wtorek, 13 grudnia 2016

„Akcje ATN”



Marek Romański, Mirko Borkowicz „Akcje ATN”


W powieści „Akcje ATN” Marek Romański wraz z Mirko Borkowiczem rozwijają wątki zapoczątkowane w znakomitej książce „Szajka Biedronki”. Stąd też wszystkim miłośnikom starych kryminałów sugeruję, aby sięgnęli po te dwa tomy we właściwej kolejności[1].

Warszawa, lata dwudzieste ubiegłego wieku. Zrabowane z domu bankowego Hubryny akcje ATN (Amerykańskiego Trustu Naftowego) nadal nie zostały odnalezione. Słynny detektyw Zachariasz Żaba dwoi się i troi aby wytropić rabusiów i zapisać w swym bogatym życiorysie kolejną zakończoną sukcesem sprawę. Cenne akcje stają się przedmiotem pożądania coraz większej liczby osób. Związek córki bankiera - Marty Hubrynówny i szlachetnego lekarza Jerzego Czarskiego ciągle wystawiany jest na szereg dramatycznych prób. Rozpoczyna się bezpardonowa walka o majątek hrabiego Janusza Płazy-Wierchońskiego. Członkowie szajki „Pijanej Biedronki” oraz jej herszt zwany „Czarnym” także nie pozwalają o sobie zapomnieć. Kiedy tylko któryś z licznych bohaterów znajdzie się w krytycznym położeniu nagle pojawia się przy nim tajemniczy mężczyzna w czarnym płaszczu…



„Szajka Biedronki” oraz „Akcje ATN” to najgrubszy kryminał II RP.


Współpraca Marka Romańskiego z Mirko Borkowiczem (Sławomirem Duninem-Borkowskim) zaowocowała powstaniem jednej z najbarwniejszych polskich powieści kryminalnych przed II wojną światową. Bardziej znany z tej dwójki Romański to autor posiadający w dorobku wiele popularnych kryminałów. Natomiast mający doświadczenie wyniesione z pracy w kilku tytułach prasowych Borkowicz wiedział dobrze co zrobić by czytelnicy z wypiekami na twarzy przeglądali każdą stronę gazety, i nie omieszkali zakupić kolejnego numeru u pana w budce lub młodego gazeciarza, jakich nie brakowało przed wojną na ulicach największych miast [2]. I to pewnie zasługą drugiego z autorów są pojawiające się dość często w powieści i rozpalające wyobraźnię sceny miłosne i erotyczne. Dotąd bowiem choć w utworach Romańskiego, też skądinąd mającego doświadczenie dziennikarskie, pojawiały się sceny miłosne, to jednak bliżej im było raczej do melodramatu niż erotyki.

Książka napisana jest z niebywałym rozmachem i humorem. Pośród Kryminałów przedwojennej Warszawy można znaleźć tylko dwie, które dorównują jej pod tym względem. To „Tajemnice Nalewek” oraz „Sęp” Henryka Nagiela [3]. Niestety, panowie Romański i Borkowicz nie zdecydowali się nigdy na wznowienie współpracy i tym samym wydany po raz pierwszy w 1932 r. dwutomowy, najgrubszy kryminał II RP jest jedyną wspólną pozycją w ich bibliografiach. Polecam.


Wydawca: CM
Seria wydawnicza: Kryminały przedwojennej Warszawy
ISBN: 978-83-65499-202
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 352


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza