Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zamek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zamek. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 września 2023

„Efemerofity na ziemiach polskich. Śladem migracji instrumentów muzycznych”

 

„Efemerofity na ziemiach polskich. Śladem migracji instrumentów muzycznych”

Red. Aneta I. Oborny

 

Wydawnictwo naukowe, dwujęzyczne (polsko-angielskie), ilustrowane (68 ilustracji i fotografii), liczące 116 stron, z dwujęzycznymi indeksami nazw osobowych (440 indeksów), nazw geograficznych (358 indeksów) i nazw instrumentów (198 indeksów), zawierające zbiór tekstów prezentowanych podczas Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej „Efemerofity na ziemiach polskich – śladem migracji instrumentów muzycznych”, pierwszej w historii szydłowieckiego muzeum konferencji naukowej, skoncentrowanej na ściśle instrumentologicznym problemie, w wymiarze merytorycznym realizowanej przez naukowców o największym dorobku w zakresie prezentowanego tematu.

 


Efemerofity to gatunki roślin obcego pochodzenia przybyłe przypadkowo na nowy obszar geograficzny, często przejściowo występujące we florze danego kraju. Niektórym gatunkom udaje się trwale zaaklimatyzować, w wyniku skrzyżowania z rodzimymi gatunkami tudzież wskutek ewolucji. Owi „botaniczni migranci” stali się inspiracją do rozważań tematu instrumentologicznego, który co prawda nie jest związany z naturą, lecz kulturą, ale przecież z naturą ma wiele wspólnego. Kultura zbudowana jest na naturze, wykorzystuje ją i zmienia. Oba światy przenikają się wzajemnie, bywa też, że zmiany w ich obrębie zachodzą pod wpływem podobnych mechanizmów. Geografia występowania instrumentów muzycznych, miejsca ich występowania, migracje i powody tych migracji – to obszar dość płytko poznany i bazujący na hipotezach, stąd wart był głębszej naukowej analizy.

 


Beniamin Vogel poświęcił uwagę różnym aspektom wzajemnego przenikania się instrumentarium ludowego i profesjonalnego, na styku różnych regionów geograficznych, narodowych oraz jego podatności na wpływy zewnętrzne. Zbigniew J. Przerembski analizował efemeroficzność dud podhalańskich – jedynych w kraju instrumentów dudowych mających postać czterogłosową – w aspekcie ich cech organologicznych, czy historyczno-geograficznych i enigmatyczności ich pochodzenia. Piotr Dahlig dokonał przeglądu instrumentarium muzycznego w aspektach geograficzno-społecznym, zwracając uwagę na efemeryczność, jako na pojęcie względne przestrzennie i doceniając rozważania na temat efemeroficzności instrumentów, trafnie poszerzając myślenie o świecie instrumentów muzycznych. Ewa Dahlig-Turek odniosła się do problemu interkulturowości instrumentów skrzypcowych w tradycyjnej kulturze muzycznej na ziemiach polskich. Tomasz Nowak poświęcił uwagę heligonkom – marginalnie zauważanym w polskiej literaturze muzykologicznej, popularnym w dawnych wsiach galicyjskich. Aneta Oborny zwróciła uwagę na efemeroficzność instrumentów muzycznych w zbiorach muzealnych, które jako muzealia, zyskując status dobra narodowego, dostają nowe, często dużo bogatsze życie. Migrując w wymiarze wizualnym, audialnym, ukazują swój nieznany wcześniej potencjał, żyjąc na różnych płaszczyznach: badawczo-naukowej, artystycznej czy społecznej.

 


Publikacja na stronie wydawcy:

https://muzeuminstrumentow.pl/project/sobiescy-zachowane-w-dzwiekach

 

Wydawca: Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych w Szydłowcu

https://muzeuminstrumentow.pl/wydawnictwa

ISBN: 978-83-959239-1-3

Rok wydania: 2021

Liczba stron: 116



poniedziałek, 21 sierpnia 2023

„Zamek w Szydłowcu. Wokół mecenatu dawnych właścicieli”

 

„Zamek w Szydłowcu. Wokół mecenatu dawnych właścicieli”

Red. Aneta I. Oborny

 

„Zamek w Szydłowcu. Wokół mecenatu dawnych właścicieli” to katalog pierwszej wystawy stałej Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych w Szydłowcu poświęconej zagadnieniom związanym z historią zamku i miasta nad Korzeniówką. Publikacja, przygotowana w wersji dwujęzycznej: polsko-angielskiej, składa się z tekstów o charakterze naukowym i popularno-naukowym oraz barwnego katalogu. Treść dwóch pierwszych artykułów autorstwa Przemysława Mrozowskiego i Waldemara Kowalskiego, przybliżając tematykę fundacji artystycznych rodziny Szydłowieckich, jednocześnie uzasadnia wybór kontekstu, w którym została umieszczona opowieść o szydłowieckim zamku. Artykuł o zajmujących znaczące miejsce na ekspozycji płytkach posadzkowych i kaflach piecowych, odnalezionych w czasie badań archeologicznych prowadzonych na szydłowieckim zamku, przygotowali – Wojciech Głowa i Cezary Buśko.

 


Podsumowaniem jest tekst kurator wystawy – Moniki Sadury opowiadający o historyczno-artystycznej wystawie „Zamek w Szydłowcu. Wokół mecenatu dawnych właścicieli”. Część katalogowa publikacji zawiera fotografie 90 obiektów znajdujących się na wystawie w podziale na pomieszczenia (komnaty) i tematykę, opatrzone szczegółowymi notami.

