Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fronda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fronda. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 listopada 2019

„Rasputin. Demon i kobiety”



René Fülöp-Miller „Rasputin. Demon i kobiety”

Bonus: Antoni Ferdynad Ossendowski o Rasputinie


Rozpustnik, pielgrzym, wędrowiec. Święty mędrzec, cudotwórca, odkupiciel. Doradca i przyjaciel cara – polityk i cham, nawiedzony i seksoholik. Ukochany i znienawidzony. Największy celebryta Rosji na przełomie XIX i XX wieku. Grzegorz Jefimowicz Rasputnin. Syn furmana. W młodości ciężko pracował, ostro pił i okrutnie się łajdaczył. Do momentu, kiedy otrzymał dar jasnowidzenia. W wieku 33 lat zostawił żonę i dzieci, wstąpił do klasztoru, poznał sektę chłystów, których zdaniem grzech nie przeszkadza w jedności z Bogiem, a przygodny seks i rozpusta jest drogą do zbawienia, na równi z pielgrzymowaniem.




Zostaje więc pielgrzymem, wędruje i latami poznaje prawdziwe życie chłopów rosyjskich. Już jako święty mąż trafia do stolicy. Jako jedyny potrafił uzdrowić z hemofilii następcę tronu, carewicza Aleksandra. Stał się przyjacielem i powiernikiem rodziny carskiej. Potrafił załatwić każdą posadę, kontrakt, decyzję na carskim dworze. Brał gigantyczne łapówki, ale też wspomagał bezinteresownie biednych. Obalał ministrów i premierów. Nazywali go „carem nad carami”. Otaczał się zawsze gronem wyznawczyń, uczennic i wielbicielek: arystokratek, zakonnic, mieszczek, kobiet opętanych, które widziały w nim Boga, a seks z nim uznawały za akt religijny. Pił, śpiewał i tańczył całymi nocami. Jedni go kochali, inni szczerze nienawidzili. Dlatego został zamordowany, a jego śmierć była tak niezwykła, jak jego życie.

Książka ukazuje postać Rasputina w wielu wymiarach. Poznajemy dzięki niej także życie duchowe i polityczne upadającej Rosji. Autor opierał się na licznych źródłach, próbując rozpoznać te sfałszowane, stworzone i podrzucone przez służby carskie, a potem też fałszywki sowieckie. Nie ocenia jednoznacznie swojego bohatera, ale próbuje go oddemonizować. Jak różnie oceniali postać Rasputina nawet mu współcześni, pokazuje zamieszczony jako dodatek tekst Ferdynanda Ossendowskiego z jego zbioru felietonów podróżniczych, opisujących życie w Rosji przed rewolucją bolszewicką i u jej progu, pod tytułem „Cień ponurego Wschodu”. Autor spotkał osobiście Rasputina, którego postać próbuje rzetelnie opisać czytelnikowi. Jakże inny jest opis René Fülöpa-Millera…


Źródło:


Wydawca: Zona Zero
ISBN: 978-83-66177-74-1
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 516



piątek, 22 listopada 2019

„Wilczyce z dzikich pól”



Joanna Puchalska „Wilczyce z dzikich pól”
Kresowe Polki z temperamentem


Dziesięć kresowych Polek z temperamentem – potrafiących samodzielnie zadbać o swoje interesy.

Anna Błocka – poszła do Stambułu za mężem wziętym w jasyr i wyciągnęła chłopa 
z bisurmańskiej niewoli.

Teofila Chmielecka – wdowa po słynnym regimentarzu. Już w pierwszym roku żałoby 
zorganizowała siedem zbrojnych napadów, a w kilku brała nawet udział osobiście.

Wojewodzina Anna Potocka – współsprawczyni śmierci starościny Gertrudy Komorowskiej, 
nękana wyrzutami sumienia, jako dusza pokutująca błagała o pomoc mniszkę w Przemyślu.




Hanna Krasieńska – po zgonie teścia nie mogąc pozostać w rodzinnych dobrach, 
splądrowała je po tatarsku, w czym dzielnie jej dopomogli dorośli już synowie.

Maryna Mniszchówna – pierwsza w historii Polka, koronowana na carową Rusi. 
Żona Dymitra z dynastii Rurykowiczów, a po jego zamordowaniu – 
ślubna małżonka Dymitra Samozwańca i matka jego syna. 
Po egzekucji małego Iwana przeklęła ród Romanowów, 
aby za zbrodnię dzieciobójstwa żadnemu z nich nie dana była śmierć naturalna.




Zofia z Korabczewskich Rożyńska – zajazdy weszły jej w krew. 
Panowie szlachta nie tylko się jej bali ale nawet unikali potyczek, 
bo wszak wojować z białogłową nie honor, a przegrać – despekt jeszcze większy.

Zofia Opalińska – zwana przez kozaków Laszką Diablicą. 
Ludzi fascynowała jej niezwykła uroda, nieprzemijająca z wiekiem 
oraz seria zadziwiających zgonów małżonków, 
którzy w tajemniczych okolicznościach umierali tuż po ślubie.

Źródło:

Rozmowa z autorką:


Wydawca: Zona Zero
ISBN: 978-83-8079-486-3
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 350





środa, 23 października 2019

„Druga Rzeczpospolita w 100 przedmiotach”



Andrzej Fedorowicz „Druga Rzeczpospolita w 100 przedmiotach”


II Rzeczpospolita trwała zaledwie 20 lat, ale wciąż budzi fascynację. Nic dziwnego – w historii Polski niewiele było okresów tak wielkiej kreatywności i mobilizacji we wszystkich możliwych dziedzinach. Pozbawiony państwa naród po 123 latach musiał wymyślić je na nowo. I zrobił to, począwszy od państwowej symboliki, publicznych gmachów, szkolnych podręczników i masowych organizacji poprzez mundury i broń dla wojska aż po najdrobniejsze przedmioty codziennego użytku.

Polacy w dwudziestoleciu żyli, kochali, bawili się i pracowali jak inni ludzie tej epoki, ale robili to we własnym, niepowtarzalnym i niespotykanym gdzie indziej stylu. Świadectwem tego okresu w dziejach Polski są towarzyszące im przedmioty. Zwyczajne i niezwyczajne zarazem. Każdy z nich opowiada bowiem historię, którą trudno zrozumieć bez właściwego kontekstu. Dlatego książka ta nie jest zwykłym albumem ze zdjęciami. To nowy sposób opowiedzenia dziejów społecznych, politycznych, wojskowych, technicznych i kulturalnych II Rzeczypospolitej poprzez przedmioty, które identyfikują ją jako odrodzone, niepodległe i pełne młodzieńczej energii państwo.




