sobota, 1 lutego 2020

„Przez namiętność do zbrodni”



Daniel Bachrach „Przez namiętność do zbrodni”
Sensacyjne pamiętniki byłego aspiranta Urzędu Śledczego w Warszawie
Tom IV


W serii Kryminały przedwojennej Warszawy ukazało się kilka tomów zawierających wspomnienia funkcjonariusza przedwojennej policji państwowej Daniela Bachracha. W księgarniach pojawił się także dwutomowy cykl „Sprawy kryminalne”, w którym znajdziemy opowiadania napisane przez aspiranta Bachracha oraz nadkomisarza Ludwika Kurnatowskiego[1]. W zbiorze  „Przez namiętność do zbrodni” opublikowane zostało siedem kolejnych opowiadań, których akcja rozgrywa się w latach 1910-1930. W pięciu przypadkach detektyw Bachrach wsadza za kratki rodzimych przestępców. W pierwszych dekadach ubiegłego stulecia na ulicach Warszawy nie brakowało jak wiemy oszustów, szantażystów, szulerów i wszelkiego autoramentu innych osobników, którzy brzydząc się uczciwa pracą, gotowi byli popełniać największe łajdactwa, by tylko zdobyć środki mogące zapewnić dostatni i beztroski byt.




Policjant doszukuje się przyczyn takiego stanu rzeczy, i dochodzi do wniosku, że główną przyczyną wzrostu przestępczości w Polsce i w Europie jest rozluźnienie obyczajów, do którego przyczyniła się długotrwała wojna oraz bezrobocie. Brak środków do zapewnienia sobie minimum egzystencji spycha ludzi na drogę zła i występku. W jednym z opowiadań Bachrach podaje kilka dramatycznych przykładów, kiedy to impulsem do popełnienia niegodziwych i karygodnych czynów był głód. O ile spostrzeżenia aspiranta w tej materii nie są zbyt odkrywcze, to przyznać należy, że o przypadkach ze swej policyjnej kariery Bachrach potrafił pisać barwnie  i zajmująco.

Ostatnie dwa opowiadania zamieszczone w niniejszym tomie nawiązują do czasów kiedy Daniel Bachrach pracował jako detektyw kontraktowy w angielskiej policji. W pierwszym z nich, zatytułowanym „Tajemnica wielkiego miasta”, Bachrach powraca wspomnieniami do sprawy, która nie zapowiadała się pasjonująco. Ot, na chodniku przy jednej z londyńskich ulic zostaje znaleziony martwy mężczyzna. W pierwszej chwili policjanci nie są pewni jaka była przyczyna zgonu, nie wykluczają przyczyn naturalnych, ataku serca lub nieszczęśliwego wypadku. Jednak pewne szczegóły dostrzeżone na miejscu przez detektywa upewniają go w przekonaniu, że mężczyzna został zamordowany.




Równie trudna do rozwikłania okazuje sprawa związana ze śmiercią mężczyzny w pociągu relacji Glasgow-Londyn. Skrupulatny i dociekliwy detektyw, odsłaniając rodzinne powiązania i tajemnice,  również i z tym zadaniem radzi sobie jednak doskonale. Londyński okres w karierze Bachracha przyczynił się do tego, że w późniejszych latach nierzadko nazywano go „warszawskim Sherlockiem Holmesem”. Opowiadania aspiranta Daniela Bachracha publikowane były na łamach „Ostatnich wiadomości krakowskich” w latach 1931-1935. Polecam.

Powieść na stronie wydawcy:


Wydawca: CM
Seria wydawnicza: Kryminały przedwojennej Warszawy
ISBN: 978-83-66371-08-8
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 173


piątek, 31 stycznia 2020

„Polskie Wilno 1919-1939”



Marian Kałuski „Polskie Wilno 1919-1939”

„Opracowanie stanowi cenne źródło do całości życia polskiego w międzywojennym Wilnie (miasto, ludność, religia, gospodarka, wojsko, kultura, sztuka, literatura, prasa, radio, muzyka, teatr, sport, stowarzyszenia), a przede wszystkim wybitne postacie miasta i ekspatriowani po wojnie do Polski urodzone tam osoby…”. Prof. dr hab. Leszek Bednarczuk

--- 
 
Marian Kałuski jest dziennikarzem, pisarzem, historykiem polskim i australijskim oraz podróżnikiem (był w 81 krajach), mieszkającym w Australii od 1964 r. Był redaktorem (1974-77) „Tygodnika Polskiego” w Melbourne, współzałożycielem i kierownikiem Studium Historii Polonii Australijskiej (1977). Jego zasługą było wydanie przez Pocztę Australijską (Australia Post) w 1983 r. znaczka pocztowego upamiętniającego zasługi Pawła Edmunda Strzeleckiego dla Australii (wydał dwie jego biografie po angielsku). Jest członkiem Światowej Rady Badań nad Polonią (Warszawa). Autor m.in. 23 książek z zakresu historii, religii, Kresów i Polaków na świecie, w tym: Jan Paweł II. Pierwszy Polak papieżem (Australia 1979, USA 1980), The Poles in Australia (1985), Litwa. 600-lecie chrześcijaństwa 1387-1987 (1987), Ukraiński zamach na Polskie Sanktuarium Narodowe pod Monte Cassino (1989), Wypełniali przykazanie miłosierdzia. Polski Kościół i polscy katolicy wobec holocaustu (2000), Cienie, które dzielą. Zarys stosunków polsko-żydowskich na Ziemi Drohobyckiej (2000), Polacy w Chinach (2001), Polska-Chiny 1246-1996 (2004), Polskie dzieje Gdańska (2004), Polacy w Nowej Zelandii (2006), Śladami Polaków po świecie (2007), Polonia katolicka w Australii (2010), Polskie dzieje Kijowa (2015), Włochy – druga ojczyzna Polaków. Powiązania Polski i Polaków z Rzymem, Watykanem, Florencją i Wenecją (2016), Polacy w Indiach i powiązania polsko-indyjskie (2016).

Marian Kałuski pochodzi z Pomorza Gdańskiego. Lata dziecięce i młodzieńcze spędził na Ziemiach Zachodnich, gdzie zamieszkało bardzo dużo Polaków wypędzonych z Kresów przez okupanta sowieckiego po 1945 r. Z tymi ludźmi miał kontakt na co dzień. Słyszał setki opowiadań i wspomnień kresowych, w wyniku czego sam zainteresował się Kresami w wieku 15 lat. To była jego pierwsza, i po dziś dzień pozostająca, najważniejsza pasja, która także zaowocowała pracą społeczną. W 1968 r. założył pierwszą w Australii polską organizację kresową – Koło Lwowian i Miłośników Miasta Lwowa w Australii, a w 1970 r. kierował australijską akcją protestacyjną przeciwko burzeniu Cmentarza Orląt we Lwowie przez władze sowieckie. Został odznaczony Złotą Odznaką Honorową Koła Lwowian w Londynie (1971), Krzyżem Zasługi (1991), Srebrnym Medalem Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” w Warszawie (2006) oraz odznaką „Pamięci Ofiar Ludobójstwa OUN-UPA” (2015). Jest autorem wielu setek tekstów na tematy kresowe, które były drukowane w kilkunastu czasopismach oraz czterech książek kresowych.

Źródło:


Wydawca: Oficyna Wydawnicza Kucharski
ISBN: 978-83-64232-36-7
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 251


czwartek, 30 stycznia 2020

„Bramy Kijowa”



Grzegorz Kochman „Bramy Kijowa”


Wiosna 1018 roku. Sąsiadująca z Polską Ruś pogrążona jest w wojnie domowej. O kijowski tron walczą z sobą bracia z rodu Rurykowiczów: Jarosław i Świętopełk. Władca Polski – książę Bolesław – popiera Świętopełka i planuje wielką wyprawę wojenną na Kijów. W stepy nadczarnomorskie wyrusza z Gniezna oddział wojowników mających za zadanie dostarczyć wodzom koczowniczego plemienia Pieczyngów drogocenne podarunki, będące ceną za sojusz z nimi. Udział stepowców w nadchodzącej wojnie może rozstrzygnąć o jej wyniku. W szeregach podążających w stepy wojów znajduje się jednak zdrajca… Tymczasem w Kijowie więziona jest córka księcia Bolesława, Dorada, żona Świętopełka. Strzegący jej chazarski najemnik o imieniu Szema zakochuje się w niej z wzajemnością, a owocem ich płomiennego uczucia jest ciąża, o której nikt nie może się dowiedzieć. Ruś nie potrzebuje kolejnego pretendenta do walki o tron…

Twarz Bolesława nabrała naraz niezwykłej powagi. Zdawało się, że wzrokiem przenika Mszczuja niemal na wskroś. Każde z kolejnych słów wypowiadał dobitnie, niezwykle powoli, cedząc je przez zęby.
– Wasza misja ma niezmierną wagę. Dwie skrzynie, które dostarczycie Pieczyngom, są ceną za sojusz z nimi. W zamian za nie ich wodzowie wyślą hordy swoich wojowników na Ruś. Wy będziecie im towarzyszyć aż do Kijowa. Tam bowiem ich oddziały przyłączą się do naszych drużyn.
Mszczuj wytrzymał przenikliwe spojrzenie księcia. Na jego twarzy nie zadrgał żaden z mięśni i nie pojawił się na niej żaden grymas.
– Zatem czeka nas teraz wojna z Rusią? – spytał, choć odpowiedź była dla niego oczywista.
– Tak mniemam – odparł Bolesław wymijająco. – Żaden z twoich ludzi nie może znać celu wyprawy, wiedzieć, dokąd jedziecie, ani tego, co jest w skrzyniach.





Grzegorz Kochman – miłośnik okresu wczesnego średniowiecza oraz historii początków polskiej państwowości, interesujący się życiem codziennym, obyczajami, kulturą materialną i duchową dawnych Słowian i wikingów. Dzięki temu na kartach powieści doskonale łączy fabułę z historycznymi detalami. Autor publikacji z zakresu historii regionalnej środkowego Nadodrza.

Źródło:

Recenzja powieści:


Wydawca: Novae Res
ISBN: 978-83-8147-633-1
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 418



środa, 29 stycznia 2020

„Trucizna działa”



I. Cuculescu „Trucizna działa”


Połowa lat 50. ubiegłego wieku. W biurze kadr zakładów „Synteza” rozlega się dzwonek telefonu. Słuchawkę podnosi kadrowa, Maria Jankowska. Telefonuje żona inżyniera Sumińskiego. Kobieta pyta urzędniczkę, kiedy inżynier powróci z delegacji. Po sprawdzeniu okazuje się jednak, że Władysław Sumiński nigdzie nie wyjeżdżał. Pani Maria, w towarzystwie pracowników biurowych, otwiera pokój, w którym pracował Sumiński. Niestety, okazje się, że mężczyzna nie żyje. Do biura przybywa ekipa śledcza. Milicyjny lekarz jest niemal przekonany, że inżynier został otruty cyjankiem potasu. Kapitan Witold Piotrowski, zdaje sobie sprawę, że zapowiada się jedno z najtrudniejszych śledztw w jego dotychczasowej karierze.




Inżynier Sumiński, mimo iż posiadał żonę i dwójkę dzieci prowadził bujne życie towarzyskie. Romansował z wieloma kobietami, również pracującymi w biurach fabryki. Niejedna z nich miałaby powód, aby zemścić się na nim, za to że została porzucona dla innej. W trakcie rozwoju śledztwa na jaw wychodzą kolejne szczegóły z życia inżyniera. Okazuje się również, że Sumiński, który studiował kiedyś w Anglii, zajmował się obecnie opracowywaniem tajnego projektu dla armii. Milicjanci biorą więc pod uwagę możliwość, że za jego nagłym zgonem mogą stać agenci obcych wywiadów.




I. Cuculescu (Irena Szynik) stara się aby czytelnik do ostatniej strony miał wątpliwości z ustaleniem, kto przyczynił się do tragicznej śmierci pracownika „Syntezy”. Jednocześnie wiele miejsca poświęca na przedstawienie życia rodzinnego bohaterów. Kapitan Piotrowski to milicjant z ludzką twarzą i z wielkim sercem. Samotnie wychowuje młodego chłopca. Nie zawsze sobie radzi z problemami, ale zawsze może liczyć na wsparcie ze swojego najbliższego przyjaciela, którym jest milicyjny lekarz. W rodzinie Sumińskiego rozgrywa się dramat. Z powodu ciągłych zdrad inżyniera cierpi jego rodzina. Syn Sumińskiego z powodu niedożywienia ma poważne problemy zdrowotne. Nieco mniej miejsca poświęciła tajemnicza autorka na przedstawienie codziennych problemów z jakimi borykali się ówcześni mieszkańcy miasta, w którym rozgrywa się akcja. Wiemy jedynie, że tu i ówdzie sterczą nadal kikuty zburzonych w czasie wojny kamienic, nie brakuje także ulic, na których lepiej nie pokazywać się po zapadnięciu zmroku.  Powieść „Trucizna działa” była drukowana w odcinkach na łamach „Kuriera Szczecińskiego” i „Gazety Zielonogórskiej w 1957 r. Polecam.

Książka na stronie wydawcy:


Wydawnictwo: CM
Seria wydawnicza: Najlepsze kryminały PRL
ISBN: 978-83-66371-29-3
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 192



wtorek, 28 stycznia 2020

„Ojcostwo w drugiej połowie XIX i na początku XX w.”



Agata Barzycka-Paździor „Ojcostwo w drugiej połowie XIX i na początku XX w.”
Szkice z dziejów rodziny galicyjskiej”


Książka porusza temat ojców i ojcostwa w drugiej połowie XIX i na początku XX wieku w rodzinie galicyjskiej, z wyższych i średnich warstw społecznych, żyjącej przeważnie w mieście i miasteczku. Autorka podejmuje w niej problem roli i miejsca mężczyzny w życiu rodzinnym zarówno w wymiarze postulatywnym, jak i realiów życia prywatnego. Obok pytań o męskość, starokawalerstwo czy sposób wychowania chłopca, omówiono kwestię władzy ojcowskiej – w sensie legislacyjnymi i obyczajowym, z uwzględnieniem sprawy granic prywatności i prawa państwa do ingerowania w życie rodzinne. W oparciu o analizę pamiętników, wspomnień i listów książka przedstawia istniejące modele ojcostwa w kontekście m.in. relacji rodzinnych, metod wychowawczych, stosunku do kary. Wieloaspektowo przybliża obszary realizowania obowiązków ojcowskich, począwszy od przygotowań na przyjście dziecka na świat, edukację – w tym religijną i patriotyczną – aż do wkroczenia potomka w dorosłość, dekonstruując stereotypowe wyobrażenie o ówczesnym ojcostwie.

Dzieło […] doskonale się mieści w „historii życia”, atrakcyjnej poznawczo i dynamicznie rozwijającej się subdyscyplinie nauk historycznych. […] dobrze się stało, że nadszedł czas na poważne badania nad ojcostwem, męskością, męskim charakterem, rolą mężczyzny w wychowaniu dzieci zarówno religijnym jak i patriotycznym, na badania relacji między mężem a żoną z kulturowej perspektywy. O tym wszystkim opowiada Barzycka w interesująco przeprowadzonej narracji. Z recenzji prof. Andrzeja Chwalby

Koniec XIX i początek XX stulecia to czas intensywnej modernizacji społecznej. Wiemy […] z analizy demografii historycznej, że wtedy zaczyna się mniej więcej zjawisko transformacji demograficznej. O ile potrafimy opisać je liczbowo, o tyle brakuje nam studiów jakościowych. Ta książka wypełnia w sposób istotny tę lukę. Z recenzji prof. Krzysztofa Zamorskiego

---


Agata Barzycka-Paździor – absolwentka Wydziału Historycznego Uniwersytetu Jagiellońskiego, doktor nauk humanistycznych, stypendystka Funduszu im. Florentyny Kogutowskiej, od ponad dziesięciu lat redaktorka w krakowskim zakładzie Polskiego Słownika Biograficznego Instytut Historii Polskiej Akademii Nauk, na łamach którego opublikowała wiele biogramów postaci z okresu XIX i XX wieku.

