piątek, 26 lipca 2019

Świętokrzyskie regionalia (cz. 68)



Dziennik „Staszka”
Zapiski st. strz. z cenz. Stanisława Wolffa,
żołnierza Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponury”
(15 czerwca – 11 października 1943 r.)

Wstęp i opracowanie Marek jedynak


Starszy strzelec Stanisław Wolff ps. „Staszek” był żołnierzem Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponury”. Zapiski młodego partyzanta to prawdziwa skarbnica informacji o potyczkach i bitwach, w których brali udział żołnierze Armii Krajowej w 1943 r. Wartość publikacji podnosi fakt, że wiele relacji zostało spisanych niemal kilka chwil po zakończeniu walk. Dziennik „Staszka” to również zbiór wspomnień związanych z codziennym życiem partyzantów, ich zmartwieniami, rozczarowaniami i marzeniami. Znajdziemy w książce sprawozdania z przebiegu zapomnianych już często starć, poznamy szereg pseudonimów i nazwisk kolegów, z którymi „Staszek” dzielił trudy wojennej tułaczki w rejonie Gór Świętokrzyskich.




Główną część książki poprzedza rozdział, w którym przedstawiono sylwetkę tragicznie zmarłego 14 października 1943 r. pod Wielką Wsią autora. Tragicznego dnia będący członkiem obstawy podporucznika Waldemara Szwieca ps. „Robot” starszy strzelec Wolff wraz z dowódcą i trzema kolegami zginął w zasadzce zastawionej przez Niemców. Przy zwłokach partyzanta odnaleziono m.in. prowadzony przez niego dziennik. Zapiski zostały przetłumaczone przez hitlerowców, a oryginalny polski tekst zaginął. Treść niemieckiego przekładu została odnaleziona po wielu latach i powtórnie przetłumaczona, tym razem na język polski. Szczegółowe, skomplikowane losy dziennika zostały zrekonstruowane w kolejnym rozdziale książki.

W publikacji zamieszczono również kilka listów pisanych przez partyzanta do najbliższych. Ostatni z nich został wysłany niemal tuż przed śmiercią młodego żołnierza. Stanisław Wolff był jednym z kilkunastu partyzantów Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponury”, którzy spisywali swoje wojenne przeżycia. Niestety większość z nich nie zachowała się, lub też została wydana w okrojonej formie. Niektórzy żołnierze „Ponurego” zdecydowali się przelać wspomnienia na papier już po 1945 r.




„Dziennik Staszka” jest już trzecim tomem Serii Świętokrzyskiej „Dzienniki. Wspomnienia. Pamiętniki. Listy”. Dotychczas ukazały się w niej dwie pozycje: „Listy z frontu i na front. Korespondencja rodziny Massalskich (1914-1921)”[1] oraz „Wielka Wojna nad Nidą. Kronika parafii Imielno (1912–1917)”[2]. Publikacja powstała dzięki zaangażowaniu Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach, Archiwum Państwowego w Kielcach, Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, Muzeum Historii Kielc, Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Kielcach, oraz Archiwum Diecezjalnego w Kielcach. Książkę uzupełniają liczne, często wcześniej nigdy nie publikowane, reprodukcje dokumentów i fotografii znalezionych przez Niemców przy zabitych żołnierzach, zdjęcia z lat młodości Stanisława Wolffa, zdjęcia z archiwum Ośrodka „Karta” oraz kilka fotografii powojennych związanych z upamiętnieniem poległych żołnierzy AK. Polecam.

Więcej o publikacji:


Wydawcy: 
Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Witolda Gombrowicza w Kielcach, 
Instytut Pamięci Narodowej – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, 
Muzeum Narodowe w Kielcach
ISBN: 978-83-60108-59-8
ISBN: 978-83-8098-616-9
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 200


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza