Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wojna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wojna. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 stycznia 2019

„Płonące pustkowie”



Marcin Ludwicki 
„Płonące pustkowie. Warszawa od upadku Powstania do stycznia 1945.
Relacje świadków”


Pozbawione mieszkańców miasto widmo zostało skazane na zagładę. Specjalne oddziały niemieckie niszczyły je metodycznie, kwartał po kwartale. Po ich przejściu w milczących ruinach poza zdziczałymi kotami nie było już nikogo. Książka opowiada o dramatycznych miesiącach po kapitulacji Powstania, zbierając relacje tych, którzy pozostali w mieście:

X Pielęgniarek opiekujących się rannymi w szpitalach
X Żołnierzy batalionu „Kiliński” osłaniających ewakuację ludności cywilnej i szpitali
X Bibliotekarzy i muzealników starających się w ramach tzw. akcji pruszkowskiej ratować dobra kultury z niszczonej Warszawy
X Warszawskich Robinsonów – ludzi, którzy chcieli lub musieli ukrywać się w ruinach pustego miasta
X Młodych mieszkańców Warszawy wcielonych siłą przez Niemców do komand sortujących i pakujących ocalały dobytek przed wysyłką do Rzeszy.





Przez sześćdziesiąt trzy dni „Jurek” walczył na pierwszej linii. Czasem działo się więcej, czasem mniej, jednak każdy kontakt z Niemcami oznaczał walkę na śmierć i życie. Teraz żandarmi niemieccy zwracali się do nich per Kameraden. Jemu na ich widok palec odruchowo wędrował do spustu. „Przyzwyczaiłem do tego, że do Niemców się strzela”.

Niemieccy żołnierze z magazynów Domu Towarowego Braci Jabłkowskich powyciągali samochodziki-zabawki, nakręcali je i puszczali po rozoranej jezdni. Bawili się tymi autkami, a na Marszałkowskiej komanda niemieckie systematycznie, dzień po dniu, paliły dom po domu. Żołnierze Brandkommando zjawili się spalić Bibliotekę Narodową i nie spodziewali się zastać kogokolwiek w budynku. Dyrektor Grycz okazał dokumenty wystawione przez generała SS stwierdzające, że biblioteka ma zostać jednak ewakuowana. Podpalacze wycofali się niechętnie, rzucając na odchodne: „Ale się spieszcie. My nie będziemy długo czekać”.

Dofinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących 
z Funduszu Promocji Kultury.


Źródło:


Wydawnictwo: Zona Zero
ISBN: 978-83-66177-29-1
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 368


niedziela, 16 grudnia 2018

„W królestwie Hansa Franka”



Leszek Adamczewski „W królestwie Hansa Franka”
Sensacje z Generalnego Gubernatorstwa


Generalne Gubernatorstwo – nielegalne „państwo” utworzone przez Niemców na terenach okupowanej Rzeczpospolitej. Jego dzieje rozciągają się na wszystkie lata wojny – od 1939 do 1945 roku. Polakom ten dziwny administracyjny twór kojarzył się głównie z ulicznymi łapankami, egzekucjami, deportacjami do obozów koncentracyjnych lub na roboty przymusowe, a także z dwoma przegranymi powstaniami.

Nie pomijając tych tragedii, autor pokazuje także nieco inne oblicze Generalnego Gubernatorstwa: od losów skarbów kultury po testy z rakietami V-2. Adamczewski prowadzi czytelników na tajne narady dygnitarzy hitlerowskich, zagląda za kulisy przygotowań do zamachów Armii Krajowej na Franza Kutscherę oraz Hansa Franka i Wilhelma Koppego. Odwiedza schrony dwóch kwater Führera zbudowanych w Generalnym Gubernatorstwie. Próbuje także ustalić, czy Adolf Hitler mógł gościć w klasztorze jasnogórskim w Częstochowie.



17 sierpnia 1940 r. Zrzucanie figury Adama Mickiewicza z pomnika mu poświęconego, 
stojącego koło Sukiennic na Rynku Głównym w Krakowie, 
który Niemcy przemianowali na Adolf Hitler-Platz.


Leszek Adamczewski – poznański pisarz i dziennikarz, urodzony w 1948 roku w Szczecinie. Absolwent Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pracę dziennikarską rozpoczął już na studiach. Autor prawie trzydziestu książek o zagadkowych i tajemniczych wydarzeniach z lat drugiej wojny światowej, w tym o losach skarbów kultury. Od 2009 roku współpracuje z Wydawnictwem Replika. Utrzymana w charakterystycznym dla Adamczewskiego stylu książka W królestwie Hansa Franka jest pierwszą w jego dorobku w całości poświęconą Generalnemu Gubernatorstwu.

Źródło:


Wydawnictwo: Replika
ISBN: 978-83-7674-731-6
Rok wydania: 2018
Liczba stron:  448



piątek, 30 listopada 2018

„Gdzie jest skrytka generała Grota?”



Artur Pacuła „Gdzie jest skrytka generała Grota?”


Co robić kiedy rozpoczynają się ferie zimowe, za oknem pada śnieg a temperatura spada poniżej zera? Można wyjechać w góry aby poszusować na nartach, kręcić piruety na lodowisku lub nadwyrężać wzrok przed telewizorem lub monitorem komputera. Młodzi bohaterowie trzeciej już powieści Artura Pacuły „Gdzie jest skrytka generała Grota?” mają jednak inne sposoby na spędzanie czasu wolnego od zajęć szkolnych. Dwa tygodnie zimowej laby przeznaczają na poszukiwanie miejsca, w którym generał Stefan Grot-Rowecki ukrył tajemnicze dokumenty, mogące mieć niebagatelny wpływ na dalszy przebieg II wojny światowej.

Czytelnicy, którym przypadły do gustu dwie pierwsze książki autora, będą mieli powody do zadowolenia[1]. Ponownie spotkają się bowiem ze swoimi dobrymi znajomymi, czwórką rezolutnych nastolatków, specjalistów od rozwiązywania zagadek historycznych: Alą i Moniką oraz Igorem i Mirosławem (zwanym przez wszystkich Mirasem). Nad gromadką dzieciaków czuwał będzie Marcin Krygier (zwany Bossem), nauczyciel który stosując nie zawsze konwencjonalne metody zaszczepił w młodych bohaterach historycznego bakcyla. Nauczyciel jest dla uczniów nie tylko autorytetem, lecz przede wszystkim przyjacielem. Nie podejmuje decyzji za podopiecznych, ale umiejętnie pobudza kreatywność i podsyca ich ciekawość. Zainteresowania dziejami naszego kraju rozniecać nie musi, gdyż pasja ta rozwinęła się w bohaterach już w trakcie poszukiwań korony cara, przedstawionych w pierwszej powieści autora. Autor tak wiarygodnie przedstawił relacje pomiędzy młodymi ludźmi, ich radości i problemy, że nie trudno się domyśleć iż w jego otoczeniu zapewne nie brakuje rówieśników głównych bohaterów.




Od czasu do czasu do akcji wkraczają rodzice. Wypada tu wyjaśnić, że ojcu jednego z chłopców także udzielił się entuzjazm nauczyciela i kiedy tylko czas pozwala, ów tato włącza się do akcji wspierając poczynania dzieciaków. Warto zaznaczyć, że istotny wpływ na działania młodocianych poszukiwaczy ma życzliwa pomoc małżeństwa starszych Warszawiaków, zakochanych w historii swojego miasta. Na kartach książki pojawia się oczywiście postać, która znacznie utrudni bohaterom prowadzenie poszukiwań skrytki generała Roweckiego. Artur Pacuła subtelnie zarysował także wątek miłosny, który na szczęście wyblakł nim zdążył rozkwitnąć. Dzięki temu nic nie przysłania tego co w powieści miało znajdować się na pierwszym planie, czyli przygody i historii.

Autor wodzi bohaterów i czytelników zaśnieżonymi ulicami Warszawy. Przedstawia historie miejsc związanych z losami dowódcy Armii Krajowej Stefana Grota-Roweckiego, co zrozumiałe szczególny nacisk kładąc na wydarzenia jakie miały miejsce tuż przed aresztowaniem generała, 30 czerwca 1943 r. Akcja powieści rozkręca się z każdą stroną. Bohaterowie pokonując kolejne trudności przeżywają szereg, niejednokrotnie karkołomnych przygód. Krok po kroku zbliżają się do celu jaki sobie założyli, odkrywając jednocześnie nieznane epizody z lat wojny.

Warto tu przypomnieć wypowiedź z 2016 r., w której Artur Pacuła zdradza małe co nieco z tajników swojego warsztatu pisarskiego. Znajduje ona również odzwierciedlenie w niniejszej powieści: „Musiałem się wystrzegać skomplikowanych odniesień historycznych, które uwielbiam, ale młodzież niekoniecznie. Starałem się tak wpleść je w opowiadanie historii, aby nie zanudziły czytelnika. Jednak jakaś wiedza jest potrzebna i musi się przewinąć. Staram się, aby historia opowiadana w powieści była jak najbliższa rzeczywistości. Stąd długo grzebię w źródłach. Musiałem uważać, aby wszyscy mówili językiem zrozumiałym i adekwatnym do wieku”[2].

Powieść „Gdzie jest skrytka generała Grota?” została wydana pod patronatem Forum Miłośników Pana Samochodzika. Miłośnicy twórczości Zbigniewa Nienackiego mogą się zatem pobawić w wyszukiwanie na jej kartach pewnych analogii związanych z bohaterami utworów jakie wyszły spod pióra autora, który znalazł życiową przystań nad Jeziorkiem. Choć na okładce książki widnieje wskazówka sugerująca, że jej adresatem jest młodzież uważam, że jest to raczej powieść familijna, a jej lektura może sprawić przyjemność również nieco starszym czytelnikom. Dwie poprzednie powieści Artura Pacuły zostały wysoko ocenione przez członków kapituły konkursu na najlepszą Samochodzikową Książkę Roku. Tę również warto polecić.


Wydawnictwo: Novae Res
Patronat medialny: Forum Miłośników Pana Samochodzika
ISBN: 978-83-8147-184-8
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 402




[1] Recenzje pierwszych powieści Artura Pacuły: http://www.zapomnianabiblioteka.pl/search/label/Artur%20Pacu%C5%82a
[2] Wywiad dla Forum miłośników Pana Samochodzika, lato 2016 r.: http://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?t=3767

środa, 21 listopada 2018

”Profesor Weigl i karmiciele wszy”



Mariusz Urbanek ”Profesor Weigl i karmiciele wszy”


Rudolf Weigl to człowiek, który pokonał tyfus plamisty. W czasie pierwszej wojny światowej epidemie tyfusu pochłonęły kilka milionów ludzkich istnień. Szczepionka opracowana przez Weigla uratowała od śmierci kolejne miliony w Chinach, Afryce i Europie. W czasie drugiej wojny światowej we Lwowie dał polisę na życie paru tysiącom ludzi. Poeta Zbigniew Herbert, matematyk Stefan Banach, filozof Mieczysław Kreutz, pisarz Mirosław Żuławski, geograf Eugeniusz Romer, historyk literatury Stefania Skwarczyńska, kompozytor Stanisław Skrowaczewski, aktor Andrzej Szczepkowski karmili własną krwią wszy konieczne do produkcji leku.

Ausweis Instytutu Antytyfusowego Rudolfa Weigla był w czasie okupacji gwarancją bezpieczeństwa. Pozwalał uniknąć wywiezienia na roboty przymusowe i bezpiecznie wyjść z każdej łapanki. Niemcy potrzebowali szczepionki. Chcieli, żeby Weigl podpisał reichslistę. Odmówił. Czuł się Polakiem, choć w jego żyłach nie było polskiej krwi. Kusili go poparciem w Komitecie Noblowskim dla nagrody, do której był wielokrotnie nominowany przed wojną. Nie uległ. Po wojnie wrócił temat Nobla dla Weigla. Wtedy kilku zazdrosnych kolegów oskarżyło go o kolaborację, bo szczepionkę, którą produkował, wykorzystywał Wehrmacht. Historia zadrwiła z Rudolfa Weigla okrutnie. Pierwszy raz stracił szansę na Nobla, bo chciał być Polakiem a nie Niemcem, drugi, bo znaleźli się Polacy, którzy uznali, że był złym Polakiem.

Źródło:

Recenzje książki:



Wydawca: Iskry
ISBN: 978-83-244-1009-5
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 376


środa, 14 listopada 2018

„Podziemia III Rzeszy”



Jerzy Rostkowski „Podziemia III Rzeszy”
Tajemnice Książa, Wałbrzycha i Szczawna-Zdroju


Dolny Śląsk to kraina tajemnic i na poły mitycznych skarbów III Rzeszy. Ukrytych w podziemiach starych zamków, w kopalnianych korytarzach, niekiedy w samych centrach dużych miast. Zamaskowane i zaminowane, do dziś dyskretnie pilnowane są przez budzących lęk zagadkowych „strażników” i polskie służby specjalne.

