scenariusz komiksu z wartką, sensacyjną fabułą. Autor zadbał o to, aby policjantom nie zabrakło emocji oraz mrożących krew w żyłach, karkołomnych przygód. W trakcie lektury powieści zarówno czytelnicy jak i podróżujący pociągiem relacji Warszawa – Paryż bohaterowie, nie zaznają ani chwili wytchnienia. Polecam.

Powieść na stronie wydawcy:


Wydawca: CM
Seria wydawnicza: Kryminały przedwojennej Warszawy
ISBN: 978-83-66371-15-6
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 93



piątek, 14 lutego 2020

„Zagadka sprzed lat. Powieść z Działdowem w tle”



Elżbieta Zakrzewska 
„Zagadka sprzed lat. Powieść z Działdowem w tle”


Elżbieta Zakrzewska, działdowianka, członkini Działdowskiej Kuźni Słowa, bibliotekarka z powołania i wykształcenia. Wielbicielka Piwnicy pod Baranami, filmów Romana Polańskiego i kryminałów Joanny Chmielewskiej. Autorka wspomnień „Moja Młyńska” i powieści „Obrazki działdowskie”, za którą otrzymała nagrodę czytelników podczas Przeglądu Wydawnictw Regionalnych „MojeTwojeNasze” Olsztyn 2018.




„Zagadka sprzed lat. Powieść z Działdowem w tle” to jej trzecia książka. Tym razem autorka sięgnęła do konwencji powieści detektywistycznej. Grupa zaprzyjaźnionych działdowian prowadzi własne śledztwo, którego obiektem są szczątki znalezione podczas badań archeologicznych. Zagadka ma swój początek w działdowskich koszarach w latach 30. ubiegłego stulecia. W fabułę powieści wplecione są informacje dotyczące ciekawych miejsc w Działdowie.

Strona wydawcy:

Fotorelacja z promocji książki:


Wydawca: Towarzystwo Miłośników Ziemi Działdowskiej
ISBN: 978-83-934488-8-3
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 155



czwartek, 13 lutego 2020

„Złudne echa”



Roman Krukwicz „Złudne echa”


Dzieje polskiego rodu rycerskiego i ich patriotyczna walka o niepodległość Rzeczypospolitej. Rzeczpospolita była potężnym państwem tworzonym przez szerokie rzesze Polaków, Litwinów, a także Rusinów. Wschodnie terytoria imperium stały się miejscem, w którym interesy tych trzech nacji łączyły się – zjednoczone ideą unii – lub ścierały się, nierzadko doprowadzając ludzi do sięgnięcia po broń.

Ród Krukwiczów, którego założycielem był Jaśko Kruk, przez ponad pięćset lat będzie walczył, by ich ukochana ziemia była niepodległa. Każde kolejne pokolenie będzie uczestniczyło w historycznych wydarzeniach, począwszy od czasów unii lubelskiej, a skończywszy na drugiej wojnie światowej. Ceną ich bohaterstwa będzie utrata marzeń, rodzin, a czasem i własnego życia.

„Złudne echa” to epicka opowieść o miłości do ojczyzny, tęsknocie za rodzinną ziemią i marzeniach o wolności, które nie zawsze mają szansę się ziścić, ale o które zawsze warto walczyć.

Gromadzące się na zachodnim skłonie nieba chmury gęstniały i obniżały swe olbrzymie zwoje, a przybliżając się, toczyły je szeroko, jakby chciały objąć swymi ramionami całą puszczę jodłową. Siedzący na zwieńczonym krużgankiem trzemie, przykrytym onegdaj dla bezpieczeństwa od padających strzał i dla wygody stróży, która czuwała we dnie i w nocy, latem i zimą w czasie wojen i spokoju, patrzył na to kłębiące się zjawisko, pogrążając się myślami w czas znany mu z bajań pradziada swego, Sędzimira Starży, co to wżdy na przekór Piastom i ich poplecznikom zwał się z Tyńca. Upór w tym jego trwaniu przy rodowym gnieździe, mimo iż dawno z woli króla Piasta nie było ono w Starżów posiadaniu, stanowił sprzeciw, a raczej bezsilny bunt, że to oni, Starże, sól i krew tej wiślańskiej ziemi, musieli znosić władzę Piastów, tych przybłędów z północy, tych na poły barbarzyńców. Duma poniżonego rodu do śmierci nie pozwalała żyć mu z myślą, że oto Starże, koniądze tej ziemi, w swoich gniazdach znosić muszą tę hańbę. Upływ czasu w niczym nie złagodził tego uporu.

Źródło:



Wydawca: Novae Res
ISBN: 978-83-8147-639-3
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 604


środa, 12 lutego 2020

„Ekspres Warszawa-Paryż”



Piotr Godek „Ekspres Warszawa-Paryż”


Warszawa, lata 30. ubiegłego wieku. Na dworcu kolejowym grupka przyjaciół żegna wyruszającego w podróż doktora Stefana Milskiego. Naukowiec wyjeżdża do Paryża, skąd ma udać się do Stanów Zjednoczonych. Za oceanem ma kontynuować pracę nad wolutem, specyfikiem który może przynieść przełom w leczeniu nowotworów. Wśród żegnających chemika jest także jego narzeczona Zofia Rzeska. Młoda dziewczyna ma łzy w oczach, ciągle powtarza, że ma złe przeczucia i za wszelką cenę pragnie odwieść Milskiego od wyjazdu. Przeczucia Zosi sprawdzają się wcześniej niż ktokolwiek zdołałby to sobie wyobrazić. Tuż przed odjazdem pociągu do Stefana podbiega młody posłaniec i przekazuje mu pudełko czekoladek. Po zajęciu miejsca w przedziale Stefan sięga po czekoladkę i po chwili umiera. Czekoladki były zatrute.




Śledztwo w tej zagadkowej sprawie przedłuża się. Funkcjonariusze warszawskiej policji od wielu tygodni nie robią żadnych znaczących postępów. Nic więc dziwnego, że załamana Zofia Rzeska zwraca się z prośbą o pomoc do detektywa Andrzeja Wrena. Młody detektyw kilka miesięcy temu przybył z Ameryki do Warszawy z zamiarem wstąpienia do stołecznej policji. Przedłużające się formalności związane z realizacją tego zamiaru, sprawiły, że Wren nudził się niezmiernie i nie mógł doczekać się swej pierwszej poważnej sprawy. Z lektury codziennych gazet wiedział o tajemniczej śmierci doktora Milskiego, zdecydował się więc bez zbędnej zwłoki na przyjęcie zlecenia. Wpływ na jego decyzję miała także oszałamiająca uroda i wdzięk panny Zofii.




„Ekspres Warszawa-Paryż” to powieść napisana zgodnie z wszelkimi regułami gatunku. Autor zręcznie podrzuca czytelnikowi mylne tropy. Mamy zatem co najmniej kilka postaci, którym mogłoby zależeć na śmierci młodego naukowca. W trakcie rozwoju śledztwa na jaw wychodzą skrzętnie ukrywane rodzinne tajemnice. Nie można także pominąć wątku miłosnego. Powoli i nieśmiało rodzi się bowiem uczucie pomiędzy zdolnym detektywem a jego uroczą klientką. Piotr Godek to pseudonim autorski Stefanii Osińskiej (1898-1976). Pani Stefania była jedną z nielicznych kobiet, które w okresie dwudziestolecia międzywojennego próbowały swoich sił jako autorki powieści kryminalnych. Trzeba przyznać, że na tle bardziej znanych kolegów po piórze, Adama Nasielskiego, Stanisława Wotowskiego czy Marka Romańskiego, radziła sobie całkiem dobrze. Co prawda może pochwalić się znacznie skromniejszym dorobkiem od wymienionych wyżej autorów, lecz lektura jej powieści zadowolić powinna wszystkich miłośników przedwojennych polskich kryminałów. Polecam.


Powieść na stronie wydawcy:
                                                                                                                                          
Wydawca: CM
Seria wydawnicza: Kryminały przedwojennej Warszawy
ISBN: 978-83-66371-14-9
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 198



wtorek, 11 lutego 2020

„Dług krwi”



Grzegorz Gołębiowski „Dług krwi”


Przeszłość odciska na nas piętno, a w każdym z nas drzemią historie naszych przodków. Przeszłość jest brzemieniem, którego nie sposób się pozbyć.

Śmierć syna znanego ożarowskiego przedsiębiorcy wstrząsa miastem. Komu zależało na tym, by Jan Podgórski cierpiał? Czy ta śmierć może być skutkiem dawno zapomnianych porachunków mafijnych? Starszy aspirant Jakub Luty oraz aspirant Daniel Borowczak muszą zmierzyć się z historią, która zostawia wyraźne ślady na obecnym życiu i ma wpływ na przyszłość zamieszanych w nią osób. Kiedy ofiar zaczyna przybywać, a oni wydają się nie mieć pomysłu na prowadzenie śledztwa, do akcji wkracza znany genealog Adam Floriański i jego żona Anna - specjalistka od cyberbezpieczeństwa. Czy wspólnie uda im się dotrzeć do prawdy i dowiedzieć się, kto stoi za tragedią rodziny Podgórskich? Jaką rolę odgrywają nieczyste powiązania biznesu z warszawskim półświatkiem? Kto kłamie, a kto mówi prawdę? Nie przestrasz się własnej historii, gdy przyjdzie Ci się z nią zmierzyć!




