Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 listopada 2022

„Z drugiej strony szkła. Autoportret fotoreporterki”

 

Anna Musiałówna  „Z drugiej strony szkła. Autoportret fotoreporterki”

 

Anna Musiałówna – fotoreporterka prasowa i socjologiczna, autorka reportaży,  kuratorka wystaw fotograficznych, publikowała m.in. w „itd”, „Przyjaciółce”, „Odrze”, „Życiu” „Polityce”. W książce Z drugiej strony szkła. Autoportret fotoreporterki opowiada o własnym życiu poprzez wspomnienia i relacje ze spotkań z bohaterami swoich fotoreportaży. Osoby te, mieszkające często na odległej prowincji, odnajdywała i docierała do nich w zaskakujący niekiedy sposób. Posługując się równie biegle fotografią, jak i słowem pisanym, wyczulona na losy i niedole drugiego człowieka, autorka potrafi z dużą precyzją ukazać obraz życia społecznego w epoce PRL-u i po przełomie 1989 roku, a przy tym ujawnić przed czytelnikami własny punkt widzenia na minione i obecne czasy oraz swoją hierarchię wartości. Zwraca też szczególną uwagę na zmiany oczekiwań, jakie w okresie ostatnich kilkudziesięciu lat zaszły wobec reportażu prasowego.

 


Kto mógł przewidzieć, że kapitalistyczny dobrobyt zniewoli ludzkie umysły i dusze skuteczniej niż komunistyczny niedostatek? Że wirtualna rzeczywistość zastąpi żywy świat?

 


Ta książka – reportaż o własnym życiu – jest niezwykła. Od opisu dzieciństwa w rodzinnym domu w Suchedniowie, pobytu w szkole baletowej i lat spędzonych w powojennej Warszawie, początków kariery tancerki (nagle przerwanej) – po lata pracy fotoreporterki w pismach warszawskich. Z empatią opisane relacje z najbliższymi – z ojcem i matką, z rodzeństwem, z synem. Niezliczone spotkania z ludźmi w podróżach reporterskich. Kontakt i przyjaźń z Gustawem Herlingiem-Grudzińskim, także – przed wojną – mieszkańcem Suchedniowa. Maria Dąbrowska – inna niż w oficjalnych zapisach, bo we wspomnieniach gosposi Melanii. Wzruszająca, pełna emocji, napisana z wielkim talentem opowieść! Kazimierz Orłoś


Książka na stronie wydawcy:

https://czytelnik.pl/pl/p/-Z-drugiej-strony-szkla.-Autoportret-fotoreporterki/1699

 

Wydawca: Czytelnik

ISBN: 978-83-07-03538-3

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 424 + 51 zdjęć



sobota, 15 października 2022

Świętokrzyskie regionalia (cz. 140)

 

„Namiot Salomona. Opowieść o cadyku rodem z Włoszczowy”

 

Książka „Namiot Salomona. Opowieść o cadyku rodem z Włoszczowy” zawiera tłumaczenie hebrajskiej opowieści o Salomonie Rabinowiczu z Radomska - słynnym rabinie i założycielu chasydzkiej dynastii. Salomon znany jest powszechnie jako pierwszy rabin żydowskiej gminy w Radomsku, ale urodził się  w 1793 r. we Włoszczowie i tu spędził połowę swojego życia. Wokół tego mniej znanego, i w dodatku do niedawna zapomnianego, faktu z życiorysu cadyka skupiona jest książkowa opowieść.



W książce znalazło się tłumaczenie hebrajskiego oryginału „Namiotu Salomona” opracowane przez dr Małgorzatę Lipską z Uniwersytetu Wrocławskiego - hagiograficznej opowieści chasydzkiej złożonej ze wspomnień o cadyku, z fragmentów listów i anegdot. Tekst źródłowy został poprzedzony wprowadzeniem do dziejów chasydyzmu autorstwa dr. Marka Tuszewickiego z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wątki lokalne i kontekst historyczny związany z upamiętnieniem dawnych włoszczowian pochodzenia żydowskiego znajdziemy we wstępie burmistrza Włoszczowy Grzegorza Dziubka i w artykule rzecznik gminy Iwony Boratyn. Regionalista Michał Staniaszek omówił w swoim tekście zachowane włoszczowskie ślady słynnego rabina.

 


Publikacja zaciekawi czytelników, przypomni i przybliży postać jednego z najbardziej znanych włoszczowian, do którego grobu w Radomsku wciąż licznie pielgrzymują chasydzi z całego świata.


Książka jest dostępna na stronie wydawcy:

https://www.facebook.com/commerce/products/%22namiot-salomona-opowie%C5%9B%C4%87-o-cadyku-rodem-z-w%C5%82oszczowy%22---ksi%C4%85%C5%BCka/9627344927307324

 

Wydawca: Drukarnia Kontur, Włoszczowa

ISBN: 978-83-65334-72-5

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 86 (w tym 8 stron z ilustracjami)



czwartek, 6 października 2022

Świętokrzyskie regionalia (cz. 139)

 

Jan Kulpiński, Adam Malicki „Bywaj dziewczę zdrowe, Ojczyzna mnie woła…”

 

Książka Jana Kulpińskiego i Adama Malickiego „Bywaj dziewczę zdrowe, Ojczyzna mnie woła…” zawiera opracowane przez autorów wspomnienia 8 powstańców styczniowych, którzy walczyli na terenie obecnego województwa świętokrzyskiego. Wspomnienia uzupełniają biogramy 85 uczestników walk (niektóre opracowane po raz pierwszy)!

Rzecz jest niezwykle ciekawa, bo znaczna część z opublikowanych wspomnień była dotychczas trudno dostępna. Ich pierwodruki pochodzą bądź z prasy z przełomu XIX i XX w., bądź – jak w przypadku Feliksa Wojciechowskiego – zostały opracowane na podstawie zachowanego rękopisu.

