Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Novae Res. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Novae Res. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 września 2019

„Podróż do Carcassonne” Tom II



Agnieszka Janiszewska „Podróż do Carcassonne” Tom II


Czy znajdziesz w sobie siłę, by przebaczyć tym, którzy zawiedli cię najbardziej? Iwona, nieślubna córka Natalii, podejmuje decyzję o wyjściu za mąż, mimo że zdaje sobie sprawę, że nie będzie to związek pełen miłości. Rozgoryczona postawą swojej matki, która nie cieszy się z uzyskanego przez nią podczas tajnych kompletów świadectwa dojrzałości, rozpoczyna nowe życie w okupowanej przez Niemców Warszawie. Kiedy w 1944 roku otrzymuje od Natalii list, postanawia powrócić do rodzinnego miasta. Tymczasem wybucha Powstanie Warszawskie...

„Podróż do Carcassone” to poruszająca historia jednej rodziny, której członkowie będą musieli zmierzyć się z bolesnymi konsekwencjami swoich decyzji, zawalczyć o marzenia i nauczyć się przebaczać. A w tle – odmalowane z pietyzmem i czułością Warszawa i Kraków z okresu międzywojnia, okupacji i pierwszych lat powojennych.

– Nie uważasz, że powinniśmy ją w końcu odwiedzić? A przynajmniej ty? – zapytał niedługo potem Konrad.
Od razu odgadła, kogo miał na myśli.
Niewiele brakowało, a odpowiedziałaby twierdząco. Tyle że nagłe wzruszenie, a zarazem ciepło w sercu jakiego w tym momencie doznała, nie miało nic wspólnego z osobą Natalii Moore. W każdym razie nie bezpośrednio. Przed oczami stanęła jej bowiem stara kamienica i podwórko z figurką Matki Boskiej, a zaraz potem ulica Floriańska, Rynek, kościół Mariacki, i Planty. O Wawelu starała się nie myśleć – kojarzył jej się jedynie z nowym lokatorem w osobie Hansa Franka. Wzięła się jednak szybko w garść i przywołała do porządku własne uczucia.
– Jeszcze nie – rzekła. – Jeszcze nie teraz…
– A kiedy? – Konrad uśmiechnął się łagodnie.
– Nie wiem. Kiedy będę gotowa.




Agnieszka Janiszewska ukończyła historię na Uniwersytecie Warszawskim, pracuje jako nauczyciel historii w liceum ogólnokształcącym. Od urodzenia związana jest z Warszawą chociaż obecnie mieszka w jednej z podwarszawskich miejscowości. Znana jest z porywających sag rodzinnych oraz doskonale zarysowanego tła historycznego w powieściach obyczajowo-historycznych.

Źródło:


Wydawca: Novae Res
ISBN: 978-83-8147-398-9
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 214



wtorek, 10 września 2019

„Klara”



Wojciech Stankowski „Klara”
O dziewczynce, która śpiewała po francusku


Fascynująca historia dzieciństwa i młodości Klary Stankowskiej, absolwentki Wrocławskiej Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego, cenionej pedagog, która przez wiele lat zarażała dorosłych i dzieci swoją pasją do muzyki. Urodzona w 1930 roku, żyła w burzliwych czasach, gdy ustroje polityczne, rządy, normy społeczne i obyczajowe zmieniały się w zawrotnym tempie. W swoich wspomnieniach opisuje m.in. ucieczkę przed Niemcami, śmierć ojca, pobyt w sierocińcach, pracę u bauera czy nadejście siermiężnego PRL-u i próby odnalezienia swojego miejsca w życiu... Przez wszystkie te lata jedną z niewielu stałych rzeczy w życiu Klary była muzyka, postrzegana przez nią jako panaceum na wszelkie cierpienia, swoista modlitwa o przetrwanie i skuteczny oręż w walce o lepsze jutro.

Ta emocjonująca opowieść przybliża czytelnikowi realia przedwojnia, emigracji za chlebem i życia Polonii francuskiej, a także Polski przed i krótko po II wojnie światowej. To historia pełna szczerości, pasji i wiary w to, że piękno świata można odkrywać każdego dnia.


Klara Stankowska (1930–2013), magister sztuki, absolwentka i wykładowca Wrocławskiej Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego, autorka unikatowej pozycji Chór w szkole (1988) a także wielu innych publikacji o muzyce. W szkolnictwie zajmowała stanowisko kuratora przedmiotów artystycznych na terenie Dolnego Śląska. Powołała do życia uwielbiane przez młodzież cykle koncertów „Filharmonia dla młodych” i „Opera dla młodych”. Wielokrotnie odznaczana Krzyżami Zasługi przez ministrów kultury i sztuki za jej działalność pedagogiczną oraz krzewienie kultury muzycznej w Polsce.


Wojciech Stankowski – Urodzony w 1959 roku, absolwent Politechniki Wrocławskiej, Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu, biznesmen i muzyk jazzowy. Niniejsza książka powstała na podstawie materiałów i relacji ustnych jego zmarłej mamy, Klary Stankowskiej.

Źródło:

Recenzja powieści:


Wydawca: Novae Res
ISBN: 978-83-8147-082-7
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 300



poniedziałek, 2 września 2019

Agnieszka Janiszewska „Podróż do Carcassonne” Tom I



Agnieszka Janiszewska „Podróż do Carcassonne” Tom I


Warszawa, rok 1921. Hrabina Stefania Leszczyńska aranżuje dla swojego syna, Ksawerego, korzystne małżeństwo, które ma zapewnić mu wysoką pozycję towarzyską i otworzyć drzwi do wielkiej kariery w dyplomacji. Realizację tego planu komplikuje jego romans z początkującą aktorką, Natalią Moore, która w dodatku spodziewa się dziecka. Dziewczyna, nakłaniana przez hrabinę do wyjazdu z Warszawy, w końcu znika bez śladu, a Ksawery rozpoczyna nowe życie. Życie pełne goryczy, poczucia niespełnienia i żalu...

„Podróż do Carcassonne” to poruszająca historia jednej rodziny, której członkowie będą musieli zmierzyć się z bolesnymi konsekwencjami swoich decyzji, zawalczyć o marzenia i nauczyć się przebaczać. A w tle – odmalowane z pietyzmem i czułością Warszawa i Kraków z okresu międzywojnia, okupacji i pierwszych lat powojennych.


Nie byłam pewna, czy mogę jej zaufać. Na ogół twardo stąpała po ziemi – przejęłam zresztą po niej tę pożyteczną cechę – jednak w przeciwieństwie do mnie lubiła czasami puszczać wodze wyobraźni. A to niekoniecznie musiało się dobrze skończyć.
– Przecież nie pojedziesz do żadnego Carcassonne – oznajmiłam na wszelki wypadek. – To niemożliwe.
Zrobiła taką minę, jakby analizowała moje słowa, a potem wzruszyła ramionami. Nie wyglądała jednak na zmartwioną, wręcz przeciwnie – w oczach miała te charakterystyczne wesołe iskierki, które zawsze ją odmładzały.
– Pewnie masz rację – odparła wciąż pogodnym tonem.
– I nie jest ci z tego powodu smutno? – spytałam podejrzliwie.
– Nie. Już dawno się z tym pogodziłam – odrzekła i tym razem usłyszałam w jej głosie powagę. Mówiła całkiem serio. Nie potrafiłam tego zrozumieć. Wierzyłam jej, ale to nie zmniejszało mojego niepokoju.
– I nigdy nie staniesz się znaną pisarką – dodałam i jakkolwiek to zabrzmiało, nie kierowała mną wówczas chęć dokuczenia jej i sprawienia przykrości. Chyba po prostu wolałam ją sprawdzić, upewnić się, czy należycie kontrolowała swoje marzenia.




Agnieszka Janiszewska ukończyła historię na Uniwersytecie Warszawskim, pracuje jako nauczyciel historii w liceum ogólnokształcącym. Od urodzenia związana jest z Warszawą chociaż obecnie mieszka w jednej z podwarszawskich miejscowości. Znana jest z porywających sag rodzinnych oraz doskonale zarysowanego tła historycznego w powieściach obyczajowo-historycznych.

Źródło:

Recenzja powieści:


Wydawca: Novae Res
ISBN: 978-83-8147-397-2
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 232



piątek, 16 sierpnia 2019

„Magnaci. Ostatni polski król”



Przemysław Dębski „Magnaci. Ostatni polski król”


Pełna akcji, humoru i anegdot powieść o patriotyzmie, honorze i miłości w realiach Rzeczypospolitej z XVIII wieku. Z jednej strony wielkie, europejskie bitwy, podgraniczne starcia, leśne potyczki i brawurowe pościgi ulicami miast Rzeczpospolitej. Z drugiej strony karczemne burdy, obozowe awantury, sąsiedzkie zajazdy i honorowe pojedynki na ukrytych polanach. Z jednej strony piękne kobiety, oświeceniowe idee, nauka, muzyka i teatr. Z drugiej strony publiczne zniewagi, płomienne romanse, samobójstwa i szpiegostwo.


Dyplomacja i intrygi.
Wolność i swawola.
Władza i pieniądz.


Autor zabiera nas do XVIII-wiecznej Polski, opowiadając oparte na anegdotach perypetie z życia ówczesnych rodów szlacheckich – Radziwiłłów, Czartoryskich, Poniatowskich i wielu innych wpływowych rodzin Rzeczpospolitej. „Magnaci. Ostatni polski król” to wielowątkowa powieść o miłości, zdradzie, honorze oraz dążeniu do władzy. Przystępna i zabawna, lecz skłaniająca do przemyśleń propozycja literacka nie tylko dla miłośników historii.


Wiedźma podniosła wybrane dziecko. Obchodziła się z nim bardzo ostrożnie i z szacunkiem, jakby od tego zależało jej życie, co zresztą było zgodne z prawdą. Trzymając maleństwo na rękach, odwróciła się do Konstancji Poniatowskiej i w geście tryumfu wzniosła dziecko ponad głowę.
- Kto za lat trzydzieści parę żyw będzie, ten ma przed sobą króla! – kobieta krzyknęła w najczystszej polszczyźnie.

Źródło:

Więcej o powieści:


Wydawca: Novae Res
ISBN: 978-83-8147-394-1
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 516



wtorek, 6 sierpnia 2019

„On”



Janusz Wojciech Kowalski „On”


Dokąd doprowadzi cię ślepa wiara w ideały? Łatwo jest nazywać siebie patriotą, gdy w rodzinnym kraju panuje ład i spokój. Trudniej, gdy zaczynają się dziać rzeczy, które nie pozwalają normalnie funkcjonować, politycy pokazują, kim są naprawdę, a niepokoje społeczne doprowadzają do zamieszek, które mogą skończyć się tragicznie... W takich właśnie okolicznościach, podczas trwającego w Polsce stanu wojennego, podchorąży Jan Wierusz zderzy się z wydarzeniami, które szybko zweryfikują jego dotychczasowe przekonania na temat miłości do ojczyzny. Ile będzie musiał poświęcić, by zachować godność i nie stracić wiary w ideały, które miał w głowie, zaczynając naukę w szkole oficerskiej? Po której stronie stanie, gdy stan wojenny podzieli Polskę na tych złych i dobrych?

Odrzucając wszystko to, czego przez kilka szeregów ostatnich lat się nauczyłem i co sam poznałem, cały bagaż doświadczeń i wiedzy, wracam do tamtych wydarzeń, do czasów, kiedy miałem 20 lat. Chcę je opisać tak, jak je wtedy widziałem, rozumiałem, czułem, wreszcie – jak je zapamiętałem, jak je widział młody, naiwny chłopak, który więcej czuł niż rozumiał.

Janusz Wojciech Kowalski urodził się w 1962 roku. Z wykształcenia jest historykiem, politologiem oraz dziennikarzem.


Źródło:


Wydawca: Novae Res
ISBN: 978-83-8147-472-6
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 334




piątek, 2 sierpnia 2019

Historyczny konkurs książkowy - wyniki



Historyczny konkurs książkowy - wyniki


W organizowanym przez Zapomnianą Bibliotekę historycznym konkursie książkowym 
do wygrania były 4 nagrody książkowe (dwa egzemplarze każdego niżej wymienionych  tytułów)
 ufundowane przez wydawnictwo Novae Res:

1. Violetta Domagała „Zabijcie wszystkich, Bóg swoich rozpozna” Tom I. Żądza.

2. Przemysław Dębski „Magnaci. Ostatni polski król”

Aby wygrać jedną z książek, wystarczyło wymienić co najmniej trzy inne tytuły powieści historycznych 
jakie ukazały się nakładem wydawnictwa Novae Res w latach 2017-2019. 
Zgodnie z regulaminem, nagrodzone zostały 1, 3, 5 i 7 nadesłana poprawna odpowiedź.

W terminie do 31 lipca 2019 r. wpłynęło aż 23 e-maile zawierające prawidłowe odpowiedzi 
na konkursowe pytania. Niektórzy z miłośników powieści historycznych przysłali całe listy tytułów. 
Jak się więc okazuje nie maleje zapotrzebowanie na dobrą literaturę historyczną.
W latach 2017-2019 w ofercie wydawnictwa Novae Res pojawiło się wiele powieści historycznych, np.: 
„Lwowski ptak”, „Czarny huzar”, „W krainie Gryfa”, „Czerwona zemsta”…

Laureatami konkursu zostali:

Danuta U.
Małgorzata z Chmielnika
Nauczyciel J. (pseudonim?)
Maciej W.

Serdecznie dziękuję wszystkim uczestnikom, 
a czwórce laureatów życzę emocjonującej lektury. 
Zachęcam do odwiedzania strony fundatora nagród –  
wydawnictwa Novae Res  https://novaeres.pl

Życzę wszystkim udanego kolejnego miesiąca wakacji!
J

niedziela, 28 lipca 2019

„Antosia”



Jan Nowak „Antosia”


W przeddzień wybuchu II wojny światowej życie Antosi przypomina sielankę. Dziewczyna pracuje jako gosposia na plebanii w małej, spokojnej wiosce i snuje radosne plany na przyszłość ze swoim narzeczonym. Zbliżająca się wielkimi krokami wojenna zawierucha sprawi jednak, że dziewczyna będzie musiała porzucić wszystkie swoje marzenia i nadzieje. Los szykuje dla niej bowiem wyjątkowo trudne zadanie, wymagające hartu ducha, odwagi i niezłomności...

Antosia podejmuje wyzwanie, wierząc, że o losach Ojczyzny nie decydują politycy i wysoko postawieni notable, ale zwykli ludzie, którzy gotowi są na każde poświęcenie w imię ukochanego kraju. Jaką cenę będzie musiała zapłacić za swój wybór? Czy uda się jej przetrwać wojnę i odnaleźć ukochanego? I jak daleko odważy się posunąć, by wypełnić najważniejszą misję swojego życia? 


Jan Nowak mieszka w Opatowie. Przygodę z pisarstwem rozpoczął od fantastyki i opowiadań dla dzieci. „Antosia” wyróżnia się na tle pozostałych jego utworów, ponieważ powstała z zebranego przez wiele lat materiału. Decyzja o wydaniu powieści jest wynikiem chęci podzielenia się poznaną historią z innymi. „Antosia” jest jego debiutem literackim.

Źródło:

Recenzja powieści:


Wydawca: Novae Res
ISBN: 978-83-8147-347-7
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 284



piątek, 19 lipca 2019

„Jad”



Daniel Karpiński „Jad”


Czy gorące hiszpańskie słońce zdoła rozświetlić drogę zagubionych mieszkańców Toledo? Budujący ołtarz w toledańskiej katedrze architekt, Narcizo Tome, podczas ucieczki od swojej kochanki niechcący przyczynia się do śmierci prokuratora Toledo. W strachu przed inkwizycją wydostaje się z miasta balonem. Jego żona, Esperanza, postanawia pod przebraniem kontynuować prace w katedrze. Tymczasem Narcizo zostaje pastuchem i torreadorem w hodowli byków, wędruje przez Sierra Madre z bandą wyjątkowo wykształconych zbójców, zajmuje się wypasem owiec i produkcją serów, aż wreszcie po wielu latach powraca do miasta w dniu konsekracji ołtarza. Czy będzie mu dane odnaleźć spokój duszy i przebaczenie? 

Ta wielowarstwowa powieść zabiera czytelnika do fascynującego świata pełnego kolorów, zapachów i smaków, od których nie sposób się uwolnić. Znajdziemy tu fikcyjną opowieść o losach Mai z obrazów Goyi, autentyczną historię skonstruowania pierwszego balonu, legendę o uzdrowieniu Giacomo Girolamo Casanovy i cudownych właściwościach ołtarza „Transparente”. To również opowieść o zdradzie, pokucie, zadośćuczynieniu, odkupieniu win, przebaczeniu i miłości. Pod maską romansu z gatunku „płaszcza i szpady”, kryje się w niej głęboka etyczna refleksja, jakże aktualna w naszych czasach. 


Daniel Karpiński urodził się w Tarnowie, ale od 1989 mieszka z rodziną w Toronto. Jest autorem książek, które były nominowane do nagrody Nike I jak inni (WL, 1998) i /,Fikcja (WL, 2000). Został laureatem konkursu na słuchowisko - jego Czwarta osoba dramatu miała swoją premierę w krakowskiej rozgłośni w roku 1984 . Jego opowiadanie Junk było publikowane w „Outreach” w Toronto w 1994 roku. Pisze po polsku i angielsku. 

Źródło:

Więcej o książce:


Wydawca: Novae Res
ISBN: 978-83-8147-046-9
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 2018



niedziela, 14 lipca 2019

Historyczny konkurs książkowy



Historyczny konkurs książkowy


Zapomniana Biblioteka oraz wydawnictwo Novae Res http://novaeres.pl 
zapraszają do udziału w historycznym konkursie książkowym. 
Aby wygrać jedną z czterech książek ufundowanych przez wydawnictwo Novae Res 
(dwa egzemplarze każdego z tytułów):

1. Violetta Domagała „Zabijcie wszystkich, Bóg swoich rozpozna” Tom I. Żądza.

2. Przemysław Dębski „Magnaci. Ostatni polski król”

wystarczy wymienić co najmniej trzy inne tytuły powieści historycznych 
jakie ukazały się nakładem wydawnictwa Novae Res w latach 2017-2019.

---

Odpowiedzi proszę przesyłać na adres e-mail: zbkonkurs@interia.pl 
w terminie do 31 lipca 2019 r.

Wygrywa 1, 3, 5 i 7 nadesłana poprawna odpowiedź.

Laureat konkursu wyraża zgodę na przekazanie danych do wysyłki książki wydawnictwu Novae Res.
 Każdy laureat może otrzymać jedną książkę. 
Wszelkie wątpliwości i reklamacje rozstrzyga organizator konkursu - Zapomniana Biblioteka.

Powodzenia :)


piątek, 12 lipca 2019

„Cień przeszłości”



Grzegorz Gołębiowski „Cień przeszłości”


Tajemnice Dolnego Śląska, zagadkowa walizka, na którą polują niebezpieczni ludzie, i dwójka bohaterów uwikłana w gąszcz niecodziennych zdarzeń. Adam Floriański jest młodym zapalonym genealogiem. Gdy pewnego dnia odwiedza Archiwum Główne Akt Dawnych i przypadkiem spotyka staruszka przeglądającego materiały z tej samej parafii, co on, jeszcze nie podejrzewa, jak bardzo zaważy na jego życiu ten splot okoliczności. Nieznajomy mężczyzna w pośpiechu opuszczający archiwum zostawia walizkę, którą Adam zabiera i postanawia przechować do czasu odszukania jej właściciela. Znajduje tam stare, wojenne dokumenty i tajemniczy, zaszyfrowany pendrive. Zaintrygowany genealog decyduje się odnowić kontakty z dawną znajomą informatyczką. Anna łamie hasło i nieświadomie wskakuje wraz z Adamem w wir bardzo dziwnych wydarzeń. Okazuje się bowiem, że zawartość torby jest cenniejsza, niż oboje przypuszczali, i staje się obiektem pożądania niebezpiecznych, bezwzględnych ludzi.

Urządzenie zabezpieczono hasłem. Adamowi przebiegła przez głowę myśl, że to sygnał świadczący o tym, że na pendrivie zapisano coś ważnego, co nie powinno wpaść w niepowołane ręce. „Może ma to związek z tajemnicami Dolnego Śląska, którymi zajmował się Stefan Doliński?” Wpisał kilka przychodzących mu do głowy wyrazów. Niestety, za każdym razem strzelał obok tarczy. Zawahał się i postanowił nie podejmować kolejnych prób. Wiedział, że są systemy, które mogą zablokować dostęp do przenośnego urządzenia. Nie znał się na tym, ale wolał być ostrożny. Kto może mu pomóc? Jego szare komórki znów rozpoczęły intensywną pracę. Potrzebował osoby, która świat oprogramowania i systemów komputerowych ma w jednym palcu i będzie potrafiła złamać to zabezpieczenie.




Czasem zwykła ciekawość może sprawić, że przeszłość zacznie kłaść się cieniem na teraźniejszości... Tajemnica sprzed kilkudziesięciu lat, zbrodnia, a w tle rodzące się uczucie – ta książka ma wszystko, by sprawić, że Czytelnik nie będzie się mógł od niej oderwać! (Aneta Grabowska, www.zaczytana.com.pl)

Ta książka to gratka nie tylko dla mieszkańców Dolnego Śląska. Czytelnicy, którzy lubią, gdy przeszłość przeplata się z teraźniejszością, na pewno znajdą tu coś dla siebie. Polecam zwłaszcza pasjonatom II wojny światowej. (www.czytelnia-mola-ksiazkowego.pl Maria Derejczyk-Zwierzyńska)

Trzymająca w napięciu historia. Gołębiowski myli tropy i tworzy specyficzny klimat, który znakomicie oddaje zagadkową fabułę. (Agnieszka Krizel, nietypowerecenzje.blogspot.com)


Źródło:


Wydawnictwo: Novae Res
ISBN: 978-83-8083-799-7
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 272



poniedziałek, 8 lipca 2019

„Bez rozgrzeszenia”



Mariusz W. Kliszewski „Bez rozgrzeszenia”


Jest rok 1626. Konrad Machola, syn możnego szlachcica, by nie zostać wydziedziczonym za dawne występki, trafia z woli swego ojca do klasztoru kartuzów nieopodal Gdańska. Przyrzeka sobie, że po służbie wróci prosić ojca Luizy - kupca gdańskiego i zaciekłego wroga Macholów - o jej rękę. Tymczasem czeka go pół roku pracy dla milczących mnichów w wypełnionej spokojem i modlitwą kartuzji. Niespodziewanie monotonię dni odmierzanych dźwiękiem dzwonu zakłócają wizyta dziwnych pielgrzymów oraz tajemnicza śmierć jednego z gości. Konrad otrzymuje od przeora klasztoru zadanie przesłuchania podejrzanych. Dowody prowadzą donikąd i gdy wydaje się, że znalezienie winnego zabójstwa jest niemożliwe, młodzieniec niespodziewanie odkrywa coś, co stanowi przełom w sprawie...

Na łóżku nikogo nie było. To tylko sprytnie ułożona pierzyna. Ktokolwiek tak zrobił, uczynił to celowo. Konrad się zdziwił. Trzeba powiadomić przeora. Ale najpierw zajrzy do sąsiednich pokoi. Puste. Wypatrując pielgrzyma, wyszedł ostrożnie na zewnątrz. Dziedziniec trwał w uśpieniu. Wstąpił w otwartą furtę małego krużganka obok kuchni i chciał ją właśnie minąć, gdy usłyszał stamtąd brzęk. Zatrzymał się, nasłuchując. Dźwięk się powtórzył. Wkroczył bez wahania. Bardziej wyczuł, niż zobaczył, że ktoś naciera na niego gwałtownie, więc się uchylił. Otrzymał uderzenie. Miało trafić w głowę, ale tylko ją musnęło.
...

Mariusz W. Kliszewski – rodowity kartuzjanin. Magister Historii oraz Zarządzania i Marketingu. Wieloletni gdański nauczyciel historii, współautor materiałów dydaktycznych z historii dla nauczycieli i uczniów na poziomie szkoły podstawowej, gimnazjum i liceum ogólnokształcącego. Pracował również jako doradca metodyczny oraz współtworzył pierwsze edycje Olimpiady wiedzy o Gdańsku. Zdobywca pierwszej nagrody w konkursie z okazji Jubileuszu 75-lecia nadania Kartuzom praw miejskich za pracę „Życie społeczno-polityczne Kartuz w okresie międzywojennym”. Zwycięzca Konkursu Literacko-Edukacyjnego „40 Pokoleń”, zorganizowanego przez Muzeum Historii Polski w Warszawie, za pracę Polskie ziemie w kategorii „Jak kształtowały się granice Polski?”.

Źródło:

Recenzje powieści:


Wydawnictwo: Novae Res
ISBN: 978-83-8147-319-4
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 516



poniedziałek, 1 lipca 2019

„Zabijcie wszystkich, Bóg swoich rozpozna”



Violetta Domagała „Zabijcie wszystkich, Bóg swoich rozpozna”
Tom I. Żądza


Przełom XII i XIII wieku, Europa Zachodnia. Eleonora Akwitańska, najpotężniejsza kobieta ówczesnej Europy, udaje się w podróż do Kastylii, by wskazać przyszłą królową Francji. Podjęta przez nią decyzja szokuje wszystkich i na zawsze zmieni dzieje starego kontynentu. Tymczasem w Langwedocji coraz większa część możnowładców, drwiąc z kościelnych kar, zaczyna jawnie wspierać katarską społeczność. Katarzy, od zawsze będący antagonistami wobec opływających bogactwem katolickich duchownych, są solą w oku papieża Innocentego III. Owładnięty żądzą anihilacji heretyków umysł najważniejszej głowy Kościoła przygotowuje plan definitywnego rozwiązania langwedockich problemów. 

Czym zawinili katarzy? W jaki sposób obsesyjne myślenie jednej osoby rozwinie się w ideę przyświecającą możnym i duchownym katolickiej Europy? I jaką rolę w tym wszystkim odegra żądza? Pierwszy tom cyklu „Zabijcie wszystkich, Bóg swoich rozpozna” w fascynujący sposób przedstawia zalążek wydarzeń, które przyczyniły się do anihilacji katarów. Wiara i herezja, miłość i wzgarda, cnota i grzech, posłuszeństwo i przekora nigdy przedtem ani potem nie były sobie bliższe...

Gdy historia skrywa czarne karty średniowiecznych dziejów, Violetta Domagała odkrywa na stronach swej powieści to, co zakazane. Stań twarzą w twarz z prawdą i pamiętaj: VERITAS VOS LIBERABIT! (Tomasz Kosik czyt-nik.pl)


Violetta Domagała – z wykształcenia prawniczka specjalizująca się w prawie międzynarodowym, absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego. Karierę zawodową w bankowości i biznesie porzuciła, oddając się swojej wielkiej pasji – pisaniu powieści historycznych. Jej zainteresowania, którym wierna jest przez całe swoje życie, to języki obce, mediewistyka, archeologia basenu Morza Śródziemnego oraz egiptologia. Uwielbia podróżować, przemierzać średniowieczne miasteczka, zwiedzać stare zamki oraz rozkoszować się kuchnią śródziemnomorską. „Zabijcie wszystkich, Bóg swoich rozpozna” to cykl powieści, w którym autorka zdecydowała się przenieść czytelników w ekscytujące czasy średniowiecza.

Źródło:

Recenzja powieści:


Wydawnictwo: Novae Res
ISBN: 978-83-8147-466-5
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 612




czwartek, 11 kwietnia 2019

„Kraina Wiecznych Jezior”



Andrzej Gręziak „Kraina Wiecznych Jezior”


Pełna przygód opowieść w stylu Juliusza Verne’a. Aniela z Dominikiem wbrew chęciom jadą z rodzicami pod namiot. W domu zostawiają konsolę, gry, wakacyjne plany i... dobre humory. Bo co może spotkać dziesięciolatka i jego dwunastoletnią siostrę na niezbyt rozrywkowym kempingu wśród kompletnej ciszy mazurskich lasów? Walcząc z nudą, młodzi poszukiwacze przygód nie spodziewają się, jakie tajemnice skrywa to nadjeziorne królestwo. Ani tego, że być może nie trafili do niego przypadkiem…

Dominik nie mógł się wygodnie ułożyć w swoim śpiworze. Poza tym karimata była ułożona trochę na ukos. W nogach leżał plecak z jakże niezbędnymi przyrządami, takimi jak apteczka, dodatkowe koce i – znając mamę – pewnie nawet mała gaśnica o mocy wozu strażackiego. Nagle dostał poduszką w plecy. Cios nadszedł od strony Anieli.
– Bądźże wreszcie cicho, dzikusie! – syknęła starsza siostra. – Niektórzy chcą tu spać.
Braciszek już szykował się do kontruderzenia, gdy oboje usłyszeli dźwięk odpinanego zamka błyskawicznego. Spojrzeli zaniepokojeni i ze strachu zamarli w bezruchu. Obserwując wędrówkę suwaka, przestali nawet oddychać…




Andrzej Gręziak (ur. w 1988 r.) – z wykształcenia historyk, z zawodu muzyk, z zamiłowania pisarz. W okresie studiów próbował swych sił w dziennikarstwie. Jego teksty ukazywały się w Tygodniku Powszechnym oraz w czasopiśmie Polityka. Lubi czytać książki, wywoływać zdjęcia i występować w teleturniejach – wziął udział w programie Milionerzy oraz Jeden z dziesięciu. Prywatnie jest szczęśliwym mężem i ojcem dwójki dzieci, od urodzenia związanym z Warszawą. 

Źródło:

Więcej o książce:


Wydawnictwo: Novae Res
ISBN: 978-83-8147-250-0
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 238




wtorek, 2 kwietnia 2019

„Ocean odrzuconych. Tom II. Klątwa wiecznego tułacza”



Magdalena Knedler „Ocean odrzuconych. Tom II. Klątwa wiecznego tułacza”


Kończy się pierwsza wojna światowa, wraz z nią dobiega końca epoka monarchii Habsburgów, ale mieszkańcy Wiednia pozostają pełni nadziei na lepsze jutro. Miasto powoli podnosi się z nędzy, a Charlotte i jej ciotka Wilhelmina energicznie przystępują do odbudowy dawnego barwnego życia. Jednak kiedy wydaje się, że świat już powstał z gruzów, nad Europą zaczyna krążyć widmo rozprzestrzeniającego się nazizmu... 

Magdalena Knedler z wprawą oprowadza czytelnika po świecie, którego już nie ma. Tętniące życiem europejskie stolice, arcydzieła muzyki, malarstwa i literatury, postaci znane z kart wielkiej historii... A to wszystko w cieniu tragicznych wydarzeń, które zmuszą tysiące ludzi do podjęcia najtrudniejszych w życiu decyzji.




Niezwykła atmosfera, inspirujące dysputy, ogromne emocje i człowiek – jak zwykle wiecznie miotający się między dobrem a złem, obowiązkiem a pragnieniem, godnością a upodleniem. Literatura prze-piękna! Polecam! (Kinga Młynarska, dajprzeczytac.blogspot.com)

Artyzm, eteryczna głębia i piękno sztuki mieszają się ze złem i brudem największej zbrodni przeciwko ludzkości – wojną. Wymagająca, wzruszająca, trudna powieść. (Anna Sukiennik, tylkoskonczerozdzial.blogspot.com)

Codzienne życie bogatej żydowskiej rodziny na tle historii, muzyki i sztuki wciąga jak wir. Trudno się oderwać od lektury. (Marta Kraszewska, www.rudymspojrzeniem.pl)

„Ocean odrzuconych” to barwna opowieść o świecie, który przeminął. Magdalena Knedler jest znawczynią ludzkich dusz. Jej książki wznoszą powieść obyczajową na wyższy poziom! (Karolina Sosnowska, tanayahczyta.wordpress.com)

---

Magdalena Knedler - autorka powieści obyczajowych, w tym świetnie przyjętej Dziewczyny z daleka, a także 
detektywistycznych, w tym Nie całkiem białego Bożego Narodzenia. Nagrodzona statuetką Emocje 2017 
przyznawaną przez Radio Wrocław Kultura za gatunkową wszechstronność i wysoką jakość literacką, 
a przez Gazetę Wyborczą dwukrotnie nominowana do nagrody WARTO (w 2016 i 2018). 
Ocean odrzuconych jest jej dwunastą książką.


