Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CM. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CM. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 marca 2020

„Salwa o świcie”



Marek Romański „Salwa o świcie”


W powieści „Salwa o świcie” Marek Romański przedstawił dalsze losy pięknej agentki wywiadu, która wcielając się w postać siostrzenicy niemieckiego generała von Sterlitza ma do wykonania niezwykle ważną i niebezpieczną misję[1]. W trakcie pobytu w Berlinie dziewczyna zakochuje się z wzajemnością w przystojnym niemieckim poruczniku. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że jej ukochany jest doświadczonym oficerem kontrwywiadu. Rozpoczyna się gra, której stawką jest nie tylko wykonanie zadania lecz także życie dziewczyny i jej wybranka. W czasie kiedy w Berlinie podająca się za Gretę Nielsen kobieta balansuje na krawędzi zdemaskowania, niezwykle istotne dla rozwoju fabuły wydarzenia rozgrywają się w Warszawie.

Na kartach książki pojawia się cała galeria postaci drugoplanowych. Większość z nich to niemieccy oficerowie, w środowisku których zmuszona jest przez wiele miesięcy lawirować zakamuflowana agentka. Markowi Romańskiemu udało się stworzyć pasjonującą powieść sensacyjną z elementami thrillera i romansu. Główna bohaterka musi dokonać dramatycznego wyboru pomiędzy miłością a obowiązkiem. Kobieta-szpieg do ostatniej chwili waha się jak powinna postąpić. W każdej chwili tożsamość odtwórczyni roli prawdziwej Grety Nielsen może zostać ujawniona. Niebezpieczeństwo zagraża kobiecie ze strony, której najmniej się spodziewa.




W dorobku zmarłego w 1974 r. w Buenos Aires Marka Romańskiego znajdziemy kilkadziesiąt powieści kryminalnych i sensacyjnych[2]. Na początku lat 50. książki tego poczytnego niegdyś autora objęto cenzurą i wycofano z bibliotek. Na szczęście po latach zdecydowana większość z nich została wznowiona w seriach Kryminały przedwojennej Warszawy oraz Stary polski kryminał. Powieści „Serca szpiegów” i „Salwa o świcie” ukazały się drukiem na łamach przedwojennej prasy w 1935 r. Nosiły wówczas tytuły „Podwójne życie Grety Nielsen” oraz „Pod obcą maską”. Polecam.

Powieść na stronie wydawcy:


Wydawca: CM
Seria wydawnicza: Stary polski kryminał
ISBN: 978-83-66371-46-0
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 231



niedziela, 22 marca 2020

„Serca szpiegów”



Marek Romański „Serca szpiegów”


Niemcy, lata 30. ubiegłego wieku. Szwedka Greta Nielsen po stracie ojca podejmuje decyzję o wyjeździe do Berlina. W stolicy Niemiec, młoda i piękna kobieta zamierza zamieszkać w domu zamożnego wuja, generała Conrada von Strelitza. Wuj Grety piastuje stanowisko dyrektora departamentu gazowego. Podlega mu m.in. laboratorium, w którym prowadzone są prace nad nowym rodzajem gazu bojowego. Jak się jednak niebawem okazuje, kobieta która puka do drzwi willi von Sterlitza nie jest tą, za którą się podaje. Generał, który nie utrzymywał nigdy bliskich kontaktów z mieszkającą w Szwecji rodziną, nie zdaje sobie sprawy z tego, że przygarnął pod swój dach sprytną agentkę obcego wywiadu, która przybyła do Berlina z bardzo ważnym zadaniem do wykonania. 

Gra o najwyższą stawkę toczy się nie tylko pomiędzy agentką a jej „wujem”. Panna Nielsen poznaje bowiem w trakcie podróży do Berlina przystojnego niemieckiego oficera. Pomiędzy dwojgiem ludzi rodzi się coś więcej niż zwykła sympatia. Niemiec oczywiście nie ma zielonego pojęcia kim jest dziewczyna, do której zapałał uczuciem. Greta natomiast broni się przed nawiązaniem bliższej relacji z Kurtem von Hedingerem. Wie dobrze, że mogłoby to znacznie skomplikować lub zupełnie uniemożliwić realizację jej planów.




Marek Romański poświęcił wiele miejsca na ukazanie emocji i rozterek, jakich doświadcza główna bohaterka. Rozdarta między miłością a obowiązkiem kobieta, musi ciągle mieć się na baczności, w każdej chwili narażona jest przecież na zdemaskowanie. Ciągłe napięcie nerwowe i bezustanne udawanie kogoś innego sprawiają, że jedyną porą kiedy Greta może być sobą jest noc. Trudno nie zauważyć, że autor zastosował na kartach powieści podobny trik z podmianą głównej postaci, jaki kilkadziesiąt lat później wykorzystali Andrzej Szypulski i Zbigniew Safjan pisząc scenariusz do znakomitego serialu „Stawka większa niż życie”.

Wydana w 1935 r. powieść „Serca szpiegów” drukowana była także na łamach przedwojennych gazet. Dalsze losy igrającej z losem, pięknej Grety znajdziemy w powieści „Salwa o świcie”. Polecam.


Powieść na stronie wydawcy:


Wydawca: CM
Seria wydawnicza: Stary polski kryminał
ISBN: 978-83-66371-45-3
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 244




niedziela, 15 marca 2020

Ranking „Kryminałów przedwojennej Warszawy”



Ranking „Kryminałów przedwojennej Warszawy”


Pierwsze tomy serii „Kryminały przedwojennej Warszawy” ukazały się w 2012 r. Od tego czasu do biblioteczek miłośników dawnych polskich kryminałów trafia co roku kilkanaście nowych tytułów. Od niedawna w serii zaczęły ukazywać się pierwsze książki zapomnianych już autorów Piotra Godka i Zenona Różańskiego. Jak zawsze warte uwagi są także tomy zawierające opowiadania napisane przez oficerów przedwojennej policji śledczej Ludwika Kurnatowskiego i Daniela Bachracha.

Po przedwojenne powieści kryminalne sięgamy nie tylko ze względu na skomplikowane zagadki kryminalne. W trakcie lektury chcemy przenieść się choć na kilka godzin do innego świata. Świata dawnej Warszawy. Klimatu dawnych kabaretów, nocnych lokali, kamienic, ulic, teatrów i melin, lepiej od wspomnianych wyżej autorów nie są w stanie oddać nawet najlepsi współcześni twórcy kryminałów retro. I to jest właśnie główne kryterium jakie przyjąłem przy tworzeniu kolejnych rankingów.

Od niedawna ukazuje się seria „Stary polski kryminał”. Publikowane są w niej powieści, których akcja rozgrywa się poza Warszawą. Ich autorami są ci sami autorzy, których książki wznawiane są w serii „Kryminały przedwojennej Warszawy”. Warto więc również tomy tej serii dołączyć do swoich zbiorów.

  1. Aleksander Błażejowski, Korytarz Podziemny B
  2. Henryk Nagiel, Sęp
  3. Ryszard Braun, Manekin nr 6
  4. Henryk Nagiel, Tajemnice Nalewek
  5. Marek Romański, Odwet
  6. Marek Romański, Mirko Borkowicz, Szajka Biedronki
  7. Marek Romański, Mirko Borkowicz, Akcje ATN
  8. Stanisław A. Wotowski, Tajemniczy wróg
  9. Marek Romański, Mord na Placu Trzech Krzyży
  10. Marek Romański, Czarny trójkąt
  11. Marek Romański, Człowiek z Titanica
  12. Adam Nasielski, As Pik (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  13. Józef Jeremski, Tajemnica komisarza policji
  14. Adam Nasielski, Puama E (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  15. Walery Przyborowski, Widmo na Kanonii, t. 1
  16. Walery Przyborowski, Widmo na Kanonii, t. 2
  17. Daniel Bachrach, Strzał w nocy
  18. Marek Romański, Złote sidła
  19. Marek Romański, Defraudant
  20. Ludwik Kurnatowski, Tajemnica Belwederu
  21. Marek Romański, Znak zapytania
  22. Zenon Różański, Pokój nr 23
  23. Leon (Ludwik) Kurnatowski, Zagadkowi milionerzy
  24. Stanisław A. Wotowski, Upiorny dom
  25. Antoni Hram, Upiór podziemi
  26. Piotr Godek, Ekspres Warszawa-Paryż
  27. Adam Nasielski, Dom tajemnic (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  28. Piotr Godek, Tajemnica białej willi
  29. Adam Nasielski, Pociąg w nieznane
  30. Adam Nasielski, Koralowy sztylet (Małe gry Bernarda Żbika)
  31. Jan Grom, Bokser i dziewczyna. Hazardzista
  32. Zenon Różański, Godzina trwogi
  33. Ludwik M. Kurnatowski, Samochodwa banda Kłaka
  34. Otto Stemin, Musiałem zabić
  35. Adam Nasielski, Człowiek z Kimberley (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  36. Rafał Scherman, Samobójstwo zmarłego
  37. Marek Romański, W walce z Arseniuszem Lupinem
  38. Stanisław A. Wotowski, Demon wyścigów
  39. ELMAR, Mord przy Chmielnej
  40. Marek Romański, Pająk
  41. Stanisław A. Wotowski, Człowiek, który zapomniał swego nazwiska
  42. Adam Nasielski, Alibi (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  43. Adam Nasielski, Mecz o kobietę
  44. Stanisław A. Wotowski, Czarny Adept
  45. Marek Romański, Żółty szatan
  46. Marek Romański, Ostatnia gra Yoshimury
  47. Otto Stemin, Otchłań ciągnie
  48. Zenon Różański, Ostatnia gra Normana Kinga
  49. Daniel Bachrach, Król sutenerów Rozenberg działa
  50. Adam Nasielski, Opera śmierci (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  51. Adam Nasielski, Skok w otchłań (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  52. Ludwik M. Kurnatowski, Szczury hotelowe
  53. Adam Ty-ski, Mściciel. Opowiadania kryminalne
  54.  Adam Nasielski, Minus trzy
  55. Daniel Bachrach, Przez namiętność do zbrodni
  56. Adolf Doliński, Opowiadania kryminalne. Część 1.
  57. Stanisław A. Wotowski, Sekta diabła
  58. Walery Przyborowski, Szkielet na Lesznie
  59. Walery Przyborowski, Czerwona skrzynia
  60. Daniel Bachrach, Epidemia samobójstw
  61. Daniel Bachrach, Kobieta, wino i hazard
  62. Ludwik M. Kurnatowski, Życie i śmierć Wiktora Gruena
  63. Adolf Doliński, Opowiadania kryminalne 2
  64. Adam Nasielski, Grobowiec Ozyrysa (Wielkie gry Bernarda Żbika)
  65. Aleksander Błażejowski, Czerwony Błazen
  66. Tadeusz Starostecki, Krwawy reporter
  67. Daniel Bachrach, Niebezpieczne poszlaki
  68. Ludwik M. Kurnatowski, Niebieskie ptaki Warszawy
  69. Antoni Starzewski, Męty
  70. Aleksander Błażejowski, Sąd nad Antychrystem