Lalka szrajerka “Shirley Temple “ i odbiornik radiowy Detefon
Koziołek Matołek i inne polskie komiksy
Bombowiec Łoś , myśliwiec p-11c, pistolet vis i pojazdy pancerne z peryskopem odwracalnym Rudolfa Gundlacha
Reklamy; „Cukier krzepi”, Polskiego Fiata 508 i Olla Gum
Wieżowiec Prudential i obrotowy parkiet restauracji Adria
Port w Gdyni i transatlantyk Batory
Podkładka pod kufel z reklamą piwa Haberbusch i Schiele , opakowanie papierosów Egipskie
Sławojka – toi-toika wszechczasów
Luxtorpeda – polskie pendolino lat 30. i Piękna Helena Pm 36-1
Płyta wytwórni Syrena-Electro z nagraniem orkiestry Golda i Petersburskiego
Motocykl Sokół , kamper na podróż dookoła świata i walcarka Tadeusza Sędzimira
Meble w stylu art déco i naczynia z cukierni Ziemiańska
Dworzec Główny w Warszawie i Sala Sejmu Śląskiego




Polscy projektanci z czasów dwudziestolecia przebojem wdarli się do światowej elity. Jak nikt potrafili łączyć modne wówczas trendy modernizmu czy art deco z motywami oddającymi wielokulturowy charakter młodego państwa. Dlatego przedstawione w tej książce przedmioty są nie tylko „kamieniami milowymi” historii II Rzeczypospolitej – potrafią zachwycać do dziś.

Źródło:


Wydawca: Fronda
ISBN: 978-83-8079-482-5
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 400



piątek, 11 października 2019

„Dragi i wojna – narkotyki w działaniach wojennych”



Przemysław Słowiński, Teresa Kowalik 
„Dragi i wojna – narkotyki w działaniach wojennych”


Żołnierz jest najsłabszym ogniwem wojny. Walczy nie tylko z wrogiem ale też z własnym przemęczeniem, stresem i strachem. Jak wzmocnić w nim wojownika? Najlepiej – narkotykami. Cudowną pigułką, która sprawi, że żołnierz stanie się maszyną do zabijania. Nawet przez kilka dni z rzędu nie będzie musiał spać ani jeść. Wyzbędzie się poczucia winy. Zapomni o przygnębieniu i zmęczeniu. Amfetamina, heroina, barbiturany, morfina i inne opiaty, kokaina i różne środki medyczne doskonale sprawdzają się w roli takiego magicznego środka.




Czy mikstura z wina i soku z niedojrzałych makówek stymulowała bohaterów Homera?

Co wdychali niezwyciężeni żołnierze Aleksandra Wielkiego?

Jakimi narkotykami faszerowali się wikingowie a jakimi wojownicy znad rzeki Orinoko?

Na jakim syntetycznym dopingu funkcjonowali żołnierze Wehrmachtu, Luftwaffe
i Kriegsmarine? 

Ile milionów tabletek metaamfetaminy wyprodukowały państwowe laboratoria III Rzeszy?

Jakie „witaminy” stymulowały dzielnych pilotów RAF-u?

Amerykanie w Wietnamie palili marihuanę i wciągali kokę, wojska sowieckie
w Afganistanie – wolały haszysz i heroinę.

Gdzie przebiega granica pomiędzy terapeutycznym zastosowaniem narkotyków,
a stymulowaniem zachowań?

Czy narkotyki w ekstremalnych działaniach wojennych to pomoc dla żołnierzy czy dowód na to, 
że dowództwo traktuje ich jak mięso armatnie?

Źródło:

Recenzja książki:


Wydawca: Fronda
ISBN: 978-838079-466-5
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 540


niedziela, 29 września 2019

„Ostatnie lata polskiego Lwowa”



Sławomir Koper, Tomasz Stańczyk „Ostatnie lata polskiego Lwowa”


Czy Polska może istnieć bez Lwowa? Ostatnie siedemdziesiąt lat udowadnia, że jest to możliwe, ale polska dusza mocno straciła na tej separacji. Jak magię miasta, porównywanego nieraz do Florencji, legendę stolicy polskiej przedwojennej kultury i elegancji przełożyć na język zrozumiały dla współczesnego pokolenia? Wehikuł czasu prowadzony wprawną ręką znanych popularyzatorów historii; Sławomira Kopra i Tomasza Stańczyka zaprasza na pokład.

Panorama Racławicka widziana ze Lwowa
Najlepsze trunki – tylko z firmy Baczewski
Wesoła Lwowska Fala – Szczepcio, Tońcio i lwowski bałak
Wielkie zbrodnie z namiętności i sprawa Gorgonowej
Początki polskiej piłki nożnej
Polski dramat sceniczny i lwowskie lata Gabrieli Zapolskiej
Legenda cmentarza Łyczakowskiego
Lwowscy pogromcy tyfusu
Hemar i Lem. Lwów to wielka tęsknota
Skandal w Galicyjskiej Kasie Oszczędności
Obrona Lwowa 1939
Wygnanie z polskiego Lwowa




Pożoga wojenna spowodowała, że Lwów, jedno z trzech najważniejszych polskich miast (obok Warszawy i Krakowa), pozostało poza granicami Rzeczypospolitej. Większość literatury o Lwowie to nostalgiczne wspomnienia, jego dawnych mieszkańców lub ich potomków. Nic więc dziwnego, że malują oni obraz wyidealizowany, pozbawiony wad, jak wspomina się kraj szczęśliwej młodości czy dzieciństwa. Autorzy poszli inną drogą, przedstawili ostatnie półwiecze polskiego Lwowa z punktu widzenia historyków. To ostatnie lata, fascynującego i wspaniałego miasta, ale również sceny na której miały miejsce wydarzenia które czasami lepiej wyrzucić ze zbiorowej pamięci. Nie zmieniło to jednak ciepłych uczuć jakie Autorzy żywią do tego cudownego grodu.

Źródło:

Recenzja książki:


Wydawca: Fronda
ISBN: 978-83-8079-465-8
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 560




poniedziałek, 12 sierpnia 2019

„Złota epopeja”



Agnieszka Lewandowska-Kąkol „Złota epopeja”


Pierwsza powieść o dramatycznych losach polskiej rezerwy złota w czasach drugiej wojny światowej. Wielkie przyjaźnie i wielkie emocje. Wielka rozgrywka wywiadów. Odwaga, brawura i sensacja, kiedy trzeba – chłodna kalkulacja prawnicza. Oficerowie od zadań specjalnych, bankierzy i pierwsza polska medalistka olimpijska.




Na jakiej podstawie minister Eugeniusz Kwiatkowski obawiał się konfiskaty rezerwy złota przez aliantów? Dlaczego nie ufał sojusznikom? Na czym polegała misja pułkowników Adama Koca i Ignacego Matuszewskiego? Jak w ciągu kilku dni byli w stanie zorganizować kilkadziesiąt ciężarówek i autobusów w kraju pogrążonym w wojennym chaosie? Skąd wśród kierowców Złotego Konwoju wzięła się Halina Konopacka, pierwsza polska medalistka olimpijska? Dlaczego polska rezerwa złota została ostatecznie ukryta w głębi Afryki? Dlaczego rozprawa tocząca się przed amerykańskim sądem oddalonym od Afryki o tysiące mil, pomogła uratować polskie złoto od konfiskaty przez francuskie władze? Czy kilkunastominutowe spóźnienie proceduralne mogło kosztować Polskę utratę zapasów bezcennego kruszcu? Ile istnień ludzkich kosztowała epopeja polskiego złota?

Źródło:


Wydawca: Fronda
ISBN: 978-83-8079-467-2
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 368


czwartek, 9 maja 2019

„Klątwy, sekrety i skandale”



Sławomir Koper „Klątwy, sekrety i skandale”
Historia Polski przez dziurkę od klucza


Amory, żony i kochanki Kazimierza Wielkiego.

Dynastia Gryfitów wymiera po klątwie Sydonii von Borck.

Miłosne porażki Władysława Jagiełły.

Czy potop szwedzki był skutkiem uwiedzenia żony podkanclerza Hieronima Radziejowskiego?

Ognisty romans Napoleona i pani Walewskiej – wpływ alkowy na wielką politykę.

Czy generał Zagórski zaginął, bo wiedział za dużo o przeszłości Marszałka Piłsudskiego?

Tajemnicza śmierć Eugenii Lewickiej, domniemanej kochanki Józefa Piłsudskiego.




Miłosne perypetie generałów Orlicz-Dreszera i Tadeusza Kasprzyckiego.

 Igo Sym – filmowy amant w życiowej roli agenta gestapo.

Czy Sztuka kochania Michaliny Wisłockiej zmieniła pościelowe życie Polaków?

Seks, szybkie kobiety i szybkie samochody czerwonego księcia PRL-u.

Klątwy, sekrety i skandale opisane brawurowo drapieżnym piórem Sławomira Kopra 
– znanego popularyzatora historii.

Źródło:

Recenzja książki:


Wydawca: Fronda
ISBN: 978-83-8079-422-1
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 359



poniedziałek, 8 kwietnia 2019

"Kołyma. Polacy w sowieckich łagrach"



„Kołyma. Polacy w sowieckich łagrach”
Wspomnienia i dokumenty


Kołyma - sowieckie łagry, podlegające NKWD, utworzone na początku lat trzydziestych po odkryciu na bezludnych obszarach bogatych zasobów naturalnych: węgla, platyny, uranu, i ropy naftowej, a nawet złota. W lutym 1931 roku na tereny przyszłych łagrów przybyli pierwsi więźniowie. W początkowych latach funkcjonowania obozów śmiertelność wśród łagierników wynosiła ok. 80%. Kołymskie obozy budziły grozę z powodu surowego klimatu oraz złych warunków bytowych – pracę przerywano dopiero przy -54 °C. Kierowani tam byli więźniowie „szczególnie niebezpieczni” dla władzy sowieckiej. 




Książka zawiera w większości nigdy nie publikowane drukiem relacje tych, którzy przeżyli białe piekło sowieckich łagrów dalekiej północy. Ze wzruszeniem spisywaliśmy tekst ze starych maszynopisów i odręcznie pisanych świadectw. Publikujemy także reprodukcje listów, pamiątek i dokumentów, które pozostały w archiwach. Ci, którzy ocaleli, opowiadają o obozowym życiu na Kołymie, o dramatycznych zajściach, których byli świadkami i ofiarami. Tragedia odcisnęła na ich życiu krwawe piętno - już na zawsze.

Źródło:

Więcej o publikacji:


Wydawnictwo: Zona Zero
ISBN:  978-83-66177-42-0
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 495




niedziela, 20 stycznia 2019

„Najtajniejsza broń wywiadu”



Sebastian Rybarczyk „Najtajniejsza broń wywiadu”


Piętnaście opowieści ujawniających sensacyjne wątki historii, o których czytaliście na pierwszych stronach gazet; zdemaskowanie największego kreta w historii CIA – Aldricha Amesa, romantyczne początki kariery Kima Philbiego – najskuteczniejszego szpiega sowieckiego, historia „piątki z Cambridge”. Materiał na serial wszech czasów.

Dlaczego Ernest Hemingway pomagał komunistycznemu wywiadowi?

 Który minister rządu Jej Królewskiej Mości dzielił kochankę z sowieckim szpiegiem?

Czy miłość do kałasznikowa może przyćmić inne uczucia?

Szantaż, zdrada, wielkie pieniądze. Nieposkromione żądze skorumpowanych urzędników. Politycy wpadający w sidła służb specjalnych i oszukani idealiści lądujący w objęciach podstawionych piękności. Spektakularne akcje wywiadów. To nie fantazja, te historie wydarzyły się naprawdę. Jeśli musisz wcześnie wstać do pracy, nie rozpoczynaj tej książki. Nie pozwoli Ci zasnąć!