Laboratoria, które pracowały nad bronią jądrową i rakietami balistycznymi, zbiory muzealne, broń Werwolfu, złoto banków Rzeszy – to tylko część frapujących dolnośląskich sekretów, które w Podziemiach III Rzeszy odsłania znakomity ich badacz i odkrywca Jerzy Rostkowski. - Tadeusz Kisielewski, autor bestsellerów „Zamach”, „Zabójcy” i „Katyń”

Jerzy Rostkowski urodził się w 1950 r. w Jeleniej Górze. Jak pisze Tadeusz Kisielewski, jest on „jednym z najwybitniejszych polskich eksploratorów – ludzi, których wiedza, dociekliwość, pasja oraz intuicja badawcza prowadzą nierzadko do odkryć budzących zazdrość zawodowych historyków”. Niestrudzony tropiciel sekretów II wojny światowej oraz ich popularyzator. Uwielbia, jak mówi, „ulotny pył tajemnicy drzemiący na starych dokumentach”. Napisał wiele książek, m.in. Zamek Książ – zapomniana tajemnica, Znikające miasta, Lampy śmierci i Rozkaz – zapomnieć!

Źródło:

Więcej o książce:


Wydawca: Rebis
ISBN: 978-83-7510-642-8
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 296


wtorek, 13 listopada 2018

„Kronika córki obszarnika”



Ewa Ostoja-Solecka „Kronika córki obszarnika”
Podole - Kazachstan - Afryka - PRL - USA


Książka jest autobiografią autorki przedstawiającą jej życie obfitujące w dramatyczne wydarzenia. Sielankowe dzieciństwo trzylatki na przedwojennym Podolu zostaje przerwane wraz z wybuchem wojny. Najpierw rodzinny majątek opuścił zagrożony aresztowaniem ojciec, później nastąpiła ucieczka z matką i bratem do Lwowa do rodziny matki, a niedługo potem wywózka całej rodziny do Kazachstanu, gdzie umarł dziadek autorki.

Z ZSRR udaje się im wydostać wraz z Armią Andersa i trafiają do Afryki, do Ugandy, gdzie brat autorki ciężko choruje na malarię. Dzięki pomocy polskiej delegatury oraz znajomości języków obcych (francuskiego i angielskiego) matce udaje się załatwić pracę i wyjazd do Kenii zapewniającej zdrowszy klimat. Tam w angielskich szkołach, w tropikalnym klimacie autorka zaznaje wytchnienia po piekle zesłania.



Po przybyciu do Ugandy, 1943 r.


W 1946 r. autorka wraz z rodziną wraca do Polski. Tam następuje zderzenie z brutalną rzeczywistością PRL-u. W 1950 r. UB aresztuje ojca i wiąże się to z zasądzonym przepadkiem mienia, co prowadzi do bardzo trudnej sytuacji życiowej całej rodziny. Również po wyjściu ojca z więzienia po 4 latach nie jest łatwo, ponieważ dalej znajduje się on pod lupą SB.

Autorce mimo trudności czynionych przez władze udaje się skończyć studia geologiczne i zacząć pracę w firmie mającej kontakty zagraniczne. Jednak po pewnym czasie sama staje się obiektem zainteresowania SB, a w końcu zaczyna jej również grozić prześladowanie ze strony SB. Wtedy wraz z 3-letnim synem decyduje się na desperacką ucieczkę do USA, do których w dramatycznych okolicznościach udaje jej się dotrzeć. Jednak SB nie przestaje się nią interesować i kiedy w stanie wojennym po raz pierwszy po wyjeździe do Stanów Zjednoczonych przyjeżdża do Polski esbecy opracowują plan jej rozpracowania. Dzięki swojej pracowitości i wytrwałości udało jej się w USA zrobić karierę w banku i na giełdzie. Obecnie jest na emeryturze.

Książka objęta patronatem medialnym TVP Historia.

Rozmowa z autorką:


Wydawnictwo: Kubajak
ISBN: 978-83-62501-43-4
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 200



środa, 24 października 2018

„Dziewczyna z Krakowa”



Alex Rosenberg „Dziewczyna z Krakowa”


Kraków. Rita Feuerstahl, młoda dziewczyna żydowskiego pochodzenia, marzy o tym aby w przyszłości wykonywać zawód prawnika. Niestety jej ambitne plany zostają niespodziewanie pokrzyżowane. Wybucha II wojna światowa. Dziewczyna wdaje się w romans, a później na świat przychodzi dziecko. Mąż kobiety zostaje trafia do wojska, a ona wraz małym synkiem zostaje osadzona w getcie. Kobieta starając się uratować dziecko zamierza znaleźć dla niego bezpieczne schronienie. Nie jest to oczywiście proste. Mimo jej starań Stefanek nie dociera do rodziny, u której miał się ukryć.

Kiedy hitlerowcy podejmują decyzję o wywózce ludności z getta do obozu koncentracyjnego, Rita Feuerstahl pod fałszywym nazwiskiem ucieka z Krakowa. Mieszkając w otoczeniu nieprzyjaciela, kobieta musi stale uważać aby nie narazić się na zdemaskowanie. Mimo, że jej nieodłącznym towarzyszem jest strach, Rita nie bacząc na niebezpieczeństwo zamierza odszukać zaginionego synka. Śledzimy także losy mężczyzn związanych z główną bohaterką. Książka przepełniona jest wzruszającymi, emocjonującymi scenami. Fabuła powieści ociera się również o kilka innych krajów. Przenosimy się do Niemiec, Hiszpanii, Francji oraz do Moskwy.

Autor zmusza czytelnika aby wraz z bohaterami próbował znaleźć odpowiedzi na wiele pytań związanych z sensem życia, wojną i utratą bliskich. Pisarz nie ukrywa, że w trakcie prac nad książką korzystał z relacji zaprzyjaźnionych osób, które przeżyły gehennę II wojny światowej. Nic więc dziwnego, że tak plastycznie i wiarygodnie nakreślił scenerię i klimat najtragiczniejszego okresu w dziejach Polski i Europy. „Dziewczyna z Krakowa” jest pierwszą powieścią w dorobku amerykańskiego filozofa Alexandra Rosenberga (ur. 1946 r.). Książka doczekała się również przekładów na język węgierski, hebrajski oraz włoski. Polecam.


Wydawca: Helion
ISBN: 978-83-283-2476-3
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 436



poniedziałek, 22 października 2018

„Porządek publiczny i bezpieczeństwo w okupacyjnej Warszawie”



„Porządek publiczny i bezpieczeństwo w okupacyjnej Warszawie”
Studia historyczne pod redakcją naukową Roberta Spałka


Porządek publiczny i bezpieczeństwo to wartości, których ochrony w latach okupacji niemieckiej podjęły się instytucje i organizacje Polskiego Państwa Podziemnego. Dla hitlerowskiego najeźdźcy chaos, znieprawienie, anarchizacja postaw części warszawiaków były czynnikami sprzyjającymi dodatkowemu zastraszeniu ogółu mieszkańców miasta i okolic. Potrzeba bojkotowania niemieckich przepisów prawnych, biernego i czynnego przeciwstawienia się władzy okupanta, choć były konieczne, to stwarzały niebezpieczeństwo wykształcenia nawyków, które przeniesione w przyszłość, do wolnej Polski, stanowić mogły niebezpieczeństwo dla jej rozwoju i bytu. Elity państwa konspiracyjnego walczyły więc o przywracanie mieszkańcom Warszawy minimum bezpieczeństwa egzystencjalnego niezbędnego do przetrwania fizycznego i podtrzymania wzorców moralnych. Nawet jeśli walka ta była ograniczona, często nieskuteczna, a po części iluzoryczna, to pozostawała zauważanym świadectwem moralności i żywotności narodu i państwa podziemnego, zwalczającego zarówno przestępczość pospolitą i bandytyzm, jak i szmalcownictwo, aż po szpiegostwo, kolaborację i zdradę.




Publikowane artykuły stanowią przyczynki, syntezy aż po studia problemów. Niektóre są przede wszystkim podsumowaniem dotychczasowych badań, inne łączą wiedzę szerzej dostępną z nowatorskimi ustaleniami i nieznanymi szczegółami, wreszcie zamieszczamy w tomie i teksty o cechach pionierskich, wytyczające i wskazujące nowe kierunki badań. Lektura całości powinna stanowić przydatne uzupełnienie wiedzy dla zawodowych historyków badaczy, zarazem być może stanie się istotną pozycją dla wielbicieli Klio, w tym nauczycieli, studentów i dziennikarzy.

Źródło:

Nowości wydawnicze IPN:


Wydawca: Instytut Pamięci Narodowej
Seria wydawnicza: „Warszawa nie?pokonana”, t. XVII
ISBN: 978-83-8098-430-1
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 508



poniedziałek, 3 września 2018

„Dywizjon 303”



Arkady Fiedler „Dywizjon 303”


Arkady Fiedler (1894–1985), jeden z najsłynniejszych polskich podróżników i pisarzy. Autor trzydziestu dwóch książek, które od kilkudziesięciu lat stanowią kanon polskiej literatury podróżniczej. Twórczość Arkadego Fiedlera, przetłumaczona na ponad dwadzieścia języków, znana jest daleko poza granicami Polski. Do bestsellerów należały wydane przed drugą wojną światową reportażowe książki opisujące wyprawy do Amazonii („Ryby śpiewają w Ukajali”) i do Ameryki Północnej („Kanada pachnąca żywicą”). W 1974 r. powstało Muzeum-Pracownia Literacka Arkadego Fiedlera w Puszczykowie pod Poznaniem (www.fiedler.pl). W tym wyjątkowym miejscu można zapoznać się z bogatą twórczością autora oraz obejrzeć mnóstwo pamiątek z licznych podróży pisarza i jego synów.




Bitwa o Anglię z 1940 roku to czas, w którym ważyły się losy Europy uginającej się pod jarzmem niemieckiej III Rzeszy. Ciężar obrony wyspy spoczął na barkach pilotów myśliwskich, którzy musieli odpierać potężne armady Luftwaffe. W tym niezwykłym boju wzięli udział także Polacy. Byli wśród nich piloci z legendarnego 303. Dywizjonu Myśliwskiego, którzy w godzinie ciężkiej próby spisali się znakomicie, osiągając imponującą skuteczność.

Arkady Fiedler towarzyszył im w czasie bitwy o Anglię i barwnie opisał ich służbę. Powstała książka „Dywizjon 303”, w której po raz pierwszy przedstawiono dzieje tej słynnej jednostki. Miejmy nadzieję, że niniejsze wydanie trafi do szerokiego grona młodych czytelników, bowiem mimo upływającego czasu książka pozostaje pięknym świadectwem wysiłku ludzi, dzięki którym biało-czerwona szachownica stała się symbolem lotniczego kunsztu, poświęcenia i woli walki o wolność ojczyzny.

Źródło:


Wydawca: Bernardinum
ISBN: 978-83-8127-173-8
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 180



sobota, 11 sierpnia 2018

„Huragan”



Wacław Gąsiorowski „Huragan”


Okres wojen napoleońskich. Młody porucznik Florian Gotartowski poznaje piękną i charakterną pannę Zosię Dziewanowską. Młodzi zakochują się w sobie, lecz nie jest im dane wspólne życie. Czasy są niespokojne. Przez spływające krwią, wymazane z mapy ziemie polskie przetaczają się armie wrogich wojsk. Florian na pierwszym miejscu stawia obowiązek wobec ojczyzny. Dzielnie walczy u boku Bonapartego, wierząc że dzięki temu może przysłużyć się sprawie polskiej. Wraz z wojskami cesarza wyrusza do Hiszpanii, gdzie bierze udział w okupionej tragicznym żniwem szarży pod Somosierrą oraz w oblężeniu Saragossy. W czasie kiedy porucznik wsławiając się męstwem, zdobywa ordery i awanse panna Dziewanowska zostaje uprowadzona. 

Wacław Gąsiorowski (1869-1939) wiernie oddaje klimat epoki. Ze swadą przedstawia życie szwoleżerów i piechurów a także ukazuje niedolę ludności na ziemiach polskich w czasach dziejowych zawirowań. Ze znawstwem opisuje przebieg walk, oblężeń, szarż, musztr i parad. Warto zwrócić uwagę na finezyjny i pełen humoru opis oblegania klasztoru na Jasnej Górze, oraz pełne przerażających, dramatycznych scen oblężenie hiszpańskiego miasta. Wątek miłosny przeplata się z wojennym a wydarzenia historyczne są tłem licznych pasjonujących przygód. W powieści pojawia się kilkanaście postaci historycznych, m.in. Bonaparte, książę Poniatowski, wielu generałów i oficerów. Trzeba zaznaczyć, że w postawie Gotarowskiego następuje pewna przemiana. Przeżycia wojenne oraz możliwość spojrzenia na konflikt pomiędzy Francją a Hiszpanią z innej perspektywy sprawiają, że oficer zaczyna krytycznie oceniać poczynania Bonapartego.




Trudno nie zauważyć że dzieło Gąsiorowskiego inspirowane było w pewnym stopniu  trylogią Henryka Sienkiewicza. Wystarczy wspomnieć najbardziej barwną postać książki, rubaszną, dzielną, dobroduszną i nie dającą sobie w kasze dmuchać markietankę Joannę Żubr. Handlarka wędrująca za oddziałami wojska jest niemal kopią imć pana Zagłoby. Żubrowa to postać autentyczna. Zmarła w 1852 r. w Wieluniu i pochowana na jednym z tamtejszych cmentarzy bohaterka była pierwszą kobietą odznaczoną krzyżem Virtuti Militari. Mamy tu też motyw z przypiekaniem więźnia i jeszcze kilka innych scenek zaadoptowanych na potrzeby „Huraganu” z dzieł naszego noblisty. Nie jest to żaden zarzut. Gąsiorowski zrobił to tak subtelnie, że jego zapożyczenia nie irytują, lecz dodają kolorytu wydarzeniom rozgrywającym się w powieści. Trzeba jednak przyznać, że pan Wacław w kilku sytuacjach ułatwił sobie nieco pracę, i pewne elementy spajające poszczególne wątki nieco uprościł, przez co od czasu do czasu dostrzegamy w fabule lekkie zgrzyty.

Pewien niedosyt budzi także konstrukcja wątku miłosnego. Gąsiorowski powinien nieco intensywniej rozniecić płomień uczucia pomiędzy bohaterami. Dzięki temu czytelnikowi byłoby łatwiej uwierzyć w to, że młodzi ludzie skłonni są do tak ogromnych poświęceń aby odnaleźć drogę do siebie. Rekompensuje to druga, niezwykła para. Rezolutna markietanka i jej dobro- i prostoduszny mąż, jak to się dziś mówi, skradli cały show porucznikowi Gotartowskiemu, który w zamyśle autora miał być głównym bohaterem powieści. Komiczne dialogi pomiędzy małżonkami, zabawne połajanki, tłumaczenia i wykręty równoważą zbyt słabo zaznaczone relacje między Florianem a Zosią.

Powieść „Huragan” ukazywała się w 1901 r. odcinkach na łamach jednej z warszawskich gazet. Pierwsze wydanie książkowe trafiło do księgarń rok później. Książka zyskała wielką popularność, na fali której powstała kontynuacja - „Rok 1809”. Trzeci tom  „Szwoleżerowie gwardii” ukazał się w 1910 r. Trylogia Sienkiewicza znacznie lepsza, ale i dzieło Gąsiorowskiego powinno znaleźć się w zbiorach każdego miłośnika polskich powieści historycznych. Polecam.


Wydawca: Nasza Księgarnia
Ilustracje: Ludwik Maciąg
Rok wydania: 1955
Liczba stron: 588



czwartek, 9 sierpnia 2018

„Słynne ucieczki Polaków”



Andrzej Fedorowicz „Słynne ucieczki Polaków”


Uwięzieni a niepokonani. Uciekali z obozów czy więzień, skąd często nikt przed nimi nawet nie próbował uciekać. Aby dotrzeć do tych, którzy czekali na ich powrót, potrafili przejść przez wrogie kraje tysiące kilometrów.

Maurycy Beniowski - skradzionym okrętem z tajnymi aktami z Kamczatki do Europy.

Ferdynand Ossendowski - z bolszewickiego piekła przez Mongolię i Chiny do Polski. Gotowy scenariusz hollywoodzkiego filmu. Książkową relację z wyprawy komuniści wyszukiwali w bibliotekach i palili na stosach.

Jędrzej Giertych – brawurowa ucieczka jeńca ze ściśle strzeżonej twierdzy w Srebrnej Górze.

Kazimierz Piechowski, Gienek Bendera, Józef Lempart i Stanisław Jaster. Fałszywe komando uciekające z obozu zagłady. Więźniowie przebrani w mundury SS wymykają się z Auschwitz  - przy okazji wywożąc na zewnątrz słynny raport Pileckiego.

Wielka ucieczka z Sobiboru – największa ucieczka z obozu śmierci w czasie II wojny światowej.

Bronisław Szeremeta - z sowieckiego łagru przez dziką tajgę do polskiej konspiracji we Lwowie.

Wanda Pawłowska - miłość matki pokonała sowiecką bezpiekę .

Dodatkowo:

Ucieczka „złotego konwoju”, epicka opowieść o ewakuacji polskich zapasów złota we wrześniu 1939 r.

Czy to wiek osiemnasty czy dwudziesty, dalekie ostępy Syberii, twierdza Donżon, czy KL Auschwitz  - bohaterów łączy polski gen wolności.

Oficer, cywil, czy filigranowa kobieta - nie ma takich więzień, z których Polacy nie  potrafiliby uciec.

---

Andrzej Fedorowicz - dziennikarz-freelancer. Pasjonat historii techniki, wyjątkowych biografii i podróży. Historyczne dziennikarstwo śledcze  to jego ulubione zajęcie. Publikował w czasopismach takich jak m.in. „Super Express”, „Focus”, „Polityka”, „Newsweek Historia”, „Uważam Rze Historia”, „W sieci Historii”.

Źródło:

Więcej o książce:


Wydawca: Fronda
ISBN: 978-83-8079-365-1
Liczba stron: 320
Rok wydania: 2018



wtorek, 31 lipca 2018

„Kobiety wywiadu”



Przemysław Słowiński „Kobiety wywiadu”


Uwodzicielskie i niebezpieczne. W półmroku buduarów wyciągały sztabowe tajemnice od kochanków, skakały ze spadochronem, skutecznie operowały bronią.

Intrygi, szantaże, wielka polityka. Brawura i adrenalina.

MATHILDE CARRÉ. Drapieżna kotka, zdradziła Niemcom siatkę francuskiego Resistance. Skazana na gilotynę w wieku lat 40. Dożyła jednak prawie stu lat, wydając po drodze pamiętnik.

GABRIELLE BONHEUR (COCO) CHANEL. Interesowna kobieta sukcesu. W czasie niemieckiej okupacji Coco związała się z niemieckim wywiadem. Francuski ruch oporu wydał na nią wyrok śmierci, ale po wojnie uniknęła kary za kolaborację.

ANNA CHAPMAN. Agentka 00Sex. Wyszkolona na „uniwersytecie uwodzicieli” koło Kazania. Powróciła do rosyjskiej ojczyzny w glorii superszpiega. Jej podobizna znalazła się ostatnio nawet na znaczkach pocztowych.

IZABELLA HORODECKA. „Teresa” od wyroków. Zwiedziła kilkadziesiąt państw na sześciu kontynentach. James Bond w spódnicy. Przenikliwa, niezwykle spostrzegawcza, mająca świetny refleks, podczas okupacji wzięła udział w 23 poważnych akcjach likwidacyjnych.




CHRISTINE KEELER. Seks, kłamstwa i samobójstwo. Piękna dziewczyna, lekarz erotoman, łysiejący brytyjski minister i przystojny rosyjski szpieg. Nawet w swingującym Londynie lat sześćdziesiątych taka mikstura po prostu musiała eksplodować.

KAROLINA RZEWUSKA (SOBAŃSKA). Szpieg w krynolinie. Używając prowokacji i szantażu, bez wahania niszczyła polskich patriotów, nawet tych z kręgu najbliższych przyjaciół i rodziny.

KRYSTYNA SKARBEK. Agentka brytyjskiego SOE, używająca pseudonimu Christine Granville. Ulubiony szpieg Churchilla. Za swoje brawurowe misje otrzymała najwyższe odznaczenia francuskie i angielskie. Nie potrafiła się odnaleźć w powojennej rzeczywistości. Zginęła najprawdopodobniej z ręki zazdrosnego kochanka.

ELŻBIETA ZAWACKA. Najdzielniejsza z dzielnych. Cichociemnych było tylko 316 – wśród nich jedna kobieta. Przekradała się przez ośnieżone przełęcze Pirenejów i skakała w nocy ze spadochronem. Wzorzec odwagi i patriotyzmu.

MARGARETHA ZELLE (MATA HARI). Oko Bóstwa. Na hasło: „kobieta – szpieg” każdy niemal odpowiada: „Mata Hari”, chociaż biedna Greta Zelle nie była ani dobrą tancerką, ani nie oddała aż tak wielkich usług szpiegowskich jak inni niemieccy agenci.


Sprawdź, dla kogo gasisz światło. Twoje tajemnice są w niebezpieczeństwie.
                         
---

Przemysław Słowiński urodził się w 1959 roku we Wrocławiu. Z wykształcenia prawnik, wykonywał wiele zawodów, m.in. malarza, górnika, barmana, agenta ubezpieczeniowego. Autor książek biograficznych.



Źródło:

Więcej o książce:


Wydawca: Fronda
ISBN: 978-83-8079-367-5
Liczba stron: 360
Rok wydania: 2018



środa, 18 lipca 2018

"Śladami Klossa po Wrocławiu"



Bogdan Bernacki "Śladami Klossa po Wrocławiu"
Przewodnik


W jakim lokalu porucznik von Vormann wypowiada hasło o kasztanach z placu Pigalle? Gdzie znajduje się willa profesora Porschatta? A sztab generała von Boldta? W jakiej kamienicy mieszkała Christin Kield? Jak znaleźć mieszkanie radiotelegrafisty Weissa? Weź ze sobą książkę i podążaj tropem Klossa! Filmowe plenery na licznych zdjęciach archiwalnych i współczesnych, dokładne mapki z zaznaczonymi miejscami, gdzie pracowała ekipa „Stawki większej niż życie” pod kierunkiem Andrzeja Konica i Janusza Morgensterna, ciekawostki z planu, wycinki prasowe z okresu pracy filmowców we Wrocławiu.




Źródło:


Wydawca: Via Wrocław – Małgorzata Urlich-Kornacka
ISBN: 978-83-941447-3-9
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 56



niedziela, 15 lipca 2018

„Niechciani generałowie”



Szymon Nowak „Niechciani generałowie”
Sosabowski, Maczek, Bór-Komorowski i inni. Powojenne losy polskich oficerów


Choć w skład Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie tuż przez zakończeniem II wojny światowej wchodziło ponad 200 tysięcy żołnierzy, kiedy w czerwcu 1946 r. w Londynie odbywała się parada zwycięstwa, nie uczestniczył w niej ani jeden przedstawiciel kraju, który jako pierwszy stanął na drodze Hitlera. Od chwili przyłączenia się Związku Radzieckiego do koalicji antyhitlerowskiej systematycznie słabła pozycja polskiego rządu w Londynie. Po zakończeniu działań wojennych zainteresowanym żołnierzom polskim umożliwiono powrót do rządzonej przez komunistów ojczyzny. Tym którzy zdecydowali się pozostać w Wielkiej Brytanii miano ułatwić przejście do cywila i rozpoczęcie nowego życia. Aby zapewnić sobie minimum egzystencji wielu generałów i oficerów imało się różnorakich zajęć. Angażowali się do pracy warsztatach samochodowych, szpitalach, zostawali barmanami, stolarzami, magazynierami czy tapicerami.




Wśród bohaterów, których powikłane powojenne życiorysy przypomniał Szymon Nowak znajdziemy tak znaczące postacie dla historii walk o niepodległość Polski jak: dowódca polskiej floty i obrony wybrzeża w 1939 r. - kontradmirał Józef Unrug, dowódca Armii „Pomorze” we wrześniu 1939 r. - generał Władysław Bortnowski, dowódca owianej sławą brygady spadochronowej - generał Stanisław Sosabowski, dowódca Armii Krajowej i Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych w latach 1945–1947 - generał Tadeusz „Bór” Komorowski, dowódca spod Falaise - generał Stanisław Maczek, ostatni komendant główny Armii Krajowej - generał Leopold Okulicki „Niedźwiadek”, as myśliwski - generał Stanisław Skalski, dowódca lotnictwa w latach 1926–1939 - generał Ludomił Rayski oraz uczestnik I i II wojny światowej oraz wojny polsko-bolszewickiej  - generał Jerzy Wołkowicki.

Biografie dwóch z wymienionych oficerów: gen. Jerzego Wołkowickiego oraz gen. Ludomiła Rayskiego niezbyt często bywają przedmiotem badań historyków. Brakuje również popularnonaukowych publikacji poświęconych dokonaniom tych generałów, stąd też przypomnienie ich sylwetek należy uznać za duży plus niniejszej publikacji. Bogato ilustrowana książka, przedstawiająca losy wysokich rangą oficerów, którzy po wojnie postanowili nie wracać do kraju rządzonego przez komunistyczne władze wypełniona jest licznymi ciekawostkami. Wiele z zamieszczonych w niej historii nie było dotychczas znanych szerszemu gronu czytelników. Polecam.

---

Szymon Nowak, urodzony w 1973 r. Absolwent wydziału historii Wyższej Szkoły Humanistyczno Pedagogicznej w Łowiczu. Współpracuje ze Stowarzyszeniem Pamięci Powstania Warszawskiego 1944 oraz jako recenzent, z portalem historia.org.pl.


Wydawca: Fronda
ISBN: 978-83-8079-176-3
Liczba stron: 448
Rok wydania: 2018



poniedziałek, 9 lipca 2018

„Warszawa i Mazowsze w walce o niepodległość kraju"



„Warszawa i Mazowsze w walce o niepodległość kraju w latach 1794-1920”


W tej książce pragniemy niejako przywrócić pamięć społecznej wiedzy o udziale Mazowsza i jego dzielnych mieszkańców w walce o niepodległość Ojczyzny. A udział ten był naprawdę nie mały - zarówno w powstaniach narodowych, w bitwach epoki napoleońskiej, w rewolucji 1905-1907 czy zmaganiach w latach I wojny światowej". (Ze wstępu)



Powstańcy styczniowi na Mazowszu


Źródło:


Wydawca: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza
ISBN: 83-87516-25-2
Rok wydania: 2001
Liczba stron: 394 + zdjęcia



środa, 4 lipca 2018

„Obrona Kamieńca”



Tomasz Szmid „Obrona Kamieńca”


Karty polskiej historii zapisane są licznymi bojami, krwią i walką o wolność. Bez wątpienia jednym z najpiękniejszych jej rozdziałów jest zaś legenda najgroźniejszej i najbardziej skutecznej jazdy świata – niezwyciężonej skrzydlatej husarii. Książka przenosi nas do XVII wieku – gdy granice Rzeczypospolitej stały w ogniu, a każdy dzień naznaczony był walką o przetrwanie. Tytułowa obrona Kamieńca miała miejsce w sierpniu 1672 roku i była bohaterskim starciem składającej się z tysiąca ochotników załogi granicznej twierdzy Kamieniec ze stutysięczną armią imperium tureckiego.

Autor przedstawia w niej historię pierwszego etapu wojny z imperium tureckim (1672–1676). Historię mało znaną, choć niezwykle ciekawą i fascynująco analogiczną do czasów współczesnych. Opisuje nie tylko realia życia w XVII-wiecznej Polsce, ale także wojnę widzianą oczyma wszystkich jej stron – od władców przez rycerzy aż po zwykłych ludzi.

Głównym bohaterem jest Gromi – skromny, wrażliwy i pracowity chłopiec, który pomimo swego chłopskiego pochodzenia marzy o służbie w legendarnej husarii. Na kartach książki ukazana jest jego wzruszająca i pełna zapierających dech przygód walka o to, by przybliżyć się do spełnienia marzeń. Akcja toczy się szybko i dynamicznie. Postaci i wydarzenia historyczne opisane są w niej barwnie, a zarazem bardzo realistycznie. „Obrona Kamieńca” przede wszystkim jest jednak opowieścią o marzeniach młodego człowieka i walce z przeciwnościami losu. Oraz o tym, że jeśli mamy wiarę, nadzieję i serce do walki, wówczas nie ma dla nas rzeczy niemożliwych.

Źródło:

Więcej o książce:


Wydawca: Poligraf
ISBN: 978-83-7856-562-8
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 460



poniedziałek, 18 czerwca 2018

„Polski Nowozelandczyk”



John Roy-Wojciechowski, Allan Parker „Polski Nowozelandczyk”
Nadzwyczajna historia życia dziecka z Polesia


„Przejmującą mroźną zimą roku 1940 mały Janek Wojciechowski został wraz z matką i rodzeństwem w nocy wyciągnię­ty z domu przez zwycięskich rosyjskich na­jeźdźców,  aby rozpocząć nieludzką podróż do obozu pracy przymusowej pod Kołem Podbiegunowym. Podobnie jak miliony innych obywateli polskich, wycierpiał lata okrutnego wyzysku i niedoli. Miliony zgi­nęło w tym piekle, ale dzieci rodziny Woj­ciechowskich cudownym zrządzeniem losu przetrwały.”




Książka ta opisuje mało znaną kar­tę wojennego holocaustu, który przywiódł małego Janka w 1944 roku do Nowej Ze­landii. W sercu tej historii znajduje się bo­haterska rodzina, co nie poddała się miaż­dżącemu terrorowi stalinizmu. Książ­ka pozwala też ujrzeć fascynujący świat przedsiębiorczości rozwijającej się na wiel­ką skalę po wojnie w Nowej Zelandii i opi­suje czynniki zewnętrzne, które popchnę­ły Janka, dziś znanego jako John Roy, na drogę życia uwieńczonego sukcesami oso­bistymi i zawodowymi.

Źródło:

O autorze:


Wydawca: Wydawnictwo Naukowe Gabriel Borowski
ISBN: 83-89263-22-X
Rok wydania: 2006
Liczba stron: 288


środa, 6 czerwca 2018

„Renn. Breslau - miasto złota i miłości”



Krzysztof Tokarz „Renn. Breslau - miasto złota i miłości”


Chociaż "Renn. Breslau – miasto złota i miłości" to powieść, czyta się ją jak fabularyzowany dokument. Powstała na podstawie badań wielu gazet, fotografii i książek. Perypetie Hauptmanna są podróżą w czasie po mieście, które już nie istnieje. Wielka miłość Edwina do Ursuli odgrywa tu istotną rolę. Młoda kobieta pochodzi z polsko-niemieckiej rodziny i czuje się Polką. Ta „polskość” nie pozwala jej obdarzyć uczuciem niemieckiego oficera, który, odtrącony, rzuca się w ramiona bogatej baronowej. Renn uczestniczy w ukrywaniu złota, dzieł sztuki oraz tajnych dokumentów. Wraz z nim poznajemy wiele tajemniczych miejsc, m.in.: w Jelczu, Miliczu, Żmigrodzie, Oławie, Trzebnicy, Bardzie Śląskim, Kudowie-Zdroju oraz w zamku Książ. Historia relacji międzyludzkich przedstawiona w książce jest uniwersalna i mogłaby się wydarzyć wszędzie. Nie tylko w Breslau i w tamtej epoce. To, co przydarzyło się Edwinowi Rennowi, może przytrafić się każdemu, także tu i teraz.



Fragment audio powieści Krzysztofa Tokarza "RENN Breslau miasto złota i miłości". 
Czyta autor.


Krzysztof Tokarz – doktor nauk humanistycznych, ekspert w zakresie stosunków polsko-niemieckich. Napisał ponad 200 artykułów – w tym na temat Festung Breslau – zamieszczonych zarówno w prasie drukowanej, jak i na portalach internetowych.

Źródło:

Recenzja powieści:


Wydawca: Poligraf
ISBN: 978-83-7856-573-4
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 300



piątek, 1 czerwca 2018

„… a Bóg rozdaje karty”



Jerzy Kusecki „… a Bóg rozdaje karty”
Tom 2: Pokój


Tom II powieści "…a Bóg rozdaje karty" to kontynuacja  losów  Polaków, poznanych w tomie I, których zawierucha wojenna wciągnęła na niemiecką stronę. Nie dla wszystkich z nich koniec wojny oznaczał koniec tułaczki… Losy bohaterów w dużej mierze zostały oparte na autentycznych wydarzeniach, które spotkały znajomych i najbliższych członków rodziny Autora, dlatego też te opowieści o ludzkich dramatach są tak przejmujące. Na szczęście nadzieja pozwala, by zawsze gdzieś w tym wszystkim tliła się iskierka zwiastująca lepsze jutro.




Pułkownik, nie spiesząc się, wyjął powoli skórzany portfelik, a z niego kilka zdjęć. Poszperał wśród nich palcami i bez słowa jedno z nich podsunął Marii pod sam nos. Zdziwienie pomieszane z przerażeniem odmalowało się na jej twarzy. Ten nieznany jej rosyjski oficer trzymał przed nią jej fotografię.
–Jak się nazywasz? – zapytał Rosjanin.
Maria nie odpowiedziała, wciąż wpatrując się w zdjęcie.
–Nie rozumiesz, co do ciebie mówię? Nie rozumiesz po rosyjsku? – dopytywał się.
–Nazywam się Maria Kaiser – odparła cichutko po niemiecku.
–Jesteś Polką czy Niemką? – pytał dalej.
–I tym, i tym – odpowiedziała, nie zastanawiając się nad tym, co mówi.
–To może wolisz rozmawiać po niemiecku? – zapytał teraz płynną niemczyzną.
–Skąd ma pan moją fotografię? – spytała Maria, nie odpowiadając na jego pytanie.
–To nie twoje zdjęcie. To jest zdjęcie mojej siostry – odpowiedział, przyglądając mu się z niedowierzaniem.


Źródło:


Wydawca: Poligraf
ISBN: 978-83-7856-633-5
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 340



niedziela, 27 maja 2018

„Tajemnica zegara królewskiego”



Kazimierz Konarski „Tajemnica zegara królewskiego”


Na życzenie króla Stanisława Augusta Poniatowskiego jego nadworny zegarmistrz, pan Gugenmus, konstruuje zegar. Nie jest to zwykły czasomierz, lecz kunsztownie wykonane arcydzieło sztuki zegarmistrzowskiej. Na marmurowym postumencie wznosi się owalny palisandrowy cokół podparty wykonanymi z brązu figurami ludzkimi. Pan Gugenmus zbudował ponadto mechanizm, umożliwiający dostęp do umieszczonej wewnątrz zegara skrytki. O jej istnieniu poinformowany został jedynie król Stanisław August. Przez długi czas zegar cieszył gości przybywających do zamku królewskiego. W styczniu 1794 r. król wręczył go w prezencie ślubnym starościcowi Kazimierzowi Nałęckiemu i jego wybrance, pięknej pannie Krystynie Jasinowskiej, podkomorzance łukowskiej. Stanisław August przekazał młodym także zapieczętowany list. Zastrzegł jednak, że mogą go otworzyć wyłącznie jeśli znajdą się w bardzo trudnej sytuacji życiowej.




Mijają lata. Odchodzą najstarsi członkowie rodu Nałęckich, rodzą się dzieci, a przez kraj wymazany z mapy Europy przetaczają się kolejne konflikty zbrojne. Ziemie polskie spływają krwią. W każdym zrywie narodowowyzwoleńczym biorą udział przedstawiciele rodziny Nałęckich. Ich patriotyczna postawa sprawia, że zostają pozbawieni rodowego majątku. Przez cały ten okres w posiadaniu rodziny znajduje się strzegący królewskiej tajemnicy stary zegar.

Kazimierz Konarski urodził się w 1886 r. w Jeleniowie, małej wiosce leżącej u stóp Gór Świętokrzyskich[1]. Nic więc dziwnego, że akcję jednego z trzech rozdziałów powieści umieścił w tak bliskich sobie stronach. Potomkowie bohaterów na skutek dziejowych zawirowań osiadają bowiem w leżącym nieopodal gór Opatowie. W miasteczku tym, mogącym poszczycić się niemal tysiącletnią historią, włączają się aktywnie w nurt walk powstańczych w 1863 r.




„Tajemnica zegara królewskiego” to jedna z kilku powieści historycznych adresowanych do młodych czytelników w dorobku Kazimierza Konarskiego, zasłużonego polskiego archiwisty i profesora Uniwersytetu Warszawskiego. To pełna uroku, staroświecka powieść, nasączona nutami patriotycznymi. Nie brak tu scen batalistycznych a sympatyczni i mężni bohaterowie przeżywają emocjonujące przygody. To właśnie sensacyjna fabuła sprawia, że w przeciwieństwie do wielu podobnych utworów z tego okresu, czytelnik nie zasypia w trakcie lektury, lecz nieśpiesznie odwracając kartki wędruje wraz z przedstawicielami rodziny Nałęckich przez 123 lata mrocznej i krwawej historii naszej ojczyzny.

W powieści pojawiają się również postacie historyczne. Szymon Konarski pod przybranym nazwiskiem (Janusz Hejbowicz) powraca na ziemie ojczyste by prowadzić działalność rewolucyjną, a Józef Hauke-Bosak dowodzi siłami zbrojnymi województw krakowskiego i sandomierskiego w powstaniu styczniowym. Książka Kazimierza Konarskiego ukazała się w 1933 r. Dziś jednak bez trudu można zdobyć egzemplarz z 1971 r. i odkryć tajemnicę królewskiego zegara. Polecam.


Wydawca: Instytut wydawniczy PAX
Ilustracje: Ludwik Maciąg
Rok wydania: 1971
Liczba stron: 207