Pogrubioną czcionką zaznaczono ostatnio dodane tytuły.


Recenzje wszystkich tomów znajdziecie na stronach ZAPOMNIANEJ BIBLIOTEKI:

Kryminały przedwojennej Warszawy na Facebooku:



sobota, 7 marca 2020

„Życie i śmierć Axela Branda”



Marek Romański „Życie i śmierć Axela Branda”
  

Stany Zjednoczone, lata 30 ubiegłego wieku. Dwóch mocno podchmielonych robotników przechadzających się po Południowych Bulwarach, znajduje przypadkiem stary, zniszczony płaszcz. Jeden nich informuje o znalezisku najbliższy komisariat policji. Przeszukujący ubranie funkcjonariusz natrafia za podszewką płaszcza na kilka zapisanych kartek papieru. Są to fragmenty utworu literackiego. Na odwrocie jednej z kartek znajduje się informacja, zgodnie z którą autor tekstu zapisuje wszystkie swoje utwory pannie o imieniu Nora. Dalsza część tego niezwykłego testamentu jest niestety nieczytelna.




Policja podejrzewa, że tajemniczy autor popełnił samobójstwo, skacząc w odmęty przepływającej nieopodal rzeki, lub został zamordowany. Kto wie, czy udałoby się rozwikłać tę skomplikowaną sprawę i ustalić tożsamość właściciela płaszcza, gdyby nie doktor Piotr Vulpius. Ten znany czytelnikom serii Stary polski kryminał, uzdolniony detektyw-amator pojawił się już na kartach powieści Marka Romańskiego „Małżeństwo Neili Forster”[1]. Oprócz Vulpiusa spotykamy także przyjaciela doktora, dziennikarza „Gońca Wieczornego” Jana Otmara, oraz kilku, dość nieporadnie sobie poczynających, miejscowych stróżów prawa.




Po pewnym czasie, w odpowiedzi na ogłoszenie zamieszczone w prasie, do siedziby miejscowej policji zgłasza się piękna kobieta, która okazuje się być poszukiwaną spadkobierczynią dzieł. Dzięki Norze Felton funkcjonariusze oraz doktor Vulpius poznają szereg informacji dotyczących autora znalezionych tekstów. „Życie i śmierć Axela Branda” to kameralna powieść kryminalna. Bohaterowie spotykają się od czasu do czasu w kilku miejscach i zastanawiają się, jakie podjąć kroki, aby choć odrobinę zbliżyć się do rozwiązania zagadki. Niespieszne tempo akcji może zaskoczyć czytelników przywykłych do tego, że pierwszoplanowe postacie powieści Marka Romańskiego zazwyczaj przemieszczają się nie tylko z miasta do miasta, lecz nawet z kontynentu na kontynent. Polecam.

Powieść na stronie wydawcy:


Wydawca: CM
Seria wydawnicza: Stary polski kryminał
ISBN: 978-83-66371-44-6
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 222




[1] Marek Romański „Małżeństwo Neili Forster”: http://www.zapomnianabiblioteka.pl/2020/01/mazenstwo-neili-forster.html

niedziela, 1 marca 2020

„Tropy”



Franciszek Mirandola „Tropy”


Franciszek Mirandola to pseudonim Franciszka Czesława Pika, uznawanego za  jednego z pierwszych twórców polskiej literatury fantastycznej. Przyszły literat urodził się w 1871 r. w rodzinie krośnieńskiego aptekarza. Franciszek studiował farmację i filozofię, co znajduje odzwierciedlenie w jego twórczości. Po ukończeniu studiów dopadła go jednak proza życia. Nie mógł poświęcić się jedynie pracy literackiej i łatał dziury w budżecie domowym angażując się co jakiś czas w do pracy w aptekach. Mimo to niemal każdą wolną chwilę poświęcał na pisanie, a lwią część jego dorobku stanowiły przekłady dzieł niemieckich, włoskich, angielskich czy francuskich.




Spod jego pióra wychodziły wiersze drukowane na łamach licznych tytułów prasowych. Pisywał nowele i opowiadania. Wysoko oceniany przez krytyków i miłośników rodzimej fantastyki jest zbiór opowiadań Mirandoli „Tropy”, który ukazał się w 1919 r. We wznowionym po kilkudziesięciu latach tomie zamieszczone zostało aż piętnaście opowiadań: Zatruta studnia, Ulica Dziwna, Wolność, Cel, Pułapka, Świt, Pociąg nadzwyczajny, Gościniec dusz, Stary dom, Zamknięte. Wszystkie napisane niezwykle poetyckim językiem utwory, obficie nasycone są pierwiastkami surrealizmu i oniryzmu. Za życia twórczość Franciszka Mirandoli nie doczekała się uznania. Pisarz popadł w depresję i alkoholizm. Zmarł w Krakowie 3 czerwca 1930 r.

Powieść na stronie wydawcy:


Wydawca: CM
Seria wydawnicza: Polska Fantastyka
ISBN: 978-83-66371-51-4
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 212



sobota, 29 lutego 2020

„Pokój nr 23”



Zenon Różański „Pokój nr 23”


Bohaterami powieści kryminalnych są najczęściej błyskotliwi prywatni detektywi lub zdolni policjanci. Zazwyczaj już po kilku stronach natrafiają oni na ślad umożliwiający wykrycie nawet najbardziej przebiegłego przestępcy. Inną drogę wybrał przedwojenny autor Zenon Różański. Pierwszoplanową rolę w jego powieści „Pokój nr 23” odgrywa bowiem kandydat na dziennikarza Bolesław Żuk. Młodzieniec ów nie przejawia wybitnych zdolności dziennikarskich, dlatego też bez zbytniego zaskoczenia przyjmuje do wiadomości decyzję redaktora naczelnego. Przełożony informuje go, że po zakończeniu okresu praktyki nie zostanie z nim nawiązana umowa o pracę.




Po opuszczeniu gabinetu szefa, z kilkoma złotymi w kieszeni, Żuk przestępuje próg restauracji hotelu Carlton. Postanawia posilić się nieco i poprawić sobie humor kilkoma kieliszkami alkoholu. Kiedy nadchodzi czas uregulowania rachunku, niedoszły dziennikarz beztrosko oznajmia kelnerowi, że nie jest w stanie zapłacić, i proponuje zastaw w postaci zegarka. Odprowadzony do biura dyrektora, przypadkowo odbiera telefon. Dzwoniący pracownik hotelu, myśląc że rozmawia z dyrektorem, informuje go o znajdujących się w pokoju nr 23 zwłokach mężczyzny. Bolesław wpada na niezwykły pomysł. Dyskretnie przedostaje się do feralnego pokoju aby zdobyć materiały, którymi mógłby przekonać redaktora naczelnego, by ten dał mu jeszcze jedną szansę.




Niebawem następuje cała seria niespodziewanych i dziwnych wydarzeń. Zwłoki mężczyzny zostają wyrzucone przez okno przez tajemniczych osobników, a do drzwi pokoju puka piękna dziewczyna, która okazuje się córką ofiary. Żuk zdaje sobie oczywiście sprawę, że zadarł z gotowymi na wszystko ludźmi, mimo to nie poddaje się i postanawia wyjaśnić sprawę do końca. Znakiem firmowym kryminałów Zenona Różańskiego jest prawdziwie zawrotne tempo akcji. Niemal w każdym z kilku rozdziałów główny bohater naraża się na cały szereg niebezpieczeństw. Powieści tego autora obfitują w liczne zabawne scenki. Tak jest również i tym razem. W ich centrum znajduje się oczywiście młody człowiek, który z dużym dystansem podchodzi do życia, Bolesław Żuk. Pracę nad powieścią „Pokój nr 23” Zenon Różański ukończył w 1938 r. Po II wojnie światowej książka nigdy nie była wznawiana. Polecam.

Powieść na stronie wydawcy:


Wydawca: CM
Seria wydawnicza: Kryminały przedwojennej Warszawy
ISBN: 978-83-66371-31-6
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 91



niedziela, 23 lutego 2020

„Tajemnica białej willi”



Piotr Godek „Tajemnica białej willi”


Warszawa, lata 30. ubiegłego wieku. Późną nocą w jednej z willi położonych w eleganckiej dzielnicy miasta zostaje zamordowany szanowany architekt, pan Woynicki. Mimo, że mężczyzna był zamożnym człowiekiem, to nie kradzież była motywem zabójstwa. Sprawca pozostawił ofierze cenny pierścień z brylantem oraz srebrną papierośnicę. Na miejsce zbrodni przybywa komisarz Andrzej Wren. Ten sam doświadczony oficer prowadził wcześniej śledztwo na kartach powieści „Ekspres Warszawa-Paryż”[1]. Wówczas sprawa zakończyła się sukcesem. Tym razem jednak przed młodym komisarzem stoi znacznie trudniejsze wyzwanie.




Tragicznej nocy w luksusowej willi odbywało się przyjęcie. Wydaje się więc logiczne, że mordercy należy szukać pośród jego uczestników i tak też postępuje Andrzej Wren. Przesłuchujący podejrzanych komisarz, już po chwili dostrzega, że każda z osób coś ukrywa, mówi nieprawdę bądź też celowo zataja istotne informacje. Dość szybko także typuje osoby, które na śmierci architekta mogły najwięcej zyskać. Główną podejrzaną jest pasierbica gospodarza Teresa Boruńska. Woynicki nie aprobował jej zamiarów poślubienia inżyniera Larnera. Na podłodze w gabinecie ofiary śledczy znajdują obrazek z podobizną świętej Teresy. Sekcja zwłok wykazuje natomiast, że architekt został uduszony. Pewnie śledztwo zakończyłoby się znacznie wcześniej, gdyby posterunkowego, który patrolował dzielnicę nieopodal pechowej willi, w kluczowym momencie nie zmorzył sen.




Pod pseudonimem Piotr Godek ukrywała się pani Stefania Osińska (1898-1976). W dorobku tej zapomnianej już dziś autorki znajdziemy kilka całkiem udanych kryminałów. Nie są to powieści krwawe i mroczne. Przeciwnie, nie brak w nich humoru i zabawnych, wręcz komicznych scenek. Główny bohater niniejszej powieści, Andrzej Wren to typ policjanta bez skazy. Nie wiele wiemy o jego pozazawodowym życiu, gdyż niemal cała treść książki wypełniona jest czynnościami związanymi z toczącym się śledztwem. Znacznie więcej miejsca autorka poświęciła na przedstawienie skomplikowanych relacji uczuciowych i towarzyskich łączących gości przyjęcia w domu architekta. Powieść „Tajemnica białej willi” ukazała się drukiem w 1936 r. Polecam.

Powieść na stronie wydawcy:


Wydawca: CM
Seria wydawnicza: Kryminały przedwojennej Warszawy
ISBN: 978-83-66371-30-9
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 138


sobota, 22 lutego 2020

„Strzał w nocy”



Daniel Bachrach „Strzał w nocy”

Sensacyjne pamiętniki byłego aspiranta Urzędu Śledczego w Warszawie
Tom V


„Strzał w nocy” to jeden z najciekawszych i najobszerniejszych tomów opowiadań aspiranta Daniela Bachracha jakie ukazały się w serii Kryminały przedwojennej Warszawy[1]. W zbiorze znalazło się miejsce aż dla ośmiu niezwykłych kryminalnych historii z lat 1910-1930. Ścieżki kariera zawodowej tego obdarzonego talentem literackim policjanta wiodły przez kilka krajów. Stąd też na kartach niniejszego tomu przenosimy się na pewien czas do Anglii oraz do Rosji. Najwięcej pracy jak zawsze Daniel Bachrach miał jednak do wykonania w Warszawie.




W pierwszym opowiadaniu, zatytułowanym „Uwiedziona”, policjant rozwikłuje zagadkę kradzieży kilkunastu tysięcy rubli. Oskarżenie wnosi pięćdziesięcioletni mężczyzna. Poszkodowany zeznaje, że sprawczynią kradzieży jest młoda dziewczyna. Niebawem Bachrach odkrywa motywy jakie kierowały panną K., kiedy sięgała po portfel z pokaźną kwotą. Wychodzą także na jaw fakty, które stawiają mężczyznę w wyjątkowo niekorzystnym świetle. Daniel Bachrach wyświetla także szczegóły bestialskiego zabójstwa kobiety i mężczyzny. Bezwzględny morderca pozbawił życia swe ofiary strzelając im z bliskiej odległości w głowy. Ciała zamordowanych zostały znalezione w tym samym pokoju. Opowieść o prowadzonym w tej sprawie śledztwie nosi tytuł „Tajemnicza śmierć królowej półświatka”.




Szczególnie warte polecenia jest opowiadanie tytułowe. Naczelnik Komendy Głównej wysyła swego podwładnego w okolice Zamościa. Tam w lesie nieopodal pałacyku zostały znalezione zwłoki zastrzelonego mężczyzny. Zadaniem Bachracha jest ustalenie czy ktoś przyczynił się do śmierci młodego człowieka, czy też mężczyzna, syn właściciela majątku, popełnił samobójstwo. Bachrach zbliżając się do odpowiedzi na to pytanie, odkrywa mroczne rodzinne tajemnice. W 1919 r. aspirant wyjeżdża do Łodzi aby rozwiązać tajemnicę samobójstwa pewnego zamożnego przedsiębiorcy. Trzy lata później aspirant wyrusza na Kresy. Tam usiłując odnaleźć zaginioną młodą dziewczynę wpada na trop szajki handlarzy żywym towarem. Wyjaśnia również  sprawę kradzieży dokonanej w kijowskim teatrze.

Jak widzimy, w trakcie pracy śledczej Daniel Bachrach niejednokrotnie zmuszony bywał do wyjazdów z Warszawy. Od czasu do czasu współpracował także z policją na prowincji. Przez niższych rangą funkcjonariuszy jak i kolegów równym stopniem, traktowany był z szacunkiem i zawsze mógł liczyć na ich bezwarunkową pomoc. Niemal w każdym tomie przygód aspiranta Bachracha znajdziemy historie z czasów, kiedy zdolny policjant pracował nad Tamizą. Tym razem wraz z nim odkrywamy co stało się z milionerem mieszkającym nieopodal Londynu. Aspirant pomaga również pewnemu rodzeństwu w walce z bezdusznym szantażystą. Opowiadania aspiranta, które ukazywały się w latach 1931-1935 na łamach „Ostatnich wiadomości krakowskich”, nie były dotychczas publikowane w formie książkowej. Polecam.

Książka na stronie wydawcy:


Wydawca: CM
Seria wydawnicza: Kryminały przedwojennej Warszawy
ISBN: 978-83-66371-18-7
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 236


sobota, 15 lutego 2020

„Godzina trwogi”



Zenon Różański „Godzina trwogi”


Warszawa, druga połowa lat 30. ubiegłego wieku. Pracujący w warszawskim urzędzie śledczym komisarz Roman Grzmot otrzymuje list o treści, która stołecznym policjantom mrozi krew w żyłach. Tajemniczy nadawca podpisany pseudonimem „Ekscentryk” oznajmia, że najbliższej nocy zamierza wysadzić jeden z wagonów pociągu pospiesznego relacji Warszawa – Paryż. Bezczelny przestępca informuje, że on także zajmie miejsce w wagonie II klasy, tym samym który ma wylecieć w powietrze. Jedyną osobą, która może ocalić podróżnych przed niechybną katastrofą jest adresat listu, chluba stołecznej policji śledczej, komisarz Grzmot.




Po krótkiej naradzie w gabinecie inspektora Morana, podekscytowany komisarz przystępuje do działania. Wraz z nim na Dworzec Centralny wyruszają komisarz Wroczyński, młody wywiadowca Antoni Turek oraz kilku funkcjonariuszy niższej rangi. Wroczyński, podobnie jak Grzmot, cieszy się uznaniem i zaufaniem przełożonych. Dwaj komisarze, którzy w tym przypadku zmuszeni są współpracować ze sobą, na co dzień jednak nie darzą się zbytnią sympatią i zazdroszczą sobie sukcesów. Eksplozja bomby zegarowej ma nastąpić dokładnie o północy. Komisarz Roman Grzmot i jego współpracownicy z przerażeniem zerkają co chwila na zegarki. Z każdym spojrzeniem na cyferblat wydłużają im się miny. Czas upływa z przerażającą prędkością. Od planowanego wybuchu dzieli pasażerów zaledwie kilka minut…




Pociąg mknie po szynach, a wewnątrz wagonu trwa gorączkowe poszukiwanie szaleńca, który gotów jest położyć na szali życie kilkunastu pasażerów. Zaaferowani policjanci miotają się od przedziału do przedziału, przesłuchując pasażerów feralnego wagonu. Po każdym przesłuchaniu wydłuża się lista podejrzanych. Wydana w 1938 r. książka Zenona Różańskiego to gotowy scenariusz komiksu z wartką, sensacyjną fabułą. Autor zadbał o to, aby policjantom nie zabrakło emocji oraz mrożących krew w żyłach, karkołomnych przygód. W trakcie lektury powieści zarówno czytelnicy jak i podróżujący pociągiem relacji Warszawa – Paryż bohaterowie, nie zaznają ani chwili wytchnienia. Polecam.

Powieść na stronie wydawcy:


Wydawca: CM
Seria wydawnicza: Kryminały przedwojennej Warszawy
ISBN: 978-83-66371-15-6
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 93



środa, 12 lutego 2020

„Ekspres Warszawa-Paryż”



Piotr Godek „Ekspres Warszawa-Paryż”


Warszawa, lata 30. ubiegłego wieku. Na dworcu kolejowym grupka przyjaciół żegna wyruszającego w podróż doktora Stefana Milskiego. Naukowiec wyjeżdża do Paryża, skąd ma udać się do Stanów Zjednoczonych. Za oceanem ma kontynuować pracę nad wolutem, specyfikiem który może przynieść przełom w leczeniu nowotworów. Wśród żegnających chemika jest także jego narzeczona Zofia Rzeska. Młoda dziewczyna ma łzy w oczach, ciągle powtarza, że ma złe przeczucia i za wszelką cenę pragnie odwieść Milskiego od wyjazdu. Przeczucia Zosi sprawdzają się wcześniej niż ktokolwiek zdołałby to sobie wyobrazić. Tuż przed odjazdem pociągu do Stefana podbiega młody posłaniec i przekazuje mu pudełko czekoladek. Po zajęciu miejsca w przedziale Stefan sięga po czekoladkę i po chwili umiera. Czekoladki były zatrute.




Śledztwo w tej zagadkowej sprawie przedłuża się. Funkcjonariusze warszawskiej policji od wielu tygodni nie robią żadnych znaczących postępów. Nic więc dziwnego, że załamana Zofia Rzeska zwraca się z prośbą o pomoc do detektywa Andrzeja Wrena. Młody detektyw kilka miesięcy temu przybył z Ameryki do Warszawy z zamiarem wstąpienia do stołecznej policji. Przedłużające się formalności związane z realizacją tego zamiaru, sprawiły, że Wren nudził się niezmiernie i nie mógł doczekać się swej pierwszej poważnej sprawy. Z lektury codziennych gazet wiedział o tajemniczej śmierci doktora Milskiego, zdecydował się więc bez zbędnej zwłoki na przyjęcie zlecenia. Wpływ na jego decyzję miała także oszałamiająca uroda i wdzięk panny Zofii.




„Ekspres Warszawa-Paryż” to powieść napisana zgodnie z wszelkimi regułami gatunku. Autor zręcznie podrzuca czytelnikowi mylne tropy. Mamy zatem co najmniej kilka postaci, którym mogłoby zależeć na śmierci młodego naukowca. W trakcie rozwoju śledztwa na jaw wychodzą skrzętnie ukrywane rodzinne tajemnice. Nie można także pominąć wątku miłosnego. Powoli i nieśmiało rodzi się bowiem uczucie pomiędzy zdolnym detektywem a jego uroczą klientką. Piotr Godek to pseudonim autorski Stefanii Osińskiej (1898-1976). Pani Stefania była jedną z nielicznych kobiet, które w okresie dwudziestolecia międzywojennego próbowały swoich sił jako autorki powieści kryminalnych. Trzeba przyznać, że na tle bardziej znanych kolegów po piórze, Adama Nasielskiego, Stanisława Wotowskiego czy Marka Romańskiego, radziła sobie całkiem dobrze. Co prawda może pochwalić się znacznie skromniejszym dorobkiem od wymienionych wyżej autorów, lecz lektura jej powieści zadowolić powinna wszystkich miłośników przedwojennych polskich kryminałów. Polecam.


Powieść na stronie wydawcy:
                                                                                                                                          
Wydawca: CM
Seria wydawnicza: Kryminały przedwojennej Warszawy
ISBN: 978-83-66371-14-9
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 198



niedziela, 9 lutego 2020

Świętokrzyskie regionalia (cz. 78)



Rafał Jurkowski „Pałace świętokrzyskie. Dzieje – atrakcje – sekrety”


Pałace Świętokrzyskie to drugi tom serii przewodników Świętokrzyskie wędrówki historyczne. Przedstawiono w nim losy niemal sześćdziesięciu pałaców znajdujących się w granicach województwa świętokrzyskiego. Są pośród nich tak znane budowle jak Pałac Biskupów Krakowskich w Kielcach czy pałacyk Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku, są również obiekty, które w trakcie wieków utraciły funkcje obronne i z zamków przeistoczyły się w pałace. Znajdziemy na kartach przewodnika informacje o zabytkach, które podzieliły los pałacu Karskich we Włostowie, i na skutek dziejowych zawirowań z architektonicznych perełek zamieniły się w porośnięte trawą ruiny. W przewodniku znalazło się również miejsce na przypomnienie historii pałacyków wzniesionych na terenie Kielc i Ostrowca Świętokrzyskiego na przełomie XIX i XX stulecia.

Podobnie jak w poświęconym zamkom świętokrzyskim,  pierwszym tomie serii, także w niniejszej książce zamieszczone zostały informacje o wartych odwiedzania zabytkach znajdujących się w pobliżu opisywanych obiektów.

Źródło:


Wydawca: CM
Seria wydawnicza: Świętokrzyskie wędrówki historyczne
ISBN: 978-83-66371-33-0
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 240


sobota, 8 lutego 2020

„Defraudant”



Marek Romański „Defraudant”


W trakcie lektury powieści „Defraudant” poznamy dalsze losy Kamy Bartówny i Romana Gordona, z którymi spotkaliśmy się już na kartach książki „Złote sidła”. Akcja obydwu części romansu kryminalnego Marka Romańskiego rozgrywa się w pierwszej połowie lat 30. ubiegłego wieku w Warszawie. Długotrwale bezrobotny Roman Gordon, który dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności, i pomocy przypadkowo poznanego w barze pana Karlińskiego, znajduje zatrudnienie, a później miłość, odkrywa druzgocącą prawdę o swojej ukochanej. Okazuje się, że Kama jest utrzymanką dyrektora przedsiębiorstwa, w którym Roman pracuje na stanowisku kasjera. Zdesperowany mężczyzna, nie widzi sensu życia bez Kamy u swego boku. Nie może przeboleć, że dziewczyna spędza noce i dnie w towarzystwie dyrektora. Decyduje się więc na zabójstwo przełożonego. Zabiera do pracy rewolwer i postanawia zastrzelić Emila Szkarwę. Kiedy jednak znajduje się w gabinecie szefa, niespodziewanie rezygnuje ze swojego zamiaru.




Niebawem Bartówna przyrzeka Romanowi, że opuści swego kochanka i bez względu na wszystko rozpocznie z Gordonem nowe życie. Kasjer zdaje sobie jednak sprawę, że wiąże się to z jego odejściem z przedsiębiorstwa. Przed oczami staje mu widmo głodu i bezrobocia, którego tak niedawno doświadczył. Obawia się także, że nie będzie w stanie zaspokoić zachcianek i pragnień przyzwyczajonej do luksusu Kamy, a pieniądze które otrzyma z odprawy stopnieją bardzo szybko. Nie chce też aby dziewczyna zabierała ze sobą cokolwiek, co otrzymała od swojego opiekuna. Zrozpaczony Gordon, nie widząc innego wyjścia, postanawia przywłaszczyć sobie firmowej kasy znaczną kwotę, a następnie wraz z ukochaną wyjechać do Wolnego Miasta Gdańska i tam zacząć wszystko od nowa.




O ile pierwszy tom przygód Romana i Kamy został zdominowany przez rozbudowany, melodramatyczny wątek romansowy, tym razem akcja naprawdę zaczyna nabierać rumieńców. Choć miłosnych dramatów i w tej części nie brakuje, na plan pierwszy wysuwają się jednak nieśmiało motywy kryminalne. Oprócz bowiem wspomnianej wyżej defraudacji, wychodzą na jaw mroczne tajemnice z przeszłości opiekuna Kamy Bartówny. Okazuje się, że potrafiący zawsze postawić na swoim dyrektor Szkarwa ma pewien słaby punkt. Sponsor Kamy prowadząc przed laty interesy nie zawsze postępował zgodnie z literą prawa. Autor wyjaśnia również, jakie motywy kierowały Kamą, kiedy decydowała się zostać kochanką zamożnego przedsiębiorcy. Powieść Marka Romańskiego „Defraudant” ukazała się w 1935 r. Był to okres kiedy Polska dopiero zaczynała dźwigać się z kilkuletniego kryzysu gospodarczego. Nadal jednak jednym z najważniejszych problemów społecznych II RP pozostawało bezrobocie. Polecam.


Powieść na stronie wydawcy:
                        
                                                                                                                  
Wydawca: CM
Seria wydawnicza: Kryminały przedwojennej Warszawy
ISBN: 978-83-663-7112-5
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 200



czwartek, 6 lutego 2020

„Złote sidła”



Marek Romański „Złote sidła”


Warszawa, pierwsza połowa lat 30. ubiegłego wieku. Roman Gordon od wielu miesięcy poszukuje jakiegokolwiek zatrudnienia. Topniejące z dnia na dzień skromne oszczędności sprawiają, że młody mężczyzna z trudem wiąże koniec z końcem, aż w końcu zmuszony jest przeprowadzić się do wilgotnej sutereny. Obskurne lokum przy ulicy Furmańskiej dzieli razem z trzema innymi bezrobotnymi. Niestety, po pewnym czasie kończą mu się środki na opłacenie komornego. Któregoś dnia idąc bez celu i rozmyślając nad swą nieszczęsną dolą, Gordon spostrzega piękną i tajemniczą, elegancko ubraną kobietę. Zauroczony mężczyzna podąża w ślad za nieznajomą. Kiedy ma już do niej podejść i zagaić rozmowę, zaczyna zdawać sobie sprawę jak wielka dzieli ich przepaść. Ona ubrana w drogie futro, on nieogolony, w wyświechtanym  płaszczu i sfatygowanym kapeluszu. Rezygnuje więc ze swego zamiaru i wędruje zamyślony dalej. Po chwili znajduje się przed wejściem do baru. Nie mający już nic do stracenia, oprócz paru groszy w kieszeni, wchodzi do środka by ogrzać się i wypić kieliszek wódki.




Do siedzącego przy bufecie zadumanego Gordona przysiada się rubaszny jegomość. Za kilka chwil okaże się, że ta przygodna znajomość z Janem Bończą Karlińskim zaowocuje zupełną odmianą losu bezrobotnego mężczyzny. Dzięki protekcji Karlińskiego Gordon znajduje pracę, odbija się od dna, wynajmuje przyzwoity pokoik, a po pewnym czasie ponownie spotyka kobietę, która kilka miesięcy zawróciła mu w głowie. Tym razem, nie obawia się już, że odstraszy ją swym niechlujnym wyglądem. Pomiędzy dwojgiem ludzi rodzi się coś więcej niż przyjaźń. Niestety, kiedy Romanowi wydaje się, że wszystko co najgorsze już za nim, i że jest o krok od realizacji swoich marzeń, zaczyna odkrywać, że urocza Kama Bartówna skrywa przed nim jakąś tajemnicę.




„Złote sidła” to powieść, której wątek kryminalny zdecydowanie został zdominowany przez miłosne perypetie i rozterki młodych ludzi. Kama i Roman są jak Skrzetuski i Helena. Związek ich wisi na włosku, gdyż wciąż gdzieś w cieniu, niczym Bohun czai się ten trzeci. W rolę Zagłoby wcielił się tu pan Karliński, który swoim zachowaniem, dobrym sercem, poczuciem humoru, dystansem do siebie, no i co tu ukrywać również tuszą, wygląda jak brat najdowcipniejszego z bohaterów Trylogii. Kto wie, czy Marek Romański nie inspirował się także powieściami Heleny Mniszkówny[1]. W rolę Stefci Rudeckiej nie wcieliła się tu jednak Kama, lecz jej wywodzący się z innego świata adorator. Powieść Romańskiego ukazała się w 1935 r. Ciąg dalszy miłosnych przygód dwójki bohaterów, które być może doprowadzą do jakiegoś dramatycznego finału, znajdziemy w kolejnym tomie serii Kryminałów przedwojennej Warszawy, zatytułowanym „Defraudant”. Polecam.

Powieść na stronie wydawcy:

Wydawca: CM
Seria wydawnicza: Kryminały przedwojennej Warszawy
ISBN: 978-83-66371-19-4
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 200