Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fundacja Jakobstaf!. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fundacja Jakobstaf!. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 listopada 2022

„Młodość przeżywa się raz”

 

Stanisław Broniewski „Orsza” „Młodość przeżywa się raz”

Gawędy o wychowaniu i historii

 

Zestaw tekstów i wypowiedzi Stanisława Broniewskiego „Orsza”, byłego naczelnika Szarych Szeregów (1915-2000) dotyczących wychowania i historii. Znajdziemy tu teksty niemal z całego życia „Orszy” publikowane wcześniej w prasie, spisane z nagranych wypowiedzi, wydawnictw drugiego obiegu i jego własnego archiwum. Wszystko bogato ilustrowane unikatowymi ilustracjami oraz uzupełnione dodatkowymi materiałami o Szarych Szeregach (słownikami wydarzeń i nazwisk) oraz o życiu Autora, m.in. życiorysem i bibliografią.

Ze wstępu: Oddając do rąk Czytelników książkę ze zbiorem gawęd, nie chcieliśmy tylko upamiętniać Autora – zacnej i zasłużonej postaci historycznej. Mimo iż niewątpliwie harcmistrz Rzeczypospolitej Stanisław Broniewski na takie upamiętnienie zasługuje. Dowódca akcji pod Arsenałem, naczelnik Szarych Szeregów, obok Aleksandra Kamińskiego najważniejszy twórca i strażnik mitu Szarych Szeregów, a przede wszystkim pamięci „Rudego”, „Alka”, „Zośki” i ich przyjaciół. Mitu ciągle żywego, nadal pobudzającego myślenie o polskim patriotyzmie w kolejnych pokoleniach. Niewątpliwa w tym zasługa „Orszy”, postaci wybitnej i wielowymiarowej.

 


Naszym zamiarem nie było jednak wyłącznie pokazanie i przypomnienie kolejnego niebanalnego polskiego życiorysu bohatera XX wieku. Ważniejsza wydała nam się myśl samego Autora, zawarta w jednym z prezentowanych tu tekstów: „Pamięć o wczoraj musi służyć dzisiaj”.



Stanisław Broniewski nie tylko pełnił wiele funkcji w harcerstwie, w organizacjach społecznych i instytucjach państwowych, lecz także był przede wszystkim wychowawcą. Jego pasją była młodzież, na niej najbardziej mu zależało, do niej przede wszystkim chciał dotrzeć ze swoim przekazem. Głównie młodzież harcerska, w naturalny sposób mu najbliższa, którą uważał za elitę, zdolną do intensywnej pracy nad sobą. Wierzył, że harcerska metoda wychowawcza sprawdzi się w każdych warunkach, przyczyniając się do wychowania dobrych obywateli, patriotów nie szukających uznania, lecz kierujących się ideałem służby, jak to mówił „nie sobie”. Gdy słucha się jego wystąpień przed różnymi gremiami, zdumiewa aktualność myślenia i refleksji o wychowaniu. Zamieszczone w tym zbiorze teksty, mimo iż były wypowiadane lub pisane na przestrzeni wielu lat i w skrajnie różnych warunkach historycznych, łączy obsesyjna wręcz troska o poszukiwanie najwłaściwszego modelu wychowania młodego człowieka, w każdych warunkach, niezależnie od tego, czy jest to czas wojny, stalinizm, przygnębiająca rzeczywistość realnego socjalizmu, czy stan wojenny. „Orsza” zawsze szuka „powołania dla kolejnych pokoleń” i właściwego programu jego realizacji. Wydaje nam się, że właśnie ta nieustanna krytyczna analiza sytuacji i poszukiwanie w historii wartości, przykładów i zdarzeń, które współcześnie można wykorzystać wychowawczo, stanowi o świeżości przesłania „Orszy”. Jego teksty nadal można i, naszym zdaniem, powinno się traktować jako współczesne drogowskazy wychowawcze. Warto, by zapoznało się z nimi nowe pokolenie wychowawców, którzy nie mieli szansy poznać myśli Autora bezpośrednio. Z takim zamiarem oddajemy ten tomik w ręce Czytelników i chcemy, aby dotarł do młodych instruktorów harcerskich i wychowawców.