Źródło:


Wydawca: Universitas
ISBN: 97883-242-3589-6
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 304



poniedziałek, 27 stycznia 2020

„Portret Lizy”



Mariusz Marczyk „Portret Lizy”


Joachim Berg, emerytowany funkcjonariusz UB, dla zabawy i zabicia czasu instaluje podsłuchy w „Oberży”. Obserwuje bywalców ekskluzywnej krakowskiej restauracji również za pomocą ukrytych kamer. W ten sposób trafia na tajemniczą sprawę nieznanej czwartej wersji Portretu Lizy Pareńskiej Stanisława Wyspiańskiego. Obraz, wart półtora miliona złotych, kryje niszczycielską siłę, o której istnieniu kolejni właściciele nie mają pojęcia. Berg przystępuje do rozwiązania zagadki tytułowego portretu. Czy sprosta wyzwaniu? I czy uda mu się odnaleźć swoją zagubioną przed laty tożsamość?

Portret Lizy stanowi wielowątkową opowieść o Krakowie zarówno współczesnym, jak i tym z przełomu XIX i XX wieku, z jego dekadenckimi nastrojami i okultystycznymi fascynacjami. To również historia o nawróceniu, przebaczeniu i wierze.

Źródło:


Wydawca: Wydawnictwo Dygresje
ISBN: 978-83-65419-08-8
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 461


niedziela, 26 stycznia 2020

„Małżeństwo Neili Forster”



Marek Romański „Małżeństwo Neili Forster”


Stany Zjednoczone, lata 20. ubiegłego wieku. Do gabinetu doktora Piotra Vulpiusa zgłasza się niejaki Józef Scat, marynarz pływający przez lata po morzach i oceanach. Vulpius, mimo że nadal bywa tytułowany doktorem, od dawna nie przyjmuje już chorych. Kiedy odkrył  w sobie talent detektywistyczny, postanowił nie czekać więcej na pacjentów, lecz zająć się rozwikływaniem pasjonujących zagadek kryminalnych. Mógł sobie na to pozwolić, gdyż pochodził z dobrze sytuowanej kupieckiej rodziny. Nie przyjmował więc Vulpius zleceń, które wydawały mu się mało ciekawe. Kręcił nosem kiedy do drzwi jego gabinetu pukał klient proszący o pomoc w rozwiązaniu sprawy, z którą poradziłby sobie pierwszy z brzegu policjant z najbliższego posterunku.




Również sprawa z jaką przyszedł marynarz, w pierwszej chwili wydawała się doktorowi banalna i nie warta zachodu. Scat zgłosił bowiem zaginięcie przyjaciela, także byłego wilka morskiego, Martina Forstera. Zniecierpliwiony detektyw zadał jednak Scatowi kilka pytań. Odpowiedzi marynarza sprawiły, że mimo wszystko postanowił mu pomóc. W trakcie rozmowy wychodzi bowiem na jaw, że Forster nie tak dawno ożenił się z piękną, młodszą o kilka lat kobietą. Nie byłoby w tym nic dziwnego, okazało się jednak, że pani Forster nie zgłosiła się jeszcze na policję mimo, że od czasu zniknięcia męża upłynęło już kilka dni. W trakcie śledztwa Vulpius odkrywa cały szereg mrocznych tajemnic związanych z rodziną Forsterów. Gdyby nie dociekliwość doktora tajemnice te nigdy nie ujrzałyby światła dziennego.




Na kartach powieści pojawia się cała galeria postaci, spośród których na plan pierwszy wybija się zaprzyjaźniony z Vulpiusem redaktor miejscowej gazety Jan Otmar. Detektywa wspiera oczywiście kilku funkcjonariuszy policji. Wydana po raz pierwszy w 1934 r. powieść Marka Romańskiego to napisana zgodnie z wszelkimi regułami gatunku klasyczna historia kryminalna. Mamy tu również do czynienia z niemal melodramatyczną historią miłosną. Zapewne przed laty, w trakcie lektury opowieści, w jaką uwikłała się małżonka zaginionego marynarza, niejedna łza spłynęła po policzku czytelniczki niniejszej książki. Autor postarał się na szczęście o rozjaśnienie fabuły bardziej humorystycznymi akcentami. Polecam.

Powieść na stronie wydawcy:


Wydawca: CM
Seria wydawnicza: Stary polski kryminał
ISBN: 978-83-66371-27-9
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 193


sobota, 25 stycznia 2020

„Nietoperze”



Anna Kłodzińska „Nietoperze”


Pierwsza połowa lat 80. Sierżant sztabowy Strzałkowski wykorzystuje dzień wolny od pracy i wybiera się z psem na spacer do lasu. Niestety, nie jest mu dane zbyt długo rozkoszować się świeżym powietrzem i malowniczymi widokami. Owczarek alzacki o wdzięcznym imieniu „Trax” daje znać opiekunowi, że w pobliżu wydarzyło się coś, na co należy koniecznie zwrócić uwagę. Kilkanaście kroków dalej milicjant dostrzega stojący pośród drzew samochód marki Audi z zachodnioniemiecką rejestracją. W kabinie pojazdu znajduje się ciało zastrzelonego mężczyzny. Strzałkowski stara się jak najszybciej zaalarmować odpowiednie służby. Po godzinie, do lasu znajdującego kilkanaście kilometrów od Warszawy, dociera ekipa specjalistów z Zakładu Kryminalistyki Komendy Głównej MO.




Pierwsze dni śledztwa nie przynoszą istotnych postępów. Milicjanci nie przybliżają się nawet o krok do wykrycia sprawcy zabójstwa. Jedynym punktem zaczepienia wydaje się być znaleziona pod podszewką ubrania ofiary wizytówka oprawiona w metalową ramkę. Oficerów intryguje zamieszczony na karteczce angielski tekst dotyczący nietoperzy. Zaczynają podejrzewać, że mają do czynienia z szyfrem, zwracają się więc o pomoc do kolegów z kontrwywiadu. Ważną rolę w śledztwie odgrywa także etatowy bohater niemal wszystkich powieści Anny Kłodzińskiej, major Szczęsny. Lata wyczerpującej służby odcisnęły piętno na twarzy tego zdolnego i pracowitego oficera. Wokół jego oczu i ust pojawiły się pierwsze zmarszczki.




Wydana w 1985 r. powieść „Nietoperze” to kolejna książka Anny Kłodzińskiej, której akcja rozgrywa się w znacznym stopniu poza granicami Polski. Tłem akcji jest tu także Turcja oraz RFN. Pośród bohaterów również nie brakuje obcokrajowców. Zamordowany mężczyzna to niemiecki inżynier, pracujący w firmie ANB. Autorka stara się przedstawić najnowsze zdobycze techniki wykorzystywane przez dzielnych milicjantów. Widzimy więc funkcjonariuszy obsługujących wyprodukowany w Szwecji termowizor z kolorowym monitorem. Do akcji wkracza także dowodzona przez Jerzego (Dziewulskiego) jednostka antyterrorystyczna. Jak się okazuje Szczęsny zna się doskonale z „Gwiazdorem” i po zakończeniu brawurowej i niebezpiecznej akcji serdecznie ściska mu dłoń. Polecam.

Książka na stronie wydawcy:


Wydawnictwo: CM
Seria wydawnicza: Najlepsze kryminały PRL
ISBN: 978-83-66371-22-4
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 201