Źródło:


Wydawnictwo: Fronda
ISBN: 978-83-8079-410-8
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 352



wtorek, 21 sierpnia 2018

„Polskie piwo. Biografia”



 Marcin Jakub Szymański „Polskie piwo. Biografia”


Wyraz „piwo” wywodzi się z prasłowiańskiego słowa pivo oznaczającego po prostu napój. Bo innego, ważniejszego napitku ludzkość nie wymyśliła. No, może jeszcze wino, ale to przecież napój bogów. Bez wątpienia największym wynalazkiem ludzkości jest piwo. No, koło też jest ważne, ale nie pasuje do pizzy… Dave Barr – laureat Nagrody Pulitzera



Browar Okocim na pocztówce


Opowiemy o ulubionym trunku Polaków, o jego historii, sposobach warzenia i wpływie na historię Europy i Polski. W książce znajdziecie anegdoty, przepisy i całkiem poważne komentarze historyczne. Głównym bohaterem książki jest piwowarstwo, które przez wieki podlegało licznym przeobrażeniom, było przedmiotem wysiłków miłośników i smakoszy, ale też obszarem wielkich oszustw. Toczono o nie spory polityczne, a czasem odbierano mu wolność ustawami. A mimo wszystko branża ocalała i znowu polskie piwo podbija obce rynki. Zapraszamy w podchmieloną podróż przez stulecia.

Żaden kraj tak naprawdę się nie liczy, jeżeli nie ma własnego piwa i własnych linii lotniczych. Można też mieć dobrą własną drużynę piłkarską i jakąś broń masowego rażenia, ale dobre piwo to podstawa. Frank Zappa

Źródło:


Wydawca: Fronda
ISBN: 978-83-8079-358-3
Liczba stron: 400
Rok wydania: 2018



czwartek, 9 sierpnia 2018

„Słynne ucieczki Polaków”



Andrzej Fedorowicz „Słynne ucieczki Polaków”


Uwięzieni a niepokonani. Uciekali z obozów czy więzień, skąd często nikt przed nimi nawet nie próbował uciekać. Aby dotrzeć do tych, którzy czekali na ich powrót, potrafili przejść przez wrogie kraje tysiące kilometrów.

Maurycy Beniowski - skradzionym okrętem z tajnymi aktami z Kamczatki do Europy.

Ferdynand Ossendowski - z bolszewickiego piekła przez Mongolię i Chiny do Polski. Gotowy scenariusz hollywoodzkiego filmu. Książkową relację z wyprawy komuniści wyszukiwali w bibliotekach i palili na stosach.

Jędrzej Giertych – brawurowa ucieczka jeńca ze ściśle strzeżonej twierdzy w Srebrnej Górze.

Kazimierz Piechowski, Gienek Bendera, Józef Lempart i Stanisław Jaster. Fałszywe komando uciekające z obozu zagłady. Więźniowie przebrani w mundury SS wymykają się z Auschwitz  - przy okazji wywożąc na zewnątrz słynny raport Pileckiego.

Wielka ucieczka z Sobiboru – największa ucieczka z obozu śmierci w czasie II wojny światowej.

Bronisław Szeremeta - z sowieckiego łagru przez dziką tajgę do polskiej konspiracji we Lwowie.

Wanda Pawłowska - miłość matki pokonała sowiecką bezpiekę .

Dodatkowo:

Ucieczka „złotego konwoju”, epicka opowieść o ewakuacji polskich zapasów złota we wrześniu 1939 r.

Czy to wiek osiemnasty czy dwudziesty, dalekie ostępy Syberii, twierdza Donżon, czy KL Auschwitz  - bohaterów łączy polski gen wolności.

Oficer, cywil, czy filigranowa kobieta - nie ma takich więzień, z których Polacy nie  potrafiliby uciec.

---

Andrzej Fedorowicz - dziennikarz-freelancer. Pasjonat historii techniki, wyjątkowych biografii i podróży. Historyczne dziennikarstwo śledcze  to jego ulubione zajęcie. Publikował w czasopismach takich jak m.in. „Super Express”, „Focus”, „Polityka”, „Newsweek Historia”, „Uważam Rze Historia”, „W sieci Historii”.

Źródło:

Więcej o książce:


Wydawca: Fronda
ISBN: 978-83-8079-365-1
Liczba stron: 320
Rok wydania: 2018



wtorek, 31 lipca 2018

„Kobiety wywiadu”



Przemysław Słowiński „Kobiety wywiadu”


Uwodzicielskie i niebezpieczne. W półmroku buduarów wyciągały sztabowe tajemnice od kochanków, skakały ze spadochronem, skutecznie operowały bronią.

Intrygi, szantaże, wielka polityka. Brawura i adrenalina.

MATHILDE CARRÉ. Drapieżna kotka, zdradziła Niemcom siatkę francuskiego Resistance. Skazana na gilotynę w wieku lat 40. Dożyła jednak prawie stu lat, wydając po drodze pamiętnik.

GABRIELLE BONHEUR (COCO) CHANEL. Interesowna kobieta sukcesu. W czasie niemieckiej okupacji Coco związała się z niemieckim wywiadem. Francuski ruch oporu wydał na nią wyrok śmierci, ale po wojnie uniknęła kary za kolaborację.

ANNA CHAPMAN. Agentka 00Sex. Wyszkolona na „uniwersytecie uwodzicieli” koło Kazania. Powróciła do rosyjskiej ojczyzny w glorii superszpiega. Jej podobizna znalazła się ostatnio nawet na znaczkach pocztowych.

IZABELLA HORODECKA. „Teresa” od wyroków. Zwiedziła kilkadziesiąt państw na sześciu kontynentach. James Bond w spódnicy. Przenikliwa, niezwykle spostrzegawcza, mająca świetny refleks, podczas okupacji wzięła udział w 23 poważnych akcjach likwidacyjnych.




CHRISTINE KEELER. Seks, kłamstwa i samobójstwo. Piękna dziewczyna, lekarz erotoman, łysiejący brytyjski minister i przystojny rosyjski szpieg. Nawet w swingującym Londynie lat sześćdziesiątych taka mikstura po prostu musiała eksplodować.

KAROLINA RZEWUSKA (SOBAŃSKA). Szpieg w krynolinie. Używając prowokacji i szantażu, bez wahania niszczyła polskich patriotów, nawet tych z kręgu najbliższych przyjaciół i rodziny.

KRYSTYNA SKARBEK. Agentka brytyjskiego SOE, używająca pseudonimu Christine Granville. Ulubiony szpieg Churchilla. Za swoje brawurowe misje otrzymała najwyższe odznaczenia francuskie i angielskie. Nie potrafiła się odnaleźć w powojennej rzeczywistości. Zginęła najprawdopodobniej z ręki zazdrosnego kochanka.

ELŻBIETA ZAWACKA. Najdzielniejsza z dzielnych. Cichociemnych było tylko 316 – wśród nich jedna kobieta. Przekradała się przez ośnieżone przełęcze Pirenejów i skakała w nocy ze spadochronem. Wzorzec odwagi i patriotyzmu.

MARGARETHA ZELLE (MATA HARI). Oko Bóstwa. Na hasło: „kobieta – szpieg” każdy niemal odpowiada: „Mata Hari”, chociaż biedna Greta Zelle nie była ani dobrą tancerką, ani nie oddała aż tak wielkich usług szpiegowskich jak inni niemieccy agenci.


Sprawdź, dla kogo gasisz światło. Twoje tajemnice są w niebezpieczeństwie.
                         
---

Przemysław Słowiński urodził się w 1959 roku we Wrocławiu. Z wykształcenia prawnik, wykonywał wiele zawodów, m.in. malarza, górnika, barmana, agenta ubezpieczeniowego. Autor książek biograficznych.



Źródło:

Więcej o książce:


Wydawca: Fronda
ISBN: 978-83-8079-367-5
Liczba stron: 360
Rok wydania: 2018



poniedziałek, 23 lipca 2018

„Antoni Gaudi. Czarodziej architektury”



Przemysław Słowiński, Krzysztof Słowiński „Antoni Gaudi. Czarodziej architektury”


CZŁOWIEK, KTÓRY WYMYŚLIŁ ARCHITEKTURĘ DWUDZIESTEGO PIERWSZEGO WIEKU. WIZJONER. ARTYSTA. ŚWIĘTY.
Projekty stworzone przez Gaudiego sprawiają wrażanie jakby nie były poddane siłom grawitacji. Zdarzały mu się budynki, w których nie przewidział ani jednego kąta prostego. Sztuka była dla niego sposobem ewangelizacji. Twierdził, że artysta jest jedynie kontynuatorem dzieła Boga – „Wielkiego Architekta”.
Obiekty architektoniczne katalońskiego mistrza przypominają raczej żywe organizmy niż dzieła ludzkich rąk. Na początku swojej kariery, dla pieniędzy projektował dosłownie wszystko – od kiosków z papierosami do bram wjazdowych. Na wystawie światowej w Paryżu w 1878 roku Europa zachwyciła się projektami Gaudiego; osiedlami domków dla spółdzielni pracowniczej z Matarό i …witryną sklepu fabrykanta rękawiczek.


Barceloński przemysłowiec Eusebi Güell docenił geniusz Gaudiego i sfinansował wiele jego odważnych projektów. Choć za życia Gaudiego władze Barcelony nie potrafiły dogadać się z artystą, to właśnie jego prace po latach stały się najbardziej rozpoznawalnymi wizytówkami stolicy Katalonii. Żadna wycieczka nie ominie fantastycznego Ogrodu Güell, Casa Batlló i opus magnum artysty – bazyliki Sagrada Familia. Tej świątyni od 1914 roku Gaudi poświęcił się zupełnie, zamieszkał nawet na jej terenie. Po tym jak wpadł pod tramwaj, sanitariusze nie rozpoznali go i przewieźli do hospicjum dla ubogich. Nikomu nie przyszło do głowy, że wielki architekt i wizjoner ubiera się jak włóczęga.
---
Przemysław Słowiński urodził się w 1959 roku we Wrocławiu. Z wykształcenia prawnik, wykonywał wiele zawodów, m.in. malarza, górnika, barmana, agenta ubezpieczeniowego. Autor książek biograficznych.


Źródła:


Więcej o książce:


Wydawca: Fronda
ISBN: 978-83-8079-389-7
Liczba stron: 310
Rok wydania: 2018


niedziela, 15 lipca 2018

„Niechciani generałowie”



Szymon Nowak „Niechciani generałowie”
Sosabowski, Maczek, Bór-Komorowski i inni. Powojenne losy polskich oficerów


Choć w skład Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie tuż przez zakończeniem II wojny światowej wchodziło ponad 200 tysięcy żołnierzy, kiedy w czerwcu 1946 r. w Londynie odbywała się parada zwycięstwa, nie uczestniczył w niej ani jeden przedstawiciel kraju, który jako pierwszy stanął na drodze Hitlera. Od chwili przyłączenia się Związku Radzieckiego do koalicji antyhitlerowskiej systematycznie słabła pozycja polskiego rządu w Londynie. Po zakończeniu działań wojennych zainteresowanym żołnierzom polskim umożliwiono powrót do rządzonej przez komunistów ojczyzny. Tym którzy zdecydowali się pozostać w Wielkiej Brytanii miano ułatwić przejście do cywila i rozpoczęcie nowego życia. Aby zapewnić sobie minimum egzystencji wielu generałów i oficerów imało się różnorakich zajęć. Angażowali się do pracy warsztatach samochodowych, szpitalach, zostawali barmanami, stolarzami, magazynierami czy tapicerami.




Wśród bohaterów, których powikłane powojenne życiorysy przypomniał Szymon Nowak znajdziemy tak znaczące postacie dla historii walk o niepodległość Polski jak: dowódca polskiej floty i obrony wybrzeża w 1939 r. - kontradmirał Józef Unrug, dowódca Armii „Pomorze” we wrześniu 1939 r. - generał Władysław Bortnowski, dowódca owianej sławą brygady spadochronowej - generał Stanisław Sosabowski, dowódca Armii Krajowej i Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych w latach 1945–1947 - generał Tadeusz „Bór” Komorowski, dowódca spod Falaise - generał Stanisław Maczek, ostatni komendant główny Armii Krajowej - generał Leopold Okulicki „Niedźwiadek”, as myśliwski - generał Stanisław Skalski, dowódca lotnictwa w latach 1926–1939 - generał Ludomił Rayski oraz uczestnik I i II wojny światowej oraz wojny polsko-bolszewickiej  - generał Jerzy Wołkowicki.

Biografie dwóch z wymienionych oficerów: gen. Jerzego Wołkowickiego oraz gen. Ludomiła Rayskiego niezbyt często bywają przedmiotem badań historyków. Brakuje również popularnonaukowych publikacji poświęconych dokonaniom tych generałów, stąd też przypomnienie ich sylwetek należy uznać za duży plus niniejszej publikacji. Bogato ilustrowana książka, przedstawiająca losy wysokich rangą oficerów, którzy po wojnie postanowili nie wracać do kraju rządzonego przez komunistyczne władze wypełniona jest licznymi ciekawostkami. Wiele z zamieszczonych w niej historii nie było dotychczas znanych szerszemu gronu czytelników. Polecam.

---

Szymon Nowak, urodzony w 1973 r. Absolwent wydziału historii Wyższej Szkoły Humanistyczno Pedagogicznej w Łowiczu. Współpracuje ze Stowarzyszeniem Pamięci Powstania Warszawskiego 1944 oraz jako recenzent, z portalem historia.org.pl.


Wydawca: Fronda
ISBN: 978-83-8079-176-3
Liczba stron: 448
Rok wydania: 2018



wtorek, 26 czerwca 2018

„Kobiety despotów”



Przemysław Słowiński „Kobiety despotów”


W książce „Kobiety despotów” Przemysław Słowiński prezentuje sylwetki pań, które zdecydowały się lub zmuszone były związać swój los z osobami, jakie odcisnęły silne piętno na dziejach swych krajów, posługując się nierzadko przemocą i terrorem. Autor przybliża czytelnikom postać kochanki Juliusza Cezara, żony Marka Antoniusza – Kleopatry oraz dolę i niedolę towarzyszek Włodzimierza Lenina i Józefa Stalina. Odsłania nieznane fakty z „życia uczuciowego” Benito Mussoliniego, Josepha Goebbelsa oraz jednego z największych zbrodniarzy w historii Adolfa Hitlera. Znajdziemy tu garść informacji kobietach Mao Zedonga, Nicolae Ceausescu, Juana Perona, Fidela Castro i Michaiła Gorbaczowa. Niektórzy z przywódców, jak nasi sąsiedzi zza miedzy Władimir Putin i Aleksandr Łukaszenka, nadal sprawują rządy w swoich krajach.

Pośród bohaterek znajdziemy również kilka Polek. Przemysław Słowiński odsłania kulisy związków łączących Józefa Piłsudskiego z Leonardą Lewandowską, Aleksandrą Szczerbińską, Eugenią Lewicką, Jadwigą Burchardt i Kazimierą Iłłakowiczówną. Na kartach książki nie mogło zabraknąć miejsca na przedstawienie dam, które uległy urokowi Napoleona Bonaparte. W gronie tym była oczywiście Maria Walewska. Autor przybliża również burzliwe i dramatyczne losy Maryny Mniszchówny, córki wojewody sandomierskiego Jerzego Mniszecha, żony cara Dymitra Samozwańca.

Niektóre z bohaterek książki trwały przy swych mężczyznach przez lata, inne po rozstaniu z trudem odnajdywały się w nowej rzeczywistości, niektóre decydowały się nawet na popełnienie samobójstwa. Rodziły swym partnerom dzieci, wpływały w istotny sposób na decyzje polityczne partnerów, czasem usuwały się w cień, a czasem ginęły rozstrzelane przez pluton egzekucyjny lub trafiała je kula wystrzelona z pistoletu trzymanego przez mężczyznę, z którym związały swe życie.

Założeniem autora było ujęcie tematu od czasów najdawniejszych aż po współczesność. Spośród kilkudziesięciu kobiet, których portrety zostały przedstawione w książce Przemysława Słowińskiego, zaledwie kilka znane jest szerszemu gronu czytelników. Autor podzielił się mnóstwem ciekawostek dotyczących relacji łączących osobliwe pary. Odkrył kulisy tworzenia się związków oraz często dramatyczne tajemnice związane z ich schyłkowymi momentami. Starał się również dociec jakie były powody skłaniające kobiety do wędrowania przez życie z osobami, które tak niechlubnie zapisały się na kartach historii. Polecam.


Wydawca: Fronda
ISBN: 978-83-8079-357-6
Liczba stron: 344
Rok wydania: 2018



czwartek, 22 marca 2018

„Nikola Tesla. Władca piorunów”



Przemysław Słowiński „Nikola Tesla. Władca piorunów”


Człowiek, który wymyślił wiek dwudziesty. Bez jego wynalazków nie byłoby prądu przemiennego, turbin w elektrowniach wodnych, pilota do telewizora, robotów przemysłowych a nawet… radia czy telefonii komórkowej. Genialny i zazdrosny, skonfliktowany z Marconim – o wynalazek radia, z Edisonem – o zasady, pieniądze i podpatrzone wynalazki. Nominowany do nagrody Nobla, nigdy jej nie otrzymał. Podobno komitet noblowski zdecydował tak, by nie drażnić innych wynalazców. Wierzył w teorię płaskiej Ziemi i eter – tajemniczą substancję otaczającą naszą planetę rewelacyjnie przewodzącą promieniowanie elektromagnetyczne. Twierdził, że skonstruował odbiorniki potrafiące czerpać z energii wszechświata. O tajemniczych urządzeniach, które demonstrował starannie wybranym osobom, krążyły legendy.

Jego twarz gościła na okładce Time’a, a wielkonakładowe gazety informowały, że wynalazł tajemniczy promień potrafiący strącić tysiące samolotów z odległości ponad 500 kilometrów. Pracownia naukowa genialnego wynalazcy spłonęła w tajemniczych okolicznościach – wraz z cenną dokumentacją badań. Nigdy nie odnaleziono sprawców. Wszystko podporządkował swoim wynalazkom, żył w celibacie, nie wiążąc się z nikim. Jego śmierć wpisała się w ciąg wydarzeń nazywanych nieraz spiskową teorią dziejów. Ciała nie poddano autopsji, a z jego pokoju zniknęły zapiski naukowe i czarny notatnik podpisany „Sprawy rządowe”. Wszystkie posiadłości należące do Tesli zostały skonfiskowane przez urząd o nazwie Powiernictwo Majątków Obcokrajowców, pomimo że był on pełnoprawnym obywatelem Stanów Zjednoczonych. Zapomniany geniusz. Wizjoner. Tesla.

---

Przemysław Słowiński urodził się w 1952 roku we Wrocławiu. Z wykształcenia prawnik, wykonywał wiele zawodów, m.in. malarza, górnika, barmana, agenta ubezpieczeniowego. Autor książek biograficznych.

Źródło:



Wydawca: Fronda
ISBN: 978-83-8079-064-3
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 400



poniedziałek, 12 marca 2018

„Boży szaleńcy”



Wincenty Łaszewski „Boży szaleńcy”
Niezwykłe losy polskich mistyków


Widzieli więcej, potrafili obcować z duszami czyśćcowymi, rozmawiać z samym Bogiem, wkradać się za zasłony Nieba, gdzie nie zaglądał nikt. Słyszeli głosy, których nikt nie słyszy. Widzieli wspaniałości Zbawienia nieznane innym. Przeżywali ekstazy, dysponowali darem bilokacji i unoszenia się nad ziemią. Byli sekretarzami Bożego Miłosierdzia i heroldami Chrystusa Króla. Albo po prostu nauczycielami ciszy, ukrycia i cichej wierności. Wizje, których wielu z nich doświadczyło, podtrzymywały Polaków na duchu w czasach upadku Rzeczypospolitej.

Kapłani, siostry zakonne, osoby świeckie. Mistycy. Z Polski rodem. Każdy z nich zaskakuje i zdumiewa… W książce znajdziemy nie tylko świętych i osoby dopiero wędrujące na ołtarze, ale i postaci zapomniane i dla wielu kontrowersyjne za życia. Są wśród nich także tacy, którzy dali o sobie znać dopiero po śmierci i zasłynęli  spektakularnymi cudami. Pozostawili po sobie notatki i dzienniczki duchowe.

Wincenty Łaszewski przedstawia tych, którzy mieli największy wpływ na dzieje Polski i losy świata. Cichych i tajnych współpracowników Pana Boga. Mistyków, którzy zmienili bieg historii. Którzy wciąż ją zmieniają.

Źródło:



Wydawca: Fronda
ISBN: 978-83-8079-017-9
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 310



piątek, 11 marca 2016

„Bitwy Wyklętych”




Szymon Nowak „Bitwy Wyklętych”


Surkonty, Łowicz, Skrobów, Kuryłówka, Las Stocki, Pabianice, Majkowice, Kielce, Sikory, Miodusy Pokrzywne, Radom, Gajrowskie, Radomsko, Brzozowo-Antonie oraz Zwoleń to miasta, miasteczka i wioski będące arenami bitew, o których przez kilka dziesięcioleci milczały podręczniki do historii. We wszystkich tych miejscowościach żołnierze podziemia antykomunistycznego, nie mogąc pogodzić się z postępującą sowietyzacją naszego kraju  toczyli nierówną walkę z Armią Czerwoną, enkawudzistami, funkcjonariuszami Służby Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej.

Szymon Nowak na ponad pięciuset stronach swej książki przypomniał 15 najważniejszych, często już zapominanych bitew i akcji Żołnierzy Wyklętych. Pracę otwiera rozdział „Kresowe Termopile”, który jest próbą rekonstrukcji pierwszej od 1939 r. bitwy pomiędzy żołnierzami Armii Krajowej a sowietami. W krwawym starciu, jakie rozegrało się 21 sierpnia 1944 r. pod wsią Surkonty, na terenie obecnej Białorusi poległo trzydziestu sześciu partyzantów. Tylko dzięki staraniom miejscowej ludności przetrwała pamięć o polskich bohaterach, których pochowano przy pobliskim cmentarzu Powstańców Styczniowych.

Partyzanci nie zapominali o aresztowanych współtowarzyszach walki. Wielokrotnie podejmowali beznadziejne na pierwszy rzut oka próby odbicia kolegów z silnie strzeżonych więzień. Takie brawurowe akcje miały miejsce m.in. w Radomiu, Radomsku oraz w Kielcach. Mózgiem tej ostatniej, doskonale zaplanowanej i zorganizowanej operacji bojowej był legendarny dowódca partyzancki, kapitan Antoni Heda „Szary”. W pierwszych dniach sierpnia 1945 r. ponad dwustu Akowców dowodzonych przez „Szarego” rozbiło ubeckie więzienie, znajdujące się w centrum miasta. Według oceny kapitana w czasie błyskawicznej akcji uwolniono ok. 600-700 więźniów. W kieleckim więzieniu przetrzymywani byli trzej bracia Antoniego Hedy. Niestety wszyscy zostali zamordowani przez funkcjonariuszy UB.

Celem zbeletryzowanej opowieści Szymona Nowaka było pogłębienie i usystematyzowanie wśród czytelników wiedzy o działaniach polskiego podziemia antykomunistycznego w latach 1944-1947. Znajdziemy więc na kartach książki mnóstwo detali związanych z walkami partyzanckimi. Nie jest to jednak wyłącznie suchy zapis wydarzeń sprzed siedemdziesięciu lat. Autor często ukazuje dramatyczne chwile oczyma głównych bohaterów – Żołnierzy Wyklętych. W książce zamieszczona została także próba rekonstrukcji powojennych losów kilku dowódców partyzanckich oraz niektórych uczestników walk. Bogato ilustrowaną publikację uzupełniają dokumenty archiwalne oraz plany dyslokacji wojsk i kierunków uderzeń. Polecam.


Wydawnictwo: Fronda
ISBN: 978-83-8079-034-6
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 520


wtorek, 26 stycznia 2016

„Oczko się odlepiło temu misiu...”





Maciej Replewicz „Oczko się odlepiło temu misiu...”
Biografia Stanisława Barei


Kariera Stanisława Barei pełna była potyczek z ówczesną rzeczywistością. Setki absurdalnych scenek z własnego życia ten niezrównany obserwator potrafił później wykorzystać i po mistrzowsku przenieść na ekran. Książka „Oczko się odlepiło temu misiu...”, będąca biografią reżysera składa się z 28 ujęć (rozdziałów), w których Maciej Replewicz odkrywa przed miłośnikami kultowego twórcy wiele nieznanych epizodów związanych z jego życiem prywatnym i zawodowym. Czytelnicy mają okazję poznać lata dzieciństwa Staszka, w tym odwiedzić kino „Lot” w Jeleniej Górze – miejsce w którym rozpoczęła się fascynacja nastoletniego chłopca filmem. Mają także okazję być przy reżyserze w trudniejszych chwilach, aż po dzień 14 czerwca 1987 r., kiedy to w szpitalu w Essen przestało bić serce autora „Bruneta wieczorową porą”.