 


Publikacja na stronie wydawcy:

https://muzeuminstrumentow.pl/project/zamek-w-szydlowcu-wokol-mecenatu-dawnych-wlascicieli

 

Wydawca: Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych w Szydłowcu

https://muzeuminstrumentow.pl/wydawnictwa

ISBN: 978-83-959239-0-6

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 120



czwartek, 17 sierpnia 2023

„Przeszłe i teraźniejsze kolekcje w świetle problematyki strat wojennych i badań proweniencyjnych”

 

„Przeszłe i teraźniejsze kolekcje w świetle problematyki strat wojennych 

i badań proweniencyjnych”

Red. Aleksandra Siuciak, Joanna Czarnowska-Pfeifer

 

Materiały z konferencji naukowej zorganizowanej przez Muzeum zamkowe w Malborku 10 grudnia 2021 roku.



Publikacja na stronach wydawcy:

https://straty.zamek.malbork.pl/publikacje_malbork/przeszle-i-terazniejsze-kolekcje-w-swietle-problematyki-strat-wojennych-i-badan-proweniencyjnych-materialy-z-konferencji-naukowej-zorganizowanej-przez-muzeum-zamkowe-w-malborku-10-grudnia-2021-roku

Spis treści:

https://straty.zamek.malbork.pl/wp-content/uploads/2023/02/Spis-tresci.pdf

Projekt Straty na Facebooku:

https://www.facebook.com/profile.php?id=100057481448425



Wydawca: Muzeum Zamkowe w Malborku

Projekt graficzny: Barbara Bugalska

ISBN: 978-83-966365-4-5

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 200

 


poniedziałek, 14 sierpnia 2023

„Inwentarz kolekcji Theodora Josepha Blella. Opracowanie krytyczne”

 

„Inwentarz kolekcji Theodora Josepha Blella. Opracowanie krytyczne”

 

Oprac.: Daniel Gosk, Aleksander Masłowski, Bartłomiej Butryn

Współpraca: Aleksandra Siuciak

Transkrypcja i tłumaczenie: Aleksander Masłowski

 

Jednym z głównych celów projektu realizowanego przez zespół pracowników Muzeum Zamkowego w Malborku jest scalenie, zbadanie i opracowanie dostępnego materiału archiwalnego, a także wszelkich źródeł dotyczących dawnych zbiorów zamku malborskiego. Prezentowana publikacja jest namacalnym efektem działań w tym zakresie. Źródło, którego los łączy historię Muzeum Narodowego we Wrocławiu, zamku malborskiego oraz funkcjonującego w nim od 60 lat Muzeum Zamkowego w Malborku, jest dowodem wzorcowych praktyk muzealnych i owocnej współpracy pomiędzy instytucjami kultury. A dlaczego, o tym już za chwilę.

Przyjrzyjmy się najpierw dokumentowi, którego opracowaniu zespół w składzie: dr Daniel Gosk, Aleksander Masłowski, Bartłomiej Butryn, przy współpracy Aleksandry Siuciak, poświęcił blisko dwa lata.

 


Blell’sche Waffensammlung im Hochschloss d. Marienburg 1894−1944 jest rękopiśmiennym, inwentarzem kolekcji Theodora Josepha Blella, zakupionej w czerwcu 1894 roku do zbiorów zamku malborskiego. Ten niepozorny zeszyt powstał na potrzeby administracji zamkowej, i jak się okazało w toku badań, był skróconą i oszczędniejszą formą (zapewne na potrzeby transakcji) pełnego spisu kolekcji, którego odpis znajduje się obecnie w zasobie Archiwum Państwowego w Malborku. Inwentarz był kontynuowany, wpisywano do niego kolejne zabytki pozyskiwane do zamku, stąd umieszczona w tytule dokumentu data 1944.

Już powierzchowna analiza źródła pozwoliła na stwierdzenie, że zakupiona kolekcja (wbrew zawartemu na okładce tytułowi), nie była jedynie zbiorem militariów, zawierała bowiem szereg przedmiotów i zabytków określonych mianem kulturowo-historycznych (pośród nich występowały przedmioty użytkowe, dekoracyjne i naturalia). Ogółem kolekcja liczyła 2919 obiektów, z czego niespełna połowę – 1310 obiektów – stanowiły militaria.

Prezentowany inwentarz jest wyjątkowy pod wieloma względami. Przede wszystkim jednak jest jedynym, najpełniej zachowanym spisem kolekcji przechowywanej na zamku malborskim do 1945 roku, jest zatem nieocenionym źródłem do badań proweniencyjnych.