Pasjonaci historii powstania styczniowego, jakimi są Jan Kulpiński i Adam Malicki, wykonali tytaniczną pracę, opatrując wspomnienia licznymi i szczegółowymi przypisami. Wzbogacili w ten sposób lekturę powstańczych relacji o naukowy, krytyczny komentarz. Dodane aneksy z wojskowymi raportami i innymi dokumentami tłumaczonymi z rosyjskiego znakomicie uzupełniają powstańczą opowieść. Opracowania genealogiczne i kwerenda archiwalna w wyniku której zebrano w książce liczne zdjęcia, skany dokumentów oraz ilustracje są dodatkowym argumentem świadczącym o wyjątkowej pracowitości i kompetencjach autorów. Z kolei indeksy nazwisk i miejscowości sprawiają, że korzystanie i przeszukiwanie publikacji jest bardzo wygodne.

   


        

Książka jest dostępna na stronie wydawcy:

https://www.facebook.com/drukarniakontur/shop/?ref_code=mini_shop_profile_featured_shop_card_cta&ref_surface=profile

 

Wydawca: Drukarnia Kontur, Włoszczowa

ISBN: 978-83-65334070-1

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 430



wtorek, 4 października 2022

Świętokrzyskie regionalia (cz. 138)

 

Józef Sygiet - Historia Oddziału Partyzanckiego Batalionów Chłopskich „Jana”

Opracowanie: Karolina Maciaszek

 

Józef Sygiet „Jan” pochodził z rodziny chłopskiej. Był jednym z bardziej znanych dowódców Batalionów Chłopskich i działaczem ludowym. W okresie PRL za swoją działalność okupacyjną był prześladowany i więziony. Dowodzony przez niego Oddział Partyzancki BCh (LSB) działający na Kielecczyźnie zasłynął wieloma brawurowymi akcjami. Były to m.in. atak na garnizon niemiecki w Szczekocinach, zamachy na tamtejszego burmistrza i komendanta policji granatowej, przechwytywanie transportów z żywnością, karanie polskich urzędników współpracujących z Niemcami, walka z hitlerowcami pacyfikującymi wsie.

Niniejsza publikacja ma charakter źródłowy. Zamieszczono w niej spisane przez Józefa Sygieta wspomnienia, zestawienia odznaczeń i awansów, materiały prasowe, jak i korespondencje dotyczące dowodzonego przez niego oddziału. Materiały te przechowywane są obecnie w Archiwum Zakładu Historii Ruchu Ludowego.

 


Spis treści

Wstęp…

Wspomnienia i relacje z lat 1937-1944…..

Pamiętnik dowódcy Grupy Partyzanckiej BCh w Obwodzie Włoszczowa…

Józef Sygiet „Jan” – biografia – K. Maciaszek….

Bibliografia…

Indeks nazwisk i pseudonimów…

 

Źródło:

https://mhprl.pl/produkt/historia-oddzialu-partyzanckiego-batalionow-chlopskich-jana

 

Wydawca: Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego

ISBN: 978-83-7901-270-1

Rok wydania: 2021

Liczba stron: 180



piątek, 30 września 2022

„Golgota Narodów”

 

Jerzy Gajdziński „Golgota Narodów”

Opowieść o życiu w łagrach i ucieczce z Workuty

Wydanie 2

 

"Golgota narodów" to przejmujące, zbeletryzowane wspomnienia Polaka, który w 1940 roku, mając zaledwie 15 lat, w drodze do formującego się we Francji Wojska Polskiego wpadł w ręce NKWD przy próbie nielegalnego przekroczenia granicy rumuńskiej, w wyniku czego spędził ponad ponad 6 lat w różnych koloniach karnych dla nieletnich, więzieniach i łagrach na terenie ZSRR. Jego gehennę zakończyła rzecz uznawana za niemożliwą do dokonania – udana ucieczka z Workuty. Książka zaskakuje niezwykle plastycznym, niemal fotograficznym, opisem życia w sowieckich obozach koncentracyjnych i – jednocześnie – ukazuje ogrom cierpień zadanych milionom niewinnych ludzi przez zbrodniczy system komunistyczny. Nie jest to jednak sucha i monotonna relacja. Akcja toczy się szybko i ma swoją dramaturgię. Jednocześnie Autor przybliża Czytelnikowi historyczne i polityczne tło zjawisk i wydarzeń, których ofiarą padli nie tylko Polacy, ale wszystkie narody zamieszkujące ogromne obszary Europy i Azji „uszczęśliwione dobrodziejstwami” rewolucji socjalistycznej i władzy Stalina.

 


W styczniu 2021 roku, kiedy wspomnienia ukazały się po raz pierwszy, napisaliśmy: "Na okładce widzimy pozostałości zony śmierci „Workutłagru” sfotografowane w 1990 roku przez Tomasza Kiznego. Zdjęcie wymowne. Niby wiosna, niby odwilż, ale śnieg jeszcze całkiem nie stopniał. Druty kolczaste porzucone i przechylone. Ale przecież jeszcze stoją. Kto wie… Jak mróz znów chwyci, to może nie będzie większego problemu żeby je wyprostować i wykorzystać do tego samego celu." Mróz chwycił ponownie 24 lutego 2022 roku. Obraz współczesnej Rosji potwierdza te obawy. Mimo upływu 80 lat od wydarzeń opisywanych przez Jerzego Gajdzińskiego niewiele zmieniło się w mentalności Rosjan i w sposobie funkcjonowania ich państwowości opartej na kłamstwie, terrorze i ludobójstwie. Dokonana przez autora wnikliwa analiza podstaw zbrodniczego sowieckiego systemu politycznego wyjaśnia wiele aspektów tego co dzieje się obecnie w napadniętej zbrojnie Ukrainie i co może czekać całą Europę, jeśli wolny świat nie zdobędzie się na zdecydowaną i skuteczną reakcję.   



Autor był przed wojną harcerzem i wyraźnie zaznacza, że jego postawy, hart ducha i umiejętności, dzięki którym zdołał zachować godność, przetrwać i uciec, wyniósł z domu i właśnie z harcerstwa. No i miał wiele szczęścia. Wprawdzie przez siedem lat prześladował go prawdziwy pech, ale w pewnym momencie Opatrzność wzięła go w obronę i czuwała nad nim w każdej chwili ucieczki z Workuty. Tylko dlatego możemy dziś te unikalne wspomnienia przeczytać.

Na 791 stronach ukazany jest, niemal z fotograficzną precyzją, obraz życia w sowieckich więzieniach i obozach koncentracyjnych, a także mechanizmy polityczne jakie doprowadziły do niewyobrażalnych rozmiarów zbrodni komunistycznych. A przy tym, nie jest to nudna relacja. Autor był dziennikarzem i pisarzem. Wiedział jak zainteresować czytelnika i swoje wspomnienia zbeletryzował. Akcja toczy się wartko i wciąga. Wydanie drugie zostało wzbogacone w mapy i ponad 200 unikatowych, archiwalnych fotografii ilustrujących realia świata z jakim przyszło się zmierzyć autorowi.  

 


Syn autora - Marek Gajdziński pisze: Po wielu, wielu latach i licznych perypetiach spełniłem ostatnią wolę mego ojca. Jego wspomnienia z łagrów sowieckich i z ucieczki z Workuty ujrzały światło dzienne. To była jego życiowa misja – opisać mechanizmy nieludzkiego, sowieckiego systemu, który jemu zabrał tylko młodość i zdrowie, ale milionom innych odebrał życie.  Pierwszy rękopis wspomnień skonfiskował mu Urząd Bezpieczeństwa w 1950 roku. Ojciec odtworzył je w latach 80. W obawie przed kolejną konfiskatą kolejne rozdziały ukrywał w leśnych skrytkach w okolicy podwarszawskich Ząbek i Zielonki.  Ukończone dzieło było zbyt obszerne jak na możliwości druku w wydawnictwach podziemnych. Próbowało tego wydawnictwo "Przedświt". Ostatecznie tylko „Kultura Niezależna” (nr 40) opublikowała jeden rozdział wspomnień. Później były sprawy pilniejsze. Aż w końcu jest. Książka jest pięknie wydana, co jest zasługą fundacji i wydawnictwa Jakobstaf.

 

Książka na stronie wydawcy:

https://www.jakobstaf.pl/wydawnictwa/golgota-narodow-wydanie-2

Tam też zamieszczono kilkadziesiąt przykładowych stron książki.

 

Recenzje publikacji:

https://www.polskieradio.pl/130/6808/Artykul/2862858,Golgota-narodow-Jerzego-Gajdzinskiego-Tata-zakopywal-rozdzialy-wspomnien-w-lesie

 

Wydawca: Fundacja Jakobstaf! 

ISBN: 978-83-964371-1-2

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 791



poniedziałek, 9 maja 2022

„Życie i przygody w PRL”

 

Jerzy Z. Sobolewski „Życie i przygody w PRL”

do 1970 r.

 

• Dlaczego ojciec Autora uczył pięcioletniego syna umiejętności rozbrajania min i pocisków?
• Czy studia w PRL-u zaczynały się zawsze od demonstracji politycznej?
• Jak czapka żołnierska mogła uchronić przed urwaniem głowy w tramwaju?
• Jak skończyło się przesłuchanie Autora w Pałacu Mostowskich?
• Jak długo w pokoju akademickim mógł mieszkać walet?
• Czy na politechnice trzeba było zdawać egzaminy we fraku?
• Czy można było za komuny skończyć studia bez zdanego egzaminu z ekonomii politycznej?
• Dlaczego skonstruowany przez prof. Jurka karabin maszynowy ponoć strzelał do tyłu?
• Czy o szóstej rano można było inżynierowi w płockiej fabryce pić herbatę?
• Czy akordeon mógł pomóc w przetrwaniu służby wojskowej?



Życie w powojennej Polsce i PRL-u nie było łatwe, ale Autor przeżył ten czas intensywnie, barwnie i ze śpiewem na ustach. Dziś ze swadą i humorem opisuje perypetie, w które wikłało go życie i których sam był przyczyną.

 

Źródło:

https://fanbook.store/ksiazki-zycie-i-przygody-w-prl,c2,p3124,pl.html

Strona wydawcy:

https://wpromieniach.pl

 

Wydawca: Wydawnictwo w promieniach

ISBN: 978-83-961084-6-3

Liczba stron: 262

Rok wydania: 2022



piątek, 29 kwietnia 2022

„Moje wspomnienia z pracy w służbie zdrowia” Tom 1

 

„Moje wspomnienia z pracy w służbie zdrowia” Tom 1

Zbiór konkursowych opowiadań zebrany w formie publikacji książkowej

 

Przerażające, zabawne, pouczające... Każdy pacjent to nowa historia. Niektóre z nich zapadają tak mocno w pamięć, że warte są opisania i podzielenia się nimi z większym gronem odbiorców. Niniejsza publikacja książkowa, to zbiór najlepszych opowiadań i historii przesłanych na konkurs literacki pt. MOJE WSPOMNIENIA Z PRACY W SŁUŻBIE ZDROWIA. 

Organizatorem konkursu było Muzeum Stomatologii Piotra Kuźnika, a patronatem honorowym konkurs objęli: Naczelna Izba Lekarska, PTS oraz Naczelna Izba Aptekarska.

 


Fotel stomatologiczny, koniec XIX w.