Wydawnictwo pod patronatem Muzeum Powstania Warszawskiego.

Źródło:

https://www.jakobstaf.pl/wydawnictwa/mlodosc-przezywa-sie-raz

 

Wydawca: Fundacja Jakobstaf! 

ISBN: 978-83-964371-4-3

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 460



środa, 19 października 2022

„Ekspedycja pierwszego Polaka automobilem dookoła świata 1926-1928”

 

Dorota i Dariusz Grochalowie 

„Ekspedycja pierwszego Polaka automobilem dookoła świata 1926-1928”

 

Jest to pasjonujący reportaż historyczny o pierwszej polskiej wyprawie samochodowej dookoła świata, harcerza Jerzego Jelińskiego. Po raz pierwszy poznajemy ze szczegółami tę epicką wędrówkę, która powtórzona nawet w dzisiejszych czasach byłaby olbrzymim przedsięwzięciem. Podróż przez Europę, Afrykę, Amerykę, Japonię znów Afrykę i Europę zajęła Jelińskiemu dwa lata i jest jednym z największych osiągnięć podróżniczych przedwojennej Polski. Zachowana księga wyprawy zawiera wpisy głów państw, polityków, aktorów, dostojników, braci skautów i wielu innych osób, w tym: Piłsudskiego, Mościckiego, Masaryka, Mussoliniego, prezydenta USA. Podróż Jelińskiego relacjonowały gazety na całym świecie, w Polsce był sławny i prowadził setki spotkań i prelekcji opowiadając o swoich przygodach.

 


Książka zawiera kilkadziesiąt unikalnych ilustracji, dzięki udostępnionym przez rodzinę podróżnika materiałom, zdjęciom, wycinkom prasowym. Autorzy przeprowadzili bardzo szczegółowe kwerendy w archiwach, m.in. w USA dzięki czemu możemy wreszcie poznać szczegóły tej fantastycznej ekspedycji.

 


Książka została wydana pod patronatem ArchiwumHarcerskie.pl, którego właścicielem i operatorem jest Fundacja Jakobstaf!

 

Książka na stronach wydawcy:

https://www.jakobstaf.pl/wydawnictwa/ekspedycja-automobilem-dookola-swiata

https://www.facebook.com/GrochalEkspedycjaJelinskiego

https://www.facebook.com/jakobstaf

Recenzje publikacji:

https://sztukater.pl/ksiazki/item/34973-ekspedycja-pierwszego-polaka-automobilem-dookola-swiata-1926-28.html

https://warsztat.koszykowa.pl/2021/04/01/ekspedycja-pierwszego-polaka-automobilem-dookola-swiata-1926-1928

 

Wydawca: EW-POL BIS Paweł Uzarowicz

ISBN: 978-83-960165-0-8

Rok wydania: 2021

Liczba stron: 240



piątek, 7 października 2022

„Symbole naszych marzeń”

 

Tomasz Maracewicz „Symbole naszych marzeń”

 

Stulecie polskich żaglowców 1921-2021. 

Opowieść o statkach i kapitanach od pierwszych podróży „Lwowa” aż po żeglugę „w czasach zarazy”.

Sto lat polskich żaglowców opisane w pasjonujący sposób przez doświadczonego oficera Daru Młodzieży i autora wielu książek żeglarskich i harcerskich. Autor obficie korzysta ze swego niezwykłego daru opowiadania historii, przeplata je anegdotami, ciekawostkami, biogramami. Nie pomija niczego, co dla miłośników żeglarstwa może być ciekawe i frapujące. Do tego ponad 400 wysokiej jakości, często unikatowych ilustracji i piękna szata graficzna. Uczta dla żeglarzy i miłośników morza.

Chwała Autorowi za podjęcie trudu dotarcia do rozmaitych źródeł i udostępnienie nam rezultatów tej pracy. W efekcie dostaliśmy do rąk nie tylko frapującą opowieść, ale również rodzaj encyklopedii tematycznej, do której będziemy wracać przy różnych okazjach. Uważny i wrażliwy, jak również znający morze i żaglowce czytelnik z pewnością zauważy, że w całej opowieści przewija się jeden znaczący aspekt. Jest to oczywiście wychowawcza, a przede wszystkim kształtująca charakter młodych ludzi, chociaż nie tylko młodych, rola uczestnictwa w rejsie na żaglowcu szkolnym.

 


Statek żaglowy i morze, po którym żegluje, wraz z wypracowanymi przez wieki regułami postępowania stanowi naturalne środowisko stawiające wymagania wpływające na tegoż charakteru kształtowanie. Ostatnio rozwinęła się tendencja do szczegółowej analizy i naukowego opisywania tego zjawiska, ale jako osobie od dziesięcioleci zaangażowanej w tego rodzaju działalność bliska mi jest forma jej postrzegania przez Autora, czyli najprostsza.



(…) Jak zauważył Autor, nie wszystkie nacje jednakowo, ale i różnie z upływem czasu oceniały walory żaglowców jako stwarzających unikalne środowisko mające wpływ na kształcenie i kształtowanie charakterów przyszłych marynarzy, i nie tylko. W latach pięćdziesiątych XX wieku zarysowała się realna groźba, że żaglowce, zwłaszcza te największe, znikną z mórz i oceanów. Na szczęście tak się nie stało i chwała tym, którzy do tego nie dopuścili w kraju, gdzie jak pisał Sebastian Fabian Klonowic pod koniec XVI wieku: „Może nie wiedzieć Polak, co to morze, gdy pilnie orze”. I chwała tym, którzy nie tylko na żaglowcach pływają, ale również o nich piszą. Bo historia polskich żaglowców szkolnych to dla nas Polaków niewątpliwy powód do dumy. Z przedmowy Andrzeja Szlemińskiego

 

Książka na stronach wydawcy:

https://www.facebook.com/jakobstaf

https://www.facebook.com/SymboleNaszychMarzen

 

Przykładowe strony:

https://www.jakobstaf.pl/wydawnictwa/symbole-naszych-marzen

 

Recenzje publikacji:

https://nowezagle.pl/wlasnie-zdjalem-z-polki-3

https://zaglowce.info/symbole-naszych-marzen-recenzja-ksiazki-tomasza-maracewicza

 

Wydawca: Fundacja Jakobstaf! 

ISBN: 978-83-964371-0-5

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 736, ponad 400 ilustracji



piątek, 30 września 2022

„Golgota Narodów”

 

Jerzy Gajdziński „Golgota Narodów”

Opowieść o życiu w łagrach i ucieczce z Workuty

Wydanie 2

 

"Golgota narodów" to przejmujące, zbeletryzowane wspomnienia Polaka, który w 1940 roku, mając zaledwie 15 lat, w drodze do formującego się we Francji Wojska Polskiego wpadł w ręce NKWD przy próbie nielegalnego przekroczenia granicy rumuńskiej, w wyniku czego spędził ponad ponad 6 lat w różnych koloniach karnych dla nieletnich, więzieniach i łagrach na terenie ZSRR. Jego gehennę zakończyła rzecz uznawana za niemożliwą do dokonania – udana ucieczka z Workuty. Książka zaskakuje niezwykle plastycznym, niemal fotograficznym, opisem życia w sowieckich obozach koncentracyjnych i – jednocześnie – ukazuje ogrom cierpień zadanych milionom niewinnych ludzi przez zbrodniczy system komunistyczny. Nie jest to jednak sucha i monotonna relacja. Akcja toczy się szybko i ma swoją dramaturgię. Jednocześnie Autor przybliża Czytelnikowi historyczne i polityczne tło zjawisk i wydarzeń, których ofiarą padli nie tylko Polacy, ale wszystkie narody zamieszkujące ogromne obszary Europy i Azji „uszczęśliwione dobrodziejstwami” rewolucji socjalistycznej i władzy Stalina.