 


Powojenne losy samego inwentarza są równie ciekawe, jak jego zawartość. Nie znamy jego dokładnej historii, jednakże możemy domniemywać, iż tuż po zakończeniu działań wojennych w marcu 1945 pozostawał jeszcze na zamku, a po objęciu pieczy nad warownią przez Wojsko Polskie i utworzeniu w jego murach Oddziału Nr 1 Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie wszedł do zasobu tej instytucji, podobnie jak pozostałe obiekty uprzednio zabezpieczone przez Starostwo Powiatowe w Malborku. Kierownikiem nowo powstałego oddziału w Malborku została najpierw Alicja Godlewska, a rok później Zofia Hendzel, z której osobą wiążemy przemieszczenie interesującego nas spisu. Zofia Hendzel była aktywną uczestniczką i świadkiem działań związanych z powojennym zabezpieczeniem zbiorów zamkowych. Kierowała tą instytucją, aż do momentu jej likwidacji w 1950 roku. Wówczas została przeniesiona do Oddziału Nr 2 MWP we Wrocławiu i zapewne mając świadomość wartości dokumentu zabrała go ze sobą. Są to jednak tylko przypuszczenia. Niespodziewane pojawienie się inwentarza w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu może jednak potwierdzać tę teorię. Pod koniec l. 90. XX wieku ówczesny kustosz malborskiej kolekcji militariów, badacz kolekcji blellowskiej, Antoni Romuald Chodyński odkrył omawiane źródło w zasobie wrocławskiego muzeum i wprowadził je do obiegu naukowego. Przez kolejne lata obiekt pozostawał w zapomnieniu, dopiero prace nad wystawą Przywracanie historii. Losy malborskich zbiorów po II wojnie światowej, doprowadziły do przypomnienia o ważności tego dokumentu dla malborskiego muzeum. Tym sposobem, w 2015 roku, po blisko 70 latach, inwentarz zaprezentowano w murach zamku. Kulminacją historii rękopisu był moment jego przekazania do zbiorów Muzeum Zamkowego w Malborku przez dr. hab. Piotra Oszczanowskiego, dyrektora Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Uroczyste przekazanie odbyło się w Malborku 14 marca 2019 roku, podczas ogólnopolskiej konferencji naukowej Nowy początek. (Od)budowa kolekcji muzealnych po II wojnie światowej. Dzięki temu wspaniałemu gestowi nasze muzeum wzbogaciło się o drobne fizycznie świadectwo, stanowiące namacalny dowód istnienia niezwykłego zbioru w Malborku. Dowód działalności poprzedników, których dzieło kontynuujemy, a za sprawą realizowanego projektu możemy poznawać coraz lepiej.

 


Publikacja na stronach wydawcy:

https://straty.zamek.malbork.pl/inwentarz-kolekcji-theodora-josepha-blella-nowa-publikacja

Spis treści:

https://straty.zamek.malbork.pl/wp-content/uploads/2022/02/Spis-tresci.pdf

Projekt Straty na Facebooku:

https://www.facebook.com/profile.php?id=100057481448425

 

Wydawca: Muzeum Zamkowe w Malborku

ISBN:  978-83-958986-6-2

Rok wydania: 2021

Liczba stron: 329

 


wtorek, 1 sierpnia 2023

„Sprawozdania Zarządu Towarzystwa Odbudowy i Upiększania Zamku Malborskiego”

Artur Dobry, Janusz Trupinda (red.) 

„Sprawozdania Zarządu Towarzystwa Odbudowy i Upiększania Zamku Malborskiego”

 

Prezentowane wydawnictwo jest kolejnym wymiernym efektem rozpoczętego w 2018 roku projektu poszukiwania strat wojennych zamków w Malborku i Kwidzynie.

 


Publikacja na stronach wydawcy:

https://straty.zamek.malbork.pl/publikacje

Spis treści:

https://straty.zamek.malbork.pl/wp-content/uploads/2021/08/Sprawozdania-spis-tres%CC%81ci.pdf

Więcej o publikacji:

https://malbork.naszemiasto.pl/malbork-taki-zamek-i-miasto-widac-w-sprawozdaniach/ar/c7-8055067

Projekt Straty na Facebooku:

https://www.facebook.com/profile.php?id=100057481448425



 

Wydawca: Muzeum Zamkowe w Malborku

ISBN: 978-83-958986-1-7

Rok wydania: 2020

Liczba stron: 589

 

 

piątek, 21 lipca 2023

„Katalog strat wojennych i zbiorów rozproszonych zamku w Malborku”

 

„Katalog strat wojennych i zbiorów rozproszonych zamku w Malborku”

Tom 1, Malarstwo, rysunek, grafika

red. Justyna Lijka, Aleksandra Siuciak, Janusz Trupinda

 

Publikacja jest efektem prac zespołu pracowników Muzeum Zamkowego w Malborku, prowadzonych od 2018 w ramach programu MKiDN pn. Badanie polskich strat wojennych. Stanowi pierwszy tom serii wydawniczej prezentującej straty wojenne i zbiory rozproszone przedwojennych kolekcji zamku w Malborku. Katalog ukazuje w usystematyzowany sposób wyniki badań w zakresie malarstwa, rysunku i grafiki. Trudność prowadzonych działań, powodował fakt, iż wspomniane zbiory, gromadzone pieczołowicie przez ponad 120 lat przez Zarząd Odbudowy Zamku oraz Towarzystwo Odbudowy i Upiększania Zamku Malborskiego, nigdy nie tworzyły klasycznych kolekcji muzealnych, nie doczekały się naukowego opracowania, nie tworzono dla ich potrzeb inwentarzy ani uporządkowanych spisów. Traktowane były w głównej mierze jako dopełnienie rekonstruowanych wnętrz zamkowych. Informacje zawarte w publikacji są zatem efektem żmudnych prac na ze wszech miar niekompletnym, niewystarczającym, a także rozproszonym materiale archiwalnym, ikonograficznym i nie tylko.

 


Podjęta próba rekonstrukcji zasobu jest ważnym krokiem w kierunku poznania pełnej historii i losów zamkowych kolekcji. Ważną częścią publikacji jest prezentacja obiektów które przetrwały pożogę wojenną, a dzięki prowadzonym badaniom zidentyfikowanych w krajowych instytucjach.

 


Publikacja na stronach wydawcy:

https://straty.zamek.malbork.pl/publikacje_malbork/katalog-strat-wojennych-i-zbiorow-rozproszonych-zamku-w-malborku-t-1-malarstwo-rysunek-grafika-malbork-2022

https://www.instagram.com/p/Cp2C2hTowuo/?utm_source=ig_web_copy_link&igshid=MzRlODBiNWFlZA

Projekt Straty na Facebooku:

https://www.facebook.com/profile.php?id=100057481448425

 

Wydawca: Muzeum Zamkowe w Malborku

ISBN: 978-83-966365-2-2

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 484



środa, 21 czerwca 2023

„Tajny zamek Czocha”

 

Piotr Kucznir „Tajny zamek Czocha”

Od mitów do legendy

 

Czocha to jeden z najpiękniejszych i najbardziej zagadkowych zamków w Polsce. Dla wielu pasjonatów historii otaczająca go mgła tajemnicy łączy się głównie z losami tajnej niemieckiej maszyny deszyfrującej o kryptonimie „Ryba Miecz”. To tylko jedna z wielu zagadek, które w swojej książce Tajny zamek Czocha stara się wyjaśnić Piotr Kucznir. Autor – od lat związany z badaniami losów Czochy – w swojej pasjonującej publikacji podejmuje m.in. takie tematy, jak:


– Zagadka tajnych przejść w zamku Czocha.
– Dokumenty potwierdzające budowę podziemi i ukrytych pomieszczeń.
– Historia zagadkowych urządzeń, jakie na początku XX wieku znalazły się na Czosze.
– Unikalny system wachtowy.
– Nieznana historia ukrycia w rejonie Czochy dzieł sztuki zakazanych w Trzeciej Rzeszy.

 


Książka na stronie wydawcy:

https://wydawnictwotechnol.pl/produkt/tajny-zamek-czocha

 

Wydawca: Wydawnictwo Technol

Seria wydawnicza: Zapomniana historia

ISBN: 978-83-60762-58-5

Rok wydania: 2016

Liczba stron: 206



piątek, 9 czerwca 2023

„Tajny zamek Książ” Tom II

 

Bartosz Rdułtowski „Tajny zamek Książ” Tom II

Świadkowie podziemnej tajemnicy

 

Czy pod koniec drugiej wojny światowej w zamku Książ prowadzono badania nad zaawansowaną bronią? Skąd wzięły się pogłoski o ukrytym przez Niemców w rejonie Książa podziemnym laboratorium? Ile prawdy jest w spekulacjach, że drążone podczas wojny podziemia miały stanowić część niemieckich prac nad bronią atomową? A może rację mieli dziennikarze, według których chodziło o broń chemiczną lub biologiczną? Kim byli świadkowie twierdzący, że w zamkowych podziemiach zamaskowano ich fragmenty? Czy wycofujący się z okolic Wałbrzycha Niemcy ukryli coś na terenie zamku Książ? Jak wyglądały relacje pierwszych powojennych śmiałków zwiedzających wykute pod zamkiem sztolnie? Dlaczego kolejni dziennikarze nie byli ze sobą zgodni co do liczby odkrytych po wojnie podziemnych kondygnacji? Czy tajemnic zamku Książ strzegą od lat Strażnicy? Jeśli tak, to kim są i co starają się ukryć przed badaczami? To tylko część pytań, na jakie autor szuka odpowiedzi, kontynuując swoje śledztwo w sprawie podziemnej tajemnicy zamku Książ.

 


Bartosz Rdułtowski – od lat zajmujący się wyjaśnianiem zagadek historii XX wieku – tym razem podejmuje się wyjątkowo skomplikowanego śledztwa. Czy pod koniec drugiej wojny światowej Niemcy faktycznie pracowali w rejonie Książa oraz w pobliskich Górach Sowich nad bronią, która miała dać Hitlerowi zwycięstwo? Czy świadkami testów owej Wunderwaffe byli okoliczni mieszkańcy i więźniowie pracujący przy budowie podziemi? Czy to właśnie w celu zabezpieczenia tego supertajnego projektu Niemcy ukryli go w zamaskowanych podziemiach? Jakie tajemnice kryje zamek Książ i pobliski Stary Książ? Czy po ponad siedemdziesięciu latach od zakończenia wojny pod ziemią wciąż spoczywają sekrety Trzeciej Rzeszy, które mogły odmienić losy wojny?

 

Książka na stronie wydawcy:

https://wydawnictwotechnol.pl/produkt/tajny-zamek-ksiaz-tom-2

Blog autora:

http://bartoszrdultowski.blogspot.com

 

Wydawca: Wydawnictwo Technol

Seria wydawnicza: Zapomniana historia

ISBN: 978-83-60762-69-1

Rok wydania: 2021

Liczba stron: 380

 


poniedziałek, 29 maja 2023

„Tajny zamek Książ” Tom I

 

Bartosz Rdułtowski „Tajny zamek Książ” Tom I

Projekt rozstrzygający wojnę

 

Wśród badaczy związanych z tajnym niemieckim projektem „Riese” od lat rozważana jest hipoteza, jakoby przynajmniej jeden w całości wykończony podziemny obiekt został w maju 1945 roku przez opuszczających Dolny Śląsk Niemców zamaskowany i zabezpieczony. Jedni lokalizują go w Górach Sowich, inni pod zamkiem Książ. Jeszcze inni uważają, że takich obiektów mogło pozostać kilka.



Bartosz Rdułtowski – od lat zajmujący się wyjaśnianiem zagadek historii XX wieku – tym razem podejmuje się wyjątkowo skomplikowanego śledztwa. Czy pod koniec drugiej wojny światowej Niemcy faktycznie pracowali w rejonie Książa oraz w pobliskich Górach Sowich nad bronią, która miała dać Hitlerowi zwycięstwo? Czy świadkami testów owej Wunderwaffe byli okoliczni mieszkańcy i więźniowie pracujący przy budowie podziemi? Czy to właśnie w celu zabezpieczenia tego supertajnego projektu Niemcy ukryli go w zamaskowanych podziemiach? Jakie tajemnice kryje zamek Książ i pobliski Stary Książ? Czy po ponad siedemdziesięciu latach od zakończenia wojny pod ziemią wciąż spoczywają sekrety Trzeciej Rzeszy, które mogły odmienić losy wojny?

 


Książka na stronie wydawcy:

https://wydawnictwotechnol.pl/produkt/tajny-zamek-ksiaz-tom-1

Recenzja książki:

http://mojhistorycznyblog.pl/tajny-zamek-ksiaz-ndash-recenzja-ksiazki-bartosza-rdultowskiego

Blog autora:

http://bartoszrdultowski.blogspot.com

 

Wydawca: Wydawnictwo Technol

Seria wydawnicza: Zapomniana historia

ISBN: 978-83-60762-60-8

Rok wydania: 2016

Liczba stron: 272



środa, 16 lutego 2022

„Tajny zamek Niedzica”

 

Maciej Bartków  „Tajny zamek Niedzica”

 

W 1946 roku nieznany nikomu dwudziestoośmioletni student Andrzej Benesz wykopał spod ostatniego stopnia prowadzącego do bramy zamku Dunajec w Niedzicy tajemnicze zawiniątko. Znajdowało się w nim inkaskie pismo węzełkowe – kipu, zawierające wskazówki dotarcia do olbrzymiego skarbu Inków.

Jakiś czas później wszyscy uczestnicy tych wydarzeń zginęli śmiercią tragiczną, co miało być wynikiem rzuconej na złoto klątwy inkaskich kapłanów. Śmierć ponieść mieli żołnierze Wojsk Ochrony Pogranicza, sołtys Niedzicy oraz kustosz zamku. Po latach w wypadku samochodowym zginął też sam Andrzej Benesz, będący już wówczas wicemarszałkiem Sejmu PRL. W tym tajemniczym wypadku niektórzy dopatrywali się wręcz zamachu na jego życie. Tropem tajemnic niedzickiego zamku podążył Maciej Bartków. W trakcie wnikliwego śledztwa nie tylko dotarł do nowych świadków i dokumentów, ale ustalił również, jak cała historia o inkaskim skarbie przedstawiała się naprawdę.

 


Czy w Niedzicy faktycznie odnaleziono ślady pobytu Inków, w tym ostatniego potomka słynnego Tupaca Amaru? Co kryło się w archiwach polskich, czeskich i weneckich? Gdzie ukryto złoto? Czy klątwa inkaskich kapłanów zadziałała? O tym właśnie jest ta książka.

 

Źródło:

https://wydawnictwotechnol.pl/produkt/tajny-zamek-niedzica

Recenzje książki:

http://mojhistorycznyblog.pl/tajny-zamek-niedzica-ndash-recenzja-ksiazki-macieja-bartkowa

https://odkrywca.pl/tajny-zamek-niedzica-na-tropie-skarbow-inkow-recenzja-ksiazki

O autorze:

http://www.tajemniczybytom.pl/p/o-mnie.html

 

Wydawca: Technol

Seria: Zapomniana Historia

ISBN: 978-83-60762-71-4

Rok wydania: 2021

Liczba stron: 408




czwartek, 7 października 2021

„Zamek w Krasiczynie”

 

Józef  Tomasz Frazik „Zamek w Krasiczynie”

 

Publikacja wydana została nakładem Wydawnictwa Naukowego Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Przemyślu. Jest to drugie, poszerzone wydanie opracowania autorstwa prof. Józefa Tomasza Frazika pt. ”Zamek w Krasiczynie”. Pierwsze wydanie ukazało się w 1968 roku w periodyku „Zeszyt Naukowy nr 12 Politechniki Krakowskiej. Architektura”, nr 12, zeszyt 22.

 


Obecna edycja została wzbogacona materiałem ikonograficznym, w tym wkładką albumową zawierającą reprodukcje niedostępne wcześniej prof. J.T. Frazikowi oraz XIX-wieczne rysunki inwentaryzacyjne. Opracowanie zawiera również współczesną dokumentację fotograficzną. We wstępie do zasadniczej części pracy przedstawiono współczesny stan badań nad krasiczyńską rezydencją.

 


Publikacja powstała we współpracy z  Przemyskim Centrum Kultury i Nauki ZAMEK w Przemyślu, dzięki dotacji otrzymanej z Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu.

