Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieś. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 listopada 2017

„Wiejska turystyka kulturowa”



Tadeusz Jędrysiak „Wiejska turystyka kulturowa”


W ciągu ostatnich kilkunastu lat turystyka wiejska żywiołowo się rozwija. Obejmuje ona zjawiska związane z rozwojem turystyki na terenach pozamiejskich. Turystyka wiejska nie jest jednak tożsama z agroturystyką, choć pojęcia te mocno się zazębiają. Rozwój turystyki na terenach wiejskich jest priorytetem w Unii Europejskiej od jej powstania. Już pierwsze programy pomocowe w ramach wspólnej polityki rolnej zwracały uwagę, że podstawowym warunkiem rozwoju obszarów wiejskich jest wzrost ich różnorodności, a można ją osiągnąć m.in. dzięki rozwojowi turystyki. Udział w turystyce kulturowej zwykle dotyczy odwiedzania miast. Obszary wiejskie rzadziej kojarzone są z tym rodzajem turystyki, a przecież mają duże zasoby kulturowe. Obszary te należy jednak zagospodarować i wypromować, aby zachęcić turystę do odkrywania tego, co mało znane i niedoceniane.

Turystyka kulturowa na obszarach wiejskich dla turysty jest nośnikiem wiedzy, a dla wsi metodą na ocalenie dziedzictwa kulturowego. Celem takiej turystyki jest bowiem poznanie dziedzictwa kulturowego danego rejonu, które przejawia się m.in. w stylu budownictwa mieszkalnego, zabytkach architektury, elementach ludowej twórczości, kuchni regionalnej. Pielęgnowanie duchowej i materialnej kultury danego miejsca umożliwia zachowanie odrębności regionalnej, a dzięki temu tworzenie atrakcyjnych, unikatowych ofert turystycznych.

W książce Tadusz Jędrysiak omówił zagadnienia związane z wiejską turystyką kulturową jako jednym z ważniejszych segmentów współczesnej turystyki. Książka jest przeznaczona dla studentów różnych typów szkół na kierunkach związanych z turystyką, krajoznawstwem, geografią turystyczną. Z pewnością będzie też przydatna dla słuchaczy studiów podyplomowych oraz osób profesjonalnie zajmujących się organizacją turystyki. Wiele informacji w niej zawartych może być przydatnych dla pilotów wycieczek obsługujących imprezy objazdowe po Polsce z turystami krajowymi i zagranicznymi. 



Muzeum Wsi Radomskiej


Spis treści

Wstęp

Rozdział 1. Wiejska turystyka kulturowa - definicja, specyficzne problemy i czynniki rozwoju 
1. Charakterystyka współczesnej polskiej wsi 
2. Turystyka wiejska 
3. Specyficzne problemy turystyki wiejskiej 
4. Wiejska turystyka kulturowa 
5. Zrównoważona wiejska turystyka kulturowa i czynniki jej rozwoju 
6. Wiejska turystyka kulturowa a sezonowość i wielkość popytu turystycznego 
7. Agroturystyka szansą rozwoju wiejskiej turystyki kulturowej 

Rozdział 2. Wartości dziedzictwa kulturowego polskiej wsi 
1. Dziedzictwo kulturowe polskiej wsi 
2. Krajobraz polskiej wsi 
3. Regiony etnograficzne i grupy etniczne w Polsce 
4. Elementy kultury ludowej należące do dziedzictwa kulturowego 
Pojęcie kultury ludowej 
Tradycja 
Folklor - kultura duchowa wsi 
Kultura materialna wsi 
Sztuka ludowa 

Rozdział 3. Ochrona dziedzictwa kulturowego polskiej wsi 
1. Ochrona dziedzictwa kulturowego wsi a rozwój turystyki kulturowej 
2. Sposoby ochrony i popularyzacja dziedzictwa kulturowego wsi 
3. Skanseny jako miejsca zachowania kultury ludowej 
4. Zespoły folklorystyczne i festiwale ostoją dziedzictwa kulturowego 
5. Twórczość ludowa - ginące zawody 
6. Zachowanie dziedzictwa kulinarnego polskiej wsi 

Rozdział 4. Wiejska turystyka kulturowa jako czynnik rozwoju regionu 
1. Ekonomiczne korzyści z rozwoju wiejskiej turystyki kulturowej 
2. Dziedzictwo kulturowe w kształtowaniu oferty turystycznej w wiejskiej turystyce kulturowej 
3. Produkt turystyki wiejskiej i jego składniki 
4. Kształtowanie produktów markowych w turystyce wiejskiej 
5. Produkty regionalne jako atrakcja turystyczna 
6. Szlaki turystyczne jako specyficzny rodzaj produktu turystycznego 

Bibliografia 



Podlasie 


Źródło:


Wydawca: Polskie Wydawnictwo Ekonomiczne
ISBN: 978-83-208-1844-4
Rok wydania: 2010
Liczba stron: 164

wtorek, 6 września 2016

„Z sołtysem i wójtem przez wieki”



Jan Hebda „Z sołtysem i wójtem przez wieki”
Opowieść o dziejach urzędu sołtysa i wójta w Polsce


Nowe spojrzenie na ponadtysiącletnie dzieje wsi leżących w granicach obecnej Polski, niezależnie od zmiennej historycznie przynależności wielu wchodzących dzisiaj w jej skład dzielnic, prezentuje książka Jana Hebdy pt. „Z sołtysem i wójtem przez wieki. Opowieść o dziejach urzędu sołtysa i wójta w Polsce”. Autor opracowania, adresując go nie tylko do świata sołecko-wójtowskiego, lecz także i ogółu zainteresowanych problemami wsi i chłopów, barwnie i w atrakcyjnej językowo formie, prezentuje frapujące niekiedy spojrzenie na dzieje wsi przez pryzmat sołtysów i wójtów.

Książka obejmuje okres od powstania państwa polskiego do czasów najnowszych. W oryginalnej formie przywołuje przeszłość liderów wiejskich społeczności – sołtysów i wójtów. Osiem wieków temu pojawiła się instytucja sołtysa i od tego momentu urząd ten stał się jednym z najbardziej charakterystycznych składników zorganizowanego życia osiadłych społeczności wiejskich. W tym samym czasie na ziemiach dzielnicowej Polski pojawiła się również instytucja wójta, będąca jednak wówczas głównym elementem społeczno-ustrojowej struktury miasta. W ciągu XV w. urząd wójta zaczął przenikać na wieś, by w stuleciu następnym już tylko w tym środowisku się zadomowić. Sołtys od XIII w. i wójt od przełomu XV i XVI w. w powszechnej świadomości utrwalili się jako liderzy wiejskich społeczności.

Autor wykorzystał szeroko literaturę przedmiotu, wydawnictwa źródłowe, monografie i syntezy, artykuły, pamiętniki, prasę itp. Sięgnął również do spisanych przez siebie relacji, własnych wspomnień, a także do literatury pięknej. W kilku przypadkach wykorzystał dorobek filmowców i Archiwum Polskiego Radia. W licznych miejscach wzbogacił tekst ciekawostkami i anegdotkami.


Źródło:

Wydawca: Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego
ISBN: 978-83-7901-087-5
Liczba stron: 674
Rok wydania: 2016


poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Publikacje Towarzystwa Wydawniczego „Historia Iagellonica” (część 5)



Kargol T., Petryszak B., Ślusarek K. (red.) 
„Studia z dziejów wsi polskiej na przełomie XVIII i XIX wieku”


Publikacja Studia z dziejów wsi polskiej na przełomie XVIII i XIX wieku poświęcona została szeroko rozumianym dziejom wsi na ziemiach polskich na przełomie XVIII i XIX stulecia. Wydawnictwo zawiera kilkanaście artykułów autorstwa historyków reprezentujących uczelnie Krakowa, Katowic, Rzeszowa, Pragi oraz lwowskich archiwistów. Taki dobór autorów sprawił, iż teksty z jednej strony poświęcone zostały wybranych problemom wsi polskiej między I rozbiorem a kongresem wiedeńskim, z drugiej zaś oscylują wokół źródeł do dziejów wsi. Zbiór studiów otwiera artykuł Krzysztofa Karola Daszyka poświęcony okresowi 1772–1815 w twórczości wybitnego historyka, a zarazem świadka tamtych wydarzeń – Joachima Lelewela. Burzliwy czas wojen znalazł odbicie w dwóch tekstach: Michała Baczkowskiego o służbie chłopów galicyjskich w armii austriackiej i Dariusza Nawrota o skutkach wyprawy moskiewskiej Napoleona I dla wsi litewskiej. Życiu społeczności chłopskiej poświęcone zostały artykuły Łukasza Jewuły (konflikty z właścicielami dóbr ziemskich o szkody w uprawach i lasach w Małopolsce), Rafała Obetkona (zwyczaje związane z przekazywaniem gospodarstw następcom na Śląsku) i Jacka Szpaka (sytuacja poddanych w dobrach klasztoru paulinów na Jasnej Górze). Odrębnym zagadnieniem omówionym przez ks. Stanisława Nabywańca i Tomasz Kargola to funkcjonowanie wiejskich plebani katolickich obu obrządków w Galicji na przełomie XVIII i XIX stulecia.  Krzysztof Ślusarek scharakteryzował natomiast dobra państwowe w zachodniej części Galicji pod koniec XVIII w. Torsten Lorenz przedstawił zaś losy wielkopolskiego miasteczka Międzychód w pierwszej połowie XIX w. Grzegorz Zamoyski omówił ceny zbóż w Galicji i Austrii w pierwszej połowie XIX w. Źródłom do dziejów wsi z zasobów Centralnego Państwowego Archiwum Historycznym Ukrainy we Lwowie poświęcone zostały trzy artykuły. Bogdana Petryshak omówiła dokumenty samorządu wiejskiego w Galicji,  Ivanna Stadnyk rzymskokatolickie księgi metrykalne z obszaru zaboru austriackiego, zaś Volodymyr Dolinovskyi źródła z zespołu (fondu) rodziny Lanckorońskich.


Źródło:
  
Wydawca: Towarzystwo Wydawnicze „Historia Iagellonica”


Miejsce wydania: Kraków-Lwów
Data wydania: 2015
ISBN: 978-83-65080-08-0
Liczba stron: 323


niedziela, 4 stycznia 2015

„Złamany miecz”




Kornel Makuszyński „Złamany miecz”


W 1937 r. ukazała się jedna z najbardziej znanych powieści Kornela Makuszyńskiego „Szatan z siódmej klasy.” Nieco wcześniej pan Kornel obdarował młodych czytelników inną, dziś już zupełnie zapomnianą książką, której akcja również rozgrywa się na Wileńszczyźnie - „Złamany miecz.” Zresztą nie tylko miejsce akcji łączy te powieści. Również bohaterowie książek są do siebie bliźniaczo podobni. Ba, są noszą nawet takie samo imię – Adaś. Obaj są szlachetni, dzielni, skromni. Obaj też muszą zmierzyć się zagadkową historią rodzinną. Przejdźmy więc do powieści „Złamany miecz” i przedstawmy pokrótce, jakąż to historię zmajstrował Kornel Makuszyński trzy lata przed wybuchem II wojny światowej.

Uczeń siódmej klasy warszawskiego gimnazjum, szesnastoletni Adaś Gilewicz otrzymuje list, z którego dowiaduje się o śmierci stryja Medarda. W spadku przypada chłopcu majątek Głodowce: pięknie położony, niewielki, stary dworek, kawał lasu i niezbyt urodzajne pola. Niespodziewana wiadomość zmienia całe życie Adasia. Tu muszę wspomnieć, że nasz bohater wiódł życie niezwykle ubogie i nawet znalezienie pieniędzy na wyjazd sprawiło mu wiele trudności. Kiedy jednak udało mu się zgromadzić trochę środków, wraz ze swoim przyjacielem, równie ubogim Wojtkiem oraz jego ojcem, stróżem nocnym, panem Kropką wyruszają w długą podróż wschód kraju.