Źródło:


Wydawca: Novae Res
ISBN: 978-83-8147-242-5
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 560


piątek, 22 marca 2019

„Lwowski ptak”



Piotr Tymiński „Lwowski ptak”


Bohaterska obrona Lwowa widziana oczami młodej dziewczyny. Piętnastoletnia Tońka jest wielką patriotką. Swój protest przeciwko zawładnięciu polskim Lwowem przez Ukrainę wyraża chęcią przyłączenia się do walczącej młodzieży. Dowództwo uważa jednak, że dziewczyny mogą być co najwyżej sanitariuszkami, a nie stawać na froncie z bronią w ręku. Zdeterminowana Tońka nie zamierza się poddawać. Przebiera się za mężczyznę, ścina włosy i pod przybranym imieniem Hipolit dostaje się do liniowych oddziałów. Czy wzorem mitycznej królowej Amazonek, Hippolity, uda jej się stoczyć bohaterską walkę z nieprzyjacielem? Ta poruszająca powieść została napisana dla uczczenia pamięci setek lwowskich dzieci, które w listopadzie 1918 roku chwyciły za broń, pragnąc bronić ojczyzny. Niesłychany patriotyzm, heroiczne bohaterstwo i chęć poświęcenia dla najwyższych idei sprawiły, że marzenia pokoleń mogły się spełnić.

Kapitan „Wiktor” spojrzał na mnie dość chłodno.
– Nie mam żadnych środków medycznych, więc funkcja sanitariuszki będzie bez zabezpieczenia medycznego.
– Ja się zgłaszam do szeregów bojowych.
– Mam kilka wolnych karabinów, ale jak panienka będzie wyglądała? Wróg z oddali pomyśli, że jaka czarownica z miotłą stoi – zaśmiał się.
– Może to i dobrze, wtedy się wystraszy. Bo patrząc na was, z daleka się widzi, że tu same dzieciuchy –odparowałam.
– Ha, ha… – roześmiał się głośno. – I jeszcze pyskata. Przyjmuję na sanitariuszkę – powiedział tonem niedopuszczającym dyskusji.

---

Piotr Tymiński urodzony w 1969 roku. Historyk z wykształcenia i zamiłowania, specjalista w dziedzinie mniejszości narodowych w Polsce. Jego twórczości przyświeca myśl przekazywania czytelnikom wiadomości z naszych dziejów w jak najbardziej przystępny sposób. Autor poczytnych powieści historycznych: „Wołyń. Bez litości” oraz „Przybysz”.

Źródło:

Recenzja powieści:


Wydawca: Novae Res
ISBN: 978-83-8147-172-5
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 378



niedziela, 17 marca 2019

„Czarny huzar”



Leszek Biały „Czarny huzar”


„Czarny huzar” to wielowątkowa opowieść o wyprawie do Polski – i jej dalszych konsekwencjach - luterańskich misjonarzy z Institutum Judaicum et Muhammedicum w Halle, mającej na celu nawrócenie na protestantyzm głośnego żydowskiego mistyka i herezjarchy z Podola, Jakuba Lejbowicza Franka. Akcja powieści, opartej w dużej mierze na faktach historycznych, obejmuje polski okres działalności samozwańczego proroka i rozgrywa się w realiach XVIII-wiecznej, chylącej się ku upadkowi Rzeczypospolitej, rozszarpywanej przez bezwzględną walkę stronnictw politycznych i intrygi ościennych mocarstw dążących do jej rozbioru.

Książę Mikołaj Wasiliewicz Repnin był przy tym niezmiernie dumny, że to dzięki niemu Polska została zdobyta w sposób „kulturnyj”, ze wszech miar przyzwoicie i postępowo, tak jak przystało na Wiek Rozumu: bez krwawych jatek w staroświeckim pruskim stylu, bez łun pożarów, bez bombardowania miast, bez gwałcenia kobiet, bez rozpruwania brzuchów, bez podrzynania gardeł i zdzierania ostatniej koszuli z ludności cywilnej i właściwie także bez jednego wystrzału, jeśli nie liczyć potyczki sprzed paru lat z byłym wojewodą wileńskim.

Co więcej, to dzięki niemu, księciu Mikołajowi Wasiliewiczowi Repninowi, Polska została zdobyta w sposob nowoczesny, czy wręcz nowatorski, który mógł stać się przykładem dla innych państw, jak rozstrzygać konflikty międzynarodowe humanitarnie, a więc głownie przy pomocy kunsztu dyplomatycznego z naprawdę niewielkim dodatkiem złota, jak też w oparciu o zasady polityczne i wartości moralne cenione w całym cywilizowanym świecie: obronę swobód i wolności osobistej przed zakusami despotyzmu, równość obywateli wobec prawa, demokrację, poszanowanie praw mniejszości, tolerancję religijną oraz ideę współpracy i dobrego sąsiedztwa między państwami i narodami.

---

Leszek Biały, hispanista i historyk sztuki, autor „Dziejów Inkwizycji Hiszpańskiej” (1989) i powieści „Źródło Mamerkusa” (Książka Roku 2010 Warszawskiej Premiery Literackiej), tłumacz klasycznych dramatów hiszpańskiego Złotego Wieku: Pedro Calderon de la Barca, „Książę Niezłomny” (1989), Pedro Calderon de la Barca „Autos sacramentales” (1997) i Tirso de Molina, „Wybór dramatów” (1998).

Źródło:

Recenzja powieści:


Wydawca: Novae Res
ISBN: 978-83-8083-449-1
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 616




poniedziałek, 11 marca 2019

„Ocean odrzuconych. Tom I. Córka jubilera”



Magdalena Knedler „Ocean odrzuconych. Tom I. Córka jubilera”


Gdy świat, który znasz, chyli się ku upadkowi, musisz znaleźć coś, co pomoże ci przetrwać. Siedemnastoletnia Charlotte, córka żydowskiego jubilera, obywatelka świata i mieszkanka Wiednia, kocha muzykę, biżuterię i Austrię. Pełna nadziei i młodzieńczych planów na przyszłość, marzy o szczęśliwym, dostatnim życiu, w którym spełni się jako projektantka wyrafinowanych ozdób. Wkraczając w dorosłość, coraz częściej dostrzega jednak dwoistość otaczającej ją rzeczywistości: przepych sąsiaduje z nędzą, na zewnątrz urządzonych z rozmachem mieszczańskich salonów koczują bezdomni, a radosne towarzyskie spotkania podszyte są niepokojem o to, co może się wydarzyć w kraju. Wkrótce z frontu powracają pierwsi ranni, a z domu znika ojciec Charlotte...