 


W styczniu 2021 roku, kiedy wspomnienia ukazały się po raz pierwszy, napisaliśmy: "Na okładce widzimy pozostałości zony śmierci „Workutłagru” sfotografowane w 1990 roku przez Tomasza Kiznego. Zdjęcie wymowne. Niby wiosna, niby odwilż, ale śnieg jeszcze całkiem nie stopniał. Druty kolczaste porzucone i przechylone. Ale przecież jeszcze stoją. Kto wie… Jak mróz znów chwyci, to może nie będzie większego problemu żeby je wyprostować i wykorzystać do tego samego celu." Mróz chwycił ponownie 24 lutego 2022 roku. Obraz współczesnej Rosji potwierdza te obawy. Mimo upływu 80 lat od wydarzeń opisywanych przez Jerzego Gajdzińskiego niewiele zmieniło się w mentalności Rosjan i w sposobie funkcjonowania ich państwowości opartej na kłamstwie, terrorze i ludobójstwie. Dokonana przez autora wnikliwa analiza podstaw zbrodniczego sowieckiego systemu politycznego wyjaśnia wiele aspektów tego co dzieje się obecnie w napadniętej zbrojnie Ukrainie i co może czekać całą Europę, jeśli wolny świat nie zdobędzie się na zdecydowaną i skuteczną reakcję.   



Autor był przed wojną harcerzem i wyraźnie zaznacza, że jego postawy, hart ducha i umiejętności, dzięki którym zdołał zachować godność, przetrwać i uciec, wyniósł z domu i właśnie z harcerstwa. No i miał wiele szczęścia. Wprawdzie przez siedem lat prześladował go prawdziwy pech, ale w pewnym momencie Opatrzność wzięła go w obronę i czuwała nad nim w każdej chwili ucieczki z Workuty. Tylko dlatego możemy dziś te unikalne wspomnienia przeczytać.

Na 791 stronach ukazany jest, niemal z fotograficzną precyzją, obraz życia w sowieckich więzieniach i obozach koncentracyjnych, a także mechanizmy polityczne jakie doprowadziły do niewyobrażalnych rozmiarów zbrodni komunistycznych. A przy tym, nie jest to nudna relacja. Autor był dziennikarzem i pisarzem. Wiedział jak zainteresować czytelnika i swoje wspomnienia zbeletryzował. Akcja toczy się wartko i wciąga. Wydanie drugie zostało wzbogacone w mapy i ponad 200 unikatowych, archiwalnych fotografii ilustrujących realia świata z jakim przyszło się zmierzyć autorowi.  

 


Syn autora - Marek Gajdziński pisze: Po wielu, wielu latach i licznych perypetiach spełniłem ostatnią wolę mego ojca. Jego wspomnienia z łagrów sowieckich i z ucieczki z Workuty ujrzały światło dzienne. To była jego życiowa misja – opisać mechanizmy nieludzkiego, sowieckiego systemu, który jemu zabrał tylko młodość i zdrowie, ale milionom innych odebrał życie.  Pierwszy rękopis wspomnień skonfiskował mu Urząd Bezpieczeństwa w 1950 roku. Ojciec odtworzył je w latach 80. W obawie przed kolejną konfiskatą kolejne rozdziały ukrywał w leśnych skrytkach w okolicy podwarszawskich Ząbek i Zielonki.  Ukończone dzieło było zbyt obszerne jak na możliwości druku w wydawnictwach podziemnych. Próbowało tego wydawnictwo "Przedświt". Ostatecznie tylko „Kultura Niezależna” (nr 40) opublikowała jeden rozdział wspomnień. Później były sprawy pilniejsze. Aż w końcu jest. Książka jest pięknie wydana, co jest zasługą fundacji i wydawnictwa Jakobstaf.

 

Książka na stronie wydawcy:

https://www.jakobstaf.pl/wydawnictwa/golgota-narodow-wydanie-2

Tam też zamieszczono kilkadziesiąt przykładowych stron książki.

 

Recenzje publikacji:

https://www.polskieradio.pl/130/6808/Artykul/2862858,Golgota-narodow-Jerzego-Gajdzinskiego-Tata-zakopywal-rozdzialy-wspomnien-w-lesie

 

Wydawca: Fundacja Jakobstaf! 

ISBN: 978-83-964371-1-2

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 791