Pokazywanie postów oznaczonych etykietą historia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą historia. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 września 2017

„Wilda w czasach PRL”



Magdalena Mrugalska-Banaszak 
„Poprawiajmy stosunki międzyludzkie. Wilda w czasach PRL”


Procesje, spotkania, prace budowlane, handel, wydarzenia ważne dla miasta i dzielnicy oraz prywatne, codzienne życie mieszkańców Wildy w latach 1945‒1989. Książka to interesująca opowieść o powojennych losach najbardziej „poznańskiej” dzielnicy Poznania zilustrowana fotografiami z domowych archiwów i uzupełniona wspomnieniami ludzi zamieszkujących Wildę. Publikacja powstała także dzięki wsparciu mieszkańców dzielnicy i jest efektem projektu społecznego, realizowanego przez wildecką Fundację SPOT. Nakład książki został zrealizowany przez Fundację SPOT. i Wydawnictwo Miejskie Posnania.

Źródło:




Więcej o publikacji:


Wydawca: Wydawnictwo Miejskie Posnania
ISBN: 978-83-7768-174-9
Rok wydania: 2017
Liczba stron:  192


wtorek, 19 września 2017

„Wielka historia Torunia”



Zbigniew Grochowski „Wielka historia Torunia”
1525 zadań i rozwiązań


Najnowsza książka Zbigniewa Grochowskiego to pasjonująca publikacja przybliżająca historię najpiękniejszego miasta na świecie Torunia, jego zabytki, ludzi i środowisko. To miasto rodzinne m.in. Mikołaja Kopernika, który „wstrzymał Słońce, ruszył Ziemię”, Samuela Bogumiła Lindego, autora Słownika języka polskiego, i gen. prof. Elżbiety Zawackiej, jedynej kobiety wśród cichociemnych. To miasto z oryginalnym średniowiecznym zespołem miejskim, wpisanym 4 grudnia 1997 roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO. To również miasto wyboru na dalszą drogę życiową wielu znanych i cenionych osób. Wreszcie to miasto, w którym pełnił swoją duszpasterską posługę przyszły błogosławiony i patron harcerzy polskich ks. Stefan Wincenty Frelichowski, którego sanktuarium powstało w mieście w 2001 roku.

Publikacja wyróżnia się bogactwem treści i zdjęć, swobodą językową oraz widoczną i uzasadnioną fascynacją miastem, w którym jej autor się urodził i dla którego stworzył Miejski Konkurs Historyczny „Dzieje Torunia.”. Wszystko to czyni ją wybitną. Książkę polecam uczestnikom Miejskiego Konkursu Historycznego „Dzieje Torunia” i tym wszystkim, którzy pragną poznać lub uporządkować swoją wiedzę o mieście, ozdobie województwa kujawsko-pomorskiego i jednej z wizytówek Polski. (Z recenzji wydawniczej prof. dr. hab. Krzysztofa Mikulskiego prezesa Towarzystwa Miłośników Torunia)

Dofinansowano ze środków Miasta Toruń

Źródło:


Wydawca: Wydawnictwo Adam Marszałek
ISBN: 978-83-8019-345-1
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 748


niedziela, 17 września 2017

„Kamień Nerthus”



Andrzej Przychodni „Kamień Nerthus”


Isa (czyt. „aisa”, starogermańskie „żelazo”) przeniesie Was na tereny dzisiejszej Polski i środkowej Europy w II wieku naszej ery, do świata określanego przez Rzymian mianem Barbaricum i budzącego w nich jednocześnie ciekawość i trwogę. Hariowie, Nahanarwalowie czy Manimowie, zaludniający Germanię Tacyta, a teraz także karty sagi Andrzeja Przychodniego, archeologa i badacza relacji rzymsko-barbarzyńskich, nie ustępują egzotyką mieszkańcom światów, którymi karmią naszą wyobraźnię autorzy fantastyki. Śledząc losy Hardjena, Andiz, Sangwaza czy Julianusa też wsiąkamy w nowe uniwersum, dajemy się porwać przygodzie i rządzącym bohaterami namiętnościom…

W świecie Isa to jednak tylko pierwsza, literacka warstwa. Dreszcz emocji budzi świadomość, że opisane zdarzenia, tajne peregrynacje i niebezpieczne spotkania faktycznie mogły mieć miejsce na tych ziemiach przed niemal dwoma tysiącami lat. Czy tak kontrolowane puszczenie wodzy fantazji okazało się udanym eksperymentem? Nie gwarantujemy, że poznacie tu całą prawdę o życiu w czasach rzymskich na północ od Karpat – może tylko jej ciekawszą część. Jedyne, co wiemy na pewno, to że gorączkowo będziecie szukać kolejnego tomu!

Źródło:


Wydawca: Wydawnictwo i Pracownia Archeologiczna
Profil-Archeo Magdalena Dzięgielewska
Seria wydawnicza: Isa – Saga z Kraju Żelaza
ISBN: 978-83-940949-5-9
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 208


czwartek, 14 września 2017

„Dzieje Sejmu Polskiego”



„Dzieje Sejmu Polskiego”


Praca zbiorowa pod redakcją naukową Juliusza Bardacha. Poprawiony i rozszerzony zarys historii Sejmu (I wyd. w 1993 r.). Dzieło autorstwa wybitnych historyków prawa przedstawia rozwój parlamentaryzmu polskiego od jego średniowiecznych początków do obszernie omówionych dziejów najnowszych (do katastrofy w Smoleńsku i wyboru Bronisława Komorowskiego na prezydenta RP).



Król Aleksander Jagiellończyk w sejmie w otoczeniu duchownych 
i świeckich członków rady królewskiej oraz posłów ziemskich



Posiedzenie Sejmu, 23 marca 1935 r.



Zgromadzenie Narodowe w Sali Posiedzeń Sejmu, 3 maja 1991 r.


Źródło:


Wydawca: Wydawnictwo Sejmowe
ISBN: 978-83-7666-020-2
Rok wydania: 2011
Liczba stron: 380


wtorek, 12 września 2017

„Śląsk i jego dzieje”



Arno Herzig, Krzysztof Ruchniewicz, Małgorzata Ruchniewicz „Śląsk i jego dzieje”
(z niemieckiego przetłumaczyła Anna Wziątek)



Tysiącletnie dzieje Śląska były już tematem wielu książek. Ostatnie dwie dekady szczególnie obfitowały w różne prace o charakterze monograficznym i syntetycznym, naukowym jak i popularnym. Niemałe osiągnięcia poczyniono także na polu współpracy między historykami z Polski, Czech i Niemiec, trzech państw, których dzieje najmocniej splotły się z historią nadodrzańskiej krainy. Dotąd jednak nie stworzono książki, która stanowiłaby efekt wspólnego wysiłku badaczy z Polski i Niemiec. Autorzy książki: Arno Herzig, Małgorzata i Krzysztof Ruchniewiczowie są reprezentantami różnych pokoleń i różnych historycznych szkół. Ich wspólnym dążeniem jest zaoferowanie czytelnikowi opisu dziejów Śląska, który łączyłby wysoki poziom merytoryczny z przystępną narracją i atrakcyjną szatą graficzną. „Śląsk i jego dzieje” to książka, w której czytelnik znajdzie nie tylko wykład historii politycznej krainy, ale i obszerne przedstawienie rozwoju jej kultury i przemian społecznych. Autorzy za cel postawili sobie przedstawienie historii Śląska nie z perspektywy interesów rywalizujących o niego państw, ale raczej z punktu wewnętrznego rozwoju regionu, postaw i dążeń jego mieszkańców. Wielowiekowa historia Śląska, obfitująca w momenty dramatyczne, wojny i zmiany przynależności państwowej, przekształcenia religijne i narodowościowe, jest także opowieścią o tworzeniu się odrębnej kultury śląskiej i tożsamości, którym cios przyniosły konflikty XX w. Jest także opisem rodzenia się nowej identyfikacji dolnośląskiej w końcu XX w., oraz rozwoju tożsamości górnośląskiej, ciągle chyba w Polsce za mało znanej i rozumianej.



Sala Książęca. Opactwo Cystersów w Lubiążu


Książka jest rozszerzoną i uzupełnioną polską wersją publikacji Schlesien. Das Land und seine Geschichte (Hamburg 2008). Tom, wyróżniający się obfitą i atrakcyjną ikonografią, wydała oficyna Via Nova, znana z ciekawych książek o historii Śląska i jego stolicy.

Źródło:


Wydawca: Via Nova
ISBN: 9788360544914
Rok wydania: 2012
Liczba stron: 304



sobota, 9 września 2017

„Piastowskie strony”



Anna Plenzler „Piastowskie strony”
Przewodnik po nowym Szlaku Piastowskim


Wycieczka po nowym Szlaku Piastowskim z przewodnikiem Anny Plenzler z pewnością wzbogaci i uporządkuje wiedzę turystów na temat pierwszej panującej w Polsce dynastii. Autorka zgodnie z koncepcją zrewitalizowanej trasy skupia się na tych pamiątkach minionych czasów, które powstały do śmierci ostatniego piastowskiego króla, oraz na instytucjach współczesnych traktujących o początkach polskiej państwowości. Oprócz informacji o obiektach ze szlaku, ciekawostek, artystycznych zdjęć i praktycznych map czytelnicy znajdą w przewodniku ciekawe wywiady z wybitnymi archeologami, których odkrycia i badania z ostatnich kilku dekad zmieniły obraz Polski sprzed tysiąca lat. 