 


Źródło:

https://www.krasiczyn.com.pl/aktualnosci/wydarzenia/monografia-zamek-w-krasiczynie

 

Zamek w Krasiczynie na Facebooku:

https://www.facebook.com/zamek.wkrasiczynie

Publikacja jest dostępna w zamkowym sklepie, w godz. 9.00-17.00

  

Wydawca: Przemyskie Centrum Kultury i Nauki ZAMEK

Towarzystwo Przyjaciół Nauk w Przemyślu

ISBN: 978-83-61329-26-8

ISBN: 978-83-89092-56-5

Liczba stron: 200 + wkładka z fotografiami

Rok wydania: 2020





piątek, 11 czerwca 2021

Świętokrzyskie regionalia (cz. 118)

 

Bożena Ewa Wódz „Dzieje Zamku Królewskiego w Sandomierzu”

 

To opowieść o historii Wzgórza Zamkowego od neolitu, aż do czasów współczesnych. Opowieść o przemianach architektonicznych tego miejsca, o ludziach z nim związanych, wydarzeniach, jakie rozgrywały się w czasach, kiedy rozświetlał je sakralny blask królewskiej Korony i później, kiedy nadeszły czasy schodzenia w cień, upadku, aż wreszcie degradacji do funkcji więziennego gmachu.

 



Treść dopełniona bogatym wzorem ilustracji oraz luksusowa edycja obejmująca: artystyczne opracowanie graficzne, zastosowanie papieru i druku wysokiej jakości oraz dwie wklejki – jedną z planem więzienia w okresie międzywojennym i drugą z rysunkiem architektonicznym elewacji zamku w ujęciu południowo-wchodnim i północno-zachodnim, powinno spełnić oczekiwania najbardziej wymagających czytelników.



Wydanie książki zbiega się z obchodami 100-lecia Muzeum 

oraz 35-lecia funkcjonowania tej instytucji kultury w murach Zamku Królewskiego.

 


Projekt graficzny publikacji został przygotowany przez Bogumiłę Szlęk-Gancarz

 


Publikacja została wydana dzięki dofinansowaniu 

Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego.

 


Źródło:

http://zamek-sandomierz.pl/sklep/publikacje/dzieje-zamku-kr%C3%B3lewskiego-w-sandomierzu-detail

http://www.zamek-sandomierz.pl/602-dzieje-zamku-krolewskiego-w-sandomierzu

 

Wydawca: Muzeum Okręgowe w Sandomierzu

ISBN: 978-83-88295-60-7

Rok wydania: 2021

Liczba stron: 271




wtorek, 21 stycznia 2020

„Nowy początek”




Red. Janusz Trupinda, Aleksandra Siuciak „Nowy początek”
(Od)budowa kolekcji muzealnych po II wojnie światowej


Publikacja – Nowy początek. (Od)budowa kolekcji muzealnych po II wojnie światowej, jest pokłosiem zorganizowanej w marcu b.r. ogólnopolskiej konferencji pod tym samym tytułem. Wydarzenie to było wpisane w realizowany w latach  2018-2019 projekt „Badania strat wojennych w zakresie zbiorów artystycznych zamków w Malborku i Kwidzynie”, a  publikacja stanowi punkt kulminacyjny naszych działań w ramach tej edycji programu.

Książka zawiera 19 artykułów poruszających kwestie badania strat wojennych, historii pojedynczych obiektów czy też kolekcji muzealnych do 1945 roku oraz ich powojennych losów.



Hans von Kulmbach, Maria i Józef adorujący dzieciątko, 
rysunek o nieustalonej obecnie lokalizacji pochodzący 
z zespołu szkiców łączonych z Albrechtem Dürerem 
zrabowanych w 1941 r. ze Lwowa.

Wydanie publikacji zostało dofinansowane ze środków 
Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury

Źródło:


Wydawca: Muzeum Zamkowe w Malborku
ISBN: 978-83-953200-5-7
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 441



sobota, 9 czerwca 2018

„Stary Koń czyli wędrówki ku tajemniczym historiom”



Tomasz Jurasz „Stary Koń czyli wędrówki ku tajemniczym historiom”


Pasją Michała, ucznia szóstej klasy szkoły podstawowej jest fotografia. Nic dziwnego, że dużą radość sprawia chłopcu otrzymany od rodziców prezent – aparat „Start 66”. Chłopiec każdą chwilę poświęca na doskonalenie się w sztuce robienia zdjęć. Pewnego dnia, bawiąc na imieninach kolegi, wykonuje portret przedstawiający wszystkich uczestników przyjęcia. Usadawia gości na kanapie, tło zaś stanowi ściana, na której wisi obraz, ukazujący czcigodną matronę w eleganckim, staroświeckim kapeluszu. Według tradycji rodzinnej, jest to babcia jego kolegi - Grześka. Kiedy jakiś czas później Michał spogląda na świeżo wywołaną fotografię, jego wzrok przykuwa pewien dziwny detal. Mianowicie, pod nosem widniejącej na obrazie babci pojawiły się wąsy! Zdumiony chłopiec, wraz z kolegami próbuje wyjaśnić przyczynę powstania tego dziwnego „zjawiska”.




Wkrótce okazuje się, że z tajemniczym obrazem łączy się historia starej palisandrowej szkatułki, która od lat znajduje się w posiadaniu rodziny Grzegorza. Wewnątrz puzderka znajduje się m.in. list sprzed wielu lat związany z burzliwymi dziejami rodu pieczętującego się herbem Stary Koń a także kartka z zaszyfrowaną wiadomością. Chłopcy postanawiają odcyfrować tajemniczy rebus. Są pewni, że dokonanie tej trudnej sztuki może doprowadzić ich do odkrycia skarbu. Nieocenioną pomoc w rozwiązywaniu zagadki niosą wujek Ksawery oraz konserwator dzieł sztuki Pan Santorius. Pojawia się także czarny charakter, który zapragnie pokrzyżować plany zgranej grupce przyjaciół.




Z racji swoich zainteresowań zawodowych, Tomasz Jurasz był historykiem sztuki, w książce nie brak ciekawostek związanych z dziejami miast, miasteczek oraz budowli, do których docierają młodzi bohaterowie. Zazwyczaj jednak wiadomości historyczne są wplatane w wypowiedzi postaci, przez co nie nużą młodych czytelników, a do takich przecież adresowana jest książka. Niewątpliwy minus należy się natomiast autorowi za zbyt powierzchowne naszkicowanie pierwszoplanowych postaci. Potraktowani po macoszemu bohaterowie, poza drobnymi wyjątkami, różnią się od siebie jedynie imionami. Trudno nie zauważyć, że autor starał się jak mógł, aby zaszczepić w młodych czytelnikach historycznego bakcyla. Kto wie, być może inspirował się serialem „Wakacje z duchami” zrealizowanym w 1970 r., a więc kilka lat wcześniej, na podstawie dzieła Adama Bahdaja?




Zagadka historyczna w niniejszej powieści nie należy do zbyt skomplikowanych. Wraz z bohaterami wędrujemy od jednego zabytkowego obiektu do następnego, odsłaniając przy okazji kolejne elementy zagadkowego rebusu. Chłopcy odwiedzają zamki w Czersku, Tenczynie, Pieskowej Skale i Ujeździe, uczestniczą również w wykopaliskach archeologicznych nieopodal Osieka (region świętokrzyski). Powieść czyta się szybko, jej lektura może sprawić przyjemność miłośnikom starych polskich powieści przygodowych dla młodzieży. W dorobku Tomasza Jurasza znajduje się jeszcze kilka książek, spośród których najbardziej znana jest niewątpliwie również adresowana do młodych czytelników, wydana w 1971 r. „Tajemnica sandomierskich wież”.  


Wydawca: Nasza Księgarnia
Ilustracje: Maria Orłowska-Gabryś
Rok wydania: 1977
Liczba stron: 301



niedziela, 6 maja 2018

„Tajemny Krąg”



Zbigniew Kośmiński „Tajemny Krąg”


Ruiny średniowiecznego zamku w Kazimierzu nad Wisłą od dawna przyciągały poszukiwaczy przygód, skarbów oraz amatorów zagadek historycznych. Właśnie w podziemiach górującego nad miasteczkiem zamczyska grupka kolegów, uczniów miejscowej szkoły podstawowej, dokonuje niesamowitego odkrycia. W czasie jednej z wypraw chłopcy odnajdują szkatułę, w której znajduje się cenna księga oraz tajemniczy, napisany po łacinie, dokument. Poszukiwacze, którzy przyjmują nazwę Tajemny Krąg, nawiązują współpracę z pracownikiem miejscowego muzeum. Pan Stefan tłumaczy im treść dokumentu a także odsłania przed młodymi ludźmi wiele ciekawostek zwianych z dziejami ich rodzinnego miasta. Członkowie Tajemnego Kręgu mają na pieńku z paczką łobuziaków, którym przewodzi Mietek Baran. W ruinach pojawiają się także podejrzani osobnicy. Chłopcy przypuszczają, że mogą to być szpiedzy lub przestępcy, których celem jest odnalezienie skarbu.

Koledzy należący do Tajemnego Kręgu mają różne zainteresowania. Wszyscy jednak muszą należeć do harcerstwa. Jedynie najmłodszy z nich, trzecioklasista Zdzicho, jest zuchem. Do ulubionych pisarzy chłopców zamieszkujących urokliwy Kazimierz należą Kornel Makuszyński, Zbigniew Nienacki, Edmund Niziurski oraz Alfred Szklarski. Zaglądają również do książek Maya, Przyborowskiego, Sienkiewicza, Gąsiorowskiego, Curwooda, Verne`a, Wellsa oraz pisarzy ze wschodu: Gajdara i Katajewa.

Powieść Zbigniewa Kośmińskiego to także utwór o koleżeństwie i przyjaźni. Autor stara się uczulić młodych czytelników na to, że działając wspólnie, ponad podziałami, można osiągnąć znacznie donioślejsze cele. Zachęca młodzież do pogłębiania wiedzy o historii swoich małych ojczyzn a także do dbania o nasze dziedzictwo narodowe. Mimo, że powieść ukazała się w schyłkowych latach PRL-u nie zabrakło w niej również kilku wzmianek nawiązujących do przyjaźni z bratnim narodem radzieckim. Mankamenty te przysłania jednak wartka, choć czasami przewidywalna akcja, oraz pełne emocji przygody bohaterów, którzy penetrując podziemia zamku w Kazimierzu wielokrotnie narażają się na różne niebezpieczeństwa.