piątek, 24 stycznia 2020

„Sprawy kresowe bez cenzury” Tom III



Marian Kałuski „Sprawy kresowe bez cenzury”
Tom III


Marian Kałuski jest dziennikarzem, pisarzem, historykiem polskim i australijskim oraz podróżnikiem (był w 81 krajach), mieszkającym w Australii od 1964 r. Był redaktorem (1974-77) „Tygodnika Polskiego” w Melbourne, współzałożycielem i kierownikiem Studium Historii Polonii Australijskiej (1977). Jego zasługą było wydanie przez Pocztę Australijską (Australia Post) w 1983 r. znaczka pocztowego upamiętniającego zasługi Pawła Edmunda Strzeleckiego dla Australii (wydał dwie jego biografie po angielsku). Jest członkiem Światowej Rady Badań nad Polonią (Warszawa). Autor m.in. 23 książek z zakresu historii, religii, Kresów i Polaków na świecie, w tym: Jan Paweł II. Pierwszy Polak papieżem (Australia 1979, USA 1980), The Poles in Australia (1985), Litwa. 600-lecie chrześcijaństwa 1387-1987 (1987), Ukraiński zamach na Polskie Sanktuarium Narodowe pod Monte Cassino (1989), Wypełniali przykazanie miłosierdzia. Polski Kościół i polscy katolicy wobec holocaustu (2000), Cienie, które dzielą. Zarys stosunków polsko-żydowskich na Ziemi Drohobyckiej (2000), Polacy w Chinach (2001), Polska-Chiny 1246-1996 (2004), Polskie dzieje Gdańska (2004), Polacy w Nowej Zelandii (2006), Śladami Polaków po świecie (2007), Polonia katolicka w Australii (2010), Polskie dzieje Kijowa (2015), Włochy – druga ojczyzna Polaków. Powiązania Polski i Polaków z Rzymem, Watykanem, Florencją i Wenecją (2016), Polacy w Indiach i powiązania polsko-indyjskie (2016).




Marian Kałuski pochodzi z Pomorza Gdańskiego. Lata dziecięce i młodzieńcze spędził na Ziemiach Zachodnich, gdzie zamieszkało bardzo dużo Polaków wypędzonych z Kresów przez okupanta sowieckiego po 1945 r. Z tymi ludźmi miał kontakt na co dzień. Słyszał setki opowiadań i wspomnień kresowych, w wyniku czego sam zainteresował się Kresami w wieku 15 lat. To była jego pierwsza, i po dziś dzień pozostająca, najważniejsza pasja, która także zaowocowała pracą społeczną. W 1968 r. założył pierwszą w Australii polską organizację kresową – Koło Lwowian i Miłośników Miasta Lwowa w Australii, a w 1970 r. kierował australijską akcją protestacyjną przeciwko burzeniu Cmentarza Orląt we Lwowie przez władze sowieckie. Został odznaczony Złotą Odznaką Honorową Koła Lwowian w Londynie (1971), Krzyżem Zasługi (1991), Srebrnym Medalem Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” w Warszawie (2006) oraz odznaką „Pamięci Ofiar Ludobójstwa OUN-UPA” (2015). Jest autorem wielu setek tekstów na tematy kresowe, które były drukowane w kilkunastu czasopismach oraz czterech książek kresowych.




Jego najnowsza książka jest jak gdyby „Biblią kresową”. Po jej przeczytaniu Czytelnik pozna prawdę o Kresach, jakiej nie znajdzie w żadnej innej jednotomowej publikacji na ten temat. W sprzedaży jest już dostępny IV tom „Spraw kresowych bez cenzury”!

Źródło:


Wydawca: Oficyna Wydawnicza Kucharski
ISBN: 978-83-64232-32-9
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 687



czwartek, 23 stycznia 2020

„Łowcy niewolników”



Grzegorz Kochman „Łowcy niewolników”


Krew, śmierć, łzy i mordercza pogoń zdeterminowanego w rozpaczy człowieka. Kiedy nad osadą Jaszy budzi się kolejny letni dzień, wydaje się, że nic nie może zakłócić ciszy poranka. Młody mężczyzna kieruje wzrok ku ożywającej po nocnym uśpieniu puszczy i ściska w dłoni łuk. Za chwilę wejdzie pomiędzy drzewa w poszukiwaniu dorodnej sarny, borsuka lub kuropatwy. W chacie czeka na niego pogrążona we śnie rodzina… Kiedy Jasza przystaje, by nacieszyć oczy widokiem domostw, zamiast ukojenia czuje narastający niepokój. Chce wrócić, jednak okazuje się, że jego osadę nawiedzili wieleccy łowcy niewolników… Łowcy niewolników to epicka opowieść z historią XI wieku w tle.



 
Grzegorz Kochman – miłośnik okresu wczesnego średniowiecza oraz historii początków polskiej państwowości, interesujący się życiem codziennym, obyczajami, kulturą materialną i duchową dawnych Słowian i wikingów. Dzięki temu na kartach powieści doskonale łączy fabułę z historycznymi detalami. Autor publikacji z zakresu historii regionalnej środkowego Nadodrza.

Źródło:

Recenzja powieści:


Wydawca: Novae Res
ISBN: 978-83-8083-407-1
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 464