Pierwszy tom Oceanu odrzuconych to odmalowany w niezwykle plastyczny i sugestywny sposób obraz stolicy Austro-Węgier u schyłku monarchii. Czy zmieniające się w szalonym tempie losy świata zaważą na życiu ambitnej dziewczyny z wiedeńskiego Ringu?




Magdalena Knedler po raz kolejny czaruje czytelnika magiczną energią słowa i porywa do werbalnego walca. Włączcie muzykę Gustava Mahlera, usiądźcie wygodnie z fotelu i dajcie się ponieść historii, śledząc burzliwe losy bohaterów. (Katarzyna Denisiuk, naczytniku.com)

Magdalena Knedler z typową dla siebie subtelnością łączy tragizm wojny z wielowymiarowym pięknem. Wyborna uczta literacka. (Anna Sukiennik, tylkoskonczerozdzial.blogspot.com)

Autorka po raz kolejny zabiera czytelnika w pasjonującą, ale i niełatwą emocjonalnie podróż. Wrócicie z niej poruszeni, z głową pełną pytań i poczuciem, że to nie był stracony czas. To powieść, którą odbiera się wszystkimi zmysłami! (Kasia Sosnowicz, SieCzyta.com.pl)

Magdalena Knedler uwiodła mnie rozmachem historii, pięknem słowa i niuansami epoki Austro-Węgier.
(Marta Kraszewska, www.rudymspojrzeniem.pl)

---

Magdalena Knedler - autorka powieści obyczajowych, w tym świetnie przyjętej Dziewczyny z daleka, a także 
detektywistycznych, w tym Nie całkiem białego Bożego Narodzenia. Nagrodzona statuetką Emocje 2017 
przyznawaną przez Radio Wrocław Kultura za gatunkową wszechstronność i wysoką jakość literacką, 
a przez Gazetę Wyborczą dwukrotnie nominowana do nagrody WARTO (w 2016 i 2018).
Ocean odrzuconych jest jej dwunastą książką.




Źródło:


Wydawca: Novae Res
ISBN: 978-83-8147-239-5
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 536




środa, 2 stycznia 2019

„Pomsta”



Krystian Janik „Pomsta”
Opowieść z dziejów miasta Tarnowa


Zbrodnia musi zostać pomszczona. Nawet jeśli cenę mają zapłacić niewinni. Pierwszego kwietnia 1700 roku dochodzi w Tarnowie do przeraźliwego mordu. Znalezione na cmentarzu ciało jest nagie i pokryte błotem, a pośrodku piersi tkwi narzędzie zbrodni – odlany w żelazie namogilny krucyfiks. Miejscowy medyk twierdzi, że zbrodni nie mógł dokonać człowiek. Dochodzi do kolejnych mordów. Miasto wrze. Morderca, nazwany Krzyżowcem, porusza się niewidzialnie i bezszelestnie. Niczym upiór pojawia się i znika. Mieszkańców paraliżuje strach. Do prowadzących śledztwo dołącza Bartosz Sędowicz, który twierdzi, że nie wytropi Krzyżowca bez cofnięcia się w przeszłość. Czasu jest niewiele, a instynkt podpowiada mu, że to dopiero początek makabrycznych mordów...

Kryminały noir, kryminały retro, a co powiecie na kryminał staropolski? Barokowy, mroczny i niesamowity suspens nieustannie zaskakuje i intryguje, wciąga czytelnika w niecodzienne śledztwo. Polecam wszystkim tym, którzy szukają wirtuozerskich historii zapadających w pamięć.

Źródło:

Recenzje powieści:


Wydawnictwo: Novae Res
ISBN: 978-83-8147-071-1
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 336



wtorek, 18 grudnia 2018

„Dziedzictwo”



Grzegorz Gołębiowski „Dziedzictwo”


Rodzinne tajemnice są jak puszka Pandory – gdy raz je poznasz, nigdy się od nich nie uwolnisz. Adam Floriański, który swoje zamiłowanie do historii i genealogii zamienił w sposób na życie, zobowiązuje się do odnalezienia polskich przodków pewnego zamożnego biznesmena ze Stanów Zjednoczonych. Wyrusza do wsi Sadowne aby przejrzeć kartoteki kancelarii parafialnej i porozmawiać z mieszkańcami. Pozornie zwykłe zlecenie niespodziewanie przemienia się w długą misję, która z każdym dniem staje się coraz bardziej niebezpieczna dla Adama…

Tymczasem w jednym z mieszkań w Warszawie ktoś odnajduje zwłoki młodego blogera. Śledztwo oraz wszelkie ślady dowodzą, że było to samobójstwo. Komisarzowi Piotrowi Mączyńskiemu coś jednak nie daje spokoju. Trafia na nowe dowody, rzucające na sprawę zupełnie inne światło. Czy za śmiercią chłopaka stoi ta sama osoba, która próbuje pomieszać szyki Adamowi? Jaką rolę odegra w tej historii wielka polityka? Ile niewygodnych tajemnic kryje niepozorna wieś na Mazowszu? 




Dzięki bezbłędnemu połączeniu fikcji literackiej oraz faktów, Gołębiowski tworzy niekonwencjonalną powieść sensacyjną, otwierającą przed czytelnikami nieprzewidywalny świat i poruszającą, sięgającą do korzeni historię. (Klaudia Kobylańska, Historia.org.pl)

Mimo fikcji literackiej wszystkie wydarzenia opisywane w Dziedzictwie mogłyby mieć miejsce. Kryminał w doskonały sposób przedstawia, jak poszukiwania genealogiczne wkraczają w każdą dziedzinę życia. Demony minionych wieków, które w efekcie doprowadzają do najgorszych czynów. Czy Adam Floriański przez przypadek otworzył puszkę Pandory w świecie wielkiej polityki? (Alan Jakman, redaktor naczelny miesięcznika genealogicznego "More Maiorum")

Nowe ugrupowanie polityczne zdobywające coraz większą popularność, tajemnicza śmierć młodego blogera i poszukiwanie rodzinnych korzeni na zlecenie zamożnego biznesmena z USA — jak te wszystkie wątki połączyć w zgrabną całość? Grzegorz Gołębiowski po raz drugi zaprasza czytelników do śledztwa prowadzonego przez Adama Floriańskiego, zajmującego się badaniami genealogicznymi. W przeszłości kryje się jeszcze wiele sekretów, które i dziś mogą budzić wielkie namiętności. (Robert Frączek, notatnikkulturalny.pl)


Grzegorz Gołębiowski – z zamiłowania genealog. Z wykształcenia ekonomista. Profesor Akademii Ekonomiczno-Humanistycznej w Warszawie. W styczniu 2018 zadebiutował powieścią Cień przeszłości.