Projekt okładki oraz ilustracje autorstwa Stanisława Bobińskiego


Po przyjeździe na miejsce okazuje się, że ród Gilewiczów jest od trzystu lat skłócony na śmierć i życie z rodziną Niemczewskich. Familia ta mieszka w dworku w Wiliszkach, położonym po drugiej stronie niewielkiego jeziora. Nastrój wrogości podsyca dobroduszny skądinąd zarządca majątku, przyjaciel zmarłego Medarda Gilewicza, poeta-marzyciel imć Antoni Rozbicki. W dworku Niemczewskich mieszka rezolutna dziewczyna, która nienawidzi Gilewiczów. Z czasem do panienki Irenki zaczyna bić niedoświadczone serce Adasia, powodując rumieńce na jej pięknej buzi. Wszak nie od dziś wiadomo, że kto się czubi, ten się lubi.

Wspomniałem wcześniej, że bohater powieści to godzien naśladowania młody człowiek. Kiedy więc dowiaduje się, że jedynym sposobem na zażegnanie konfliktu jest zwrot cennej rodzinnej pamiątki Niemczewskich – starego miecza, który przed wielu laty znalazł się w posiadaniu Gilewiczów, składa Irence przysięgę, że zrobi wszystko co w jego mocy aby go odnaleźć.

Fabuła powieści wypełniona jest zabawnymi wydarzeniami i nieporozumieniami pomiędzy mieszkańcami zwaśnionych rodów. Nie brakuje również wzruszających momentów. Muszę niestety przyznać, że po kilkudziesięciu latach niektóre ze scen wydają się bardzo naiwne, gawędziarski styl sprawia, że od czasu do czasu opadają czytelnikowi powieki a humor w pewnych miejscach trąci myszką. Niewielu jest jednak pisarzy, którzy podobnie jak Kornel Makuszyński potrafią oddać ciepły, nostalgiczny, wręcz magiczny klimat starych kresowych dworków i wiosek. Miłośnicy „Szatana z siódmej klasy” powinni więc sięgnąć po nieco starszą powieść autora i wraz z Adasiem Gilewiczem wybrać się na poszukiwanie złamanego miecza.


Wydawca: Gebethner i Wolf
Rok wydania: 1937
Liczba stron: 255



piątek, 15 sierpnia 2014

"List z tamtego świata"




Kornel Makuszyński "List z tamtego świata"


Kornel Makuszyński to pisarz uwielbiany przez kilka pokoleń młodych czytelników. Niestety, zazwyczaj potrafimy wymienić tylko kilka powieści z jego bogatego dorobku. „Szatan z siódmej klasy,” „Awantura o Basię,” „Szaleństwa panny Ewy” oraz kilka innych książek Makuszyńskiego doczekało się nawet ekranizacji. Dziś chciałbym przypomnieć nieco zapomniany utwór klasyka literatury dziecięcej i młodzieżowej, którego akcja rozgrywa się w 1936 roku - „List z tamtego świata.”

Jest to sielankowa opowieść o szlacheckiej rodzinie Mościrzeckich. Pewnego dnia ze ściany spada portret przodka – rejenta Apolinarego Mościrzeckiego. Pękają stare, złocone ramy, zza których wypada zapieczętowany list. Świadkami wydarzenia są dwaj młodzieńcy, bracia Jan i Józef, którzy podejrzewając, że dokument może być testamentem, postanawiają zorganizować zjazd rodzinny. Na familijną naradę przybywa kilkunastu przedstawicieli rodu, znęconych wizją tajemniczego spadku pozostawionego przez rejenta. Rodzina gromadzi się aż przez ponad sto stron powieści. Są to te mniej pasjonujące strony. Na szczęście jeden z członków rodu,  skąpy Wojciech Mościrzecki nie mogąc przybyć na spotkanie, zaprasza pozostałych do swojego dworu, gdzie rozpoczyna się nieco bardziej wciągająca część druga.



Rys. J. Czerwiński. Źródło: Kornel Makuszyński „List z tamtego świata,” s. 129.