Kościół Imienia NMP, tzw. Ruina


Źródło:


Wydawca: Wydawnictwo Miejskie Posnania
ISBN: 978-83-7768-157-2
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 240


piątek, 8 września 2017

„Wóz wagantów”



Tadeusz Kraszewski „Wóz wagantów”


Moje pierwsze spotkanie z twórczością zapomnianego już dziś poznańskiego pisarza i dziennikarza Tadeusza Kraszewskiego miało miejsce przy okazji lektury wydanej tuż przed wybuchem II wojny światowej powieści przygodowej dla młodzieży „Skarb w starym zamku”[1]. Ta urokliwa historia o wakacyjnych przygodach grupki dzieci zachęciła mnie do poznania innych dzieł tego autora. W jego dorobku pośród licznych wierszy i drobnych utworów dla dzieci znalazłem kilka powieści. Zerknąłem na ich okładki, na jednej z nich urzekły mnie stare wierzby rosnące na niewielkim pagórku, obok którego toczy się z wolna zaprzężony w dwa konie maści kasztanowej wóz z połataną budą. Na koźle siedzą ubrane w kolorowe stroje postacie. Powozi wystrojony w fantazyjny kostium mężczyzna w czerwonym kapeluszu z piórkiem. Obok wozu maszeruje jego kompan w podobnym nakryciu głowy. Ten jest równie osobliwie wystrojony, dwukolorowe nogawice wpuszczonych w wysokie buty spodni i instrument do gitary wyglądem zbliżony w dłoniach, pozwalają przypuszczać, że podróżnicy owi zawód jakiś ze sztuką związany zapewne uprawiają.




W istocie tak jest. To waganci, czyli jak definicja podaje: „łazicy włóczący się od miasta do miasta w poszukiwaniu łatwego zarobku”[2]. Z książki Tadeusza Kraszewskiego możemy się dowiedzieć, że prawdziwe życie wędrownych aktorów nie było jednakże wcale różami usłane. Aby jakikolwiek grosz wpadł do trzosika, każdy z wagantów musiał wykazać się niepospolitymi umiejętnościami. A to nieprzeciętną krzepą, a to znajomością sztuczek magicznych czy też śpiewem lub grą na scenie. Wędrująca z trupą czarnowłosa Krysta na pierwszy rzut oka była zwykłą dziewczyną, kiedy zaś wstąpiła na z desek zbitą scenę i przyoblekła suknię wyjętą z kufra podróżnego, wnet przemieniała się w tajemniczą, dumną kobietę (czytaj wampa) o niepokojąco pociągającym spojrzeniu. Nawet dziesięcioletni, terminujący u wagantów brzdąc Maciek, obdarzony był ponadprzeciętnym talentem krasomówczym, i w czasach kiedy nie rozlepiano jeszcze afiszy na drzewach i parkanach zachęcał gawiedź by tłumnie przybywała do stojącej na przedmieściach miasta, zaadoptowanej na salę teatralną drewnianej szopy. Nad taką kompanią przyjaciół o artystycznych duszach, musi ktoś czuwać, ktoś poprowadzić próby, program występów ułożyć, czy też wreszcie trasę przejazdu zaplanować, zadbać o wikt i opierunek. Przywódcą wesołej kompanii, która latem 1692 r. zawitała do Poznania, Tadeusz Kraszewski uczynił niejakiego Kaspra Mrugałę, gawędziarza niezrównanego, na którego każdy ze współtowarzyszy wędrówki w potrzebie niezawodnie może liczyć.




Choć minęło już około 40 lat od czasu kiedy Szwedzi złupili wielkopolskie miasto, tu i ówdzie można jeszcze dostrzec ślady po wizycie nieproszonych gości. Dzięki przedsiębiorczości mieszczan gród nad Wartą rozwija się jednak i pięknieje z każdym rokiem. Tak się szczęśliwie złożyło, że w czasie gdy waganci docierali do Poznania, w mieście odbywał się jarmark. Aktorzy liczyli więc, że pośród tłumów kupujących i sprzedających znajdzie się wielu chętnych aby mieszkiem potrząsnąć, na przedstawienie się wybrać, a tym samym sowitego zarobku ubogim aktorom przysposobić. W mieście trudno już znaleźć nocleg, ale i z tym Kasper sobie radzi, a waganci zatrzymują się u możnego mistrza murarskiego Błażeja Darmopycha.  Nie przypuszczają nawet, że spędzą tu znacznie więcej czasu niż zamierzali. Wszystkiemu winna kapryśna Warta, której wezbrane wody wdzierając się do miasta, niosąc grozę oraz zniszczenie, zmuszają wagantów do pozostania na wynajętej u muratora kwaterze…
                         
     

                     
Utwór zbudowany został w oparciu o kilka wątków, które wzajemnie się przeplatając i uzupełniając tworzą kunsztowną całość. Osią powieści jest konflikt pomiędzy czeladnikiem Piotrem Wydrzyoko a szlachcicem – warchołem, panem Rostarzyckim. Jest również wątek miłosny związany z tymże Piotrem i Jagusią, córką mistrza Błażeja Darmopycha, (jest i ta trzecia, piękna wagantka Krysta). Nie można zapomnieć także o wątku osnutym wokół losów podróżującego z wagantami sympatycznego chłopca Maćka. W miarę postępu akcji drugoplanowi pierwotnie bohaterowie zyskują coraz więcej miejsca na kartach książki, a kiedy spełnią założone przez autora zadanie ponownie schodzą ze sceny, aby dalej grać swą  rolę, tym razem już na dalszym planie. A bohaterów jest bez liku. I waganci, i rodzina mistrza Darmopycha, jest sławny i mądry doktor Mikołaj, jest wreszcie imć pan Rostarzycki wraz ze skłonnymi do bójek i intryg zausznikami. Wszak bez udziału czarnych charakterów znacznie trudniej odmalować autorowi barwy bohaterów pozytywnych. A ów szlachcic-zabijaka jest uosobieniem wszystkich niemal stereotypowych cech jakie przypisywano przedstawicielom tego stanu społecznego. Zadufany w sobie panek swymi postępkami wzbudza niechęć i przyczynia się do siania fermentu pośród mieszczan.




Autor posługuje się przepyszną polszczyzną. Starannie dobiera słowa, od czasu do czasu przyprawiając zdania określeniami, które można znaleźć głównie w słowniku wyrazów zapomnianych. Postacie stworzone przez Kraszewskiego żyją, buzują emocjami, rozterkami, tęsknotami, niepokojami i nadziejami. Wartka akcja czasem zwalnia tempo, by kiedy trzeba znów przyspieszyć i ponieść bohaterów ku kolejnej przygodzie. Konflikt o dziewkę, urażona szlachecka duma, wyznania miłosne, bijatyki, fortele, dramaty, scenki wzruszające i komiczne… Nie sposób nie ulec czarowi pióra Tadeusza Kraszewskiego. Przeczytałem w tym roku kilka urokliwych, starych powieści dla młodzieży. Jednak to z wagantami, których powódź zatrzymała w Poznaniu ponad trzy stulecia temu, najtrudniej było mi się rozstać. Józef Ignacy Kraszewski, autor dziesiątków historycznych powieści byłby dumny bez wątpienia, gdyby dane mu było wiedzieć, że po jego odejściu ze świata doczesnego, inny noszący to same nazwisko literat powieść historyczną dorównującą jego twórczości wyrychtuje. Polecam.


Wydawca: Wydawnictwo Poznańskie
Ilustracje: Włodzimierz Bartoszewicz
Rok wydania: 1973
Liczba stron: 314



środa, 6 września 2017

„Moje przeżycia w Festung Breslau”



Walter Lassmann „Moje przeżycia w Festung Breslau”
Z zapisków kapłana



"Moje przeżycia w Festung Breslau. Z zapisków kapłana" to nieznane, pierwszy raz publikowane poruszające wspomnienia i dziennik katolickiego księdza Waltera Lassmanna.

Z mało znanej w Polsce niemieckiej literatury diarystyczno-wspomnieniowej poświęconej obronie Festung Breslau trafia do nas nowe świadectwo czasów „wrocławskiej apokalipsy”. W odróżnieniu od znanej nam już „Kroniki dni oblężenia” Paula Peikerta, także katolickiego księdza i przez jakiś czas nawet przełożonego Waltera Laßmanna, jego dzienniki-wspomnienia mają zdecydowanie prywatny charakter. Pisane bez myśli o publikacji, a jedynie dla przekazania jednostkowej pamięci tamtego czasu gronu najbliższych i znajomych, są relacją z przedmiotowej perspektywy ofiary dziejącej się Historii. Laßmann nie byłby oczywiście chrześcijaninem i księdzem, gdyby czuł się jedynie jej igraszką. Apokaliptyczna rzeczywistość dni oblężenia wpisana jest dla niego jednoznacznie w Boski plan wieków. Stąd autora nie interesuje zasadnicze pytanie DLACZEGO, choć przed nim nie ucieka. Ale skupia się przede wszystkim na tym, JAK poddani temu ekstremalnemu doświadczeniu mieszkańcy miasta zdają egzamin jako ludzie i chrześcijanie. Przejmująca to i miejscami wręcz wzruszająca lektura. (…) Walorami książki są jej bardzo dobry przekład, rzetelny komentarz i bogata oprawa ilustracyjna. Nie może jej zabraknąć w biblioteczce żadnego, interesującego się historią swojego miasta wrocławianina. (z recenzji prof. dr hab. Grzegorza Straucholda)



Kolumna wziętych do niewoli żołnierzy niemieckich 
przechodzi przez wrocławski Rynek


Źródło:


Opracowanie: Marek Zybura, 
Tłumaczenie: Anna Wziątek


Wydawca: Via Nova
ISBN: 978-83-64025-00-6
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 270




sobota, 2 września 2017

Regionalia świętokrzyskie (cz. 41)



Stanisław Nowak (red.) „Almanach Świętokrzyski”
Tom II.  Stąporków i okolice
Z historią industrialną w tle
Dzieje i czasy współczesne


Ukazał się II Tom „Almanachu świętokrzyskiego”. Publikacja poświęcona jest tym razem dziejom Stąporkowa i okolic. Polecam wszystkim miłośnikom historii regionu świętokrzyskiego.






Informacje o Tomie I "Almanachu Świętokrzyskiego":

Wydawca: Oficyna Wydawnicza Edward Mitek (mitek.edward@gmail.com)
ISBN: 978-83-64335-26-6
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 439



czwartek, 31 sierpnia 2017

„Riese. Przewodnik Dariusza Kwietnia”



Dariusz Kwiecień, Wincenty Jerzy Dróżyński „Riese. Przewodnik Dariusza Kwietnia”


Nowe, uzupełnione i obszerniejsze (prawie 40 stron więcej) wydanie przewodnika Dariusza Kwietnia po Riese. Praca ta nie jest jednak typowym przewodnikiem. Zawarte tu informacje nie zawsze są danymi o wartości historycznej. Publikacja, jak piszą sami autorzy, może jedynie być postrzegana jako przedstawienie zbioru miejsc i opowieści świadków oraz legend z tym związanych. Reszta zawartego tu materiału jest wolną interpretacją autorów i osób z nimi współpracującymi. Pokazują oni kompleks Riese w sposób zupełnie inny niż miało to miejsce w dotychczasowych publikacjach na ten temat. Dzięki temu próbują odpowiedzieć na kluczowe pytania, które budzą kontrowersje wśród badaczy Riese: Co robiono w tym kompleksie i jakie było jego przeznaczenie.




Źródło:

Więcej o przewodniku:

Strona wydawcy:


Wydawca: Studio SWD Sp. z o.o.
ISBN: 978-83-935031-9-3
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 120


niedziela, 27 sierpnia 2017

„Dwie noce”



Walery Łoziński „Dwie noce”


Zmarły w 1861 r. w wieku 24 lat Walery Łoziński pozostawił po sobie kilka utworów, które cieszyły się popularnością czytelników oraz uznaniem krytyków. Najpopularniejszym, wielokrotnie wznawianym dziełem tego niezwykle pracowitego autora i dziennikarza jest niewątpliwie „Zaklęty dwór”[1]. Powieść ta po wielu, wielu latach trafiła nawet na szklane ekrany. Była to pierwsza część planowanej przez Łozińskiego trylogii. Pan Walery rozstał się z życiem w wyniku ran odniesionych w pojedynku i spoczął na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie. Trylogii nie zdążył ukończyć, powstał jedynie jej drugi tom „Dwie noce”.

Warto odświeżyć sobie „Zaklęty dwór”, warto także przeczytać „Dwie noce”. Można po nią sięgnąć nawet bez znajomości pierwszego z tytułów. W drugiej książce Łozińskiego mimo oczywistych nawiązań do „Zaklętego dworu” pojawia się zaledwie jeden ze znanych nam bohaterów, i to prawdę mówiąc w roli drugoplanowej. Główną rolę odgrywa tu natomiast bohater zbiorowy -  mieszkańcy niewielkiego, leżącego nieopodal Sambora, miasteczka Oltenice. Wśród nich prym wiodą piękną dziewczyna zwana Rybitwą oraz zakochany w niej młodzieniec Tadeusz. Niezwykle ważna dla rozwoju fabuły jest tajemnicza historia zabójstwa pewnego policjanta oraz związana z tym sprawa obrabowania kasy miejskiej.



Walery Łoziński „Zaklęty dwór”


Walery Łoziński był znakomitym obserwatorem, mistrzem w odmalowywaniu sylwetek przedstawicieli drobnomieszczaństwa oraz szlachty zaściankowej. W „Dwóch nocach” znajdziemy jeszcze bardziej krwiste i przerysowane portrety bohaterów niż w „Zaklętym dworze”. Postacie przez niego wykreowane wyposażone są potężny bagaż przywar i niedoskonałości, który wystarczyłby do obdarowania bohaterów nie jednego lecz kilku  opasłych tomów. Łoziński operuje przepiękną polszczyzną, potrafi przy tym wytworzyć nastrój grozy i tajemniczości.

„Dwie noce” to utwór pełen humoru, utwór w którym krzyżują się wątki miłosny i awanturniczy. Bardzo wyraźnie brakuje jednak dopełniających całość, wyciętych przez gorliwych urzędników treści patriotycznych nawiązujących zapewne do Wiosny Ludów. Kto wie, być może gdyby nie austriacka cenzura, która wykreśliła obszerne fragmenty powieści, otrzymalibyśmy dzieło równie znakomite jak „Zaklęty dwór”. Mimo to autorowi udało się od czasu do czasu przemycić jakąś aluzję, która umożliwiała spojrzenie na poczynania bohaterów pod właściwym kątem. Polecam.


Wydawca: Książka i Wiedza
Rok wydania: 1950
Liczba stron: 196

środa, 23 sierpnia 2017

„Niezwykła codzienność”



Mariusz Kotkowski „Niezwykła codzienność. Ulice i place Wrocławia na dawnej pocztówce”


Imponujący wybór 356. kart pocztowych pochodzi z prywatnych kolekcji. „Autor niczym doświadczony archeolog szuka najdrobniejszych śladów tej wrocławskiej Atlantydy, miasta utraconego, zanim jeszcze zostało poznane. Wywołuje duchy przeszłości, odkrywa tożsamość anonimowych, zdawałoby się, mieszkańców sfotografowanych kamienic, cierpliwie odcyfrowuje napisy na sklepowych szyldach, zagląda do fabryk i na salony.” (Beata Maciejewska, ze wstępu)




Źródło:

Tam też obszerna recenzja tej pięknej publikacji oraz więcej zdjęć.




Publikacja została wyróżniona Nagrodą Wydawnicza Silesiana 
za wyjątkowe bogactwo materiału ilustracyjnego, 
staranność przygotowania i unikatową wartość poznawczą tekstów 
oraz powściągliwą elegancję opracowania edytorskiego.





Album do kupienia w dobrych księgarniach,
w tym księgarni firmowej wydawnictwa Via Nova 
na stoisku kolekcjonerskim w D. H. Feniks https://www.facebook.com/MonetyFeniks/
oraz w antykwariacie internetowym Antyczek 




Wydawca: Via Nova
ISBN: 978-83-64025-32-7
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 256 
(Ponad 356 archiwalnych kart pocztowych)


poniedziałek, 21 sierpnia 2017

„Riese przewodnik. Góry Sowie”



Wincenty Jerzy Dróżyński „Riese przewodnik. Góry Sowie”


To nie jest typowy przewodnik. Zawartych tu informacji nie można traktować jako prawdy objawionej. Sensu stricto publikacja ta nie stanowi wartości historycznej. Może być jedynie postrzegana jako przedstawienie zbioru miejsc i opowieści świadków oraz legend z tym związanych. Reszta jest wolną interpretacją autora i osób z nim współpracujących. Pokażemy Kompleks RIESE widziany innymi oczami. Nie zawsze będzie to w zgodzie z obowiązującymi prawdami jakimi jesteśmy karmieni w oficjalnych publikacjach czy okrojonych wypowiedziach etatowych przewodników.





Powszechnie wiadomo, że do dnia dzisiejszego niektóre aspekty II Wojny Światowej okrywa mrok tajemnicy. Dotyczy to także Kompleksu RIESE. Kto go zbudował, to wiemy. Co tu robiono i jakie było jego przeznaczenie - ilu"uczonych" tyle różnych teorii. My damy Wam tylko materiał do przemyślenia. To czego nie zobaczy jedna para oczu, zobaczy któraś z tysięcy innych. Może dzięki temu tajemnica Riese ujrzy światło dzienne.
(ze wstępu)

Strona wydawcy:


Wydawca: Dróżyński W. J. Studio SWD
ISBN: 978-83-935031-2-4
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 145 z kolorową wkładką


wtorek, 15 sierpnia 2017

„Królewska Blanchariada”



Krzysztof Rejmer „Królewska Blanchariada”


Nieznany epizod z ostatnich lat pierwszej Rzeczpospolitej. Najtęższe umysły, wśród nich profesor Śniadecki, Stanisław Staszic, tajemniczy chemik Samuel Okraszewski i zapomniany dziś fizyk, pijar Józef Herman Osiński, pod opieką szambelana królewskiego Stanisława Trembeckiego oraz księdza Kołłątaja, pracują nad stworzeniem nowego rodzaju broni, która ocaliłaby upadającą Ojczyznę przed zakusami jej drapieżnych sąsiadów.

Tak rodzi się myśl o stworzeniu kawalerii powietrznej, wykorzystującej nowy środek transportu – balony, które właśnie zaczynają żeglować pod niebem Europy, budząc w jednych zachwyt, a w innych przerażenie. Doniesienia działających w Warszawie szpiegów, wśród których rej wodzi słynny ekscentryk, baron Karl Friedrich Hieronimus von Münchhausen, niepokoją dalekowzrocznego pruskiego radcę dworu Johanna von Kieresenskiego.

Ta opowieść jest próbą rekonstrukcji wypadków, które – pomimo wielce obiecujących początków – podobnie jak Konstytucja majowa, nie przyniosły oczekiwanego powodzenia i nie powstrzymały agonii Rzeczpospolitej, a kto wie, czy aby jej nie przyspieszyły? Tytułowa “Królewska Blanchariada” jest strategicznym pociągnięciem w symbolicznej grze o polski tron, pozwalającym na osiągnięcie ostatecznego sukcesu. Czy taki ruch istnieje? Szambelan Trembecki niemal do końca wierzy, że tak. Ta gorzka refleksja nad istotą polskości przeznaczona jest dla Czytelnika, którego bawią alternatywne wersje historii i nie są mu obce groteska oraz purnonsensowe poczucie humoru. Natomiast dogmatykom i fundamentalistom należy ją stanowczo odradzić.

Krzysztof Rejmer (ur. 1955) jest fizykiem, poetą i tłumaczem. Stara się łączyć wiedzę przyrodniczą ze znajomością literatury i historii oraz ironicznym poczuciem humoru. W wydawnictwie Sorus opublikował dwutomowy podręcznik termodynamiki fenomenologicznej Ciepło→zimno.


Źródło:


Wydawca: DM Sorus Sp. z o. o.
ISBN: 978-83-63768-95-9
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 190


piątek, 11 sierpnia 2017

„Poszukiwacze tajemnic III Rzeszy”



Wincenty Jerzy Dróżyński
„Poszukiwacze tajemnic III Rzeszy”
 Tom I. Złoto


Czy tylko bohaterowie Ludlluma i Forsytha mają monopol na ratowanie  świata przed zagładą w obliczu wszech organizującego się spisku albo na rozwiązanie zagadek III Rzeszy, rozwalając przy okazji pół świata? Można to robić w sposób niekonwencjonalny, ale równie skuteczny - w ciszy i spokoju. Tak jak to robi Marek Dąbrowski i jego przyjaciele. Złoto wywiezione z Pragi pod koniec II wojny światowej, tajemnicze niemieckie laboratorium ukryte pod ziemią, kontakty ze starożytną wiedzą mnichów tybetańskich i nie tylko, to wszystko zagadki oczekujące  na wyjaśnienie. 

Źródło:






Wydawca: Dróżyński W. J. Studio SWD
ISBN: 978-83-935031-0-0
Rok wydania: 2012
Liczba stron: 438


środa, 9 sierpnia 2017

„Życie codzienne polskich klasztorów żeńskich”



Małgorzata Borkowska OSB 
„Życie codzienne polskich klasztorów żeńskich w XVII–XVIII wieku”


W XVII i XVIII wieku istniały w Polsce klasztory należące do dwunastu klauzurowych zakonów żeńskich. Niektóre z tych zakonów były u nas od dawna zasiedziałe, inne dopiero co przybyły wraz z potrydencką odnową Kościoła. Mimo różnic reguły i obediencji, czyli zależności prawnej, wszystkie one prowadziły podobny tryb życia, oparty na przestrzeganiu ustaw, tak zaplanowanych, aby służyły osobistemu i wspólnotowemu rozwojowi miłości Bożej. Ustawy te częściowo dziedziczone były wraz z tradycją zakonu po dawnych założycielach, częściowo zaś były nowe, dostosowane do mentalności epoki tak, by odpowiadały pojęciom konkretnych ludzi i pokoleń o świętości. Jak poszczególne jednostki albo zgromadzenia wykorzystują lub marnują taką szansę, to inny problem; nie zajmując się nim, chcę tu po prostu pokazać świat klasztorny w jego codziennym bytowaniu, a więc ludzi, miejsca, układy i zwyczaje, sposób myślenia. Może przyda się to tym zwłaszcza, którzy, badając np. sztukę, architekturę lub dzieje klasztorów, a nie znając wewnętrznego mechanizmu ich życia, narażeni są na liczne pomyłki. Może także złoży się z tego jedna z kart dziejów kobiety w Polsce – mało u nas badana, a konieczna do całości obrazu.

Epoka, o której mówię, zamyka się w granicach od eksplozji zreformowanego życia zakonnego w końcu XVI wieku do rozbiorów. Jest dość jednolita pod względem religijnym, kulturowym i politycznym. Okres bezpośrednio ją poprzedzający był dla klasztorów czasem wewnętrznej dezorganizacji i upadku; późniejszy – czasem kasat i represji, klęski zadanej z zewnątrz. Epoka jednak, którą w skrócie zwykliśmy nazywać „staropolską”, to czas tak bogatego rozwoju życia zakonnego, że przyjdzie tu zaledwie skrótowo i pobieżnie dotknąć poszczególnych jego dziedzin. Źródeł też zachowało się mnóstwo.

Materiały, które zebrałam, dotyczą przede wszystkim mojego własnego zakonu, a więc wszelkiego rodzaju benedyktynek. Archiwa nasze udało mi się poznać dość dobrze podczas ćwierćwiecznej już kwerendy. Archiwalia pozostałe po klauzurowych brygidkach, po cysterkach i karmelitankach dawnej obserwancji, a więc zakonach, których już obecnie w Polsce nie ma, zbieram również od dawna. Wreszcie w ostatnich latach udostępniono mi także zbiory norbertanek w Imbramowicach; w Krakowie – augustianek, bernardynek, dominikanek, klarysek i norbertanek; w Warszawie – wizytek. Co do pozostałych klasztorów, musiałam korzystać z innych zbiorów państwowych i kościelnych; szczególnie z archiwów ojców bernardynów i karmelitów w Krakowie oraz karmelitów bosych w Czernej. Do wielu informacji mimo to nie dotarłam; ufam, że ten niedostatek wyjdzie na korzyść historiografii zakonnej, gdyż pobudzi do pracy te siostry, które uznają, że o ich zakonie należałoby napisać więcej i z lepszym zrozumieniem.


Źródło:


Wydawca: Wydawnictwo Benedyktynów Tyniec 
ISBN: 9788373547155
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 560


wtorek, 8 sierpnia 2017

"Spotkania z Zabytkami" numer 7-8/2017



W najnowszym numerze czasopisma "Spotkania z Zabytkami":


W numerze 7-8, 2017 „Spotkań z Zabytkami”, który oddajemy w Państwa ręce w samym środku lata, mamy oczywiście kilka tematów na ochłodę – choćby tekst o Wiśle w dziejach Polski, nieodzowny w Roku Rzeki Wisły, a także parę słów o dawnych sikawkach strażackich, które można oglądać m.in. w Dziale Historii Pożarnictwa Muzeum w Przeworsku i w Centralnym Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach na Górnym Śląsku. Zapraszamy do lektury wywiadu z prof. dr. hab. inż. arch. Krzysztofem Pawłowskim, architektem i urbanistą specjalizującym się w zagadnieniach z zakresu historii urbanistyki i rewaloryzacji miejskich zespołów zabytkowych – rozmowa poprzedza artykuł o zabytkach Piotrkowa Trybunalskiego na Trakcie Wielu Kultur. Później piszemy o kilku większych i mniejszych budowlach – przedstawiamy m.in. casus przebudowy Starego Zamku w Grodnie, która budzi wiele kontrowersji, a także zamek biskupi w Otmuchowie i Zameczek Myśliwski „Promnice”.

 Wśród tematów muzealnych znalazło się omówienie intrygującego portretu księżnej Daisy von Pless ze zbiorów Muzeum Zamkowego w Pszczynie, który poddało analizie Krajowe Centrum Badań nad Dziedzictwem, a także wystawy: #dziedzictwo (Muzeum Narodowe w Krakowie), dzieł złotniczych ze skarbca archikatedry wrocławskiej (Muzeum Narodowe we Wrocławiu) oraz śląskiego malarstwa barokowego (Muzeum w Gliwicach – Willa Caro) czy też nowe otwarcie Muzeum Czartoryskich w Puławach. Pasjonatom fotografii na pewno przypadnie do gustu tekst o krakowskim fotografie Ignacym Kriegerze i jego kolekcji klisz szklanych.


Spis treści:

"Spotkania z Zabytkami" na Facebooku:


czwartek, 3 sierpnia 2017

„Nie poddawaj się!”



Elżbieta Zubrzycka „Nie poddawaj się!”


Książka opowiada o najeździe króla Szwedów na Polskę w 1655 roku i jest pełna ciekawostek dotyczących tego okresu, często mało znanych, jak historia tyszowieckich świec, szwedzkiego stołu czy perypetii polskiego króla Jana Kazimierza i jego małżonki. Jednak główne przesłanie tej opowieści jest kierowane do młodzieży i brzmi:

NIGDY SIĘ NIE PODDAWAJ! NIE MA SYTUACJI BEZ WYJŚCIA.

Młodzi ludzie w okresie dojrzewania zaczynają surowo oceniać siebie, rodzinę i sens edukacji, wchodzą w konflikty z rówieśnikami i niejednokrotnie mogą mieć poczucie, że znaleźli się w tragicznym, beznadziejnym położeniu. W podobnym znalazła się Polska, która podczas potopu szwedzkiego niemal zniknęła z mapy Euro­py, a jednak się podniosła i zwyciężyła najeźdźcę. Wartka opowieść o walczących królach, wzbogacona historycznymi ciekawostkami pokazuje, że z każdej sytuacji jest jakieś wyjście.

Źródło:


Wydawca: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne / GWP
ISBN: 978-83-64565-14-4
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 112


środa, 2 sierpnia 2017

Świętokrzyskie regionalia (cz. 40)


Publikacje Instytutu Archeologii i Etnologii PAN 


Andrzej Buko (red.) „Kleczanów. Badania rozpoznawcze 1989-1992”


Kleczanów budził zainteresowanie regionalnych badaczy już w XIX wieku. Stało się to nie tylko za sprawą zagadkowych odkryć w ogrodach plebańskich, lecz nade wszystko dzięki lokalnej tradycji, podkreślającej znaczenie wsi i kościoła już w dobie narodzin państwa.



Kleczanów. Ołtarz główny św. Stanisława. 
Nad obrazem w ołtarzu rzeźba św. Katarzyny, pierwotnej patronki kościoła. 
Fot. A. Buko.


Źródło:


Wydawca: Instytut Archeologii i Etnologii PAN
ISBN: 83-85463-50-X
Rok wydania: 1997
Liczba stron: 335


poniedziałek, 31 lipca 2017

„Odwrót Wielkiej Armii Napoleona z Rosji w roku 1812”



Rafał Kowalczyk „Odwrót Wielkiej Armii Napoleona z Rosji w roku 1812”


Jest to pierwsza w polskiej historiografii książka, która wyjaśnia przyczyny tragicznego w skutkach odwrotu Napoleona z Rosji w roku 1812. Nie powiela stereotypów, wskazuje winnych fizycznego zniszczenia wojsk napoleońskich, ale też przedarcia się przez zastępy rosyjskich korpusów. Ukazuje rolę dwóch głównodowodzących – Napoleona i Kutuzowa. Napoleona – twórcę klęski Wielkiej Armii, i Kutuzowa – który uczynił wszystko, by zastępom napoleońskim udało się opuścić Rosję, budując im słynne „złote mosty”. Właśnie to ujęcie czyni książkę tak atrakcyjną zarówno dla badaczy, jak i zainteresowanych wojnami napoleońskimi.


Źródło:


Wydawca: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego
ISBN: 978-83-8088-396-3
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 184