Kolekcja Muzeum Stomatologii


Źródło:

http://www.muzeumstomatologii.pl/index.php/pl/sklep/moje-wspomnienia-zbi%C3%B3r-opowiada%C5%84-detail

 

Wydawca: Muzeum Stomatologii lek. stom. Piotra Kuźnika

ISBN: 978-83-62408-40-5

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 148



niedziela, 13 lutego 2022

„Wspomnienia naocznego świadka”

 

Anna z Tyszkiewiczów Potocka-Wąsowiczowa

„Wspomnienia naocznego świadka”

 

Anna z Tyszkiewiczów Potocka-Wąsowiczowa (1779-1867), cioteczna wnuczka Stanisława Augusta, córka hetmana Ludwika Tyszkiewicza, żona Aleksandra Potockiego, była – jako jedynaczka – spadkobierczynią wielkiej fortuny. Dzięki koligacjom rodzinnym i towarzyskim stała się naocznym świadkiem spraw politycznych niemałej wagi.

Jej wspomnienia obejmują okres od Powstania Kościuszkowskiego do pierwszych lat Królestwa Polskiego. Pisane z werwą i talentem, doskonale oddają koloryt tej burzliwej i interesującej epoki.

 


Pamiętnik ten nie jest suchą kroniką faktów. Subiektywne spojrzenie autorki na ludzi i wydarzenia urozmaicane są dowcipnym, a często złośliwym komentarzem.

Źródło:

http://www.wydawnictwomg.pl/wspomnienia-naocznego-swiadka-2

Recenzja książki:

https://www.granice.pl/recenzja/wspomnienia-naocznego-swiadka/2991

 

Wydawca: Wydawnictwo MG

ISBN: 978-83-7779-786-0

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 384



wtorek, 25 stycznia 2022

„Pani na Hruszowej”

 

Jadwiga Skirmunttówna „Pani na Hruszowej”

Dwadzieścia pięć lat wspomnień o Marii Rodziewiczównie

 

Pamiętnik najbliższej przyjaciółki Marii Rodziewiczówny. Poznały się w czasie rodzinnych wizyt. Praca społeczna, wspólne zebrania i wycieczki zaowocowały stale pogłębiającą się przyjaźnią, na której charakter niewątpliwy wpływ miał podziw, by nie powiedzieć uwielbienie Jadwigi dla starszej o jedenaście lat Marii. Z czasem więzy przyjaźni zadzierzgnęły się jeszcze mocniej. W 1919 obie zamieszkały razem. Jadwiga stała się prawą ręką właścicielki Hruszowej, pomagała jej w prowadzeniu domu i ogrodu. Stała się dobrym i po trosze opiekuńczym duchem powieściopisarki, starającym się odsunąć od niej wszystko, co mogłoby stanowić przeszkodę w twórczej pracy. Dla siebie wybrała świadomie miejsce na drugim planie. Wszyscy zapamiętali ją jako osobę uśmiechniętą, pogodną… 

 


Towarzyszyła pisarce podczas wojen i pokoju, zarówno w Warszawie, jak i w Hruszowej. Była z nią aż do chwili śmierci. Wspomnienia spisane w niniejszej książce to zapis przepięknej przyjaźni, czy wręcz miłości dwóch niezwykłych kobiet, ale też zapis życia w wyjątkowych czasach i w wyjątkowych miejscach, które tak bardzo obie ukochały – Warszawie i na Kresach.

 Źródło:

http://www.wydawnictwomg.pl/pani-na-hruszowej-dwadziescia-piec-lat-wspomnien-o-marii-rodziewiczownie

 

Wydawca: Wydawnictwo MG

ISBN: 978-83-7779-783-9

Rok wydania: 2021

Liczba stron: 240



poniedziałek, 24 stycznia 2022

Świętokrzyskie regionalia (cz. 124)

 

Stanisław Michnowski „Z dziejów Polski i Skarżyska Kamiennej”

 

W polskiej historiografii poczesne miejsce zajmuje literatura wspomnieniowa. Publikacja „Z dziejów Polski i Skarżyska-Kamiennej” autorstwa znakomitego geofizyka, pracownika naukowego Instytutu Geofizyki Polskiej Akademii Nauk, Stanisława Michnowskiego jest tego najlepszym przykładem. Autor nadał swym wspomnieniom zwartą, logiczną strukturę i chronologiczne ujęcie. Za punkt wyjściowy przyjął ukazanie losów rodziny Michnowskich, dziejów Skarżyska-Kamiennej oraz Młodzaw, a także historii Polski na przestrzeni wieków. Nowatorskie, niezwykle osobiste ujęcie przeżyć wplecionych w historię wsi, miasta, a nawet kraju sprawia, że czytelnik postrzega dzieje swego państwa z nieznanej dotąd perspektywy. Autor połączył walory tak charakterystycznego dla umysłów ścisłych analitycznego podejścia do życia z głębokimi emocjami. (fragment Wstępu)

 


Źródło:

https://neriton.pl/produkt/z-dziejow-polski-i-skarzyska-kamiennej

 

Wydawca: Neriton

ISBN: 978-83-66018-92-1

Rok wydania: 2021

Liczba stron: 245




wtorek, 7 września 2021

„Dziwne jest serce kobiece...” t. 2

 

Zofia z Odrowąż-Pieniążków Skąpska „Dziwne jest serce kobiece...” t. 2

Wspomnienia z Pomorza i Hebdowa

 

Dziwne jest serce kobiece… tom 2 Wspomnienia z Pomorza i Hebdowa  Zofii z Odrowąż-Pieniążków Skąpskiej to kontynuacja wydanego w 2019 tomu Dziwne jest serce kobiece…Wspomnienia galicyjskie. Autorka przenosi nas teraz na Pomorze, gdzie w odrodzonej Polsce toczą się dalsze losy jej i najbliższych. Tłem są zarówno ważne wydarzenia o randze narodowej, jak i drobne, lecz barwne przypadki życia spędzanego na prowincji. Druga część tomu to zapis dramatycznych przeżyć rodziny podczas II wojny światowej i okupacji. W tym czasie autorka żyje w podkrakowskim majątku Hebdów. Dziwne jest serce kobiecie… tom 2 jest wciągającą lekturą nie tylko dla miłośników wspomnień i rodzinnych sag, w której pojawia się wiele historycznych postaci.