Fabuła rozkręca się dość powoli, co sprawia, że cierpliwość większości czytelników, który sięgną po powieść wystawiona jest na ciężką próbę. Również pomysł na „List…” jest mocno zainspirowany sztandarowym dziełem Makuszyńskiego „Szatanem z siódmej klasy.” I tam, i tu bohaterowie poszukują skarbu wędrując po malowniczej okolicy wiejskich dworów. Te z kolei są bardziej lub mniej tajemnicze, zawsze jednak skutecznie skrywają swe sekrety przed oczyma niepowołanych gości z zewnątrz. O olbrzymim dworze w Przypłociu ludzie powiadali, że w nim straszy. I na tych plotkach się skończyło. Pan Kornel bał się bowiem straszyć czytelnika, serwując mu za to całą serię wzruszających scen. To właśnie miłosne rozterki, przeobrażenia wewnętrzne bohaterów i problemy zdrowotne małego chłopczyka przysłaniają owe poszukiwanie skarbów, które odbywa się gdzieś w głębokim tle. Przyznać trzeba za to, że komicznych scenek autor nie żałował czytelnikom, szybko osuszając im łzy kiedy tylko zaczęli rozczulać przykrą historią Maciusia.

Powieść ma zbiorowego bohatera, którym jest zgromadzona dzięki nieżyjącemu od dawna antenatowi rodzina Mościrzeckich. Sam rejent zresztą przygada się poczynaniom potomków z wiszącego na ścianie portretu, grymasami twarzy oznajmiając swoje niezadowolenie z podejmowanych przez nich decyzji. Mimo, że familia jest liczna, autor każdemu z członków rodu poświecił sporo miejsca, dzięki czemu dobrze zarysowane postacie (choć niezbyt skomplikowane wewnętrznie) zapadają w pamięć. No i dają się lubić. Wszyscy bez wyjątku: niezbyt rozgarnięta ciotka Marta, dwaj młodzi utracjusze o artystycznych duszach czy tyczkowaty i kochliwy przybysz zza granicy - Ralf. Ozdobą powieści jest zabawnie przestawione rodzące się uczucie pomiędzy plenipotentem właściciela majątku, nieśmiałym Adamem Dziurawcem a obdarzoną potężnym głosem i posturą panną Katarzyną.

Na miłość nigdy nie jest za późno, warto serce swe otworzyć na innych i nie koncentrować jedynie na pomnażaniu majątku. Takie między innymi morały wypływają z powieści. Patrząc na korpulentną figurę seniora rodu, Wojciecha Mościrzeckiego i jego transformację psychofizyczną, można zastanowić się, czy przypadkiem to nie Makuszyński inspirował Andrzeja Sobczaka do stworzenia słów refrenu przeboju zespołu Lombard: „Nie zamieniaj serca w twardy głaz, póki jeszcze serce masz.” Powieść napisana jest barwną, soczystą, ciepłą, poetycką, barokową i urokliwie archaiczną polszczyzną.

Nie jest to z pewnością szczyt literackich możliwości Kornela Makuszyńskiego. Książka powstała prawdopodobnie na fali sukcesu „Szatana z siódmej klasy” i jej wydaniu przyświecał zapewne cel finansowy. Pamiętajmy, że po zakończeniu wojny autor został objęty na kilka lat zakazem publikacji a jego sytuacja materialna uległa dramatycznemu pogorszeniu. Z krótkiej notki „Od Autora” zamieszczonej na pierwszej stronie powieści możemy się dowiedzieć, że  „List…” miał pierwotnie pojawić się na rynku księgarskim w grudniu 1939  r. Jest to jedyna z pięciu książek napisanych przez Makuszyńskiego podczas wojny, której rękopis dotrwał do wyzwolenia. Prawdopodobnie wśród zaginionych w czasie wojny rękopisów Kornela Makuszyńskiego znajdowała się również powieść „Drugie wakacje Szatana.” Na szczęście choć w małym stopniu miejsce przeznaczone na kontynuację przygód Adasia Cisowskiego wypełnił „List z tamtego świata.”