Publikacja jest kopalnią informacji i ciekawostek o każdym z filmów Barei. Znajdziemy w niej ponadto lokalizacje planów zdjęciowych nakręconych przez niego filmów. „Oczko się odlepiło temu misiu...” to wędrówka po polskim filmowym światku lat 1960-1987. W tych właśnie latach miały miejsce premiery pierwszego i ostatniego filmu reżysera. Stanisław Bareja był autorem kilkudziesięciu scenariuszy filmowych. Tylko niewielka część z nich została zrealizowana na celuloidowej taśmie. Niewykorzystanym scenariuszom Barei jest również poświęcony jeden z rozdziałów książki.






W ubiegłym roku miałem przyjemność przeczytać inną książkę autora, w której odsłaniał kulisy legendarnego serialu „Stawka większa niż życie”.[1] Zrealizowałem również wywiad, w którym na pytanie, który z seriali „Stawkę…” czy „Alternatywy 4” ceni wyżej, Maciej Replewicz odpowiedział: „Zdecydowanie Bareja, zdecydowanie „Alternatywy 4”. Te dwa seriale są nieporównywalne, choć obydwa kręcono w PRL a dziś mają etykietkę „kultowych”. „Stawka” to serial sprawnie zrealizowany, ale stworzony na polityczne zamówienie władz PRL. Twórcy chętnie wykonywali ukłony w jej stronę, część nazwisk i pseudonimów partyzantów z GL/AL w serialu, to autentyczne nazwiska i pseudonimy moczarowskiej „wierchuszki” SB końca lat 60. Stanisław Bareja to człowiek z innego bieguna, wierny swoim poglądom, na wskroś uczciwy, przyzwoity. Jeden ze scenarzystów „Stawki”, Zbigniew Safjan agresywnie atakował Bareję podczas kolaudacji „Co mi zrobisz jak mnie złapiesz” w grudniu 1977 roku. Atak w obecności wiceministra kultury Janusza Wilhelmiego był podłością. Bareja przypłacił go zawałem serca. Nie kłaniał się władzy w pas, a za każdy film czy serial płacił własnym zdrowiem.”[2]

Wartość książki Macieja Replewicza podnosi wykorzystanie przez niego szeregu nie publikowanych wcześniej materiałów, zdjęć, wspomnień i dokumentów a także stenogramów Komisji Ocen Scenariusza i stenogramów kolaudacyjnych z archiwów Filmoteki Narodowej. Wśród kilkudziesięciu osób, z których pomocy korzystał autor w trakcie pracy nad biografią znajdziemy wiele tak znaczących postaci polskiego kina jak: Janusz Morgenstern, Tadeusz Chmielewski, Jan Kobuszewski, Janusz Gajos, Stanisław Tym czy Andrzej Wajda. Polecam.


Wydawnictwo: Fronda
ISBN: 978-83-8079-007-0
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 477


niedziela, 27 grudnia 2015

„Kresowi Sarmaci”




Joanna Puchalska „Kresowi Sarmaci”


„Kresowi Sarmaci”, kolejne po „Dziedziczkach Soplicowa” wydawnictwo związane z tematyką kresową w dorobku Joanny Puchalskiej, to jedna z najlepszych książek z niemal stu, jakie przeczytałem w upływającym 2015 r. Postacie przedstawione na kartach książki łączy nie tylko pochodzenie, lecz przede wszystkim przywiązanie do tradycji, polskości i dawnych ideałów. Wśród źródeł po jakie sięgała autorka pracując nad publikacją nie brak wspomnień i pamiętników, dzięki czemu udało się jej stworzyć niezwykle plastyczny, wiarygodny i ciepły obraz świata, który bezpowrotnie przeminął.



Dwór w Otmycie. Fot. Jan Bułhak. Źródło: Joanna Puchalska „Kresowi Sarmaci”, s. 215.


Jeden z rozdziałów poświęcony jest latom dziecinnym Jana Bułhaka. Przyszły wybitny fotografik spędził je w dworku w Ostaszynie położonym w pobliżu Nowogrodka. Obserwujemy jak pośród malowniczych lasów, nad brzegami Świtezi dojrzewa miłość do ziemi ojczystej oraz kształtuje się wrażliwość artystyczna młodego człowieka. Autorka nie szczędzi czytelnikowi detali, ułatwiających przeniesienie się do schyłkowych lat XIX stulecia. Wraz z małym Jankiem i jego rodzicami odwiedzamy okoliczne dwory, należące do skoligaconych z Bułhakami rodzin. Zasiadamy do stołów, na których królują potrawy przyrządzone ze składników pochodzących z własnych pól i folwarków. Przysłuchujemy się dyskusjom starszych. Mimo że w tamtych czasach dzieci przy stole nie odzywały się nie pytane, zniecierpliwione potrafiły porozumieć się ze sobą wzrokiem i bezgłośnie umówić na wyprawę po słodkie poziomki do najbliższego lasu.

Sielskie obrazki ukazane w tym rozdziale nieodparcie kojarzą się ze scenkami wyjętymi z klasycznych powieści dla młodych czytelników autorstwa Kornela Makuszyńskiego. Nie wszystkie historie są jednak aż w tak wielkim stopniu wypełnione słońcem i beztroską jak ta przedstawiona powyżej. Każdy z rozdziałów zawiera niezwykle precyzyjną rekonstrukcję codziennego życia Polaków, mieszkających na wschodnich rubieżach dawnej Polski.

Nie można zapominać, że XIX wiek upłynął naszym przodkom na marzeniach i walce o powrót Rzeczypospolitej na mapę Europy. Na niemal czterystu stronach książki Joanny Puchalskiej przeczytamy wiele dramatycznych opowieści, których bohaterami są powstańcy, działacze niepodległościowi, żołnierze, duchowni, politycy i ziemianie. Niewielu z nich miało szczęście zachować w pamięci choć okruchy wspomnień z lat, kiedy na polskim tronie zasiadał Stanisław August Poniatowski. Autorka we wstępie zdradza, że w składającej się czternastu opowieści książce, przedstawiła jedynie bohaterów, których losy potrafiły poruszyć jej emocje. Stąd też ukazane przez nią historie wzruszają, czasem rozśmieszają i zmuszają do refleksji. Polecam.


Wydawca: Fronda
ISBN: 978-83-8079-010-0
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 392