Nie każdy wie, że po przodkach możemy odziedziczyć nie tylko wygląd i sposób bycia, ale także lęki i... chęć zemsty! Bohaterowie Długu krwi, łącząc umiejętności policyjne, informatyczne oraz psychologiczno-genealogiczne natrafiają na pewien trop w śledztwie dotyczącym morderstwa milionera i jego syna. Czy rodzinna klątwa mogła rozbudzić najgorsze instynkty? Alan Jakman, redaktor naczelny kwartalnika genealogicznego More Maiorum

Winy przodków i niezałatwione sprawy, które wpływają na kolejne pokolenia – czy teorie o transgeneracyjności można wykorzystać do kryminału? Grzegorz Gołębiowski udowadnia że tak. To już trzecia książka, której bohaterami są genealog Adam Floriański i specjalistka od cyberbezpieczeństwa, a prywatnie jego żona Anna. Tym razem jak w rasowym kryminale śledztwo pociągną policjanci, których ta para będzie jedynie wspierać swoją wiedzą. Autor umiejętnie wykorzystuje swoje zainteresowania, by wplatać je w fabułę i sprawia, że sami zaczynamy trochę inaczej patrzeć na historię swoich rodzin, czy naszych miejscowości. Robert Frączek, notatnikkulturalny.pl



 
Grzegorz Gołębiowski – z zamiłowania genealog. Z wykształcenia ekonomista. Profesor Akademii Ekonomiczno-Humanistycznej w Warszawie. W styczniu 2018 r. zadebiutował powieścią Cień przeszłości.

Źródło:

Recenzja powieści:


Wydawca: Novae Res
ISBN: 978-83-8147-681-2
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 277



poniedziałek, 10 lutego 2020

Świętokrzyskie regionalia (cz. 79)



Cezary Nowak, Michał Staniaszek „Włoszczowskie rozmaitości, czyli silva rerum”


Książka „Włoszczowskie rozmaitości, czyli silva rerum” Cezarego Nowaka i Michała Staniaszka, to udana próba pokazania regionalnej historii w sposób niesztampowy i atrakcyjny - czytamy we wstępie do najnowszej publikacji autorów. - Rzeczy istotne i błahe mieszają się w krótkich omówieniach wydarzeń i spraw związanych z przeszłością Włoszczowy. Podjęte tematy nierzadko są bardzo solidnie i merytorycznie opracowane, ale przedstawione w sposób lekki, potoczystym stylem, który nie pozwala czytelnikowi na nudę. Dodatkowym atutem książki jest oryginalność opracowanych wpisów, z których zdecydowana większość, to tematy opracowane po raz pierwszy. Znajdziemy w książce „Włoszczowskie rozmaitości” m.in. prezentację nieistniejącego już budynku synagogi, rekonstrukcję historycznego herbu miasta, ślady po staropolskiej winnicy, złoto na kościelnym dachu i wychodzącego z kolejowego dworca cesarza Niemiec. Liczne ilustracje, fotografie z epoki, plany i rysunki uzupełniają barwny obraz przeszłości Włoszczowy i okolic - zachęcają do lektury regionaliści.




„Włoszczowskie rozmaitości, czyli silva rerum” to kolejna książka poświęcona Włoszczowie. Ta jednak jest zgoła wyjątkowa! Silva rerum – las rzeczy. Sylwa to gatunek łączony ze Stacjuszem, starożytnym rzymskim poetą, który pisał właśnie Silvae. Nową formą gatunku były sylwy w naszej kulturze sarmackiej. We dworach wykładano księgi, na stronicach których gospodarz wpisywał swoje wspomnienia i relacje, a nawet wszystko, co miał pod ręką, a co chciał ocalić dla domowego użytku. Dwudziestowieczne sylwy, po okresie zapomnienia tej formy, były już trochę inne, miały inną stylizację, ale nadrzędną i trwałą ich cechą pozostała pewna wielorakość, rozmaitość – jak w tytule tej książki. Cezary Nowak i Michał Staniaszek w swej publikacji do tego gatunku wracają. Bardzo słusznie. Konwencja literacka nadana książce sprawia, że na pewno znajdą wielu czytelników, gdyż większości z nas łatwiej jest usiąść do krótkiego (i ciekawego na dodatek) tekstu niż do długiego opracowania. Z drugiej strony, a jest to równie ważne, albo jeszcze ważniejsze, teksty na stronicach książki zawarte, to coś, co naprawdę warto ocalić dla „domowego” użytku, dla tych, którzy kiedyś będą we Włoszczowie mieszkać i Włoszczowę kochać. Ks. Tadeusz Gacia.




Lektura „Włoszczowskich rozmaitości" naprawdę wciąga. Bardzo szybko z recenzenta stałem się po prostu zaciekawionym czytelnikiem. Forma książki, nawiązująca (także w tytule) do staropolskiej silva rerum sprawiła, że wiele faktów zostało zaprezentowanych w przystępnym i popularnym ujęciu. Czyta się to lekko, czasami z uśmiechem, czasami z zadumą. Można się dużo dowiedzieć o sprawach poważnych i niepoważnych, znaczących dla historii miasta i regionu albo z pozoru błahych, choć wyciągających z mroku niepamięci zdarzenia oraz ludzi, dla których Włoszczowa i jej okolice były kiedyś małą ojczyzną. Podobno cenna to rzecz - przekazać coś istotnego, ale nie zanudzić! Dr hab. Andrzej Światłowski, UJ.

Źródło:

Więcej o publikacji:

Książka dostępna w drukarni Kontur w cenie 50 zł. Wysyłka do paczkomatu 12 zł.


Wydawca: Kontur
ISBN: 978-83-65334-40-4
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 154