Wydawca: Gebethner i Wolff
Rok wydania: 1946
Liczba stron: 355

niedziela, 8 września 2013

"Represje niemieckie na wsi kieleckiej 1939–1945"

  

Tomasz Domański, Andrzej Jankowski  "Represje niemieckie na wsi kieleckiej 1939–1945"


W 1986 r. na kolonijnej wycieczce nasz autokar zatrzymał się w wiosce nieopodal Suchedniowa. Michniów – ta nazwa niewiele mówiła 11-letniemu wówczas chłopakowi. Był to tylko kolejny punkt na trasie między klasztorem na Świętym Krzyżu a nestorem wśród dębów polskich – zagnańskim Bartkiem. Niebawem dowiedziałem się dlaczego odwiedziliśmy właśnie tę miejscowość.

To właśnie Michniów był wsią, którą latem 1943 r. otoczyli niemieccy żandarmi. W odwet za pomoc okolicznym oddziałom partyzanckim mieszkańców rozstrzelano lub spalono żywcem w domach i stodołach. Na płycie grobu ofiar pacyfikacji w Michniowie wyryto imiona i nazwiska 203 ofiar. Najmłodszą ofiarą był Stefan Dąbrowa - miał 9 dni.

Z wycieczki przywiozłem niewielką broszurę wydaną przez Okręgową Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich w Kielcach będącą jednocześnie cegiełką na fundusz Budowy Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich w Michniowie. 

Michniów jest dziś symbolem martyrologii wsi polskich. Ale każda wieś na Kielecczyźnie ucierpiała w wyniku zbrodniczej działalności wojsk niemieckiego okupanta. W monografii "Represje niemieckie na wsi kieleckiej 1939-1945" Tomasza Domańskiego i Andrzeja Jankowskiego przywrócono pamięć tamtych dni. Przedstawiono zbrodnicze działania niemieckiego aparatu represyjnego, zagładę całych wsi, egzekucje i pojedyncze zabójstwa. Andrzej Jankowski opisał także strukturę i zadania policji niemieckiej do roku 1945. Autorzy korzystali m.in. z akt procesów niemieckich zbrodniarzy, oparli się również na zeznaniach naocznych świadków.

Mimo rangi przedsięwzięcia MWK oraz IPN, nie da się ukryć, że autorom udało się ukazać tylko ułamek zbrodni, jakich dopuścił się niemiecki okupant na Ziemi Świętokrzyskiej.  Sam z opowieści moich dziadków mógłbym przytoczyć przynajmniej kilka przypadków bestialskich mordów dokonanych przez hitlerowców, o których w książce nie wspomniano. Pominięto choćby wymordowanie wieloosobowej rodziny wraz małymi dziećmi we wsi Duranów (gm. Tarłów) choć wspomniano o zbrodniach dokonanych w sąsiednich miejscowościach.

Nie wpływa to jednak na wysoką ocenę całej monografii. Ogrom bestialskich zbrodni dokonanych przez Niemców w widłach rzek Wisły i Pilicy jest przecież niemożliwy do oszacowania. Świadków tamtych lat z każdym dniem jest coraz mniej. Za kilka lat badaczom pozostaną tylko rzędy zakurzonych akt na półkach w archiwach.

Książkę uzupełniają liczne indeksy osobowe, nazw geograficznych oraz fotografie. Załączono również dwie mapy z zaznaczonymi miejscami masowych straceń egzekucji, łapanek, akcji represyjnych, miejscowości spalonych i zbombardowanych we wrześniu 1939 r. oraz lokalizacją więzień i dużych aresztów. Druga mapa przedstawia sieć placówek, dowództw i ogniw organizacyjnych policji niemieckiej oraz komendantur Wehrmachtu na Kielecczyźnie w latach 1939-1945.


Wydawca: IPN i Muzeum Wsi Kieleckiej
ISBN: 978-83-61240-06-8
Rok wydania: 2011
Liczba stron: 422



Więcej informacji o Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich w Michniowie 
można znaleźć na stronach: http://www.martyrologiawsipolskich.pl/ oraz