Źródło:

Recenzje powieści:

Rozmowa z autorem:


Wydawnictwo: Novae Res
ISBN: 978-83-8083-799-7
Rok wydania: 2018
Liczba stron:  272



piątek, 30 listopada 2018

„Gdzie jest skrytka generała Grota?”



Artur Pacuła „Gdzie jest skrytka generała Grota?”


Co robić kiedy rozpoczynają się ferie zimowe, za oknem pada śnieg a temperatura spada poniżej zera? Można wyjechać w góry aby poszusować na nartach, kręcić piruety na lodowisku lub nadwyrężać wzrok przed telewizorem lub monitorem komputera. Młodzi bohaterowie trzeciej już powieści Artura Pacuły „Gdzie jest skrytka generała Grota?” mają jednak inne sposoby na spędzanie czasu wolnego od zajęć szkolnych. Dwa tygodnie zimowej laby przeznaczają na poszukiwanie miejsca, w którym generał Stefan Grot-Rowecki ukrył tajemnicze dokumenty, mogące mieć niebagatelny wpływ na dalszy przebieg II wojny światowej.

Czytelnicy, którym przypadły do gustu dwie pierwsze książki autora, będą mieli powody do zadowolenia[1]. Ponownie spotkają się bowiem ze swoimi dobrymi znajomymi, czwórką rezolutnych nastolatków, specjalistów od rozwiązywania zagadek historycznych: Alą i Moniką oraz Igorem i Mirosławem (zwanym przez wszystkich Mirasem). Nad gromadką dzieciaków czuwał będzie Marcin Krygier (zwany Bossem), nauczyciel który stosując nie zawsze konwencjonalne metody zaszczepił w młodych bohaterach historycznego bakcyla. Nauczyciel jest dla uczniów nie tylko autorytetem, lecz przede wszystkim przyjacielem. Nie podejmuje decyzji za podopiecznych, ale umiejętnie pobudza kreatywność i podsyca ich ciekawość. Zainteresowania dziejami naszego kraju rozniecać nie musi, gdyż pasja ta rozwinęła się w bohaterach już w trakcie poszukiwań korony cara, przedstawionych w pierwszej powieści autora. Autor tak wiarygodnie przedstawił relacje pomiędzy młodymi ludźmi, ich radości i problemy, że nie trudno się domyśleć iż w jego otoczeniu zapewne nie brakuje rówieśników głównych bohaterów.




Od czasu do czasu do akcji wkraczają rodzice. Wypada tu wyjaśnić, że ojcu jednego z chłopców także udzielił się entuzjazm nauczyciela i kiedy tylko czas pozwala, ów tato włącza się do akcji wspierając poczynania dzieciaków. Warto zaznaczyć, że istotny wpływ na działania młodocianych poszukiwaczy ma życzliwa pomoc małżeństwa starszych Warszawiaków, zakochanych w historii swojego miasta. Na kartach książki pojawia się oczywiście postać, która znacznie utrudni bohaterom prowadzenie poszukiwań skrytki generała Roweckiego. Artur Pacuła subtelnie zarysował także wątek miłosny, który na szczęście wyblakł nim zdążył rozkwitnąć. Dzięki temu nic nie przysłania tego co w powieści miało znajdować się na pierwszym planie, czyli przygody i historii.

Autor wodzi bohaterów i czytelników zaśnieżonymi ulicami Warszawy. Przedstawia historie miejsc związanych z losami dowódcy Armii Krajowej Stefana Grota-Roweckiego, co zrozumiałe szczególny nacisk kładąc na wydarzenia jakie miały miejsce tuż przed aresztowaniem generała, 30 czerwca 1943 r. Akcja powieści rozkręca się z każdą stroną. Bohaterowie pokonując kolejne trudności przeżywają szereg, niejednokrotnie karkołomnych przygód. Krok po kroku zbliżają się do celu jaki sobie założyli, odkrywając jednocześnie nieznane epizody z lat wojny.

Warto tu przypomnieć wypowiedź z 2016 r., w której Artur Pacuła zdradza małe co nieco z tajników swojego warsztatu pisarskiego. Znajduje ona również odzwierciedlenie w niniejszej powieści: „Musiałem się wystrzegać skomplikowanych odniesień historycznych, które uwielbiam, ale młodzież niekoniecznie. Starałem się tak wpleść je w opowiadanie historii, aby nie zanudziły czytelnika. Jednak jakaś wiedza jest potrzebna i musi się przewinąć. Staram się, aby historia opowiadana w powieści była jak najbliższa rzeczywistości. Stąd długo grzebię w źródłach. Musiałem uważać, aby wszyscy mówili językiem zrozumiałym i adekwatnym do wieku”[2].

Powieść „Gdzie jest skrytka generała Grota?” została wydana pod patronatem Forum Miłośników Pana Samochodzika. Miłośnicy twórczości Zbigniewa Nienackiego mogą się zatem pobawić w wyszukiwanie na jej kartach pewnych analogii związanych z bohaterami utworów jakie wyszły spod pióra autora, który znalazł życiową przystań nad Jeziorkiem. Choć na okładce książki widnieje wskazówka sugerująca, że jej adresatem jest młodzież uważam, że jest to raczej powieść familijna, a jej lektura może sprawić przyjemność również nieco starszym czytelnikom. Dwie poprzednie powieści Artura Pacuły zostały wysoko ocenione przez członków kapituły konkursu na najlepszą Samochodzikową Książkę Roku. Tę również warto polecić.


Wydawnictwo: Novae Res
Patronat medialny: Forum Miłośników Pana Samochodzika
ISBN: 978-83-8147-184-8
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 402




[1] Recenzje pierwszych powieści Artura Pacuły: http://www.zapomnianabiblioteka.pl/search/label/Artur%20Pacu%C5%82a
[2] Wywiad dla Forum miłośników Pana Samochodzika, lato 2016 r.: http://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?t=3767