Piotr Lasota „Irmina”
Nie każda historia umiera wraz z
bohaterem. Po śmierci jednego z najstarszych mieszkańców Żórawiny do rąk Piotra
Atosala – emerytowanego funkcjonariusza CBŚ – trafia pamiętnik Irminy Rutz.
Spisane przed laty wspomnienia młodej Niemki odsłaniają dramatyczne wydarzenia
końca wojny i prowadzą do tajemnic skrywanych przez dziesięciolecia.
Piotr, wspierany przez byłego policjanta i dziennikarza, próbuje odkryć, jak
losy Irminy łączą się z niewyjaśnionymi zgonami sprzed lat. Im bardziej
zagłębia się w przeszłość, tym więcej pojawia się pytań.
Dlaczego Irmina padła ofiarą tak niewyobrażalnego okrucieństwa? I kto pragnie, by jej historia nie została zapomniana?
Ukryty skarb, sekrety starego klasztoru i kolejne tropy odsłaniają prawdę, za której ujawnienie można zapłacić życiem. Bo są krzywdy, o których świat nie pamięta. I takie, które nigdy nie zostają wybaczone…
Byli pijani, wiedziałam, że zaraz stanie
się coś strasznego. Te ich spojrzenia, słowa, których nie rozumiałam, ale były
tak wymowne. Nagle ten urzędnik złapał mnie za rękę, potem za włosy, zaczął
mnie ciągnąć w stronę kanapy. Prosiłam, żeby mnie zostawił, a on się śmiał, że
mogę ojca zawołać, pytał, gdzie są moi obrońcy. Słyszałam, co robiono z
niemieckimi kobietami. Tamtego wieczoru sama tego doświadczyłam.
Powieść na stronie wydawcy:
https://novaeres.pl/katalog/tytuly/irmina_9788384237816,druk
Wydawca: Novae Res
ISBN: 978-83-8423-781-6
Rok wydania: 2026
Liczba stron: 398


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz