Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Leszek Adamczewski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Leszek Adamczewski. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 czerwca 2019

„Łuny nad jeziorami. Agonia Prus Wschodnich”



Leszek Adamczewski „Łuny nad jeziorami. Agonia Prus Wschodnich”


Dramatyczne, sensacyjne i tajemnicze wydarzenia z dziejów Prus Wschodnich w ostatnich miesiącach drugiej wojny światowej. Wiosną 1945 roku przez ziemie Prus Wschodnich przetoczył się walec dyszącej żądzą zemsty Armii Czerwonej. Po jej przemarszu pozostały stosy trupów, tysiące zgwałconych kobiet i setki spalonych miejscowości.

W dwudziestu rozdziałach tematycznych Leszek Adamczewski pisze o tych, jak i o innych zdarzeniach tamtego okresu. Porusza temat zamachu na życie Adolfa Hitlera w mazurskiej Kwaterze Głównej Führera, przedstawia przebieg późniejszej, panicznej ucieczki Niemców podczas srogiej zimy przełomu lat 1944–45. Wspomina także o losach legendarnej Bursztynowej Komnaty…

Książka "Łuny nad jeziorami" była nominowana do Literackiej Nagrody Warmii i Mazur 
WAWRZYN 2011.

Źródło:

Recenzja książki:

Książki Leszka Adamczewskiego:


Wydawca: Replika
ISBN: 978-83-66217-22-5
Data wydania: 2019
Liczba stron: 336 + 16 foto (kolor)




czwartek, 6 czerwca 2019

„Katastrofy”



Leszek Adamczewski „Katastrofy”
Zapomniane i przemilczane tragedie w powojennej Polsce


Kto, poza mieszkańcami Wapna, wie o zagładzie tej górniczej osady? Dlaczego na komendzie MO w Krośnie Odrzańskim chciano zastrzelić szeregowca Armii Radzieckiej? Dlaczego ZOMO-wiec z Warszawy, który wiele na służbie widział, w Osiecku przeżył szok? Między tragicznym wypadkiem tramwajowym w Wałbrzychu z 1945 roku, o którym wiadomo niewiele, a powodzią tysiąclecia, która 7 lipca 1997 roku zalała Kłodzko, wydarzyło się w Polsce tysiące katastrof lądowych. Były to zarówno wypadki, jak i klęski żywiołowe czy epidemie.

Leszek Adamczewski wybrał i opisał w swej książce kilkadziesiąt z nich. Obok zdarzeń znanych i dobrze pamiętanych przedstawia również te mało znane, całkowicie zapomniane bądź oficjalnie przemilczane, bo swego czasu politycznie bardzo niewygodne.


Leszek Adamczewski – poznański pisarz i dziennikarz. Autor blisko trzydziestu książek. Od 2009 roku współpracuje z Wydawnictwem Replika. Począwszy od debiutanckich Złowieszczych gór, aż do tej pory pozostawał wierny tematyce zagadkowych i tajemniczych wydarzeń z lat drugiej wojny światowej, w tym nieznanych losów skarbów kultury. Katastrofy są pierwszą jego książką poświęconą tematom innym niż wojna. Niemniej są to kwestie nadal bardzo mu bliskie, bowiem podczas pracy w prasie poznańskiej wielokrotnie pisał o największych katastrofach.

Źródło:

Recenzja książki:


Wydawca: Replika
ISBN: 978-83-66217-20-1
Data wydania: 2019
Liczba stron: 336



niedziela, 16 grudnia 2018

„W królestwie Hansa Franka”



Leszek Adamczewski „W królestwie Hansa Franka”
Sensacje z Generalnego Gubernatorstwa


Generalne Gubernatorstwo – nielegalne „państwo” utworzone przez Niemców na terenach okupowanej Rzeczpospolitej. Jego dzieje rozciągają się na wszystkie lata wojny – od 1939 do 1945 roku. Polakom ten dziwny administracyjny twór kojarzył się głównie z ulicznymi łapankami, egzekucjami, deportacjami do obozów koncentracyjnych lub na roboty przymusowe, a także z dwoma przegranymi powstaniami.

Nie pomijając tych tragedii, autor pokazuje także nieco inne oblicze Generalnego Gubernatorstwa: od losów skarbów kultury po testy z rakietami V-2. Adamczewski prowadzi czytelników na tajne narady dygnitarzy hitlerowskich, zagląda za kulisy przygotowań do zamachów Armii Krajowej na Franza Kutscherę oraz Hansa Franka i Wilhelma Koppego. Odwiedza schrony dwóch kwater Führera zbudowanych w Generalnym Gubernatorstwie. Próbuje także ustalić, czy Adolf Hitler mógł gościć w klasztorze jasnogórskim w Częstochowie.



17 sierpnia 1940 r. Zrzucanie figury Adama Mickiewicza z pomnika mu poświęconego, 
stojącego koło Sukiennic na Rynku Głównym w Krakowie, 
który Niemcy przemianowali na Adolf Hitler-Platz.


Leszek Adamczewski – poznański pisarz i dziennikarz, urodzony w 1948 roku w Szczecinie. Absolwent Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pracę dziennikarską rozpoczął już na studiach. Autor prawie trzydziestu książek o zagadkowych i tajemniczych wydarzeniach z lat drugiej wojny światowej, w tym o losach skarbów kultury. Od 2009 roku współpracuje z Wydawnictwem Replika. Utrzymana w charakterystycznym dla Adamczewskiego stylu książka W królestwie Hansa Franka jest pierwszą w jego dorobku w całości poświęconą Generalnemu Gubernatorstwu.

Źródło:


Wydawnictwo: Replika
ISBN: 978-83-7674-731-6
Rok wydania: 2018
Liczba stron:  448



wtorek, 31 października 2017

„Tajemnicza broń Hitlera”



Leszek Adamczewski „Tajemnicza broń Hitlera”
Na tropie tajnych badań III Rzeszy


Dokąd wiodą tropy tajnych badań III Rzeszy? W jaką głowicę uzbrojono doświadczalną rakietę V-2, którą późnym wieczorem 16 marca 1945 roku Niemcy wystrzelili z okolic Ichtershausen w Turyngii? Czy była to prymitywna głowica jądrowa, czy może równie groźny ładunek paliwowo-powietrzny? Kilkanaście dni wcześniej, 3 marca, Adolf Hitler błagał zgromadzonych w Bad Freienwalde generałów, by odparli przewidywany atak Armii Czerwonej na Berlin. Chciał w ten sposób zyskać czas na dokończenie budowy straszliwej broni, która przyczyni się do pokonania wrogów Niemiec.



Do widocznego na zdjęciu budynku dyrekcji raciborskiej fabryki trafiły zamówienia uczonych niemieckich 
na bloki ultraczystego grafitu. (Fot. Leszek Adamczewski)


Książką Tajemnicza broń Hitlera Leszek Adamczewski powraca do tematu prac i eksperymentów prowadzonych w III Rzeszy nad bombą atomową. Prowadzi czytelnika do miejsc, gdzie Niemcy mieli pracować nad bronią masowej zagłady, stawiając przy tym dziesiątki ważnych pytań. Przy okazji oddziela także nieliczne fakty od wielu mitów.



Podziemia Góry kościelnej już po zaadoptowaniu na trasę turystyczną 
i nazwaniu całego kompleksu Arado Flugzeugwerke GmbH. (Fot. Leszek Adamczewski)


Leszek Adamczewski – poznański pisarz i dziennikarz. Absolwent Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Autor ponad dwudziestu książek. Zadebiutował w 1992 roku Złowieszczymi górami i poruszonej w tej książce tematyce zagadkowych i tajemniczych wydarzeń z lat drugiej wojny światowej, w tym losów skarbów kultury, pozostaje wierny do dziś. Od 2009 roku współpracuje z Wydawnictwem Replika. Jego książki Zmierzch bogów w Posen, Łuny nad jeziorami i Klęska gauleitera zyskały nominacje do prestiżowych nagród regionalnych w Poznaniu i Olsztynie.

Źródło:

Rozmowa z Leszkiem Adamczewskim, dziennikarzem i pisarzem poznańskim 
o jego książce „Tajemnicza broń Hitlera. Na tropach tajnych badań III Rzeszy”:


Wydawca: Replika
ISBN: 978-83-7674-628-9
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 464



piątek, 8 lipca 2016

„Klęska gauleitera. Sensacje z Kraju Warty”



Leszek Adamczewski „Klęska gauleitera. Sensacje z Kraju Warty”


Hitlerowski Kraj Warty miał swój „mord założycielski”. Było nim zabicie z premedytacją 56 aresztantów przez pijanego starostę inowrocławskiego i jego równie pijanego kamrata. Wydarzenia tamtej „krwawej nocy” w więzieniu w Inowrocławiu wstrząsnęły nawet nazistowskimi dygnitarzami z najwyższych władz Trzeciej Rzeszy.

W Klęsce gauleitera Leszek Adamczewski przedstawia ten oraz inne mało znane fakty z dziejów Kraju Warty, na czele którego przez całą wojnę w randze namiestnika Rzeszy i gauleitera NSDAP stał Arthur Greiser. Dowiemy się o marszu obornickim i pewnym bankiecie w kolskiej restauracji, poznamy różne oblicza wielkopolskiej konspiracji i trzecie poznańskie przemówienie Heinricha Himmlera. Dwa poprzednie wystąpienia reichsführera SS są powszechnie w świecie znane, trzecie próbuje się zadusić milczeniem. Dlaczego? Autor zdradzi też prawdziwe nazwisko esesmana z głośnego swego czasu filmu dokumentalnego Jerzego Ziarnika, Powszedni dzień gestapowca Schmidta. 

Źródło:

Wydawca: Replika
ISBN: 978-83-7674-527-5
Data wydania: 2016
Liczba stron: 336

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

"Na dno szybu. Od Oberschlesien do Górnego Śląska"


Leszek Adamczewski "Na dno szybu. Od Oberschlesien do Górnego Śląska"


„Na dno szybu. Od Oberschlesien do Górnego Śląska” to zbiór siedemnastu reportaży historycznych poświęconych wydarzeniom, które niezbyt często poruszają w swoich opracowaniach badacze historii II wojny światowej. Podobnie jak w innej książce Leszka Adamczewskiego, którą nie tak dawno miałem okazję przeczytać i zrecenzować „Skarby w cieniu swastyki”[1] znajdziemy tu kilka opowieści o zaginionych w czasie wojennej i powojennej zawieruchy dobrach polskiej kultury narodowej. Dużo miejsca Autor poświęcił także dziejom Górnego Śląska w tym tragicznym okresie.

Leszek Adamczewski odbrązowił historię obrony wieży spadochronowej w Katowicach oraz przedstawił swoje spojrzenie na niemiecką prowokację i napad  na radiostację w Gliwicach w 1939 r. Kilka reportaży dotyczy rabowania i wywożenia ze śląskich zakładów przemysłowych wszystkiego co tylko miało jakąkolwiek wartość. Tu oczywiście prym wiedli czerwonoarmiści, choć również i hitlerowcy wywozili co się dało, aby tylko nie wpadło w ręce wrogiej armii. To co ocalało zostało zniszczone podczas bombardowań Śląska przez samoloty aliantów.

W książce Adamczewskiego przeczytamy również o trudnościach związanych z budową obozu koncentracyjnego Auschwitz, o życiu więźniów i ich katów. Zajrzymy do sztolni wykutych w Górze Świętej Anny, tajemniczych tuneli kopalnianych oraz do skrytki katedry w Nysie. Wsiądziemy do pociągu specjalnego Adolfa Hitlera i poznamy historię człowieka, który być może uniemożliwił niemieckim naukowcom skonstruowanie bomby atomowej. Będziemy świadkami dramatycznego finału miłości Polki i Ślązaka niemieckiego pochodzenia zakończonej tzw. „ceremonią pohańbienia.”

Autor powraca także do poszukiwań słynnej Bursztynowej Komnaty, które tym razem na początku lat 90-tych ubiegłego wieku prowadzono w okolicach kościoła świętego Jerzego w Podlesiu. Komnata jak wiemy poszukiwana jest od dziesiątków lat. Zapewne jeszcze kilka pokoleń odkrywców będzie próbować zlokalizować ten mityczny już niemal skarb. Dlatego dziwi mnie nieco przekonanie Autora, który za najbardziej prawdopodobną hipotezę dotyczącą dziejów tego zabytku uważa zniszczenie go przez żołnierzy Armii Czerwonej. Oparta jest ona głównie na relacji członka brygady trofiejnej Komitetu ds. Sztuki przy Radzie Komisarzy Ludowych prof. Aleksandra Briusowa, który rzekomo znalazł szczątki spalonej Komnaty w czerwcu 1945 r. Sam Leszek Adamczewski pisze, że „władze radzieckie traktowały Briusowa jako osobę niezrównoważoną psychicznie. Stąd też spalenie komnaty przez czerwonoarmistów uważano za mało prawdopodobną hipotezę.”[2] Dlaczego więc Autor zaufał właśnie słowom tego człowieka, skoro jak pokazuje historia, również ta najnowsza, niewiele warte są słowa urzędników posługujących się językiem Puszkina. Jeżeli nie można zaufać tym, którzy podejmują decyzje na wysokich szczeblach, nie można brać niemal za pewnik słów osoby, która na ich rozkaz okradała podbite ziemie z najcenniejszych zabytków. Przez kilkadziesiąt historia Bursztynowej Komnaty obrosła setkami legend. Dlatego moim zdaniem każda hipoteza dotycząca jej losów jest prawdopodobna w takim samym stopniu, a więc prawdopodobieństwo zniszczenia jej przez żołnierzy radzieckich jest takie samo jak ukrycie jej przez Briusowa i jego pomocników.

Największą zaletą książki jest nieco inne, świeże spojrzenie Autora na znane nam wydarzenia historyczne oraz zamieszczenie w niej wielu wątków pomijanych przez oficjalną historiografię. Choć od zakończenia II wojny światowej upłynęło już kilkadziesiąt lat, nadal wiele pytań dotyczących tamtych tragicznych dni pozostaje bez odpowiedzi. Na szczęście dzięki dociekliwości i pracowitości takich osób jak Leszek Adamczewski istnieje szansa, że choć kilka z tych białych plam zostanie wymazanych.


Wydawnictwo: Replika
ISBN: 978-83-7674-165-9
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 329

Moja ocena: 5+/6



[2] Leszek Adamczewski „Na dno szybu. Od Oberschlesien do Górnego Śląska,” s. 304

środa, 9 kwietnia 2014

"Skarby w cieniu swastyki"


Leszek Adamczewski "Skarby w cieniu swastyki" 

Książka Leszka Adamczewskiego, poznańskiego pisarza i dziennikarza jest doskonałym kompendium wiedzy o poszukiwaniach zaginionych i zagrabionych dóbr kultury narodowej w czasach okupacji niemieckiej. Autor od wielu lat zajmuje się problematyką grabieży bezcennych dzieł sztuki ze znajdujących się na ówczesnych ziemiach polskich zbiorów muzealnych, kościelnych oraz kolekcji prywatnych. W wielu swoich dotychczasowych publikacjach powraca do tematyki utraconych dóbr kultury.[1]

Książkę „Skarby w cieniu swastyki” rozpoczyna opowieść o nieudanych próbach ratowania ołtarza Wita Stwosza w 1939 r., jego wojennej tułaczce po Berlinie i Norymberdze aż po szczęśliwy powrót do podwawelskiego grodu. Jak wiemy, nie wszystkie nasze skarby miały tyle „szczęścia” co najcenniejszy klejnot Kościoła Mariackiego. Wiele z nich spłonęło, zostało zasypane w gruzach bombardowanych miast i zamków, wiele padło łupem bandytów spod znaku swastyki i ich kolegów z radzieckich brygad trofiejnych. Stąd też myślę, że nie byłoby wielkim nadużyciem dopisanie w tytule książki pod swastyką także sierpa i młota, które to symbole rzuciły nie mniejszy cień na polskie skarby utracone w czasie wojennej zawieruchy dziejowej. Tym bardziej, że sam Leszek Adamczewski dość dużo miejsca poświęca także rabusiom z Armii Czerwonej, którzy wielokrotnie toczyli swoisty wyścig o łupy z ze złodziejami w niemieckich mundurach.

Leszek Adamczewski na trzystu stronach swej książki przedstawił kilkadziesiąt historii zaginionych zabytków. Najbardziej znane z nich to niewątpliwie wspomniany wcześniej Ołtarz Mariacki oraz legendarna Bursztynowa Komnata. Opisał też wojenne losy m.in. Biblii Płockiej,[2] obrazów Jana Matejki, Sądu Ostatecznego Hansa Memlinga, relikwiarza świętej Korduli,[3] rękopisu naszego hymnu narodowego, Księgi elbląskiej a także innych skarbów zrabowanych przez dwie walczące ze sobą armie. Utracone zabytki to nie tylko obrazy i rzeźby, ale także tysiące cennych naczyń liturgicznych, miliony ksiąg i rękopisów.

Autor nie zapomniał o podkreśleniu roli polskich uczonych, którzy tak jak profesorowie Stanisław Lorentz, czy Karol Estreicher przyczynili się w ogromnym stopniu do odzyskania wielu pamiątek. Skarbów szukamy ich m.in. w Oliwie, Głogowie, Górach Sowich, Szczecinie, Gdańsku, Lublinie, na Pomorzu, Mazurach i Śląsku. Często jednak Niemcom udawało się wywieźć swoje wojenne zdobycze za Odrę, gdzie również wraz z autorem staramy się odtworzyć ich wojenną drogę. Zaglądamy do piwnic, sztolni, skrytek, bankowych sejfów, penetrujemy gruzowiska. Autor zweryfikował i wyeliminował wiele hipotez dotyczących losów zaginionych dzieł sztuki. Przeprowadził setki rozmów ze świadkami, których z każdym rokiem jest przecież coraz mniej. Książkę uzupełnia wiele fotografii (niestety czarno-białych) z archiwum autora. Poszukiwaczy pamiątek przeszłości zainteresuje zapewne bibliografia zamieszczona na ostatnich stronach ksiązki, która stanowi doskonały punkt wyjścia do prowadzenia dalszych badań i poszukiwań.

Wydawnictwo: Replika
ISBN: 978-83-7674-245-8
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 308

Moja ocena: 4+/6


[1] Patrz np.: „Łuny nad jeziorami,” „Dymy nad Gdańskiem, ”Podziemny skarbiec Rzeszy.”