Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść detektywistyczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść detektywistyczna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 czerwca 2019

„Bella Donna. Nowe śledztwa Klaty Schulz”



Nadia Szagdaj „Bella Donna. Nowe śledztwa Klaty Schulz”


Rok 1914. Podczas wernisażu wystawy znanego malarza Adolfa Ludemanna w Breslau dochodzi do mrożącego krew w żyłach incydentu. Zamiast najnowszego obrazu mistrza, oczom publiczności ukazuje się makabryczny widok – pomalowane krwią płótno, do którego ktoś przymocował fragmenty ludzkiego ciała…

Klara Schulz, która wyjechała do nadmorskiego miasteczka Leba, by ukoić ból po stracie męża, odnajduje na plaży okrutnie okaleczone zwłoki. Okazuje się, że brakujące części ciała znalazły się na obrazie w Breslau, a ofiara to sam Ludemann. Kobieta od razu angażuje się w śledztwo. Sprawy nie ułatwia jej niespodziewane uczucie do młodszego mężczyzny…



Nadia Szagdaj. Fot. Old Ciy Productions


Źródło:

Recenzje powieści:


Wydawnictwo: Dragon 
Seria wydawnicza: Nowe śledztwa Klary Schulz
ISBN: 978-83-7887-905-3
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 320


poniedziałek, 27 maja 2019

„Nowe śledztwa Klary Schulz”



Nadia Szagdaj „Nowe śledztwa Klary Schulz”
Tajemnica Nathaniela


Zima, początek roku 1913. Szef policji w Breslau, Gabriel Hübschner, prowadzi śledztwo w sprawie tajemniczych samobójstw prostytutek. Po starej znajomości prosi o pomoc Klarę Schulz. Tymczasem Klara dochodzi do siebie po strzelaninie, w której cudem uniknęła śmierci, i nie chce słyszeć o kolejnych zagadkach kryminalnych. Dopiero kiedy w tajemniczych okolicznościach znika jej przyjaciółka Inge, do gry wkracza niepokorna, pewna siebie i gotowa na wszystko pani detektyw. Czy sprawy samobójstw, zniknięcie Inge oraz jej skrywany romans z katolickim księdzem mogą mieć ze sobą coś wspólnego?



Szósta powieść Nadii Szagdaj to świetne dialogi, wyraziste charaktery, wartka akcja i niespodziewane sploty zdarzeń.

Źródło:

Recenzja powieści:

Wywiad z autorką:


Wydawnictwo: Bukowy Las
Seria wydawnicza: Nowe śledztwa Klary Schulz
ISBN: 978-83-08074-036-5

Rok wydania: 2017
Liczba stron: 299



piątek, 8 marca 2019

„Już nikogo nie słychać”



Ryszard Ćwirlej „Już nikogo nie słychać”


Listopad 1926 roku. W Poznaniu krążą pogłoski o spodziewanej wizycie Piłsudskiego. Nad bezpieczeństwem Marszałka ma czuwać komisarz Antoni Fischer. Jednak napięta po przewrocie majowym atmosfera w kraju, narastające nastroje antysemickie oraz ciągle ścierający się bolszewicy i narodowcy nie ułatwiają komisarzowi zadania.




Na domiar złego w mieście dochodzi do zbrodni. Młody praktykant znajduje ciało zastrzelonego właściciela zakładu pogrzebowego, Alojzego Kaczmarkiewicza. Jego siostrzeniec Anastazy Olkiewicz, zasłużony w czasie wojny bolszewickiej przodownik policji, za punkt honoru stawia sobie złapanie zabójcy. Niedługo potem, w podobny sposób, ginie działacz partii narodowej, mecenas Olgierd Witecki. Fischer nie ma ani chwili do stracenia, jak najszybciej musi znaleźć groźnego zabójcę. Ryszard Ćwirlej perfekcyjnie oddaje atmosferę dwudziestolecia międzywojennego. Jego bohaterowie przechadzają się po uliczkach dawnego miasta, zaglądają do barów, zatęchłych piwnic i cel.

Źródło:

Recenzja powieści:

Wydawca: Czwarta Strona
ISBN: 978-83-7976-820-2
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 512




czwartek, 14 lutego 2019

Ranking „Kryminałów przedwojennej Warszawy”



Ranking „Kryminałów przedwojennej Warszawy”


W maju 2012 r. ukazał się pierwszy tom serii Kryminały przedwojennej Warszawy. Serię otworzył „Czerwony Błazen” Aleksandra Błażejowskiego, uznawany przez wielu za pierwszą polską powieść kryminalną. Czy naprawdę tej właśnie powieści należy się palma pierwszeństwa? Mam wątpliwości. Nie jest to jednak najistotniejsze dla miłośników dawnych kryminałów. Ważne jest to, że seria ma się bardzo dobrze i ukazało się już ponad 50 tomów w charakterystycznej szacie graficznej.

Klimatyczne okładki to nie jedyne atuty Kryminałów przedwojennej Warszawy. W serii wydawane są tytuły, których nierzadko próżno szukać w księgarniach i antykwariatach. Wiele książek na swoje drugie życie musiało czekać kilkadziesiąt lat. W latach powojennych książki Błażejowskiego, Romańskiego czy Nasielskiego były masowo usuwane z bibliotek. Stąd też w obiegu antykwarycznym krąży znikoma ilość, często bardzo zniszczonych, zdekompletowanych egzemplarzy. Kilka tytułów było drukowanych jedynie na łamach przedwojennych gazet i nie miało dotychczas wydania książkowego.

Po przedwojenne powieści kryminalne sięgamy nie tylko ze względu na skomplikowane zagadki kryminalne. W trakcie lektury chcemy przenieść się choć na kilka godzin do innego świata. Świata dawnej Warszawy. Klimatu dawnych kabaretów, nocnych lokali, kamienic, ulic, teatrów i melin lepiej od Błażejowskiego, Romańskiego, Wotowskiego czy Nasielskiego nie są w stanie oddać nawet najlepsi współcześni autorzy kryminałów retro.

Z dodanych ostatnio tytułów szczególnie polecam znakomity kryminał Marka Romańskiego „Mord na Placu Trzech Krzyży” oraz kolejne tomy opowiadań oficerów przedwojennej policji: Ludwika Kurnatowskiego i Daniela Bachracha. Jest to już czwarty ranking Kryminałów przedwojennej Warszawy zamieszczony na stronach Zapomnianej Biblioteki. Głównymi kryteriami jakimi kierowałem się przy jego opracowaniu są wierne oddanie klimatu dawnej stolicy oraz oczywiście wciągająca zagadka kryminalna. Ostatnio dodane pozycje zaznaczono pogrubioną czcionką.


  1. Aleksander Błażejowski, Korytarz Podziemny B
  2. Henryk Nagiel, Sęp
  3. Ryszard Braun, Manekin nr 6
  4. Henryk Nagiel, Tajemnice Nalewek
  5. Marek Romański, Odwet
  6. Marek Romański, Mirko Borkowicz, Szajka Biedronki
  7. Marek Romański, Mirko Borkowicz, Akcje ATN
  8. Stanisław A. Wotowski, Tajemniczy wróg
  9. Marek Romański, Mord na Placu Trzech Krzyży
  10. Marek Romański, Czarny trójkąt
  11. Marek Romański, Człowiek z Titanica
  12. Adam Nasielski, As Pik (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  13. Józef Jeremski, Tajemnica komisarza policji
  14. Adam Nasielski, Puama E (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  15. Walery Przyborowski, Widmo na Kanonii, t. 1
  16. Walery Przyborowski, Widmo na Kanonii, t. 2
  17. Ludwik Kurnatowski, Tajemnica Belwederu
  18. Leon (Ludwik) Kurnatowski, Zagadkowi milionerzy
  19. Stanisław A. Wotowski, Upiorny dom
  20. Antoni Hram, Upiór podziemi
  21. Adam Nasielski, Dom tajemnic (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  22. Adam Nasielski, Pociąg w nieznane
  23. Adam Nasielski, Koralowy sztylet (Małe gry Bernarda Żbika)
  24. Jan Grom, Bokser i dziewczyna. Hazardzista
  25. Ludwik M. Kurnatowski, Samochodwa banda Kłaka
  26. Otto Stemin, Musiałem zabić
  27. Adam Nasielski, Człowiek z Kimberley (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  28. Rafał Scherman, Samobójstwo zmarłego
  29. ELMAR, Mord przy Chmielnej
  30. Stanisław A. Wotowski, Człowiek, który zapomniał swego nazwiska
  31. Adam Nasielski, Alibi (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  32. Stanisław A. Wotowski, Czarny Adept
  33. Marek Romański, Żółty szatan
  34. Marek Romański, Ostatnia gra Yoshimury
  35. Daniel Bachrach, Król sutenerów Rozenberg działa
  36. Adam Nasielski, Opera śmierci (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  37. Adam Nasielski, Skok w otchłań (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  38. Ludwik M. Kurnatowski, Szczury hotelowe
  39. Adolf Doliński, Opowiadania kryminalne. Część 1.
  40. Stanisław A. Wotowski, Sekta diabła
  41. Walery Przyborowski, Szkielet na Lesznie
  42. Walery Przyborowski, Czerwona skrzynia
  43. Daniel Bachrach, Epidemia samobójstw
  44. Daniel Bachrach, Kobieta, wino i hazard
  45. Adolf Doliński, Opowiadania kryminalne 2
  46. Adam Nasielski, Grobowiec Ozyrysa (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  47. Aleksander Błażejowski, Czerwony Błazen
  48. Tadeusz Starostecki, Krwawy reporter
  49. Antoni Starzewski, Męty
  50. Aleksander Błażejowski, Sąd nad Antychrystem

Strona wydawcy:

Kryminały przedwojennej Warszawy na Facebooku:

Recenzje wszystkich tomów znajdziecie w ZAPOMNIANEJ BIBLIOTECE:

CDN.


środa, 13 lutego 2019

„Tyko umarli wiedzą”



Ryszard Ćwirlej „Tyko umarli wiedzą”


Ekscytująca powieść mistrza kryminału z burzliwą historią z pierwszej połowy XX wieku w tle. Lipiec 1932 roku. Europa pogrążona jest w głębokim kryzysie ekonomicznym. Z każdym dniem przybliżającym termin wyborów do Reichstagu społeczeństwo niemieckie coraz bardziej się radykalizuje. Tymczasem urzędujący w Schneidemühl (dzisiejsza Piła) kapitan Carl Aschmutat, dawny znajomy  Antoniego Fischera, wpada w poważne kłopoty. W mieście dochodzi do morderstwa, którego ofiarą jest znany działacz komunistyczny. Aschmutat musi jak najszybciej odkryć, kto stoi za atakiem, by zdążyć przed wizytą w mieście kandydata do urzędu kanclerza – Adolfa Hitlera.




Tylko umarli wiedzą to druga część serii o przygodach Antoniego Fischera. Tym razem poznański policjant pomaga swojemu dawnemu przyjacielowi rozwiązać zagadkę zbrodni, która tylko na pierwszy rzut oka wydaje się prosta. Równocześnie Fischer ma do wykonania najtrudniejsze zadanie, z jakim przyszło mu kiedykolwiek się zmierzyć. Major Jażdżewski, oficer polskiego wywiadu powierza mu niezwykle delikatną i wymagającą misję. Misję, której przyjęcia Fischer nie mógł odmówić, gdyż zależy od niej dobro Rzeczypospolitej.

Źródło:

Recenzja powieści:


Wydawca: Czwarta Strona
ISBN: 978-83-7976-597-3
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 517



niedziela, 27 stycznia 2019

„Tam ci będzie lepiej”



Ryszard Ćwirlej „Tam ci będzie lepiej”


Poznań, początek 1924 roku. Mieszkańcami miasta wstrząsa fala brutalnych morderstw. Z rąk nieznanego sprawcy giną prostytutki. Śledztwo prowadzą komisarz Antoni Fischer oraz jego zastępca Albin Siewierski. Ten pierwszy to dystyngowany i elokwentny oficer najpierw pruskiej, a potem polskiej armii, przystojny trzydziestokilkulatek, znany ze swojego roztropnego i przemyślanego działania, ponad wszystko ceniący sobie poznański sznyt. Ten drugi to pochodzący z Kongresówki jegomość, dla którego najważniejsze są szybkie efekty pracy, blichtr i brylantyna. I choć reprezentują zupełnie inne wartości, muszą połączyć siły, żeby złapać bezwzględnego zabójcę.




W międzywojennym Poznaniu, gdzie niemal w każdej bocznej uliczce czają się drobni złodziejaszkowie, a także zwyrodniali mordercy, trudno utrzymać mores i ład. W mieście, które mimo wszystko szczyci się tradycją pruskiego porządku i mieszczańskiej stabilizacji, dochodzi do serii bestialskich morderstw. A jakby tego było mało – śledztwo utrudniają bolszewiccy szpiedzy. Czy zatem uda się powstrzymać mordercę? Tam ci będzie lepiej to początek nowej, fascynującej serii książek autora znanego dotychczas z powieści neomilicyjnych, która odsłoni zupełnie inne, mroczniejsze oblicze Poznania.

Źródło:


Wydawca: Czwarta Strona
ISBN: 978-83-7976-297-2
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 551



czwartek, 17 stycznia 2019

„Pójdę twoim śladem”



Ryszard Ćwirlej „Pójdę twoim śladem”


Wiosna roku 1919. Porucznik Antoni Fischer, weteran armii pruskiej i uczestnik Powstania Wielkopolskiego, wraca do Poznania. Oddelegowany z frontu powstańczego ma zająć się organizacją i tworzeniem w mieście polskiej policji. Już w kilka godzin po przyjeździe do miasta Fischer staje przed pierwszym w swojej karierze wyzwaniem śledczym.




W budynku dawnej Królewskiej Akademii Niemieckiej (obecnie Collegium Minus), w którym właśnie powstaje Poznański Uniwersytet, pracownicy natrafiają na powieszone zwłoki nocnego stróża. Wszystko wskazuje na samobójstwo – twierdzi wezwany na miejsce lekarz, więc sprawa powinna zostać czym prędzej zamknięta. Jednak Fischera coś w tym samobójstwie niepokoi. Postanawia przyjrzeć się sprawie dokładniej. Szybko okazuje się że młody policjant, bez śledczego doświadczenia, musi rozwiązać zagadkę, z którą nie poradziłoby sobie wielu jego bardziej doświadczonych kolegów.

Pójdę twoim śladem to czwarta powieść niezwykle popularnego cyklu kryminałów, której bohaterem jest komisarz Antoni Fischer. Tym razem Ryszard Ćwirlej odsłania przed czytelnikami tajemnicę pierwszego śledztwa prowadzonego przez poznańskiego policjanta.

Źródło:


Wydawca: Czwarta Strona
ISBN: 978-83-7976-129-6
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 544



poniedziałek, 26 marca 2018

„Już nikogo nie słychać”



Ryszard Ćwirlej „Już nikogo nie słychać”


Listopad 1926 roku. W Poznaniu krążą pogłoski o spodziewanej wizycie Piłsudskiego. Nad bezpieczeństwem Marszałka ma czuwać komisarz Antoni Fischer. Jednak napięta po przewrocie majowym atmosfera w kraju, narastające nastroje antysemickie oraz ciągle ścierający się bolszewicy i narodowcy nie ułatwiają komisarzowi zadania.




Na domiar złego w mieście dochodzi do zbrodni. Młody praktykant znajduje ciało zastrzelonego właściciela zakładu pogrzebowego, Alojzego Kaczmarkiewicza. Jego siostrzeniec Anastazy Olkiewicz, zasłużony w czasie wojny bolszewickiej przodownik policji, za punkt honoru stawia sobie złapanie zabójcy. Niedługo potem, w podobny sposób, ginie działacz partii narodowej, mecenas Olgierd Witecki. Fischer nie ma ani chwili do stracenia, jak najszybciej musi znaleźć groźnego zabójcę. Ryszard Ćwirlej perfekcyjnie oddaje atmosferę dwudziestolecia międzywojennego. Jego bohaterowie przechadzają się po uliczkach dawnego miasta, zaglądają do barów, zatęchłych piwnic i cel.

Źródło:

Recenzja powieści:

Wydawca: Czwarta Strona
ISBN: 978-83-7976-820-2
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 512

piątek, 16 marca 2018

„Tyko umarli wiedzą”



Ryszard Ćwirlej „Tyko umarli wiedzą”


Ekscytująca powieść mistrza kryminału z burzliwą historią z pierwszej połowy XX wieku w tle. Lipiec 1932 roku. Europa pogrążona jest w głębokim kryzysie ekonomicznym. Z każdym dniem przybliżającym termin wyborów do Reichstagu społeczeństwo niemieckie coraz bardziej się radykalizuje. Tymczasem urzędujący w Schneidemühl (dzisiejsza Piła) kapitan Carl Aschmutat, dawny znajomy  Antoniego Fischera, wpada w poważne kłopoty. W mieście dochodzi do morderstwa, którego ofiarą jest znany działacz komunistyczny. Aschmutat musi jak najszybciej odkryć, kto stoi za atakiem, by zdążyć przed wizytą w mieście kandydata do urzędu kanclerza – Adolfa Hitlera.




Tylko umarli wiedzą to druga część serii o przygodach Antoniego Fischera. Tym razem poznański policjant pomaga swojemu dawnemu przyjacielowi rozwiązać zagadkę zbrodni, która tylko na pierwszy rzut oka wydaje się prosta. Równocześnie Fischer ma do wykonania najtrudniejsze zadanie, z jakim przyszło mu kiedykolwiek się zmierzyć. Major Jażdżewski, oficer polskiego wywiadu powierza mu niezwykle delikatną i wymagającą misję. Misję, której przyjęcia Fischer nie mógł odmówić, gdyż zależy od niej dobro Rzeczypospolitej.

Źródło:

Recenzja powieści:


Wydawca: Czwarta Strona
ISBN: 978-83-7976-597-3
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 517


czwartek, 8 marca 2018

„Tam ci będzie lepiej”



Ryszard Ćwirlej „Tam ci będzie lepiej”


Poznań, początek 1924 roku. Mieszkańcami miasta wstrząsa fala brutalnych morderstw. Z rąk nieznanego sprawcy giną prostytutki. Śledztwo prowadzą komisarz Antoni Fischer oraz jego zastępca Albin Siewierski. Ten pierwszy to dystyngowany i elokwentny oficer najpierw pruskiej, a potem polskiej armii, przystojny trzydziestokilkulatek, znany ze swojego roztropnego i przemyślanego działania, ponad wszystko ceniący sobie poznański sznyt. Ten drugi to pochodzący z Kongresówki jegomość, dla którego najważniejsze są szybkie efekty pracy, blichtr i brylantyna. I choć reprezentują zupełnie inne wartości, muszą połączyć siły, żeby złapać bezwzględnego zabójcę.




W międzywojennym Poznaniu, gdzie niemal w każdej bocznej uliczce czają się drobni złodziejaszkowie, a także zwyrodniali mordercy, trudno utrzymać mores i ład. W mieście, które mimo wszystko szczyci się tradycją pruskiego porządku i mieszczańskiej stabilizacji, dochodzi do serii bestialskich morderstw. A jakby tego było mało – śledztwo utrudniają bolszewiccy szpiedzy. Czy zatem uda się powstrzymać mordercę? Tam ci będzie lepiej to początek nowej, fascynującej serii książek autora znanego dotychczas z powieści neomilicyjnych, która odsłoni zupełnie inne, mroczniejsze oblicze Poznania.

Źródło:


Wydawca: Czwarta Strona
ISBN: 978-83-7976-297-2
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 551



niedziela, 9 lipca 2017

„Kryminały przedwojennej Warszawy”



Ranking „Kryminałów przedwojennej Warszawy”


Seria „Kryminały przedwojennej Warszawy” wydawnictwa CM ukazuje się od maja 2012 r. Wydano w niej już ponad 40 tytułów. Po przedwojenne powieści kryminalne sięgamy nie tylko ze względu na skomplikowane zagadki kryminalne. W trakcie lektury chcemy przenieść się choć na kilka godzin do innego świata. Świata dawnej Warszawy. Klimatu dawnych kabaretów, nocnych lokali, kamienic, ulic, teatrów i melin lepiej od Błażejowskiego, Romańskiego, Wotowskiego czy Nasielskiego nie są w stanie oddać nawet najlepsi współcześni autorzy kryminałów retro.

Jest to trzeci ranking Kryminałów przedwojennej Warszawy. Mam nadzieję, że w tej znakomitej serii ukaże się jeszcze bardzo wiele tytułów. Ostatnio dodane pozycje zaznaczono pogrubioną czcionką.

Z dodanych ostatnio tytułów szczególnie polecam awanturniczą dwutomową powieść kryminalną Marka Romańskiego i Mirko Borkowicza „Szajka Biedronki” oraz „Akcje ATN”. Warto wyróżnić wydaną także w dwóch tomach, urzekającą klimatem i językiem dawnej Warszawy książkę Walerego Przyborowskiego „Widmo na Kanonii”. Ukazała się również najlepsza wg mnie powieść z przygodami genialnego inspektora Bernarda Żbika „As Pik”.


  1. Aleksander Błażejowski, Korytarz Podziemny B
  2. Henryk Nagiel, Sęp
  3. Ryszard Braun, Manekin nr 6
  4. Henryk Nagiel, Tajemnice Nalewek
  5. Marek Romański, Odwet
  6. Marek Romański, Mirko Borkowicz, Szajka Biedronki
  7. Marek Romański, Mirko Borkowicz, Akcje ATN
  8. Stanisław A. Wotowski, Tajemniczy wróg
  9. Marek Romański, Czarny trójkąt
  10. Marek Romański, Człowiek z Titanica
  11. Adam Nasielski, As Pik (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  12. Józef Jeremski, Tajemnica komisarza policji
  13. Adam Nasielski, Puama E (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  14. Walery Przyborowski, Widmo na Kanonii, t. 1
  15. Walery Przyborowski, Widmo na Kanonii, t. 2
  16. Ludwik Kurnatowski, Tajemnica Belwederu
  17. Leon (Ludwik) Kurnatowski, Zagadkowi milionerzy
  18. Stanisław A. Wotowski, Upiorny dom
  19. Antoni Hram, Upiór podziemi
  20. Adam Nasielski, Dom tajemnic (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  21. Ludwik M. Kurnatowski, Samochodwa banda Kłaka
  22. Adam Nasielski, Człowiek z Kimberley (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  23. Rafał Scherman, Samobójstwo zmarłego
  24. Stanisław A. Wotowski, Człowiek, który zapomniał swego nazwiska
  25. Adam Nasielski, Alibi (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  26. Stanisław A. Wotowski, Czarny Adept
  27. Marek Romański, Żółty szatan
  28. Marek Romański, Ostatnia gra Yoshimury
  29. Adam Nasielski, Opera śmierci (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  30. Adam Nasielski, Skok w otchłań (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  31. Adolf Doliński, Opowiadania kryminalne. Część 1.
  32. Stanisław A. Wotowski, Sekta diabła
  33. Walery Przyborowski, Szkielet na Lesznie
  34. Walery Przyborowski, Czerwona skrzynia
  35. Adolf Doliński, Opowiadania kryminalne 2
  36. Adam Nasielski, Grobowiec Ozyrysa (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  37. Aleksander Błażejowski, Czerwony Błazen
  38. Tadeusz Starostecki, Krwawy reporter
  39. Antoni Starzewski, Męty
  40. Aleksander Błażejowski, Sąd nad Antychrystem

Recenzje wszystkich tomów znajdziecie w ZAPOMNIANEJ BIBLIOTECE:

Kryminały przedwojennej Warszawy na Facebooku:


piątek, 12 sierpnia 2016

„Kryminały przedwojennej Warszawy”




Ranking „Kryminałów przedwojennej Warszawy”


Seria „Kryminały przedwojennej Warszawy” wydawnictwa CM ukazuje się od maja 2012 r. Wydano w niej już ponad 20 powieści. Czytelnik często rozpoczyna swą przygodę z dawnymi kryminałami od „Czerwonego Błazna” Aleksandra Błażejowskiego. Wydana po raz pierwszy w 1925 r. książka jest często błędnie określana jako pierwsza polska powieść kryminalna. Nie jest to prawda. Wcześniej ukazało się kilka, a może nawet kilkanaście kryminałów. Henryk Nagiel „Tajemnice Nalewek” i „Sępa” napisał pod koniec lat 80-tych XIX wieku.

Po przedwojenne powieści kryminalne sięgamy nie tylko ze względu na skomplikowane zagadki kryminalne. W trakcie lektury chcemy przenieść się choć na kilka godzin do innego świata. Świata dawnej Warszawy. Klimatu dawnych kabaretów, nocnych lokali, kamienic, ulic, teatrów i melin lepiej od Błażejowskiego, Romańskiego, Wotowskiego czy Nasielskiego nie są w stanie oddać nawet najlepsi współcześni autorzy kryminałów retro.

Głównym kryterium jakie przyjąłem układając poniższą listę jest atmosfera dawnej stolicy. Czytelnicy, którzy jednak cenią wyżej wątki kryminalne powinni zapoznać się powieściami Adama Nasielskiego z cyklu „Wielkie gry Bernarda Żbika.” Cztery pierwsze pozycje z listy określiłbym jako „lekturę obowiązkową”, która powinna rozbudzić apetyt na przeczytanie pozostałych powieści tej serii wydawniczej. Warto sięgnąć również po powieści kryminalne o lekko sensacyjnym posmaku autorstwa Marka Romańskiego. To chyba najbardziej zapomniany z wymienionych wyżej pisarzy.




Jest to już drugi ranking Kryminałów przedwojennej Warszawy. Poprzedni, obejmujący tomy 1-20, zamieściłem 16 października 2015 r. W ciągu niespełna roku ukazało się dziesięć kolejnych tytułów mojej ulubionej serii kryminalnej. Niby dużo, ale nie miałbym nic przeciwko temu by kolejne tomy ukazywały się nieco częściej.

  1. Aleksander Błażejowski, Korytarz Podziemny B
  2. Henryk Nagiel, Sęp
  3. Ryszard Braun, Manekin nr 6
  4. Henryk Nagiel, Tajemnice Nalewek
  5. Marek Romański, Odwet
  6. Stanisław A. Wotowski, Tajemniczy wróg
  7. Marek Romański, Czarny trójkąt
  8. Marek Romański, Człowiek z Titanica
  9. Józef Jeremski, Tajemnica komisarza policji
  10. Adam Nasielski, Puama E (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  11. Ludwik Kurnatowski, Tajemnica Belwederu
  12. Ludwik Kurnatowski, Zagadkowi milionerzy
  13. Stanisław A. Wotowski, Upiorny dom
  14. Adam Nasielski, Dom tajemnic (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  15. Adam Nasielski, Człowiek z Kimberley (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  16. Rafał Scherman, Samobójstwo zmarłego
  17. Stanisław A. Wotowski, Człowiek, który zapomniał swego nazwiska
  18. Adam Nasielski, Alibi (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  19. Stanisław A. Wotowski, Czarny Adept
  20. Marek Romański, Żółty szatan
  21. Marek Romański, Ostatnia gra Yoshimury
  22. Adam Nasielski, Opera śmierci (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  23. Adam Nasielski, Skok w otchłań (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  24. Adolf Doliński, Opowiadania kryminalne. Część 1.
  25. Stanisław A. Wotowski, Sekta diabła
  26. Walery Przyborowski, Czerwona skrzynia
  27. Adolf Doliński, Opowiadania kryminalne 2
  28. Adam Nasielski, Grobowiec Ozyrysa (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  29. Aleksander Błażejowski, Czerwony Błazen
  30. Aleksander Błażejowski, Sąd nad Antychrystem

Recenzje wszystkich tomów znajdziecie w ZAPOMNIANEJ BIBLIOTECE:

Kryminały przedwojennej Warszawy na Facebooku:


niedziela, 21 lutego 2016

„Rumuńskie kawony”




Konrad T. Lewandowski „Rumuńskie kawony”


W Zaleszczykach kwitną morelowe sady, gdy komisarz Drwęcki przyjeżdża tam na urlop. Tymczasem babcia Irena nadzoruje jego życie intymne, żona ma uzasadnione oczekiwania, zaś baronowa von Turnau skrywa niejedną tajemnicę. Mimo wszystko urlop mógłby być udany, gdyby nie jadowite pająki, bolszewiccy agenci i trup celnika, o którego śmierć obwiniany jest sam Drwęcki. Sensacyjna akcja, solidna dawka humoru i rozpasane lata dwudzieste.


Źródło:

Wydawca: Bollinari Publishing House Sp. z o.o. 
ISBN: 978-83-63865-93-1
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 296


poniedziałek, 15 lutego 2016

„Tam ci będzie lepiej”




Ryszard Ćwirlej  „Tam ci będzie lepiej”


Poznań zagościł już na dobre kryminalnej mapie Polski. W gronie autorów, którzy wykorzystują uroki tego miasta jako scenerię dla swych powieści od kilku lat znajduje się Ryszard Ćwirlej. Mający w dorobku kilka kryminałów rozgrywających się w czasach PRL-u pisarz, postanowił przenieść akcję swej najnowszej książki do lat dwudziestych ubiegłego wieku. Właśnie w Poznaniu, w 1924 r. dochodzi do kilku bestialskich zabójstw prostytutek. Bezwzględnego mordercę usiłuje wytropić dwójka policjantów, komisarz Antoni Fischer i jego zastępca Albin Siewierski. Zrównoważony, inteligentny Fischer jest zupełnym przeciwieństwem swego podwładnego. Zapowiada się trudne i mozolne śledztwo. Na domiar złego, Fischer zostaje poproszony przez dawnego współtowarzysza walki, a obecnie szefa pułku,  o pomoc w odszukaniu oficera, który znikł w niewyjaśnionych okolicznościach, zabierając przy tym tajne dokumenty. Komisarz musi działać niezwykle delikatnie, w drugiej sprawie chodzi bowiem nie tylko o honor jednostki lecz również o bezcenne tajemnice polskiego wywiadu.





Wątek kryminalny przeplata się ze szpiegowskim, a na dalszym planie rodzi się romantyczna historia miłosna. Przedwojenne knajpy, ulice, zaułki, hotele, dworce, nędzne mieszkania w oficynach od dawna nie remontowanych poznańskich kamienic, są niezwykle plastycznie przedstawione na kartach kryminału Ryszarda Ćwirleja. Warte podkreślenia jest znakomicie skonstruowane, przepełnione smaczkami z epoki, tło obyczajowe książki. Bohaterowie powieści pochodzą z najróżniejszych środowisk. To policjanci, żołnierze, złodzieje i prostytutki. Na drugim planie obserwujemy dziesiątki osób, z których wiele pojawia się tylko na chwilę, ale nawet pucybutowi, przekupce, czy furmanowi autor poświęca kilka słów charakterystyki, uplastyczniając tym samym obraz miasta połowy lat dwudziestych. Ćwirlej nie unika przedstawiania nędzy odradzającej się Rzeczypospolitej. Tragiczna, beznadziejna egzystencja prostytutek stanowi tu punkt wyjścia do ukazania skomplikowanej kryminalno-szpiegowskiej historii. Grające marsza kiszki najuboższych mieszkańców Poznania dramatycznie kontrastują z zapachami potraw serwowanymi w eleganckich hotelowych restauracjach. Zdarza się, że słowo „honor” więcej znaczy dla złodzieja, niż dla niektórych oficerów.

O ile określenie szkieł, bejmy czy sznytka są pewnie nieobce wielu czytelnikom kryminałów, których akcja rozgrywa się w stolicy Wielkopolski, to na kartach książki pojawia się także wiele innych określeń używanych przez dawnych Poznaniaków. Dlatego też powieść uzupełnia krótki słowniczek wyrazów gwarowych jakimi posługują się bohaterowie powieści. Na ostatniej stronie okładki znajdujemy informację, że niniejsza książka rozpoczyna nową serię, „która odsłoni zupełnie inne, mroczniejsze oblicze Poznania”. Mam zatem nadzieję, że autor na pewien czas opuści czasy PRL-u i przeniesie akcję swych powieści do okresu dwudziestolecia międzywojennego, a tym samym na kolejny tom przygód komisarza Antoniego Fischera nie będziemy musieli zbyt długo czekać. Polecam.

Wydawca: Czwarta Strona
ISBN: 978-83-7976-297-2
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 551


środa, 10 lutego 2016

„Magnetyzer”



Konrad T. Lewandowski „Magnetyzer”


Komisarz Drwęcki nie lubi oglądać trupów, zwłaszcza gdy ofiarą jest młoda dziewczyna, która sama zadała sobie straszną śmierć. W Warszawie działa zbrodniarz, który być może przy pomocy hipnozy skłania młode kobiety do samobójstwa. Trop wiedzie do kościołów, w których sprawca ukrywa się pod postacią księdza. Śledztwo zostaje zawieszone, bo odrodzona Polska właśnie zawarła konkordat z Watykanem. By dotrzeć do prawdy, Drwęcki musi uzyskać zgodę na działanie samego kardynała Kakowskiego, co jest zadaniem nie do wykonania.

Weteran powstania styczniowego opowiada komisarzowi historię rosyjskiego magnetyzera, który w czasach napoleońskich działał w Warszawie i opracował metodę łamania ludzkich charakterów za pomocą specjalnie dobranych słów. Ten sam weteran wprowadza Drwęckiego w zamknięty krąg stałych bywalców Ziemiańskiej, w której ucztują Bóg Ojciec, czyli Frnac Fiszer, pułkownik Wieniawa-Długoszewski, Boy Zeleński czy Julian Tuwim. Te znajomości nie pomogą jednak młodemu komisarzowi w starciu z warszawskim półświatkiem, który wydał wyrok śmierci.


Źródło:

Wydawca: Bollinari Publishing House Sp. z o.o. 
ISBN: 978-83-63865-85-6
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 294



poniedziałek, 21 grudnia 2015

„Fabryka Pokory”




Piotr Schmandt „Fabryka Pokory”


Sześć lat po pierwszej wizycie w Wejherowie, as berlińskiej policji Ignaz Braun ponownie przybywa w rodzinne strony swojej małżonki Bernadety. Mamy jesień 1906 r. Tym razem pretekstem do przyjazdu jest dzień Wszystkich Świętych. Niestety, pobyt inspektora w miasteczku upływa nie tylko na odwiedzinach grobów bliskich żony oraz beztroskich spotkaniach z żyjącymi członkami jej sympatycznej rodziny. Podobnie jak przy okazji poprzednich odwiedzin, policjant musi zmierzyć się z rozwiązaniem niespodziewanej kryminalnej zagadki. Tym razem mieszkańcami Wejherowa wstrząsa wiadomość o zaginięciu Ludwisi i Janeczki, córeczek Wacława Ruszkowskiego, jednego z pracowników fabryki cygar i papierosów Pawła Pokory.
   
Braun spotyka znajomych policjantów z miejscowego komisariatu. Z zadowoleniem obserwuje jak zmienili się przez lata, okrzepli i nabrali doświadczenia funkcjonariusze, z którymi przed laty dane mu było współpracować. Jego radość mąci jednak wieść o problemach zdrowotnych zaprzyjaźnionego komisarza Renscha. Przebyty przez szefa wejherowskiej policji zawał, sprawia, że przełożeni odstawiają doświadczonego detektywa na boczny tor, przysyłając w zastępstwie ambitnego i zasadniczego Otto Lamberta. To właśnie z nowym, choć tymczasowym komisarzem, nasz dobry znajomy Ignaz Braun będzie musiał ułożyć poprawne stosunki, nieformalnie wspierając go w poszukiwaniach dwóch zaginionych dziewczynek.





Podobnie jak najlepsza moim zdaniem powieść serii o przygodach inspektora Brauna, czyli „Pruska zagadka”, także niniejszy tom emanuje smakami i zapachami dawnego Wejherowa. Wraz z inspektorem Braunem odwiedzamy dobrze znane kąty, jak też zupełnie nowe miejsca, jak np. tytułową fabrykę polskiego przemysłowca i patrioty Pawła Pokory. Wiele akapitów poświęcił autor na ukazanie życia rodzinnego Ignaza Brauna oraz przeżywającego dramat Wacława Ruszkowskiego. Sceny rozgrywające się w tajemniczej siedzibie grupy spirytystycznej zapewne wielu miłośnikom przedwojennych kryminałów kojarzyć się mogą z twórczością Stanisława Wotowskiego, jednego z klasyków tego gatunku.

Warto dodać, że w powieści Piotra Schmandta pojawiają się bohaterowie, którzy przed ponad stu laty przechadzali się uliczkami dawnego Wejherowa. Mam tu na myśli właściciela fabryki oraz członków jego rodziny. Co ciekawe, autorowi udało się dotrzeć do potomków Pawła Pokory, o czym dowiadujemy się z podziękowań zamieszczonych na końcu książki. Zapewne spotkania te przyczyniły się w znacznej mierze do wzbogacenia treści o liczne informacje związane z prywatnym życiem ich przodka, funkcjonowaniem zakładu, a tym samym do udoskonalenia kształtu niniejszej powieści. Mam nadzieję, że Piotr Schmandt na tyle polubił stworzoną przez siebie postać berlińskiego detektywa, że za czas jakiś znajdzie pretekst, aby wysłać go ponownie do niewielkiego kaszubskiego miasteczka, aby wspomóc miejscowych funkcjonariuszy w rozwikłaniu kolejnej sprawy kryminalnej. Polecam.


Wydawca: Oficynka
Seria wydawnicza: Sprawy inspektora Brauna
ISBN: 978-83-64307-75-1
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 393

piątek, 11 grudnia 2015

„Fotografia”




Piotr Schmandt „Fotografia”


„Fotografia” jest drugim tomem serii kryminalnej Piotra Schmandta, której bohaterami są berliński policjant, inspektor Ignaz Braun oraz niewielkie miasteczko Wejherowo. Muszę zaznaczyć, że najlepiej sięgnąć po wszystkie powieści serii we właściwej kolejności. Co prawda detektyw na kartach każdej z książek rozwiązuje inną zagadkę, ale w „Fotografii” pojawiają się nawiązania do pierwszej części serii, pojawia się także kilku znanych nam już bohaterów, z kwiatem miejscowej policje na czele.

Akcja powieści rozgrywa się pięć lat po pierwszej wizycie inspektora na Kaszubach. Mamy zatem rok 1906. Po przyjęciu zorganizowanym u pani Neiss, na które zaproszenie otrzymał także nasz policjant, zostaje zamordowany fotograf, który wykonywał zdjęcia bawiących się gości. Na fotografiach znaleźli się przedstawiciele miejscowej elity, przyjaciele pani domu oraz kilka osób, które podobnie jak inspektor odwiedzili miasto.






Theodor Pratz to spokojny, szanowany staruszek, który bez reszty poświecił się swojemu zawodowi. Fotografia była nie tylko jego profesją, lecz przede wszystkim pasją. Wielokrotnie przemierzał uliczki Wejherowa, zatrzymując na szklanej kliszy czar szybko upływających chwil. Towarzyszył narodzinom, ślubom oraz innym uroczystościom rodzinnym. Nic więc dziwnego, że mieszkańców dręczy pytanie: dlaczego nie mający żadnych wrogów fotograf został zamordowany?

Śledztwo prowadzi oczywiście inspektor Braun przy pomocy kilku policjantów z wejherowskiego komisariatu. Inspektor przesłuchuje podejrzanych, wśród których są głównie uczestnicy pechowego, zakończonego smutnym epilogiem przyjęcia. Znalezienie motywu zabójstwa okazuje się być bardzo trudną, skomplikowaną sprawą. Znajomi Ignaza wierzą w zdolności inspektora, on sam jednak nie jest zadowolony z postępów śledztwa, zakładał bowiem, że po kilku dniach uda mu się wytropić mordercę, a tymczasem zakończenie sprawy wydaje się być bardzo odległe.

Na tych, którzy poświęcą kilka wieczorów i rozwiążą wraz sympatycznym inspektorem „Pruską zagadkę”[1] oraz sprawę zabójstwa starego fotografa mam bardzo dobrą wiadomość. Doskonały detektyw Ignaz Braun po raz kolejny zawita do Wejherowa. Recenzję „Fabryki Pokory”, taki bowiem nosi tytuł nowa, trzecia już część serii Piotra Schmandta wydana przez „Oficynkę”, zamieszczę niebawem na stronach ZAPOMNIANEJ BIBLIOTEKI. Polecam.


Wydawca: Oficynka
Seria wydawnicza: Sprawy inspektora Brauna
ISBN: 978-83-64307-12-6
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 320

niedziela, 6 grudnia 2015

„Pruska zagadka”




Piotr Schmandt „Pruska zagadka”


W ostatnich latach na rynku księgarskim pojawiło się wiele kryminałów retro, których akcja rozgrywa się w Warszawie, Gdańsku lub Lwowie. Na retrokryminalnej mapie Polski zagościły także Poznań, Bydgoszcz i Kalisz. Niezbyt często autorzy decydują się na umiejscowienie akcji swych powieści na prowincji. Ryzyko takie podjął Piotr Schmandt wysyłając swojego bohatera do Wejherowa. Właśnie w tym mieście na początku 1901 r. doszło do makabrycznej zbrodni, której nie potrafił rozwikłać lokalny aparat policyjny. Zamordowano gimnazjalistę Johanna Wendersa. Po kilku dniach w okolicy zaczęto znajdować fragmenty jego ciała. W celu rozwiązania tej trudnej sprawy, z berlińskiego Wydziału Zabójstw przyjeżdża młody, zdolny inspektor Ignaz Braun. Okazuje się, że motywy do dokonania morderstwa mogło mieć co najmniej kilkunastu mieszkańców miasteczka. Inspektor rozpoczyna śledztwo, przesłuchuje podejrzanych, poznaje stosunki panujące w mieście. Odkrywa mroczne tajemnice zamordowanego młodzieńca oraz ciemne sprawki najbardziej szanowanych obywateli Wejherowa.




Piotr Schmandt mieszka w Trójmieście, pracował również w Muzeum Wejherowa stad też widoczna pieczołowitość autora w oddaniu szczegółów powieści. Wiele budowli, sklepów oraz hotel istniało w rzeczywistości. W książce zostały także wykorzystane prawdziwe nazwiska dawnych mieszkańców miasta. Poznajemy całą galerię typów ludzkich: szefa policji, posterunkowego, rzeźnika, piekarza, nauczycieli, burmistrza, kolejarza, rolnika, zaniedbywaną żonę, katolików, protestantów i starozakonnych.

Na klimat książki wpływają skrupulatnie przedstawione detale. Wiemy dokładnie co bohaterowie jedli na obiad, jak ubierali się, niemal czujemy zapachy kuchni, którą odwiedził inspektor Braun. Wędrujemy wraz z inspektorem dróżkami Kalwarii Wejherowskiej. Śledztwo toczy się w okresie świąt wielkanocnych, mamy więc okazję uczestniczenia w obrzędach religijnych, zasiadamy przy świątecznym stole z osobami, z którymi zaprzyjaźnił się policjant. Jest w śród nich również ponętna panna, która zawróciła nieco w głowie rzeczowemu i ułożonemu przedstawicielowi prawa. Wszystkie, pozornie drugoplanowe elementy powieści autor przedstawił tak plastycznie, że są one nie mniej interesujące od samego śledztwa.

„Pruska zagadka” jest pierwszą z trzech powieści jakie ukazały się w serii „Sprawy inspektora Brauna”. Piotr Schmandt stworzył niezwykle udany kryminał, nic więc dziwnego, że powieść doczekała się już drugiego wydania. Wydawnictwo Oficynka postanowiło wznowić tę książkę wraz z kolejnym tomem pt. „Fotografia”. Trzecia powieść „Fabryka Pokory” ukazała się po raz pierwszy. Już niebawem recenzje wszystkich tomów znajdziecie w ZAPOMNIANEJ BIBLIOTECE. Polecam.


Wydawca: Oficynka
Seria wydawnicza: Sprawy inspektora Brauna
ISBN: 978-83-64307-11-9
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 581



czwartek, 19 listopada 2015

„Rzeka zbrodni”




Jarosław Jakubowski „Rzeka zbrodni”


Bydgoszcz, styczeń 1920 r. Władzę w mieście nad Brdą przejmuje polska administracja. Nowym władzom zależy na unikaniu zadrażnień i na ułożeniu poprawnych stosunków z niemieckimi sąsiadami. Stąd też wiele uwagi poświęcają problemowi zapewnienia bezpieczeństwa. Niestety, pełną niepewności i napięcia atmosferę podsyca tragiczne wydarzenie. Na cumującej przy Fischmarkt barce „Annelise” zostają odkryte zwłoki czterech osób. Ofiary, rodzice z dwóją dzieci padły ofiarą brutalnego morderstwa. Z ich okaleczonych ciał ułożono makabryczną kompozycję w kształcie słynnej bydgoskiej fontanny „Potop”. Na zakrwawionych ścianach kajuty morderca pozostawia tajemniczy, również krwią wykonany napis. Ofiary zbrodni to niemiecka rodzina Blochów.

Zadanie wytropienia zabójcy spada na barki komisarzy Bolesława Eckerta i Leona Gajewskiego. Gajewski jest młodym, zdolnym lecz niezbyt doświadczonym policjantem. Dobroduszny Eckert to jego przeciwieństwo: rutyniarz o bogatym życiorysie, dla którego sprawa Blochów będzie jedną z ostatnich w policyjnej karierze. O bestialskiej zbrodni dowiadują się komisaryczny prezydent Bydgoszczy mecenas Emil Iwaszko oraz burmistrz Walter Hoppe. Od tej pory stróże prawa muszą mierzyć się nie tylko z przebiegłym zabójcą lecz także z presją przełożonych, którym niezwykle zależy na jak najszybszym ujęciu sprawcy, zamknięciu śledztwa a tym samym na zduszeniu w zarodku mogących się pojawić polsko-niemieckich antagonizmów.

Lektura powieści może być oczywiście nie lada gratką dla miłośników historii Bydgoszczy. Autor nie poskąpił bowiem czytelnikom barwnych opisów miasta końca drugiej dekady ubiegłego stulecia. Wraz z bohaterami usiłujemy natrafić na ślad psychopatycznego mordercy przemierzając uliczki i zaułki Bydgoszczy, zaglądając przy okazji do knajp, spelunek oraz mieszkań ówczesnych obywateli miasta. Nie brak w powieści smaczków obyczajowych, związanych głównie z prywatnym życiem komisarzy prowadzących śledztwo, nawiązań do minionych lat (wielkiej wojny) oraz nieco melodramatycznego wątku miłosnego.

Dobrze nakreślone, krwiste (może w przypadku tej powieści nie jest to zbyt adekwatne określenie) postacie bohaterów i to nie tylko pierwszoplanowych, dosyć nietypowa, frapująca intryga kryminalna, umiejętne stopniowanie napięcia pozwalają uznać pierwszą powieść kryminalną w dorobku Jarosława Jakubowskiego za bardzo udaną. Mam także nadzieję, że dzięki autorowi „Rzeki zbrodni” Bydgoszcz na dłużej zagości na przedwojennej kryminalnej mapie Polski. Polecam.


Wydawnictwo: Zysk i S-ka
ISBN: 978-83-7785-756-4
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 396



piątek, 23 października 2015

„Arcymistrz”




Piotr Bojarski „Arcymistrz”


Mroźna połowa grudnia 1928 r. W Poznaniu trwają przygotowania do mającej rozpocząć się za kilka miesięcy Powszechnej Wystawy Krajowej. Tymczasem miejscowe środowisko szachistów żyje zbliżającą się wizytą mistrza świata Aleksandra Alechina. Rosyjski arcymistrz ma odwiedzić Poznań i rozegrać symultanę z 32 czołowymi szachistami Wielkopolski. Zawody zostaną zorganizowane w renomowanym hotelu Bazar. Nic więc dziwnego, że jego dyrektor Edward Kujaciński stara się dopiąć na ostatni guzik wszelkie sprawy związane z tą niecodzienną imprezą. Niestety, kilka dni przed planowaną symultaną ktoś podrzuca na biurko Kujacińskiego kartkę, na której wydrukowane są tylko dwa słowa „MISTRZ ZGINIE”. Przerażony dyrektor wzywa policję. Do hotelu przybywają podkomisarz Kayser i aspirant Kaczmarek.

Choć „Arcymistrz” jest już piątym tomem przygód poznańskiego policjanta Zbigniewa Kaczmarka, to jednak dopiero w tej części Piotr Bojarski zdecydował się przedstawić czytelnikom początki kariery policyjnej tego zdolnego śledczego, pełniącego służbę jeszcze w stopniu aspiranta.[1] W niniejszym tomie trzydziestoletni Kaczmarek ma również okazję przeprowadzić swoje pierwsze samodzielne śledztwo i przy okazji wywrzeć pozytywne wrażenie na komendancie poznańskiej policji, nadkomisarzu Bączkowskim. Tak się bowiem nieszczęśliwie składa, że podkomisarz Kayser ulega wypadkowi i niemal cały ciężar zapobieżenia zamachowi na życie gwiazdy światowych szachów spada na barki niezbyt doświadczonego jeszcze funkcjonariusza.






Krąg podejrzanych jest niezwykle szeroki. Kaczmarek uważa, że w gronie potencjalnych zabójców mogą znajdować się członkowie poznańskiego klubu szachowego oraz pracownicy hotelu. Bierze także pod uwagę możliwość zaplanowania zamachu przez sowietów. Rozpoczyna się wyścig z czasem…

Piotr Bojarski na kartach powieści wiernie odtwarza klimat Poznania schyłku lat dwudziestych ubiegłego wieku. Znaczna część dynamicznej akcji rozgrywa się co prawda w hotelu, mamy jednakże okazję do odwiedzenia wielu innych historycznych obiektów, z których kilka nie zachowało się niestety do naszych czasów. Spacerując ulicami przedwojennego Poznania, musimy uważać na oblodzonych chodnikach, aby nie wylądować ze złamaną nogą w Szpitalu Przemienienia Pańskiego przy ul. Długiej, jak jeden z oficerów policji, wspomniany wcześniej Zygfryd Kayser.

W zamieszczonych na końcu książki „kilku słowach od autora” oraz w przypisach Piotr Bojarski zdradza, którzy bohaterowie jego powieści są postaciami historycznymi.  Warto dodać, że Aleksander Alechin naprawdę przybył do Poznania 16 grudnia 1928 r. i rozegrał symultanę w hotelu Bazar. Autor wplótł to wydarzenie w sensacyjną fabułę doprawioną szeregiem detali historycznych. Dzięki temu otrzymaliśmy bardzo udaną powieść, której lektura powinna zainteresować pasjonatów kryminałów jak również miłośników historii stolicy Wielkopolski. Polecam.

Wydawca: Wydawnictwo Miejskie Posnania
ISBN: 978-83-7768-130-5
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 255





[1] Recenzja powieści „Pętla” Piotra Bojarskiego: http://www.zapomnianabiblioteka.pl/2015/09/petla.html