Pokazywanie postów oznaczonych etykietą medycyna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą medycyna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 lutego 2021

„Historia medycyny dla każdego”

 

Zdzisław Gajda „Historia medycyny dla każdego”

 

Popularna i autorska wersja historii medycyny, napisana gawędziarskim stylem, pełna dygresji i osobistych przemyśleń  Zdzisława Gajdy – profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Dlaczego Kazimierz Wielki zmarł bez męskiego potomka? Jaka choroba była przyczyną niepłodności Zygmunta Augusta?

Przedwczesna śmierć Stefana Batorego wywołała oskarżenia wobec jego lekarzy, posądzano ich o otrucie króla na zlecenie Rosji. Dopiero po kilkuset latach współcześni medycy wystawili diagnozę: nieuleczalna choroba nerek.


Wilhelm Röntgen, zdjęcie z roku 1901. 


Gdy Ludwik Pasteur wprowadził w połowie XIX wieku szczepienie ochronne przeciw wściekliźnie, nauka nie miała jeszcze pojęcia o immunologii i wirusologii. Gdyby czekał na naukowe uzasadnienie swoich poczynań, wiele istnień ludzkich straciłoby życie.

W bitwie pod Waterloo, Napoleon – bóg wojny, który zazwyczaj ze wzgórza, siedząc na koniu, wydawał na bieżąco rozkazy i zagrzewał do walki swoich wiarusów, tym razem, zniewolony ostrymi zaburzeniami żołądkowo-jelitowymi spędził większość czasu w latrynie. W jakim stopniu choroba cesarza miała wpływ na tragiczny wynik bitwy?



Skutkiem choroby nadciśnieniowej są zmiany w naczyniach krwionośnych wszystkich narządów, nie wyłączając mózgu. A to prowadzi do zaburzeń koncentracji, osłabienia pamięci, zmian osobowości, trudności w nawiązywaniu kontaktu, zaniku inteligencji. W Teheranie w 1943 i w Jałcie w 1945 roku spotkało się trzech przywódców państw, zarazem trzech poważnie chorych na nadciśnienie.

 

Źródło:

https://wydawnictwofronda.pl/ksiazki/historia-medycyny-dla-kazdego

Recenzja książki:

https://historykon.pl/historia-medycyny-dla-kazdego-recenzja

 

Wydawca: Fronda

ISBN: 978-83-8079-556-3

Rok wydania: 2021

Liczba stron: 512




środa, 9 grudnia 2020

„Próchnica i fermentacja”

 

Czesław Gawarecki „Próchnica i fermentacja”

 

Jakie choroby chłopi leczyli moczem i kałem?

W jaki sposób leczono raka?

Jak przebiegała rentgenoterapia?

Jak sprawdzano, czy rak jest samcem, czy samicą?

Co przyprawiało mężczyzn o słabość?

Jakie wizytówki zostawiały dzieci w czasie badania?

 

Czesław Gawarecki błyskotliwie, czasem nostalgicznie, a czasem z humorem opowiada o przedwojennej pracy rentgenologa. Opowiada o pracy w czasach, gdy uważano, że naświetlania są dobre na wszystko, gdy ludzie musieli decydować, co jest ważniejsze: człowiek czy krowa, gdy kobiety oddawały się za kromkę chleba, a później pozostawione same sobie rodziły zimą w rowie.

 


Książka na stronie wydawcy:

http://www.zapomnianabiblioteka.pl/2020/11/wcierki-rteciowe-i-obcegi.html

 

Więcej o publikacji:

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4945024/prochnica-i-fermentacja-pamietnik

 

Wydawca: Wydawnictwo Nawias

Seria: Klisze lekarskie

ISBN: 978-83-958520-2-2

Rok wydania: 2020

Liczba stron: 120



poniedziałek, 30 listopada 2020

„Wcierki rtęciowe i obcęgi”

 

Zofia Karaś „Wcierki rtęciowe i obcęgi”

Pamiętnik

 

Czym było oberwanie i jak należało je leczyć?

Jakie były najczęściej wykorzystywane metody przerywania ciąży?

Jak chłopi stosowali czopki?