„Tajemny Krąg” Zbigniewa Kośmińskiego to nie jedyna powieść przygodowa z lat PRL-u, której akcja rozgrywa się w malowniczym mieście nad Wisłą. W 1972 r. ukazała się książka „Pawie pióro” Zofii Bogusławskiej i Celiny Tatarkiewicz . Jej bohaterowie rozwiązują zagadkę historyczną sięgającą czasów II wojny światowej[1]. Zbigniew Kośmiński (ur. 1924 r. w Grabowcu k. Iłży) prawdopodobnie innej książki przygodowej nie napisał. Posiada natomiast w dorobku kilka tomików wierszy oraz powieści dla dorosłych czytelników.


Wydawca: Krajowa Agencja Wydawnicza
ISBN: 83-03-01599-0
Rok wydania: 1986
Liczba stron: 123

  


niedziela, 29 kwietnia 2018

„Skarby na Czorsztynie”



Kazimierz Piekarczyk „Skarby na Czorsztynie”


Pośród pracowników przedwojennej „Gazety Poznańskiej” i „Dziennika Poznańskiego” można znaleźć autorów specjalizujących się w literaturze dziecięcej i młodzieżowej. Redakcje tych pism, jak i wielu innych w owych czasach, przygotowywały dodatki kierowane do najmłodszych czytelników. W „Naszym Dzienniczku”, tygodniowym dodatku do Dziennika Poznańskiego drukowano na przykład bardzo dobrą książkę przygodową „Rycerze Wielkiej Przygody”, napisaną przez zapomnianą już dziś Wandę Polankiewicz[1]. Jej starszy o kilkanaście lat redakcyjny kolega Kazimierz Piekarczyk (1901-1939), zasłynął jako autor powieści harcerskich. Wydał m.in. książki „Czego się Kuba od harcerzy nauczył”, „Tajemnica ruin”, „Węzeł na chustce”, „Wnuczka trębacza z Wieży Mariackiej” oraz „Skarby na Czorsztynie” [2] Ta ostatnia, napisana około 1927 r., doczekała się przed wybuchem II wojny światowej aż trzech wydań[3]. Właśnie wydanie trzecie, z 1932 r., po długich poszukiwaniach trafiło do mojej biblioteczki.

„Skarby na Czorsztynie” to opowieść o gromadce harcerzy wędrujących przez malownicze podgórskie tereny. Młodzieńcy zatrzymują się w małym dworku, w którym zamieszkuje ich dobry kolega, Bronek. W posiadaniu rodziny Bronka znajduje się różaniec przywieziony z wojny przez ojca chłopca. Należący niegdyś do pustelnika różaniec składa się z różnokolorowych gałek, do których przytwierdzona jest miedziana blaszka. Odgadnięcie szyfru wybitego na blaszce może pomóc w odnalezieniu skarbu ukrytego gdzieś w ruinach zamku w Czorsztynie. Harcerze postanawiają spróbować szczęścia. Zamierzają rozwikłać łamigłówkę i odszukać miejsce, w którym zakopany jest skarb. Chłopcy śledzą podejrzanie zachowujących się mężczyzn. Podsłuchują rozmowę, z której wynika, że złoczyńcy zamierzają ukraść różaniec i samemu dobrać się do skarbów.

W powieści Kazimierza Piekarczyka splata się kilka wątków. Oprócz głównego, jakim jest poszukiwanie ukrytego depozytu, autor ukazuje dramatyczne historie rodzinne a całość okrasza niewielką dawką ciekawostek historycznych oraz akcentów patriotyczno-religijnych. Na szczęście akcenty te nie przysłaniają wątku przygodowego. Na kartach książki pojawia się cały szereg postaci: dobroduszna gospodyni, pewien dwuznacznie zachowujący się urwis, wędrujący w taborze Cyganie oraz oczywiście czarny charakter.

Pod względem literackim i językowym daleko niniejszej książce do wspomnianych wyżej „Rycerzy Wielkiej przygody”. Konstrukcja powieści momentami jest naiwna i schematyczna, zawiera również kilka uproszczeń, których rozwinięcie mogłoby znacznie uatrakcyjnić fabułę. W trakcie lektury można odnieść wrażenie, że książka została napisana w schyłkowych latach XIX wieku. „Skarby na Czorsztynie” nie wytrzymały próby czasu. Dla współczesnego młodego czytelnika utwór ten będzie zapewne w wielu punktach niezrozumiały i może stanowić ciekawostkę jedynie dla garstki miłośników przedwojennej literatury przygodowej, do których i ja się zaliczam.

Kazimierz Piekarczyk był dziadkiem związanego przez lata z zespołem TSA muzyka Marka Piekarczyka. Pisarz i dziennikarz poległ w pierwszych dniach września 1939 r. Pochowano go razem 25 żołnierzami w mogile zbiorowej w Wilczynie k. Konina. Po zakończeniu wojny jego książki nie były wznawiane. Jedynym wyjątkiem jest powieść „Węzeł na chustce”, której reprint ukazał się w 1999 r. dzięki zaangażowaniu Fundacji Rozwoju Miasta Poznania.


 Poszukuję powieści „Tajemnica ruin” Kazimierza Piekarczyka".


Wydawca: Dom Książki Polskiej. Warszawa
Rok wydania: 1932
Liczba stron: 166



[3] Różne drobiazgi literackie, a nie wykluczone, że i dłuższe opowiadania pana Kazimierza można znaleźć w archiwalnych dodatkach do poznańskich gazet.