Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włoszczowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włoszczowa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 lutego 2020

Świętokrzyskie regionalia (cz. 80)



Edmund Wierusz-Kowalski „Wspomnienia moje z roku 1863”
oraz wybór źródeł do dziejów powstania styczniowego
na terenie powiatu włoszczowskiego w zasobach
Archiwum Państwowego w Kielcach

Opracował Adam Malicki


Książkę powstałą pod redakcją Adama Malickiego należy obiektywnie zaliczyć do grona najwartościowszych zbiorów materiałów źródłowych dotyczących powstania styczniowego na terenie powiatu włoszczowskiego.  Uznanie budzi szerokie wykorzystanie zasobów wielu archiwów, co w połączeniu z wnikliwością oraz pracowitością badacza doprowadziło do ukazania się rzetelnej publikacji historycznej. Jej niewątpliwą zatelą jest również to, że poprzez umiejętną prezentację licznych fotografii, reprodukcji obrazów, rycin, map a także oryginalnych dokumentów czytelnik w łatwy sposób poznaje klimat epoki. (dr Lech Frączek, Uniwersytet Jagielloński)

Redaktor Adam Malicki jest dociekliwym autorem wielu, zwieńczonych sukcesem, kwerend archiwalnych. Do takich należy m.in. odnalezienie zaginionych wspomnień z okresu powstania styczniowego Edmunda Kowalskiego, które Czytelnikom  są prezentowane w niniejszej publikacji. Opracowanie takiego znaleziska to dla historyków marzenie na miarę opus vitae, bo też jakże rzadko takie rękopiśmienne materiały trafiają się historykom! Nie jest to jedyne znalezisko Adama Malickiego, które zainteresowanych lokalną przeszłością winno przyprawić o szybsze bicie serca. Do innych z pewnością należy odnalezienie kopii aktu lokacji Włoszczowy  (przetłumaczony przez ks. Tadeusza Gacię i wydany drukiem w 2017 r. w opracowaniu Ziemia włoszczowska w tekstach źródłowych od XIII do XVI wieku). Poszukiwania archiwalne wydają się pasjonować Adama Malickiego najbardziej ze wszystkich zajęć historyka. Z tego włoszczowianie i mieszkańcy powiatu mogą się tylko cieszyć, licząc że pasja ta doprowadzi go do kolejnych cennych odkryć na miarę wspomnień Edmunda Kowalskiego. (Od Wydawcy)

Strona wydawcy:

Więcej o publikacji:

Książka dostępna w drukarni Kontur w cenie 35 zł. Wysyłka do paczkomatu 12 zł.


Wydawca: Kontur
ISBN: 978-83-65334-34-3
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 290




poniedziałek, 10 lutego 2020

Świętokrzyskie regionalia (cz. 79)



Cezary Nowak, Michał Staniaszek „Włoszczowskie rozmaitości, czyli silva rerum”


Książka „Włoszczowskie rozmaitości, czyli silva rerum” Cezarego Nowaka i Michała Staniaszka, to udana próba pokazania regionalnej historii w sposób niesztampowy i atrakcyjny - czytamy we wstępie do najnowszej publikacji autorów. - Rzeczy istotne i błahe mieszają się w krótkich omówieniach wydarzeń i spraw związanych z przeszłością Włoszczowy. Podjęte tematy nierzadko są bardzo solidnie i merytorycznie opracowane, ale przedstawione w sposób lekki, potoczystym stylem, który nie pozwala czytelnikowi na nudę. Dodatkowym atutem książki jest oryginalność opracowanych wpisów, z których zdecydowana większość, to tematy opracowane po raz pierwszy. Znajdziemy w książce „Włoszczowskie rozmaitości” m.in. prezentację nieistniejącego już budynku synagogi, rekonstrukcję historycznego herbu miasta, ślady po staropolskiej winnicy, złoto na kościelnym dachu i wychodzącego z kolejowego dworca cesarza Niemiec. Liczne ilustracje, fotografie z epoki, plany i rysunki uzupełniają barwny obraz przeszłości Włoszczowy i okolic - zachęcają do lektury regionaliści.




„Włoszczowskie rozmaitości, czyli silva rerum” to kolejna książka poświęcona Włoszczowie. Ta jednak jest zgoła wyjątkowa! Silva rerum – las rzeczy. Sylwa to gatunek łączony ze Stacjuszem, starożytnym rzymskim poetą, który pisał właśnie Silvae. Nową formą gatunku były sylwy w naszej kulturze sarmackiej. We dworach wykładano księgi, na stronicach których gospodarz wpisywał swoje wspomnienia i relacje, a nawet wszystko, co miał pod ręką, a co chciał ocalić dla domowego użytku. Dwudziestowieczne sylwy, po okresie zapomnienia tej formy, były już trochę inne, miały inną stylizację, ale nadrzędną i trwałą ich cechą pozostała pewna wielorakość, rozmaitość – jak w tytule tej książki. Cezary Nowak i Michał Staniaszek w swej publikacji do tego gatunku wracają. Bardzo słusznie. Konwencja literacka nadana książce sprawia, że na pewno znajdą wielu czytelników, gdyż większości z nas łatwiej jest usiąść do krótkiego (i ciekawego na dodatek) tekstu niż do długiego opracowania. Z drugiej strony, a jest to równie ważne, albo jeszcze ważniejsze, teksty na stronicach książki zawarte, to coś, co naprawdę warto ocalić dla „domowego” użytku, dla tych, którzy kiedyś będą we Włoszczowie mieszkać i Włoszczowę kochać. Ks. Tadeusz Gacia.




Lektura „Włoszczowskich rozmaitości" naprawdę wciąga. Bardzo szybko z recenzenta stałem się po prostu zaciekawionym czytelnikiem. Forma książki, nawiązująca (także w tytule) do staropolskiej silva rerum sprawiła, że wiele faktów zostało zaprezentowanych w przystępnym i popularnym ujęciu. Czyta się to lekko, czasami z uśmiechem, czasami z zadumą. Można się dużo dowiedzieć o sprawach poważnych i niepoważnych, znaczących dla historii miasta i regionu albo z pozoru błahych, choć wyciągających z mroku niepamięci zdarzenia oraz ludzi, dla których Włoszczowa i jej okolice były kiedyś małą ojczyzną. Podobno cenna to rzecz - przekazać coś istotnego, ale nie zanudzić! Dr hab. Andrzej Światłowski, UJ.

Źródło:

Więcej o publikacji:

Książka dostępna w drukarni Kontur w cenie 50 zł. Wysyłka do paczkomatu 12 zł.


Wydawca: Kontur
ISBN: 978-83-65334-40-4
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 154