Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Józef Hen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Józef Hen. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 listopada 2022

„Ja, Michał z Montaigne”

 

Józef Hen „Ja, Michał z Montaigne”

 

Cofnijmy się w wiek XVI – do Francji pod rządami Walezjuszów, gdzie na placu de la Greve ciężko pracuje kat i lecą głowy nieposłusznych poddanych. Zabici w noc Świętego Bartłomieja hugenoci zalegają paryskie ulice. Katolicy świętują. Protestanci zamierają w strachu. Ale Walezjusze nie mają synów, najbliższy pretendent do tronu to szwagier – tylko że to hugenot i Bourbon…

W takich czasach rodzi się w dalekiej, nieco sennej i prowincjonalnej Gujennie Michał de Montaigne, który stanie się najwybitniejszym umysłem epoki. W wieży perigordzkiego zamku wbrew ówczesnym opowie się za człowiekiem, za jego prawem do szczęścia, a stanie naprzeciw zabobonom, ksenofobii, rasizmowi, podda krytyce fanatyzm wojen religijnych i opowie, jak kształcić dzieci…

 


A historię jego opisze nam Józef Hen – w wysublimowanej i poruszającej biografii, pełnej zachwycających myśli i zdań tego renesansowego racjonalisty…

 

Źródło:

http://www.wydawnictwomg.pl/ja-michal-z-montaigne

Recenzje książki:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5043190/ja-michal-z-montaigne

 

Wydawca: Wydawnictwo MG

ISBN: 978-83-7779-847-8 

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 432



niedziela, 20 lutego 2022

„Mój przyjaciel król”

 

Józef Hen „Mój przyjaciel król”

 

Fenomenalny zapis królewskich dni, tak pełen barw, zapachów i uczuć, że czujemy, jakbyśmy byli tam, na miejscu ze Stanisławem Augustem, wraz z nim przeżywali tragiczne rozterki, jakbyśmy zasiadali na czwartkowym obiedzie i zapadali się razem w długą noc porozbiorową…

Dlaczego zdecydował się włożyć koronę, gdy wszystko krzyczało, że to nie ma sensu? Wiedział i rozumiał, że ograniczenia będą trudne do pokonania. Dlaczego już po roku cała Familia stanęła przeciwko niemu; bo był jednak trochę obcy, inny, może chodziło mu bardziej niż im o przyszłość państwa, narodu, a nie o majątki?

 


I pytanie najważniejsze – jakim był królem w tych czasach upadku Rzeczpospolitej? Mówili, że oddał Polskę Rosji, że nie walczył, nie zrobił nic, by powstrzymać tragedię… A co miał czynić, zabrano mu całą władzę, konfederacje radomska, barska i targowicka pozostawiły go bez realnego wpływu na rządzenie państwem. Jako władca przegrał wszystko, żadne upokorzenie nie zostało mu darowane; czemu więc patrzymy na niego dzisiaj jak na mądrego i przewidującego monarchę? Bo takim był, może najważniejszym królem w naszej historii! Zostawił po sobie światłość, oświecenie przyszło razem z nim, nauka, nowe świata widzenie… Bez niego nie przetrwalibyśmy 125 lat ciemności…

 


Wspaniała książka, każdy, kto chce zrozumieć wielki upadek, wiek powstań i narodowy romantyzm następnego wieku, musi ją przeczytać.

 

Źródło:

http://www.wydawnictwomg.pl/moj-przyjaciel-krol

Recenzje książki:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4995052/moj-przyjaciel-krol

 

Wydawca: Wydawnictwo MG

ISBN: 978-83-7779-787-7

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 576