 


Pisarstwo Zofii Skąpskiej nabiera w tym tomie dodatkowych rumieńców, a historia Jej życia i życia Jej rodziny to niemal gotowy scenariusz na film czy serial obyczajowo-przygodowy. Barwne, soczyste postaci, zaskakujące losy bohaterów, a życie Autorki bogate w dramatyczne i zaskakujące zdarzenia... Warto przeczytać. Wiesław Myśliwski

Po drugi tom wspomnień Zofii Skąpskiej sięgnąłem pełen uznania dla wartkości narracji i zdolności obserwacji Autorki, co zapamiętałem z tomu pierwszego. Historia jednej rodziny osnuta wokół historycznych przeżyć całego kraju to opowieść niemal uniwersalna o losie Polski i Polaków pierwszej połowy XX wieku. Bogate, ociekające faktami i zaskakującymi koligacjami przypisy stanowią dodatkowe tło opowieści, układają się w osobną, równoległą narrację o Polsce, której już nie ma. Józef Hen

Nostalgia za rodzinną Sądecczyzną konfrontuje się w drugim tomie wspomnień Zofii Skąpskiej z trudem rozpoczynania nowego życia na Pomorzu, w którym wszystko jest inne: pejzaże, ziemia, zapachy, ludzie, obyczaje. Drugi tom wspomnień Zofii Skąpskiej jest fascynującym zapisem niełatwej akceptacji tej inności i stworzenia w nowym miejscu swojej małej ojczyzny na dwie międzywojenne dekady. Polecam. Eustachy Rylski

Matkę mego Ojca widziałem nie więcej niż dwa, trzy razy w życiu. Miałem wówczas lat kilka, Babcia odpowiednio więcej... Była więc osobą mało mi znaną i emocjonalnie dość odległą; tak poukładały się rodzinne losy. Ale wszystko się odmieniło, gdy okazało się, iż w zasadzie bez większego trudu potrafię odczytać dość specyficzny, zawiły charakter Jej pisma. A było co czytać i przepisywać; pozostawiła dwadzieścia jeden stukartkowych zeszytów zapisanych gęsto, trudno czytelnym pismem. Wspomnień obejmujących osiemdziesiąt lat życia, niemal dzień po dniu notowanych. Przepisując rękopis poznawałem nieznaną mi wcześniej Babcię, lepiej niż gdybym spędził z nią dzieciństwo. Poznawałem Jej myśli, marzenia i poglądy. Stawała mi się coraz bliższa z każdą przeczytaną i przepisaną stronicą. Dowiadywałem się o Jej dniu powszednim, o zajęciach domowych, dzieciństwie mego Ojca i jego rodzeństwa, o Jej pasjach społecznych, zamiłowaniach artystycznych, współpracy z prasą początkowo lwowską, później sądecką, krakowską, pomorską... Rafał Skąpski



Zofia Skąpska urodziła się 24 maja 1881 r. w Kaliszu, zmarła 14 sierpnia 1961 r. w Krakowie. Dzieciństwo spędziła w majątku Goszczynno i Krakowie, gdzie odebrała staranne wykształcenie. W roku 1900 wyszła za mąż za Jana Skąpskiego. W panieńskich czasach krakowskich i przez pierwszych kilka lat małżeństwa pisała często i dużo. Snuła różne opowieści inspirowane szkolną lekturą, marzeniami, rozwijającą się uczuciowością. Na pierwszą publikację zdecydowała się w 1903 r. w piśmie "Przełom". Jej teksty znalazły uznanie wśród czytelników, a także w redakcji, która zamówiła u niej kolejne utwory. Zofia Skąpska równolegle pisała również wspomnienia, których, być może niezamierzonym przez Autorkę walorem, jest przedstawienie, poprzez koleje życia swojej rodziny, historii kraju i ukazanie uniwersalizmu losów narodu i kilku pokoleń inteligencji polskiej.

Źródło:


Wydawca: Czytelnik

ISBN: 978-83-07-03512-3

Rok wydania: 2021

Liczba stron: 664 (130 zdjęć)



sobota, 14 sierpnia 2021

„Pokonać strach”

 

Monika Kicman „Pokonać strach”

Niemieckie zbrodnie w relacji naocznego świadka

 

Wojna zdawała się wisieć w powietrzu. I rzeczywiście rozpoczęła się i września 1939 r. Od tego też dnia rozpoczęła swoją wojenną opowieść Monika Kicman, młoda żona i matka, której przyszło wraz z najbliższymi przeżywać okupację przede wszystkim w Warszawie. Wojenna rzeczywistość codziennie przynosiła nowe wyzwania, a jej wszechobecnym towarzyszem był lęk. O siebie i najbliższych. Ale mimo aresztowań, szykan i ulicznych łapanek bohaterowie, podjęli walkę nie tylko o swoje przetrwanie, ale i aktywnie włączyli się do konspiracji. Co nimi kierowało? Jak zrozumieć to – w gruncie rzeczy – codzienne igranie ze śmiercią? Książka jest absolutnie porywająca. Mimo wszystkich potworności, jakie niesie za sobą wojna, ta historia nimi nie epatuje, pozbawiona jest podkolorowanych faktów czy patosu. Bo to w istocie książka o wielkiej i prawdziwej miłości, która wszystko przetrzyma.