 

Zofia Karaś w porywający i pełen humoru sposób opisuje swoje zmagania z praktyki lekarskiej prowadzonej na początku XX wieku. Przenosi nas do świata pełnego zabobonów, chorób wenerycznych, zabójczych zastrzyków, a także biedy i zbierającej bogate żniwo śmierci.

 


Książka na stronie wydawcy:

http://nawias.com.pl/pl/wcierki-rteciowe-i-obcegi.html

 

Więcej o publikacji:

https://bardziejlubieksiazki.pl/ksiazki/literatura-popularnonaukowa/wcierki-rteciowe-i-obcegi

 

Wydawca: Wydawnictwo Nawias

Seria: Klisze lekarskie

ISBN: 978-83-958520-0-8

Rok wydania: 2020

Liczba stron: 144



wtorek, 10 listopada 2020

„Żganie w boku i krople dziewięciorakie”

 

Sabina Skopińska „Żganie w boku i krople dziewięciorakie”

Pamiętnik

 

Co w swoim składzie miały krople dziewięciorakie?

Co znaczyło w gwarze kucanie?

Jaka forma leczenia skracała życie o rok lub dwa?

Kim były „lwy kasowe”?

Dlaczego pacjenci nie chcieli przyjmować leków w proszku?

 


Wspomnienia nieprzyzwoitej lekarki, która kazała pacjentom rozbierać się do badania. Sabina Skopińska opowiada o pracy w czasach przepisywania leków na oko i dobrych w smaku, o biedzie, szerzącym się na wsiach kazirodztwie, bójkach, próbach samobójczych, symulantach i szantażystach.

 

Książka na stronie wydawcy:

http://nawias.com.pl/pl/zganie-w-boku-i-krople-dziewieciorakie.html

Więcej o publikacji:

https://bardziejlubieksiazki.pl/ksiazki/literatura-popularnonaukowa/zganie-w-boku-i-krople-dziewieciorakie

https://www.biblionetka.pl/art.aspx?id=1199631

 

Wydawca: Wydawnictwo Nawias

Seria: Klisze lekarskie

ISBN: 978-83-958520-1-5

Rok wydania: 2020

Liczba stron: 232



czwartek, 15 października 2020

„Balwierze, cyrulicy, wyrwizęby”

 

Dariusz Łukasiewicz „Balwierze, cyrulicy, wyrwizęby”

Z dziejów choroby i zdrowia

 

W minionych stuleciach jednym z głównych problemów była ogromna śmiertelność spowodowana przez epidemie, zwłaszcza śmiertelność dzieci. Od przełomu XIX i XX wieku stopniowo zaczęły następować w tym obszarze coraz szybsze, pozytywne zmiany, a służba zdrowia swym działaniem obejmowała już nie tylko szlachtę i zamożne mieszczaństwo, ale również warstwy uboższe. Także skuteczność medycyny zasadniczo się poprawiała. Lepsze było wyżywienie i większa odporność na choroby, co dla stanu zdrowotnego społeczeństwa ma zasadnicze znaczenie. Dzięki postępowi naukowemu przezwyciężono wielkie klęski nieurodzaju i głodu, które zawsze prowokowały epidemie.

 


Od połowy XIX wieku głód w Europie odchodził do przeszłości. Pojawiły się nawozy sztuczne, nowe uprawy, poprawa jakości hodowli bydła, trzody chlewnej i drobiu. Za tym wzrastała konsumpcja mięsa. Zanim to nastąpiło, z zachorowaniami radzono sobie metodą prób i błędów w zakresie stosowania środków zielnych, gdzie osiągnięto duże sukcesy. Nie rozumiano, jak działa dany specyfik, ale ważne było, że działał. Teorie medyczne i wykoncypowane metody leczenia stanowiły jednak dla zdrowia zagrożenie. Medycyna uniwersytecka miała natomiast nad ludową przewagę większej plastyczności i łatwości poddawania się zmianom. Medycyna ludowa przekazywana była z pokolenia na pokolenie w systemie rzemieślniczym. Lekarze po uniwersytetach raczej więc szkodzili bogatym puszczając krew i dając środki na przeczyszczenie, a biednym starali się pomóc znachorzy, wiejskie baby, akuszerki i zielarki. Uważano, że ogromne znaczenie w profilaktyce i leczeniu miała religia, jako że modlitwy do świętych, pielgrzymki, relikwie oraz vota uznawano za bardzo ważne pomoce lecznicze. Nasze czasy racjonalizmu zmieniły również religię, gdzie zmniejszyła się wiara w cudowne uzdrowienia.

Źródło:

https://wydawnictwo-silvarerum.eu/produkt/kornelia-cwiklak-literackidariusz-lukasiewicz-balwierze-cyrulicy-wyrwizeby-z-dziejow-choroby-i-zdrowiae-podroze-do-polski-i-niemiec-studia-imagologiczne-kopia

 

Wydawca: Silva Rerum

ISBN: 978-83-65697-53-0 

Rok wydania: 2019

Liczba stron: 406



czwartek, 10 maja 2018

„Vademecum lecznictwa domowego z roku 1563”



Jan Szostak „Vademecum lecznictwa domowego z roku 1563”


Niniejsza monografia, autorstwa Jana Szostaka, doktora nauk farmaceutycznych i zarazem magistra historii, jest kompleksowym opracowaniem tematyki lecznictwa domowego w XVI wieku, zawartej w pierwszym przewodniku tego rodzaju wydanym w języku polskim, tj. w dziele Marcina Siennika (ok. 1530–ok. 1590) pt. "Lekarstwa doświadczone". W życiu staropolskiej wsi: na folwarku szlachcica, gospodarstwie kmiecia czy zagrodnika bardzo ważną rolę odgrywał koń. Stanowił on bowiem główną siłę pociągową w uprawie roli, był środkiem transportu i podróży, a nawet „towarzyszem broni” w pospolitym ruszeniu. Życie ówczesnej rodziny byłoby niemożliwe bez konia. Był więc on zwierzęciem niezwykle ważnym i cenionym – traktowano go niemal jak członka rodziny i w tym samym stopniu troszczono się o jego zdrowie. Trosce tej starał się zadośćuczynić Marcin Siennik, poświęcając temu zagadnieniu aż 65 podrozdziałów "Szóstej księgi", pt. "Nauka lekarstw końskich".




Autor prezentowanej monografii – na podstawie wieloletnich, wnikliwych badań książki Marcina Siennika – przedstawił w sposób syntetyczny (w 11 tabelach) stan wiedzy o znanych wówczas środkach leczniczych, uzyskiwanych z trzech królestw przyrody (Vegetabilia, Animalia, Mineralia). Monografia jest bogato ilustrowana reprodukcjami drzeworytów roślin, zwierząt i ptaków. Na szczególne podkreślenie zasługuje zamieszczenie w książce 247 drzeworytów roślin leczniczych. Wyobrażają one morfologię rośliny wraz z korzeniem, co odzwierciedla precyzyjnie i wiernie całkowity jej wygląd, jej realizm. Dzięki temu ilustracje te stały się narzędziem poznania i identyfikacji żywych roślin na stanowiskach naturalnych – na łonie przyrody. Ich estetyczna i artystyczna prezentacja ozdabia ponadto książkę, uprzyjemniając jej lekturę.

Książka jest adresowana przede wszystkim do czytelników, których interesuje problematyka polskiego lecznictwa popularnego w zaraniu epoki nowożytnej, a więc in statu nascendi. Książka ta – będąca refleksją i dzisiejszą interpretacją dzieła Marcina Siennika (jednego z pierwszych druków polskich) – może także być ważnym przyczynkiem nie tylko do dziejów polskiego lecznictwa i lekoznawstwa, ale także historii nauk przyrodniczych w ogóle, a botaniki farmaceutycznej w szczególności. Prezentowana monografia jest – poprzez pryzmat dzieła Marcina Siennika – obrazem przeszłości sprzed pięciu wieków, pozwalającym  wskrzesić troskę ówczesnych Polaków w dziedzinie zachowania zdrowia i walki z chorobami. Stanowi więc cenny wkład do dziedzictwa intelektualnego, przyczynek do pamięci narodowej w skarbnicy polskiej historii. Jej urzekająca treść i przejrzysty styl – w jakim została napisana – sprawiają, że czyta się ją z przyjemnością i dużym zainteresowaniem.

Źródło:

Wydawca: Poligraf
ISBN: 978-83-7856-432-4
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 336