 


Monika Kicman z domu Formińska (1912-1997) – warszawianka, pochodziła z rodziny o tradycjach patriotycznych. W 1936 r. wyszła za mąż za Czesława Kicmana, a rok później przyszedł na świat ich syn Stanisław Maciej. Przed II wojną światową oboje małżonkowie pracowali w warszawskim urzędzie telekomunikacyjnym, podczas okupacji włączyli się w działania konspiracyjne, Monika została łączniczką, a jej mąż działał w oddziałach bojowych AK. Wybuch Powstania Warszawskiego zamiast długo oczekiwanej wolności przyniósł niewyobrażalne barbarzyństwo, jakim była rzeź Woli, a potem aresztowanie całej rodziny i wywózkę do obozów koncentracyjnych w Niemczech. Monika wraz z synem trafili do Bergen-Belsen (w Dolnej Saksonii), a Czesław – do Sachsenhausen (w Brandenburgii), później do Flossenburga (w Bawarii). Już po wyzwoleniu Kicmanowie długo nie mogli się odnaleźć, a kiedy to nastąpiło, zamieszkali z racji otrzymanej pracy w Jeleniej Górze, ale ostatecznie w 1949 r. wrócili do ukochanej stolicy, gdzie żyli, ciesząc się wnukami i prawnukami.

Źródło:

https://www.aa.com.pl/pokonac-strach-niemieckie-zbrodnie-w-relacji-naocznego-swiadka

 

Wydawca: Wydawnictwo AA

ISBN: 978-83-7864-326-5

Rok wydania: 2018

Liczba stron: 384



środa, 28 lipca 2021

„Dzwoniąc Zygmuntem”

 

Marcin Biborski „Dzwoniąc Zygmuntem”

Ze wspomnień wawelskiego dzwonnika

 

W książce „Dzwoniąc Zygmuntem…” Marcin Biborski, archeolog, konserwator zabytków i jeden z dzwonników Zygmunta, przyjął za cel ukazanie związków legendarnego dzwonu z Krakowem i ojczyzną, więzi łączącej rodaków bez względu na pochodzenie i miejsce zamieszkania. Nie jest to jednak oschła historia powstania dzwonu i jego losów wplecionych w dzieje Polski i Polaków, ale emocjonalna opowieść o wyjątkowym zabytku, instrumencie-symbolu. Znajdziemy tu szereg anegdot, znanych i nieznanych tradycji oraz opisów niezwykłych dzwonień. Poznamy ludzi, którzy uruchamiają dzwon i dbają o jego kondycję, dowiemy się, kiedy to robią i za ile. Poznamy historię awarii dzwonu, jego napraw i fenomenu długiego trwania. Z wartkiej narracji wyłoni się kolorowy obraz bogatego materialnego i niematerialnego dziedzictwa pięćsetletniego Zygmunta.

 


Zygmunt to dziś jedyny tak potężny dzwon w Europie poruszany siłą ludzkich mięśni.
Wprawiany w ruch przez dzwonników, kołysze się i bije tak samo, jak przed pół tysiącem
lat. W 2021 roku Zygmunt obchodzi kolejne święto – 13 lipca mija dokładnie 500 lat,
odkąd dał się po raz pierwszy słyszeć krakowianom. I bardzo się cieszę, że z tej właśnie
okazji ukaże się wydawnictwo będące solidnym, merytorycznym dopełnieniem i trwałą
pamiątką jubileuszowych obchodów. Jest to publikacja o tyle ważna, że o Zygmuncie
opowiada jego wybitny znawca – archeolog i konserwator, a jednocześnie dzwonnik,
który sam współtworzy najnowszy rozdział z życia króla polskich dzwonów.
[ze wstępu prof. dr. hab. Jacka Majchrowskiego, prezydenta Miasta Krakowa]

 


Projekt współfinansowany ze środków Miasta Krakowa

 

Źródło:

http://www.profil-archeo.pl/dzwoniac-zygmuntem

 

Wydawca: Profil-Archeo

ISBN: 978-83-66579-05-7

Rok wydania: 2021

Liczba stron: 266



wtorek, 6 lipca 2021

„Moje pierwsze boje”

 

Józef Piłsudski „Moje pierwsze boje”

 

Moje pierwsze boje to spisane przez Józefa Piłsudskiego w czasie niewoli magdeburskiej wspomnienia wydarzeń z początków Legionów Polskich. Bezcenne świadectwo pierwszych wojennych szlifów Komendanta Piłsudskiego i Legionów Polskich-żołnierzy, którzy wywalczyli Niepodległość dla Polski. Naczelnik Państwa, Marszałek Piłsudski opowiada tu o swoich wojennych doświadczeniach, pierwszych potyczkach, trafnych i błędnych decyzjach, rozterkach, taktyce, trudach, znoju, odwadze i bohaterstwie żołnierzy. Dzięki tym wspomnieniom możemy poznać, jak kształtował się bojowy hart ducha człowieka, pod którego dowództwem polska armia w sierpniu 1920 roku ocaliła Polskę i Europę przed bolszewickim barbarzyństwem.

 


Znajdziemy tu również anegdoty z życia Legionów, zdjęcia Komendanta i jego żołnierzy z kampanii 1914 r. oraz wiele przemyśleń Piłsudskiego, który już wówczas zasłynął jako sprawny dowódca i strateg. Spotkamy bliżej i niemalże osobiście tego niezwykłego człowieka, za którym legioniści gotowi byli pójść w ogień, rzucając na stos swoje życie w nadziei na odrodzenie się Polski.

Źródło:

https://www.aromatslowa.pl/moje-pierwsze-boje-jozef-pilsudski

 

Wydawca: Wydawnictwo AA

ISBN: 978-83-7864-322-7

Rok wydania: 2018

Liczba stron: 272



środa, 26 maja 2021

„Nieźle się zapowiadało”

 

Jan Suzin „Nieźle się zapowiadało”

 

Kto wie jak potoczyłaby się kariera zawodowa młodego i zdolnego architekta Jana Suzina, gdyby pewnego nie natrafił przypadkiem w jednej ze stołecznych gazet na ogłoszenie o konkursie na spikera telewizyjnego? Kto wie, czy Jan Suzin zdecydowałby się przystąpić do tego konkursu, gdyby kilka dni później nie spotkał przypadkiem dawnej znajomej, pracującej już w telewizji, Olgi Lipińskiej? Jak sam przyznał autor niniejszych wspomnień na jednej z pierwszych stron książki: „O wszystkim w życiu decydują przypadki”.

Książka Jana Suzina jest kopalnią wiadomości o pracownikach, którzy kształtowali Telewizję Polską w pierwszym okresie jej istnienia. Mimo wszechobecnej wówczas szarzyzny, lata 50. i 60. w opowieściach pana Jana wydają się najbarwniejsze i wspominane są przez niego z ogromnym sentymentem. Wiele znaczących postaci telewizji zostało dziś niemal zupełnie zapominanych. Niektórzy, jak Elżbieta Sommer (Chmurka) zapisali się trwale we wspomnieniach starszych telewidzów. Suzin rozpoczął pracę w telewizji w 1955 roku. Nie była to oczywiście telewizja taka jaką dziś znamy. Wszystko było inne. Począwszy od sprzętu, a skończywszy na ludziach. Legendarny prezenter zaprzyjaźniony był z dziesiątkami twórców, którzy przewinęli się przez studia telewizyjne. O każdej z osób, której wkład uważał za istotny w rozwój tej instytucji starał się napisać kilka słów, lub przypomnieć związaną z nią anegdotę.

 


W pierwszych latach telewizji programy emitowano na żywo. Powodowało to często rozmaite wpadki. O takich ciekawostkach również przeczytamy w książce. Jan Suzin w trakcie długiej, trwającej ponad 40 lat kariery przeczytał kilka tysięcy list dialogowych do filmów. Na kartach książki zdradził jaki tytuł nosił pierwszy przeczytany przez niego film i kogo uważał za najlepszego polskiego lektora. Odkrył też nieco tajników związanych tą gałęzią swojej pracy. W trakcie lektury wspomnień, mamy przed sobą obraz ciepłego, pełnego humoru człowieka. Jan Suzin okazał się bystrym obserwatorem. Dostrzegł, zapamiętał i zanotował w pamięci setki drobnych epizodów. Gdyby nie pomysł przeniesienia tych okruchów wspomnień na papier, większość przepadłaby bezpowrotnie. 

Do bogato ilustrowanej materiałami archiwalnymi książki słowo wstępne napisała twórczyni licznych programów telewizyjnych Olga Lipińska. Swoimi wspomnieniami podzieliły się również dziennikarka i reporterka Halszka Wasilewska oraz żona spikera, aktorka Alicja Pawlicka. To właśnie żona Jana Suzina porządkując domowe archiwum natrafiła na nieznany jej maszynopis. Jak się okazało były to wspomnienia zmarłego męża. W książce zamieszczono także kilka felietonów napisanych przez Jana Suzina oraz krótkie biogramy ponad stu osób, które zostały wspomniane przez autora. Polecam.

Książka na stronie wydawcy:

https://arkady.eu/nowosci/niezle-sie-zapowiadalo

 

Wydawca: Arkady

ISBN: 978-83-213-5116-2

Rok wydania: 2021

Liczba stron: 184



środa, 16 grudnia 2020

„Spitfire stanął na ogonie”

 

Paweł Reising „Spitfire stanął na ogonie”

Wspomnienia Johna Benetta-Książczyka – pilota Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie,

a po zakończeniu wojny czynnego oficera Królewskich Sił Powietrznych RAF.

 

Poznajemy dzieciństwo bohatera, szkołę lotniczą, epopeję wojny 1939 roku, ucieczkę przez granicę i „ścieżkę szczurów” prowadzącą do jednostek tworzonych przez Sikorskiego na Zachodzie. Nowa szkoła lotnicza i nowe przyjaźnie. Walki i wypadki lotnicze, fascynacje i miłości. Dzięki małżeństwu z Angielką polski pilot mógł pozostać na Wyspach Brytyjskich, w przeciwieństwie do tysięcy polskich żołnierzy, których lewicowy rząd Bevina nie chciał widzieć nawet w koloniach Korony. Zaproponowano mu kontynuowanie kariery wojskowej w służbie brytyjskiego króla.

Ponieważ Polacy przestali być mile widziani w Albionie, nazwisko „Książczyk” było niemożliwe do wymówienia dla tubylców,  swojski Jan Książczyk musiał zmienić się w Johna Benetta, mile brzmiącego w angielskich uszach. Oddajemy do rąk Czytelnika wspomnienia 101-letniego weterana, oddając hołd jego odwadze, uporowi i konsekwencji.

 


Próbuję odpalić silnik raz, drugi, trzeci, lecz śmigło ani drgnie. Spitfire traci prędkość i zaczyna spadać. Spoglądam na wysokościomierz – wskazuje 12 tysięcy stóp, czyli prawie 4 tysiące metrów. Zagłębiam się znów w czarnej chmurze. Jeszcze raz próbuję odpalić silnik i nic, zupełnie nic, więc już wiem, że muszę przymusowo lądować! Zgodnie z instrukcją wyłączam iskrownik. Aby utrzymać prędkość i nie wpaść w korkociąg, szybuję w dół, lecz mimo to samolot szybko traci wysokość. Gdy wreszcie znalazłem się pod chmurami patrzę,  poniżej rozpościera się pagórkowaty, miejscami zalesiony teren. W przeważającej części pokryty polami, lecz one zasłane są licznymi szarymi, granitowymi głazami. Wiem, że jest już za nisko na skok ze spadochronem…

 

Książka na stronie wydawcy:

https://wydawnictwofronda.pl/ksiazki/spitfire-stanal-na-ogonie

 

Wydawca: Fronda

ISBN: 978-83-8079-575-4

Rok wydania: 2020

Liczba stron: 240



wtorek, 15 grudnia 2020

Świętokrzyskie regionalia (cz. 98)

 

Wybór i opracowanie: Paweł Wolańczyk

Korespondencja rodziny Artwińskich (1889-1983) Kielce - Kraków - Lwów

 

Korespondencja rodziny Artwińskich (1889–1983) jest unikalnym źródłem opisującym trzy pokolenia jednej rodziny. Życie prywatne i zawodowe Stefana Artwińskiego – ostatniego prezydenta Kielc w II Rzeczpospolitej, jego rodziców, żony oraz dzieci. Na kartach książki czytelnik może odnaleźć nieznane dotąd szczegóły dotyczące ich wzajemnych relacji oraz motywów działań, ponadto przesyłane wiadomości zawierają cały wachlarz emocji: troskę o drugą osobę, szacunek dla najbliższych, ale czasem też irytację i wzajemne oskarżenia.

 


Jest to również ciekawe źródło ukazujące dwudziestowieczną burzliwą historię Polski. Okres ten przyniósł wiele zmian. Można dzięki listom zapoznać się z funkcjonowaniem i sposobem myślenia drobnej szlachty zamieszkującej gubernię kielecką końca XIX i początku XX w., następnie zobaczyć dzień powszedni inteligencji kieleckiej, krakowskiej oraz lwowskiej w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Szczególnie przejmujące teksty zachowały się z lat II wojny światowej. Korespondencja oddaje realia okupacji: rozpacz związaną ze stratą najbliższych, rozłąkę z rodziną, osłabienie więzi międzyludzkich i pogorszenie jakości życia. Z kolei treść powojennych materiałów to przede wszystkim zmagania z „władzą ludową”, ale także z przemijającym życiem. W tym kontekście publikowana korespondencja ma walory uniwersalne, ponieważ podobną drogę w XX w. przechodziło wiele innych inteligenckich polskich rodzin.

 


Stefan Artwiński, druga połowa lat trzydziestych XX w.


Książka na stronie wydawcy:

http://www.mhki.kielce.eu/zawartosc/korespondencja-rodziny-artwinskich-1889-1983-kielce-krakow-lwow

 

Wydawcy: 

Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Witolda Gombrowicza w Kielcach, 

Instytut Pamięci Narodowej – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, 

Muzeum Historii Kielc

ISBN: 978-83-60108-58-1

ISBN: 978-83-8098-616-3

ISBN: 978-83-63477-27-1

Rok wydania: 2020

Liczba stron: 335



środa, 9 grudnia 2020

„Próchnica i fermentacja”

 

Czesław Gawarecki „Próchnica i fermentacja”

 

Jakie choroby chłopi leczyli moczem i kałem?

W jaki sposób leczono raka?

Jak przebiegała rentgenoterapia?

Jak sprawdzano, czy rak jest samcem, czy samicą?

Co przyprawiało mężczyzn o słabość?

Jakie wizytówki zostawiały dzieci w czasie badania?

 

Czesław Gawarecki błyskotliwie, czasem nostalgicznie, a czasem z humorem opowiada o przedwojennej pracy rentgenologa. Opowiada o pracy w czasach, gdy uważano, że naświetlania są dobre na wszystko, gdy ludzie musieli decydować, co jest ważniejsze: człowiek czy krowa, gdy kobiety oddawały się za kromkę chleba, a później pozostawione same sobie rodziły zimą w rowie.

 


Książka na stronie wydawcy:

http://www.zapomnianabiblioteka.pl/2020/11/wcierki-rteciowe-i-obcegi.html

 

Więcej o publikacji:

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4945024/prochnica-i-fermentacja-pamietnik

 

Wydawca: Wydawnictwo Nawias

Seria: Klisze lekarskie

ISBN: 978-83-958520-2-2

Rok wydania: 2020

Liczba stron: 120



poniedziałek, 30 listopada 2020

„Wcierki rtęciowe i obcęgi”

 

Zofia Karaś „Wcierki rtęciowe i obcęgi”

Pamiętnik

 

Czym było oberwanie i jak należało je leczyć?

Jakie były najczęściej wykorzystywane metody przerywania ciąży?

Jak chłopi stosowali czopki?

 

Zofia Karaś w porywający i pełen humoru sposób opisuje swoje zmagania z praktyki lekarskiej prowadzonej na początku XX wieku. Przenosi nas do świata pełnego zabobonów, chorób wenerycznych, zabójczych zastrzyków, a także biedy i zbierającej bogate żniwo śmierci.

 


Książka na stronie wydawcy:

http://nawias.com.pl/pl/wcierki-rteciowe-i-obcegi.html

 

Więcej o publikacji:

https://bardziejlubieksiazki.pl/ksiazki/literatura-popularnonaukowa/wcierki-rteciowe-i-obcegi

 

Wydawca: Wydawnictwo Nawias

Seria: Klisze lekarskie

ISBN: 978-83-958520-0-8

Rok wydania: 2020

Liczba stron: 144



wtorek, 10 listopada 2020

„Żganie w boku i krople dziewięciorakie”

 

Sabina Skopińska „Żganie w boku i krople dziewięciorakie”

Pamiętnik

 

Co w swoim składzie miały krople dziewięciorakie?

Co znaczyło w gwarze kucanie?

Jaka forma leczenia skracała życie o rok lub dwa?

Kim były „lwy kasowe”?

Dlaczego pacjenci nie chcieli przyjmować leków w proszku?

 


Wspomnienia nieprzyzwoitej lekarki, która kazała pacjentom rozbierać się do badania. Sabina Skopińska opowiada o pracy w czasach przepisywania leków na oko i dobrych w smaku, o biedzie, szerzącym się na wsiach kazirodztwie, bójkach, próbach samobójczych, symulantach i szantażystach.

 

Książka na stronie wydawcy:

http://nawias.com.pl/pl/zganie-w-boku-i-krople-dziewieciorakie.html

Więcej o publikacji:

https://bardziejlubieksiazki.pl/ksiazki/literatura-popularnonaukowa/zganie-w-boku-i-krople-dziewieciorakie

https://www.biblionetka.pl/art.aspx?id=1199631

 

Wydawca: Wydawnictwo Nawias

Seria: Klisze lekarskie

ISBN: 978-83-958520-1-5

Rok wydania: 2020

Liczba stron: 232